I CR 649/67
WyrokIzba Cywilna1968-02-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zapowiedź audycji radiowej jako „opracowanej” przez autora, w sytuacji gdy utwór był jedynie inspirowany innym dziełem, stanowi naruszenie praw autorskich autora?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zapowiedź audycji radiowej jako „opracowanej” przez autora, gdy w rzeczywistości utwór był jedynie inspirowany innym dziełem, może stanowić naruszenie praw autorskich. Kluczowe jest rozróżnienie między dziełem zależnym (opracowaniem cudzego utworu) a dziełem inspirowanym. W przypadku dzieła zależnego, użycie terminu „opracował” jest uzasadnione i zgodne z art. 3 prawa autorskiego, pod warunkiem wskazania twórcy oryginału. Natomiast w przypadku dzieła inspirowanego, zapowiedź powinna odzwierciedlać samodzielność twórczą autora, a wzmianka o inspiracji nie jest wymagana przez ustawę.Stan faktyczny
Powódka Zofia W. domagała się ochrony praw autorskich do słuchowiska radiowego „O koniu, który zrobił sobie wakacje”. Wcześniejsze zapowiedzi audycji wskazywały, że napisała ją Zofia W. według opowiadania Anouk Milchberg. Jednak przy jednym z nadań zapowiedź brzmiała: „słuchowisko opracowała Zofia W. według francuskiego opowiadania Anouk Milchberg”. Powódka uznała tę ostatnią zapowiedź za naruszenie jej praw autorskich, twierdząc, że jej utwór był jedynie inspirowany, a nie opracowaniem cudzego dzieła.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz (sprawozdawca). Sędziowie: E. Mielcarek, H. Dąbrowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zofii W. przeciwko Komitetowi do Spraw Radia i Telewizji "Polskie Radio i Telewizja" o ochronę spraw autorskich, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 13 lipca 1967 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 13 lipca 1967 r. Sąd Wojewódzki dla m. st. Warszawy, uwzględniając powództwo Zofii W., zobowiązał Komitet do Spraw Radia i Telewizji "Polskie Radio i Telewizja" do:"1) ogłoszenia drukiem w tygodniku "Radio i Telewizja" oraz wygłoszenia przed każdą świąteczną audycją dla dzieci i młodzieży kolejno 2 razy następującej wzmianki: "Redakcja Audycji Radiowych dla Dzieci i Młodzieży Szkolnej została zobowiązana do sprostowania, że audycja pt. "O koniu, który zrobił sobie wakacje", nadana w programie II Polskiego Radia z dnia 29 czerwca 1964 r., jest utworem Zofii W., inspirowanym przez utwór Anouk Milchberg oraz2) nadania jeden raz w ciągu miesiąca od daty wyroku w dowolnym dniu słuchowiska radiowego pt. "O koniu, który zrobił sobie wakacje", zapowiedzianym przed audycją, i po jej zakończeniu w sposób podany wyżej pod punktem 1".Na podstawie zebranego materiału dowodowego Sąd Wojewódzki ustalił, co następuje:W dniach 4 kwietnia i 31 października 1959 r. oraz 29 lipca 1961 r. Polskie Radio nadało w programie II słuchowisko dla dzieci pt. "O koniu, który zrobił sobie wakacje", zapowiadając przy każdej transmisji, że "audycję napisała Zofia W. według francuskiego opowiadania Anouk Milchberg", natomiast dnia 29 czerwca 1964 przy dalszym nadaniu wymienionego słuchowiska zapowiedź ta brzmiała: "słuchowisko opracowała Zofia W. według francuskiego opowiadania Anouk Milchberg".Ponieważ zdaniem powódki ten ostatni anons nie odpowiadał istocie jej pracy twórczej i stanowił naruszenie jej praw autorskich, zwróciła się ona o ochronę do Stowarzyszenia Autorów "Zaiks", które następnie zwróciło się do pozwanego Komitetu o podanie przyczyny niehonorowania przez Redakcję praw autorskich Zofii W.Pozwany wyjaśnił, że respektuje prawa autorskie powódki oraz że z zestawienia wszystkich zapowiedzi audycji wynika, iż żadnych zmian w zakwalifikowaniu autorstwa powódki nie wprowadzono, gdyż wyrażenie "napisała" odpowiada sensowi słowa "opracowała".Mając powyższe ustalenia na uwadze, Sąd Wojewódzki uznał, że roszczenie powódki znajduje pełne uzasadnienie w zebranym materiale dowodowym. