I CR 292/58
WyrokIzba Cywilna1959-04-03
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracodawca ponosi całkowitą odpowiedzialność za manko w sklepie spowodowane przez pracownika, czy też jego odpowiedzialność powinna zostać zmniejszona z uwagi na własną współwinę w niedostatecznej kontroli?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracodawca ponosi odpowiedzialność za manko w sklepie, ale jego odpowiedzialność może zostać zmniejszona z uwagi na własną współwinę w niedostatecznej kontroli działalności pracownika. Sąd Wojewódzki błędnie przyjął, że pracodawca nie przyczynił się do powstania szkody, podczas gdy z ustaleń wynikało, że pozwany spowodował szkodę, a strona powodowa jedynie upominała go, zamiast odsunąć od pracy. W przypadku przywłaszczenia części środków przez pracownika, odpowiedzialność pracodawcy jest całkowita.Stan faktyczny
Gminna Spółdzielnia dochodziła od byłego kierownika sklepu odszkodowania za manko. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonej kwoty, zmniejszając ją z uwagi na współwinę spółdzielni w niedostatecznej kontroli. Powódka wniosła rewizję, zarzucając naruszenie art. 158 § 2 k.z. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizję.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego w części oddalającej powództwo, zasądzając wyższą kwotę odszkodowania od pozwanego, uznając, że pracodawca nie przyczynił się do powstania szkody w stopniu uzasadniającym jej zmniejszenie.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" p-ko J. H. o odszkodowanie z tytułu manka po rozpoznaniu rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 26 listopada 1956 r. zmienił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo w ten sposób, że w miejsce zasądzonej od pozwanego na rzecz powódki sumy 34.000 zł zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 59.299 zł 57 gr.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Lublinie wyrokiem z dnia 26 listopada 1956 r. zasądził od J. H. na rzecz Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w T. 34.000 zł z 8% od 27 grudnia 1955 r. oraz po częściowym zarachowaniu 1.700 zł kosztów procesu, oddalił powództwo w pozostałej części i przy wydaniu wyroku wyszedł z założeń następujących.Powódka wnosiła o zasądzenie od pozwanego 50.299 zł 57 gr z tytułu manka w sklepie, którego był odpowiedzialnym sklepowym, a które powstało w okresie od 1 stycznia do 16 listopada 1954 r.Sąd zważył, że prawomocnym wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Lublinie pozwany został uznany winnym spowodowania manka przez to, że jako kierownik sklepu nieterminowo sporządzał raporty dzienne, nie sprawdzał przyjmowanych towarów, dopuszczał do sprzedaży osoby nie zatrudnione w sklepie, wydawał towar na kredyt i nadużywał alkoholu w godzinach pracy a ponadto przywłaszczył sobie 3.165 zł 77 gr podjęte na skup jaj i butelek.Na podstawie wyliczeń, sporządzonych przez rewidenta J. a nie kwestionowanych przez pozwanego, Sąd ustalił, że w okresie pracy pozwanego powstało w prowadzonym przez niego sklepie manko na kwotę 59.299 zł 57 gr. W manku tym mieści się kwota 3.165 zł 77 gr przywłaszczona przez pozwanego.Z uwagi na to, że wyrok skazujący z mocy art. 7 k.p.c. wiąże w sprawie, odpowiedzialność pozwanego za wyliczone braki kształtuje się na zasadzie art. 134 k.z.Jak wynika z zeznań świadków, pozwany prowadził sklep nr 6 w Z. od 1954 r. Okresowe remanenty nie były przez niego prawidłowo robione, gdyż każdorazowo do spisu towary podawał sam pozwany, a przy tym nawet takie, które w rzeczywistości nie było. W ten sposób pozwany miał możność przez dłuższy czas ukrywać braki. Pozwany