I CR 528/66

WyrokIzba Cywilna1967-05-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o zwrot niesłusznego wzbogacenia z tytułu naruszenia prawa do wzoru użytkowego może obejmować cały zysk osiągnięty przez naruszyciela z produkcji, czy też jest ograniczone do kwot uzyskanych w ciągu trzech lat poprzedzających wytoczenie powództwa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że roszczenie o zwrot niesłusznego wzbogacenia z tytułu naruszenia prawa do wzoru użytkowego, zgodnie z art. 111 rozporządzenia z dnia 22 marca 1928 r. o ochronie wynalazków, wzorów i znaków towarowych, ogranicza się do okresu trzech lat poprzedzających wytoczenie powództwa. Niesłuszne wzbogacenie nie jest tożsame z całym zyskiem osiągniętym z działalności gospodarczej naruszyciela, lecz obejmuje to, co sprawca uzyskał, nie zawierając umowy z wynalazcą i nie regulując należności. Sąd podkreślił, że do określenia niesłusznego wzbogacenia należy stosować przepisy prawa cywilnego, a nie utożsamiać go z zyskiem z produkcji wykonanej z naruszeniem praw wynalazcy.
Stan faktyczny
Powód dochodził zasądzenia od pozwanej Spółdzielni kwoty tytułem zwrotu niesłusznego wzbogacenia i zadośćuczynienia za krzywdę moralną, zarzucając naruszenie jego wyłącznego prawa do wzoru "Alfabet ruchomy". Spółdzielnia produkowała i wprowadziła do handlu ten alfabet bez licencji powoda, posiadającego świadectwo ochronne. Sąd Wojewódzki zasądził od Spółdzielni na rzecz powoda kwotę 314.565 zł tytułem niesłusznego wzbogacenia, obliczoną jako czysty zysk Spółdzielni z produkcji alfabetu za okres od końca października 1959 r. do końca 1964 r. Pozwana Spółdzielnia wniosła rewizję, kwestionując m.in. okres, za który zasądzono roszczenie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Masłowski. Sędziowie: R. Czarnecki, F. Wesely (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Mariana W. przeciwko Inwalidzkiej Spółdzielni Emerytów Nauczycieli "W.S." w W. o 314.565 zł, na skutek rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z dnia 17 czerwca 1966 r.,uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód Marian W. pozwem z dnia 15 listopada 1960 r. wnosił o zasądzenie na jego rzecz 17.240 zł od pozwanej Inwalidzkiej Spółdzielni Emerytów Nauczycieli "W.S." w W. tytułem zwrotu niesłusznego wzbogacenia i zadośćuczynienia za krzywdę moralną, z tego mianowicie powodu, że Spółdzielnia wyprodukowała i wprowadziła do handlu pomoc naukową pod nazwą "Alfabet ruchomy" bez licencji, przez co naruszyła wyłączne w tym względzie prawo powoda posiadającego na wymieniony wyżej "Alfabet" świadectwo ochronne nr 12373 z dnia 9.II.1959 r.Pozwana Spółdzielnia wnosiła o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 31 lipca 1961 r. Sąd Wojewódzki powództwo oddalił. Jako przesłankę powyższego rozstrzygnięcia Sąd Wojewódzki przyjął to, że alfabet był znany od kilkudziesięciu lat oraz że pozwany był od 1959 r. "używaczem uprzednim".Na skutek rewizji powoda Sąd Najwyższy wyrok ten uchylił i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania.Sąd Najwyższy wypowiedział przy tym następujący pogląd prawny i udzielił następujących wskazówek:Stosownie do art. 90 rozp. z dnia 22.III.1928 r. o ochronie wynalazków, wzorów