I CZ 84/55

WyrokIzba Cywilna1955-08-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracodawca, który zwolnił pracownika z powodu stwierdzonego manka, może skorzystać z domniemania prawnego winy pracownika wynikającego z art. 239 k.z. w sprawie o wynagrodzenie za okres wypowiedzenia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracodawca, który udowodnił pracownikowi powstanie manka na powierzonym mu stanowisku, korzysta z domniemania prawnego, że manko powstało z powodu okoliczności, za które pracownik odpowiada (art. 239 k.z.). To domniemanie, o ile nie zostanie obalone przez pracownika przeciwdowodem braku winy, może stanowić ważną przyczynę do natychmiastowego zwolnienia. Ciężar dowodowy wynikający z art. 239 k.z. nie ulega zmianie przez to, że sprawa dotyczy wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, a nie sprawy o manko.
Stan faktyczny
Powódka, pracownica spółdzielni, została zwolniona z pracy w ciąży. Spółdzielnia uzasadniała zwolnienie stwierdzonym mankiem w kwocie ponad 12.000 zł. Powódka dochodziła zasądzenia wynagrodzenia za okres od zwolnienia do końca ciąży oraz należności za urlop. Sąd Wojewódzki zasądził część roszczenia, uznając, że manko nie powstało z winy powódki. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując na błędne zastosowanie prawa materialnego i sprzeczność ustaleń z materiałem sprawy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej powództwo i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy w Warszawie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Władysławy K. przeciwko "Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska" w W. o 9.350 zł z tytułu pracy, po rozpoznaniu rewizji i zażalenia pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy w Warszawie z dnia 29 marca 1955 r. zaskarżony wyrok w części zasądzającej powództwo uchylił i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy w Warszawie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowódka zatrudniona była w pozowanej Spółdzielni w charakterze magazyniera. W dniu 2 czerwca 1953 r. w okresie swej ciąży została natychmiast zwolniona z pracy. Na tej podstawie żądała zasądzenia kwoty 9.350 zł z odsetkami jako wynagrodzenia za okres od 2 czerwca 1953 r. - do 31 marca 1964 r. i należności za urlop wypoczynkowy.Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powódki kwotę 8.819 zł 55 gr z odsetkami i kosztami procesu, a w dalszej części powództwo oddalił i wyrokowi nadał rygor natychmiastowej wykonalności. Sąd Wojewódzki uznał, że powódka zwolniona została z pracy w ostatnich czterech miesięcy ciąży. Zwolnienie takie dopuszczalne byłoby ze względu na przepisy art. 16 ust. 5 i 6 ustawy w przedmiocie pracy młodocianych i kobiet tylko z winy powódki. Pozwana wprawdzie zarzuciła, że powódka w pracy swej w charakterze magazyniera spowodowała w sposób zawiniony manko w kwocie ponad 12.000 zł i dlatego właśnie została wydalona z pracy, jednak zdaniem Sądu Wojewódzkiego materiał dowodowy nie wykazał, aby manko powstało z winy powódki.Pozwana w rewizji od tego wyroku zarzuciła naruszenie prawa materialnego i sprzeczność ustaleń z treścią zebranego materiału.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Trafnie zarzuca skarżąca, że skoro Sąd Wojewódzki ustalił, iż powódka zwolniona została dnia 2 czerwca 1953 r., a dziecko urodziło się 6 października 1953 r., to błędny jest wniosek Sądu Wojewódzkiego, jakoby zwolnienie nastąpiło w ostatnich czterech miesiącach ciąży, licząc bowiem wstecz od urodzenia dziecka do dnia zwolnienia upłynął okres dłuższy niż 4 miesiące.Prawidłowe wnioskowanie z poczynionych ustaleń wskazuje, że w dacie zwolnienia powódki zwolnienie dopuszczalne było zarówno z ważnej przyczyny, jak i winy powódki (art. 16 ust. 5 ustawy w przedmiocie pracy młodocianych i kobiet) za zgodą Rady Zakładowej.Niesporne jest w sprawie, że Rada Zakładowa wyraziła zgodę na