I CR 514/64

WyrokIzba Cywilna1965-01-29

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawo do lokalu spółdzielczego może przejść na spadkobiercę członka spółdzielni, który nie uzyskał członkostwa w spółdzielni?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że prawo do lokalu spółdzielczego może przejść na spadkobiercę członka spółdzielni tylko w sytuacji, gdy spadkobierca uzyska członkostwo w spółdzielni. Ustawa o spółdzielniach i ich związkach nie przyznaje spadkobiercy prawa podmiotowego do żądania przyjęcia na członka, pozostawiając tę decyzję uznaniu władz spółdzielni. Jeśli statut spółdzielni nie przewiduje obowiązku przyjęcia spadkobiercy, spadkobiercy przysługuje jedynie prawo do zwrotu wniesionego wkładu budowlanego.
Stan faktyczny
Powód, Oskar P., zrzekł się praw do placu budowlanego na rzecz pozwanej Spółdzielni w zamian za obietnicę mieszkania. Spółdzielnia przyjęła go na członka i przydzieliła mieszkanie, a pozostali członkowie wpłacili za niego wkład budowlany. Po odmowie przyznania prawa własności czasowej do placu przez władze administracyjne, Spółdzielnia cofnęła powodowi przydział mieszkania i wystornowała wkład. Powód zmarł, a jego żona, jako spadkobierczyni, nie została przyjęta na członka Spółdzielni.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej ustalenia prawa do mieszkania i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz. Sędziowie: R. Czarnecki, J. Krajewski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Marii P. przeciwko Zjednoczonej Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej w W. o ustalenie prawa do mieszkania i unieważnienie uchwały walnego zgromadzenia, na skutek rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 20 stycznia 1964 r.,uchylił zaskarżony wyrok z wyłączeniem orzeczenia o oddaleniu powództwa (pkt 5) i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneZaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki uchylił uchwałę walnego zgromadzenia Zjednoczonej Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej w W. akceptującą cofnięcie przydziału mieszkania Oskarowi P., ustalił, że powód, jako członek spółdzielni, ma prawo do mieszkania nr 15 w domu przy ul. A. nr 21 w W., zobowiązał pozwaną do wydania wymienionego lokalu żonie zmarłego powoda oraz nakazał wpłacenie kwoty 39.710 zł na konto jej wkładu budowlanego.Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd Wojewódzki ustalił następujący stan faktyczny:Oskar P. był właścicielem placu budowlanego przy ul. A. nr 21 w W. Stosownie do art. 7 dekretu z dnia 26.X.1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) powód złożył wniosek o przyznanie mu prawa wieczystej dzierżawy wymienionego placu. W roku 1958 powód ustalił, że jego plac został przeznaczony w aktualnych planach urbanistycznych pod niską zabudowę mieszkaniową, w związku z czym ma on prawo do otrzymania tego placu na prawie własności czasowej oraz że prawa swoje może odstąpić osobie trzeciej.W tym stanie rzeczy powód wszedł w kontakt z pozwaną Spółdzielnią, która w zamian za zrzeczenie się praw do placu zobowiązała się dostarczyć powodowi trzyizbowe mieszkanie w domu wzniesionym na jego placu. W wykonaniu tego porozumienia powód w dniu 13.I.1958 r. przekazał swój plac pozwanej Spółdzielni, a ta przyjęła go na swego członka i przydzieliła mu mieszkanie, którego wartość określono na kwotę 160.500 zł. Jednocześnie pozostali członkowie Spółdzielni wnieśli za powoda wkład budowlany w kwocie 39.710 zł.Potem Spółdzielnia za zgodą i staraniem powoda uzyskała zmianę lokalizacji na zabudowę blokową i zawarła z władzami miejskimi umowę o prawo własności czasowej wspomnianego wyżej placu.Jednocześnie orzeczeniem z dnia 22.V.1959 r. Prezydium Rady Narodowej m. st. Warszawy odmówiło P. prawa własności czasowej do wspomnianego placu. Na skutek tego orzeczenia Spółdzielnia cofnęła powodowi przydział mieszkania i wystornowała na koncie powoda kwotę 39.710 zł, zapisaną jako jego wkład budowlany. Walne zgromadzenie decyzję tę zaakceptowało. W toku procesu powód zmarł, a prawa spadkowe po nim przeszły na żonę spadkodawcy, która wystąpiła z