i znaków towarowych (Dz. U. Nr 39, poz. 384 z późniejszymi zmianami) ochrona wynikająca z rejestracji w Urzędzie Patentowym obejmuje tylko wzory nowe. W myśl zaś art. 87 cyt. rozporz. cecha nowości wzoru polega na "nowej postaci przedmiotu, ujawnionej w tym wzorze, a występującej w kształcie, w rysunku, w barwie lub w materiale przedmiotu".Sąd Wojewódzki nie badając, czy wzór alfabetu ruchomego zarejestrowany przez powoda zawiera powyższe cechy kwalifikujące go jako wzór nowy, odmówił im cechy nowości, opierając się na ogólnikowym ustaleniu, że alfabet ruchomy jest znany od kilkudziesięciu lat.Tego rodzaju ustalenie jest w świetle art. 87 cyt. rozp. oczywiście niedostateczne dla oceny cechy nowości wzoru, zarzut więc rewizji w tym względzie jest trafny.W myśl art. 95 cyt. rozp. prawo używacza uprzedniego zarejestrowanego wzoru przysługuje wyłącznie osobom, które przed zgłoszeniem wzoru w Urzędzie Patentowym stosowały go w dobrej wierze. Jak wynika ze złożonego do akt sprawy świadectwa ochronnego, powód zgłosił wzór alfabetu ruchomego w dniu 7 lutego 1958 r.Według ustaleń zawartych w zaskarżonym wyroku pozwana wyprodukowała alfabet ruchomy dopiero w 1959 r. co - wbrew odmiennemu stanowisku Sądu Wojewódzkiego - przemawiałoby przeciwko możliwości uzyskania przez nią praw używacza uprzedniego.Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki ustalił na podstawie opinii biegłego, że sporny wzór alfabetu ruchomego zawierał cechy nowości wzoru, kwalifikujące go jako wzór nowy. Stanowisko biegłego znalazło potwierdzenie w postanowieniu Urzędu Patentowego z dnia 14 grudnia 1965 r., mocą którego został oddalony wniosek pozwanej Spółdzielni o unieważnienie spornego wzoru użytkowego nr 12373 zarejestrowanego w dniu 9.II.1959 r. na rzecz Mariana W. Na podstawie opinii biegłego księgowego W.K. i biegłego inż S.M. Sąd ustalił, że pozwana Spółdzielnia rozpoczęła produkcję "Alfabetu ruchomego" - według wzoru zarejestrowanego w lutym 1959 r. - w końcu października 1959 r. Spółdzielnia produkowała sporny Alfabet przez okres od 30.X.1959 r. do 31.XII.1964 r. W okresie tym Spółdzielnia wyprodukowała 1.533.275 sztuk, osiągając zysk na sprzedaży w wysokości 786.411 zł. Zysk obliczył biegły przez odjęcie od kwot uzyskanych ze sprzedaży alfabetu kosztów wytworzenia. Tak obliczony zysk należało zmniejszyć jeszcze o wpłacony od tej transakcji podatek dochodowy wynoszący 60% zysku.Po potrąceniu podatku dochodowego czysty zysk osiągnięty przez Spółdzielnię z produkcji Alfabetu wyniósł kwotę 314.565 zł (60% od 786.411 zł = 471.846 zł; 786.411 - 471.846 = 314.565 zł). Ponieważ po wydaniu ostatecznej opinii przez biegłego K. powód podwyższył roszczenie do kwoty 314.565 zł, Sąd Wojewódzki zasądził tę kwotę z mocy art. 25 ust. 1 rozp. z dnia 22.III.1928 r. o ochronie wynalazków, wzorów i znaków towarowych (Dz. U. Nr 39, poz. 384 z późniejszymi zmianami).Od tego wyroku wniosła rewizję pozwana Spółdzielnia, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania i opierając się na podstawach wymienionych w pkt 1, 3 i 5 art. 368 k.p.c.