wydalenie powódki z pracy. Spór więc dotyczy tylko zagadnienia, czy istniała ważna przyczyna do bezzwłocznego zwolnienia z art. 32 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych. Sąd Wojewódzki ustalił, że w okresie pracy powódki na stanowisku magazyniera wynikło manko w kwocie 7.644 zł i pozwana właśnie z powołaniem się na nie zwolniła powódkę bezzwłocznie. Ustaleniu temu Sąd Wojewódzki nie przypisał właściwego, zgodnego z prawem, znaczenia.Pracodawca w razie udowodnienia pracownikowi, że na powierzonym mu stanowisku dopuścił do powstania braków towarowych lub kasowych, korzysta z domniemania prawnego, opartego na przepisie art. 239 k.z., a mianowicie z domniemania, że manko powstało z powodu okoliczności, za które pracownik odpowiada. Taki stan rzeczy, o ile nie zostanie obalony przez pracownika przeciwdowodem braku winy, może stanowić, zwłaszcza przy znacznej wysokości manka, ważną przyczynę do natychmiastowego zwolnienia z art. 32 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych, przemawia bowiem za niewypełnieniem przez pracownika istotnych warunków umowy o pracę.Rozłożenie ciężaru dowodowego wynikające z art. 239 k.z. nie ulega zmianie przez to, że stało się aktualne nie w sprawie o manko, wytoczonej przez pracodawcę przeciwko pracownikowi, lecz w sprawie wniesionej przez pracownika opartej na wydaleniu go z pracy w związku z mankiem. Wprawdzie w tej ostatniej sprawie istnienie ważnej przyczyny winien wykazać pozwany, ale to nie oznacza, że przy tym wykazaniu nie może korzystać z domniemania prawnego z art. 239 k.z.Uzasadnienie zaskarżonego wyroku oparte jest na odmiennym, sprzecznym z art. 239 k.z. i art. 4 Przep. og. pr. cyw. poglądzie prawnym. Sąd Wojewódzki wyszedł z założenia, że jest rzeczą pozwanej Spółdzielni wykazanie powódce winy w spowodowaniu manka, a nie obowiązkiem powódki obalenie domniemania winy. Ten mylny pogląd mógł zaważyć na wyniku sprawy, gdyż całokształt zebranego materiału nie był przez Sąd Wojewódzki oceniony z właściwego punktu widzenia, mianowicie czy wyniki rozprawy świadczą dostatecznie o obaleniu domniemania z art. 239 k.z.Niezależnie od powyższego naruszenia prawa materialnego, słuszny jest zarzut sprzeczności ustaleń z materiałem sprawy.Sąd Wojewódzki powołał biegłego, którego opinię podzielił. Jednakowoż mimo tej opinii, której nie zakwestionował, poczynił sprzeczne z nią ustalenia faktyczne, a w szczególności uznał za udowodnione, że manko powstać mogło z powodu złej organizacji pracy przez pozwaną Spółdzielnię, doprowadzającej do obciążenia magazynu, kierowanego przez powódkę, towarem, którego do magazynu nie dostarczono. Ustalenie to oparł Sąd na zeznaniach świadków przesłuchanych w sprawie karnej, zakończonej wyrokiem uniewinniającym powódkę. Ustalenie to pozostaje w rażącej sprzeczności z opinią biegłego, który po szczegółowych rozważaniach, opartych na dowodach księgowych, wykluczył aby stwierdzone przez niego manko było wynikiem niesłusznego obciążenia magazynu towarem, jakiego do magazynu nie dostarczono. Biegły tę ewentualność powstania manka kategorycznie odparł.Jeżeli Sąd Wojewódzki uważał zeznania świadków za bardziej wiarygodne od opinii biegłego, powinien był zgodnie z art. 242 § 1 k.p.c. odmówić jej wiarogodności, a zarazem wyjaśnić, z jakich względów zeznania świadków podważają opinię biegłego, opartą na dokumentach. Tych rozważeń brak, a przeciwnie jest wyraźnie wzmianka o podzielaniu opinii biegłego.Ustalenie, o którym mowa, jest podstawowe w sprawie. Wobec jego wadliwości zaskarżony wyrok także i z tej przyczyny ulega uchyleniu (art. 384 k.p.c.).Przed ponownym rozstrzygnięciem Sąd Wojewódzki, kierując się wskazówkami wyżej podanymi co do ciężaru dowodu, ponownie rozważy cały zebrany materiał.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 16 ust. 5art. 32art. 239art. 4art. 242 § 1 KPCart. 384 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.