III CR 730/56

PostanowienieIzba Cywilna1957-02-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który powierzył odpowiedzialność za towar innej osobie, za którą pracodawca nie zapewnił odpowiedniego nadzoru lub nie zweryfikował jej wiarygodności, może być zwolniony z odpowiedzialności za manko towarowe?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok częściowo, wskazując, że jeśli pracodawca, mimo negatywnej opinii o jednym z pracowników, zatrudnił go do pracy na stoisku, za które odpowiadał inny pracownik, może to stanowić podstawę do zwolnienia tego drugiego pracownika z odpowiedzialności za manko. Ciężar dowodu w takiej sytuacji może zostać przerzucony na pracodawcę, jeśli udowodnienie winy pracownika jest nadmiernie utrudnione z powodu zaniedbań pracodawcy.
Stan faktyczny
Powództwo dotyczyło żądania zapłaty manka towarowo-pieniężnego w sklepie. Sąd Wojewódzki zasądził część manka od obu pozwany, uznając je za wspólnie odpowiedzialne. Pozwana Maria K. wniosła rewizję, kwestionując swoją odpowiedzialność. Sąd Najwyższy zauważył, że pozwana S. miała negatywną opinię z poprzedniego miejsca pracy, a mimo to została zatrudniona, co mogło być winą pracodawcy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej od pozwanej Marii K. sumę 1.154 zł z odsetkami i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w R.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Morawski (sprawozdawca). Sędziowie: S. Białek, Z. Masłowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Domu Handlowego "Delikatesy" w R. przeciwko Marii K. i Janinie S. o 7.632 zł 98 gr, po rozpoznaniu rewizji pozwanej Marii K. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w R. z dnia 26 kwietnia 1956 r., zaskarżony wyrok w części zasądzającej od pozwanej Marii K. sumę 1.154 zł z odsetkami uchylił i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w R.Uzasadnienie faktyczneStrona powodowa żądała solidarnie od pozwanych, jako wspólnie odpowiedzialnych za towar na stoisku konserw mięsnych i wędlin w sklepie strony powodowej, sumy 7.632 zł 98 gr z odsetkami tytułem wyrównania manka towarowo-pieniężnego powstałego w stoisku w okresie od 15 marca do 30 kwietnia 1953 r.Sąd Wojewódzki, ustaliwszy manko na 7.632 zł 98 gr, zasądzał od pozwanej Marii K. 15% manka w kwocie 1.154 zł, a od pozwanej Janiny S. 25% w kwocie 1.923 zł, oddalając resztę powództwa.Na skutek rewizji pozwanej Marii K., żądającej zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia co do niej powództwa w całości, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Według ustalenia Sądu Wojewódzkiego, pozwana K. cieszyła się u strony powodowej bardzo dobrą opinią. Początkowo obsługiwała stoisko sama i strona powodowa była z niej najzupełniej zadowolona. Później pracowała z inną sprzedawczynią i obie wyliczały się bez zarzutu. Gorzej przedstawiała się opinia pozwanej S. Na telefoniczną i pisemną interwencję otrzymała strona powodowa z poprzedniego zakładu pracy S. ujemną o niej opinię. Przytoczone tam były zarzuty ze strony Państwowej Inspekcji Handlowej i Komisji do Walki ze Spekulacją. K. miała zastrzeżenia przeciwko S. Na tej podstawie Sąd uznał, że największa jest wina strony powodowej, bo mimo ujemnej opinii przyjęła do pracy pozwaną S. i zatrzymała ją wbrew zastrzeżeniom pozwanej K., która za to stoisko również odpowiadała.Sąd Wojewódzki nie wziął w swych motywach pod uwagę pisma Miejskiego Handlu Detalicznego z dn. 4 lutego 1956 r., z którego wynikało, że pozwana S. pracowała w MHD od 16 grudnia 1952 r. do 17 lutego 1953 r. i spowodowała tam manko w kwocie 2.884,80 zł.Ustalenie Sądu Wojewódzkiego oraz powołane pismo, w razie niezaprzeczenia jego treści przez pozwaną S., mogły dać podstawę do wniosku, że zostało udowodnione, iż strona powodowa przyjęła do pracy w stoisku, za które odpowiadała pozwana K., osobę niepewną, która sporne manko mogła w całości spowodować. Tego rodzaju ustalenie byłoby wystarczające do uznania, że pozwana K. za towary powierzone jej nie odpowiada, chyba że zostałoby udowodnione, iż pozwana S. manka nie spowodowała lub spowodowała je tylko częściowo albo że pozwana K. odpowiada całkowicie lub częściowo za manko spowodowane przez S. ze względu na swe konkretne uchybienie. Takim uchybieniem mogłoby być np. spóźnione zawiadomienie strony powodowej przez pozwaną K. o okolicznościach istotnych, jeśli chodzi o zaufanie do pozwanej S.Tego rodzaju jakby przerzucenie ciężaru dowodu ma swoje uzasadnienie w tym, że pozytywne udowodnienie niektórych okoliczności (zawinione spowodowanie manka przez S.) jest niezwykle trudne i dlatego strona powodowa, jeśli przez niedopełnienie swego obowiązku dostarczenia pozwanej K. odpowiedniego współpracownika spowodowała po jej stronie konieczność przeprowadzenia takiego trudnego dowodu, musi ze względu na swą winę ciężar tej trudności przejąć na siebie.Ponieważ Sąd Wojewódzki nie miał powyższych zasad na uwadze przy rozpatrywaniu sprawy, orzeczono jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.