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Bezzasadny jest zarzut rewizji, że Sąd I instancji nie wziął pod uwagę faktu, iż Spółdzielnia ISEN "P.Sz." w Ł. produkowała sporny Alfabet jeszcze przed produkowaniem go przez pozwaną Spółdzielnię. Fakt ten bowiem nie może mieć żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż fakt, że wcześniej ktoś inny (Spółdzielnia ISEN w Ł.) produkowała alfabet, nie oznacza przecież, że pozwana Spółdzielnia nabyła prawo tzw. używacza uprzedniego w rozumieniu art. 95 rozp. z 22.III.1928 r. o ochronie wynalazków, wzorów i znaków towarowych (Dz. U. Nr 39, poz. 384 z późn. zm.), zezwalającego wyłącznie osobie, która w dobrej wierze przed zgłoszeniem wniosku w Urzędzie Patentowym wzór stosowała, na dalsze jego stosowanie w dotychczasowych rozmiarach. Także bezzasadne są wywody rewizji sugerujące, że w sprawie ma zastosowanie dekret o wynalazczości pracowniczej z 12.X.1950 r. (Dz. U. Nr 3, poz. 21) i że dlatego powód nie ma legitymacji czynnej w procesie. Urząd Patentowy w orzeczeniu swym z 16.XII.1965 r. w zakresie swej kompetencji przesądził, że chodzi o wzór użytkowy i tym samym powodowi przysługuje prawo do ochrony tego wzoru, skoro został on na niego zarejestrowany.Jednakże zasadny jest zarzut rewizji, że zgodnie z art. 111 cyt. rozp. z 22.III.1928 r. powód może domagać się tylko wydania niesłusznego wzbogacenia z trzech ostatnich lat, a nie zysków Spółdzielni uzyskanych z produkowania wzoru użytkowego za okres sześcioletni, jak to przyjął Sąd Wojewódzki, i że w tym zakresie Sąd Wojewódzki naruszył prawo materialne.Z urzędu należy wyjaśnić, że niesłuszne wzbogacenie nie jest identyczne z osiągniętymi zyskami i że do określenia niesłusznego wzbogacenia należy stosować przepisy prawa cywilnego (w tym wypadku k.z. ze względu na przepisy intertemporalne). Niesłusznym wzbogaceniem w rozumieniu art. 111 cyt. przepisu jest wzbogacenie osiągnięte kosztem sfery majątkowej pokrzywdzonego i nie może ono być identyfikowane z zyskiem osiągniętym w produkcji wykonanej z naruszeniem praw wynalazcy ([...] SN z 1.III.1955 r. I C 1059/53, PiP nr 55/7-8/295). [...], powód może domagać się tylko tego, co sprawca naruszenia uzyskał, nie zawierając z wynalazcą umowy i nie regulując jej należności wynalazcy. Natomiast nie może on dochodzić wydania zysków wynikłych z działalności gospodarczej producenta.Przepis poza tym ogranicza roszczenie wynalazcy do okresu ostatnich trzech lat. W niniejszej sprawie może zachodzić wątpliwość co do wykładni tej części tego przepisu, aktualną ze względu na to, że produkcja alfabetu w poszczególnych latach od 1959 do 1965 r. nie była równomierna. Wydaje się, że decydujące znaczenie ma tutaj chwila żądania (pozwu bądź rozszerzenia powództwa) i że do tej chwili należy okres trzyletni liczyć. Nie może bowiem decydować tutaj chwila orzekania, skoro w razie nieprzerwania produkcji zachodziłaby różnica okresu przy orzekaniu w I i II instancji.Ponieważ pod tym kątem widzenia sprawa nie była rozpoznana, zaskarżony wyrok z mocy art. 388 § 1 k.p.c. uległ uchyleniu, przy czym bezprzedmiotowe stały się dalsze zarzuty rewizji dotyczące uchybień procesowych w zakresie ustalenia zysków pozwanego z produkcji alfabetu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 90art. 87art. 95art. 25 ust. 1art. 368 KPCart. 111art. 388 § 1 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.