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego dokonanie adaptacji utworu literackiego stanowi samodzielny wkład twórczy powódki, która jest autorką słuchowiska pt. "O koniu, który zrobił sobie wakacje". Wbrew temu zapowiedź audycji w brzmieniu "opracowała" oznacza, że powódka dokonała opracowania utworu innego autora, a co za tym idzie - że nie jest to jej słuchowisko. Utworu oryginalnego nie można zapowiedzieć terminem "opracowanie", albowiem słowa: "napisała" i "opracowała" nie są w żadnym wypadku jednoznaczne.Wymieniony na wstępie wyrok zaskarżyła strona pozwana.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Jak to wyżej podano, Sąd Wojewódzki wyszedł z założenia, że "adaptacja" dla szczególnych potrzeb utworu literackiego stanowi samodzielny wkład twórczy, co z kolei uzasadnia ocenę, że osobie, która takiej adaptacji dokonała, przysługuje samodzielne prawo autorskie. Jednakże pogląd ten nie wystarczał sam przez się do rozstrzygnięcia sporu stanowiącego przedmiot sprawy niniejszej, gdyż Sąd Wojewódzki nie powiązał go z przepisami obowiązującego prawa autorskiego, a ponadto nie wyjaśnił, co rozumie - oczywiście także na tle obowiązujących przepisów - przez określenie "adaptacja". Było to tym więcej konieczne, że nie jest to termin ustawowy.Jeżeli przez to pojęcie Sąd Wojewódzki rozumiał "opracowanie cudzego utworu" w rozumieniu nie powołanego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku art. 3 prawa autorskiego, to miał rację o tyle, że istotnie każde opracowanie cudzego utworu, a w szczególności tłumaczenie, przeróbka, przeniesienie na inną technikę artystyczną, układ muzyczny, przeróbka na muzyczne instrumenty mechaniczne i przeniesienie na film stanowi z mocy powołanego przepisu samodzielny przedmiot prawa autorskiego, tym tylko ograniczonego, że autor takiego opracowania jest obowiązany z mocy art. 3 § 3 do wymienienia twórcy oryginału na opracowaniu.Nie byłby jednak pogląd Sądu Wojewódzkiego - przy takim rozumieniu pojęcia adaptacji - trafny, gdyby Sąd ten uznał za sprzeczne z prawem autorskim zakwestionowane przez powódkę oznaczenie jej utworu jako opracowanego według dzieła innego autora.Można co prawda dyskutować, czy językowe wyrażenie "opracowała" oznacza to samo co "napisała", ale dla sprawy niniejszej nie ma to - wbrew stanowisku Sądu Wojewódzkiego - istotnego znaczenia, z tej mianowicie przyczyny, że zakwestionowana przez powódkę zapowiedź słuchowiska, o które chodzi w sprawie - podobnie zresztą jak poprzednie zapowiedzi tegoż słuchowiska (w których użyto wyrażenia "napisała") - nie polegała na użyciu samego zwrotu "opracowała" lub "napisała", gdyż wyrazy te zostały uzupełnione dodatkowym stwierdzeniem wskazującym, że wymienione słuchowisko zostało przygotowane na potrzeby radia "według" innego, powołanego w zapowiedzi dzieła. Cała więc ta zapowiedź, bez względu na to, jakiego użyto w niej czasownika, wskazywała, że chodzi o opracowanie cudzego dzieła w rozumieniu art. 3 prawa autorskiego. Gdyby więc okazało się, że w rzeczywistości utwór powódki ma taki właśnie charakter, żądania jej pozwu byłyby nieuzasadnione.Wypada jeszcze dodać, że jeżeli słuchowisko przygotowane przez powódkę stanowi dzieło zależne w rozumieniu art. 3 (co przy adaptacji utworu literackiego na potrzeby radia czy telewizji jest wysoce prawdopodobne), to użycie do jego zapowiedzi czasownika "opracowała" było bardziej odpowiednie aniżeli czasownika "napisała", gdyż pierwszy z tych dwu czasowników bardziej odpowiada istocie tzw. dzieła zależnego, a ponadto