wnioskiem o przyjęcie jej na członka Spółdzielni. Wniosek jej nie został uwzględniony.W świetle tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Wojewódzki zajął stanowisko, że decydujące znaczenie dla uregulowania wzajemnych stosunków stron ma okoliczność, iż stanowiący dawniej własność powoda plac został dzięki jego staraniom przydzielony pozwanej. W konsekwencji skoro powód wykonał przyjęty na siebie obowiązek, ma on prawo do umówionego świadczenia wzajemnego.W skardze rewizyjnej pozwana domaga się zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa, zarzucając błędność poglądu, że powód wykonał świadczenia uprawniające do uzyskania mieszkania spółdzielczego. Zdaniem skarżącej zawarta pomiędzy stronami umowa miała charakter warunkowy, uzależniający przydział lokalu od przeniesienia na Spółdzielnię praw do placu. Skoro jednak powód placu nie uzyskał, a Spółdzielnia otrzymała go od władz miejskich, to ciążący na pozwanej obowiązek wygasł.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wkład budowlany nie musi być wniesiony przez członka spółdzielni budowlano-mieszkaniowej w gotówce, ale może on być uiszczony innym ekwiwalentem, a w szczególności wartością placu pod budowę domu spółdzielczego. Ekwiwalent mogło również stanowić prawo własności czasowej do placu, gdyby prawo takie mężowi powódki przysługiwało. Tymczasem wbrew odmiennemu poglądowi wyrażonemu w pozwie prawa takiego Oskar P. nie miał, gdyż powstanie prawa zależało od decyzji kompetentnych władz administracyjnych (art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26.X.1945 r. - Dz. U. Nr 50, poz. 279), a decyzji pozytywnej w tym względzie nie otrzymał. Oskarowi P. przysługiwało tylko uprawnienie o charakterze administracyjno-prawnym, polegające na pierwszeństwie ubiegania się o uzyskanie własności czasowej. Uprawnienie nie miało jednak waloru cywilnoprawnego i z tego względu nie mogło stanowić ekwiwalentu wkładu budowlanego.Okoliczność ta nie niweczyła automatycznie prawa P. do członkostwa pozwanej Spółdzielni, skoro - jak wynika z decyzji Spółdzielni z dnia 13.I.1958 r. - został on przyjęty na członka Spółdzielni jeszcze przed definitywnym załatwieniem sprawy przejęcia placu. Takie zresztą stanowisko zajmowały władze Spółdzielni, skoro skreślenie męża powódki spośród członków nastąpiło znacznie później, i to na skutek ingerencji władz nadrzędnych.Wobec odmowy przyznania własności czasowej, należało wezwać P. do wniesienia odpowiedniej części wkładu budowlanego i złożenia oświadczenia o obowiązku zapłaty reszty należności z tego tytułu, uzależniając skreślenie od spełnienia świadczenia. Spółdzielnia dokonała wprawdzie tego wezwania, ale udzielenie zaledwie 12-dniowego terminu do wpłacenia kwoty 42.200 zł przekreślało z góry możliwość wykonania zobowiązania.W tych warunkach za trafne uznać należy zapatrywanie strony powodowej o wadliwości powyższej decyzji władz Spółdzielni, a w konsekwencji należy dojść do wniosku, że prawa P. do Spółdzielni przeszły na jego spadkobierców, konkretnie na jego córkę i żonę, powódkę w sprawie niniejszej.Jednakże zgodnie z treścią art. 147 § 1 ustawy z dnia 17.II.1961 r. o spółdzielniach i ich związkach (Dz. U. Nr 12, poz. 61) prawo do lokalu może przejść tylko na osobę, która uzyskała członkostwo spółdzielni. Przepis ten nie stwarza dla spadkobiercy praw podmiotowych do żądania przyjęcia na członka, gdyż ustawa decyzję w tym zakresie pozostawia dyskrecjonalnemu uznaniu władz spółdzielni.Prawo takie może jednak wynikać ze statutu, który może przewidywać obowiązek przyjęcia spadkobiercy na członka spółdzielni. W takiej sytuacji spadkobiercy przysługiwałoby prawo wniesienia wkładu budowlanego i uzyskania mieszkania.Gdyby zaś statut nie przewidywał takiego obowiązku, spadkobiercy przysługiwałoby jedynie prawo żądania zwrotu wpłaconej części wkładu budowlanego. Ponieważ jednak mąż powódki - z przyczyn na wstępie podanych - wkładu takiego nie wniósł, przeto roszczenie w tym względzie nie byłoby uzasadnione.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 7art. 7 ust. 2art. 147 § 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.