jest zgodny z terminologią ustawową w art. 3 pr. aut.W świetle jednak twierdzeń powódki utwór jej nie stanowił opracowania dzieła literackiego wymienionej autorki francuskiej, lecz był dziełem całkowicie samodzielnym, tyle tylko, że wymienione dzieło literackie dało jej podnietę do napisania słuchowiska. Taki utwór nie byłby oczywiście - jak to stanowi art. 3 § 4 prawa autorskiego - opracowaniem cudzego dzieła.Gdyby tak było, powódka miałaby prawo żądać, aby strona pozwana sprostowała błędną zapowiedź jej słuchowiska w sposób wskazujący, że nie jest to dzieło zależne. Niewątpliwie w takim wypadku czasownik "napisała" byłby bardziej odpowiedni. Oczywiście w takiej zapowiedzi należałoby też pominąć wzmiankę wskazującą na to, że powódka wykonała swą pracę na podstawie innego utworu ("według"). Co więcej, w wypadku takim zbędny byłby jakikolwiek dodatek (chyba że powódka tego by sobie życzyła) wskazujący na inspirację zaczerpniętą z innego utworu, gdyż takiego wymagania ustawa co do dzieł jedynie inspirowanych nie przewiduje.W tych warunkach przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą Sądu Wojewódzkiego będzie porównanie - ewentualnie przy pomocy biegłych - utworu powódki z wymienionym utworem Anouk Milchberg w celu dokonania oceny, czy słuchowisko przygotowane przez powódkę było dziełem zależnym w rozumieniu art. 3 § 1, 2 i 3 prawa autorskiego, czy też było ono jedynie dziełem inspirowanym, o jakim mowa w § 4 tegoż artykułu. W pierwszym wypadku żądanie powódki byłoby - jak to wyżej wyjaśniono - nieuzasadnione, w drugim powódka miałaby rację co do zasady.Jednakże w tym drugim wypadku Sąd I instancji powinien rozważyć, czy wymagania powódki nie idą zbyt daleko. W szczególności nie znajduje uzasadnienia w art. 53 prawa autorskiego żądanie, aby strona pozwana jeszcze raz nadała słuchowisko powódki. Ze względu na brak złośliwości w postępowaniu strony pozwanej oraz ze względu na to, że spór jest jedynie wynikiem pewnych wątpliwości prawnych, może również budzić zastrzeżenia żądanie, aby w sprostowaniu zamieścić wzmiankę, iż strona pozwana została sądownie zobowiązana do takiego sprostowania.Z zasad powyższych - skoro Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności - zaskarżony wyrok należało z mocy art. 387 k.p.c. uchylić i sprawę przekazać Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Powiązane orzeczenia
- I CR 110/84 1984-05-25Czy naruszenie praw autorskich przez powielanie utworów bez zgody autora, w tym utworów zaliczanych do tzw. wielkich praw autorskich, uzasadnia zasądzenie odszkodowania na podstawie art. 56 prawa autorskiego, a jeśli tak…
- I CR 253/74 1974-09-07Czy scenariusz sztuki telewizyjnej, który czerpie z istniejącej książki, stanowi opracowanie cudzego utworu w rozumieniu prawa autorskiego, a tym samym narusza prawa autorskie autora oryginału, jeśli nie podano informacj…
- II CR 128/63 1963-10-05Czy pozwany, który na podstawie umowy o dzieło napisał i opracował utwór na podstawie materiału powoda, naruszył prawa autorskie powoda, jeśli jego praca posiada cechy samodzielnej twórczości, choć została pobudzona prze…
- I CR 104/72 1972-06-23Czy wykorzystanie motywów z istniejącego utworu literackiego w scenariuszu widowiska telewizyjnego, przy zachowaniu oryginalnej fabuły i postaci, stanowi naruszenie praw autorskich autora pierwowzoru?
- I CSK 539/13 2014-07-10Czy naruszenie praw autorskich majątkowych i osobistych następuje w przypadku wykorzystania przez pozwanego w filmach reklamowych ogólnego pomysłu lub postaci zaczerpniętej z serialu telewizyjnego, który stanowi utwór in…
Powołane przepisy
art. 3art. 3 § 3art. 3 § 4art. 3 § 1art. 53art. 387 KPC§ 3§ 4§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.