niesystematycznie sporządzał raporty i przesyłał je do księgowości ze znacznym opóźnieniem. Często widziano pozwanego w sklepie w stanie podpitym i jeden z członków zarządu W. zwracał pozwanemu uwagę, że nadużywa alkoholu. Zaliczkę na skup jaj wypłacono pozwanemu mimo nierozliczenia się przezeń z poprzednio pobranych zaliczek.Księgowość powódki mimo posiadania odpowiednich dokumentów nie wyliczyła pozwanego za okres od 28 czerwca do 27 września 1954 r. Wyliczenie to, które uskutecznił dopiero w grudniu 1954 r. rewident, wykazało manko na kwotę 17.594 zł 18 gr.Powyższe dane stwierdzają, że powódka nienależycie kontrolowała działalność pozwanego, umożliwiając mu spowodowanie tak dużych braków. Pomimo, iż wiadome powódce niedociągnięcia pozwanego były sygnałem, że w sklepie dzieje się źle, powódka nie powołała komisji, która by sporządziła remanent według wymagań w tym względzie obowiązujących przepisów. Zarząd tylko upominał pozwanego, jakkolwiek należało go odsunąć, by nie spowodował dalszych strat.Wobec powyższego zachodzi współwina powódki w powstaniu strat, które z mocy art. 158 § 2 k.z. winny ulec odpowiedniemu zmniejszeniu.Z tytułu przywłaszczenia 3.165 zł 77 gr i za kwotę braków 17.594 zł 18 gr odpowiedzialność pozwanego jest całkowita, zaś pozostałą kwotę braków 38.539 zł 62 gr należało zmniejszyć do około 1/3 części. Razem pozwany odpowiada za sumę braków 34.000 zł.W rewizji powódka wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku w części oddalającej powództwo, zarzucając naruszenie art. 158 § 2 k.z., skoro pozwany orientował się nie tylko, jak należy prowadzić sklep, lecz też co do tego, jak należy ukrywać manka, by nie zostały ujawnione, a mianowicie świadomie podawał do spisu remanentu towar nie istniejący. Skarżąca zarzuca, iż nie można uzasadniać zmniejszenia odszkodowania przypadającego od pozwanego okolicznością, iż nie był on należycie kontrolowany.Rewizja jest uzasadniona.Sąd Wojewódzki ustalił, że pozwany został prawomocnie skazany za spowodowanie manka w szczególności przez to, że dopuszczał do sprzedaży osoby nie zatrudnione w sklepie, wydawał towar na kredyt a ponadto przywłaszczył pewną kwotę pieniędzy. Niezależnie od tego Sąd Wojewódzki ustala, że pozwany każdorazowo do spisu podawał sam towary a przy tym nawet takie, których w rzeczywistości nie było, a w ten sposób miał możność przez dłuższy czas ukrywać braki. W tak ustalonych działaniach pozwanego Sąd Wojewódzki zasadnie dopatrzył się czynu niedozwolonego.Jak również podniósł Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 14 maja 1956 r. 1 Cr 394/55, ogłoszonym w Orzecznictwie Sądu Najwyższego z 1957 r., poz. 101, narusza przepis art. 239 k.z. uznanie, że niezwolnienie z pracy pozwanego po ujawnieniu pierwszego manka stanowi dla niego całkowitą ekskulpacją co do następnie wynikłego nowego manka, albowiem przyjęcie takiego stanowiska zapewniałoby bezzasadnie całkowite zwolnienie z obowiązku pieczy nad powierzonym mu mieniem społecznym, natomiast w orzeczeniu z dnia 10 czerwca 1952 r. C. 594/52 (Państwo i Prawo z 1952 r. z. 12, str. 885) Sąd Najwyższy podniósł, że pracodawca w miarę potrzeby jest obowiązany do kontroli, która pozwoliłaby pracownikowi dowiedzieć się o błędach popełnionych przez niego skutkiem niewiedzy lub braku doświadczenia.Tymczasem z poczynionych przez Sąd Wojewódzki ustaleń, wskazujących na popełnienie przez pozwanego czynów niedozwolonych, a w szczególności na dopuszczenie do sprzedaży osób nie zatrudnionych, oszukańcze podawanie do spisu towarów nie istniejących, wydawanie towarów na kredyt - wynika, iż nie chodziło w tym wypadku o potrzebę kontroli dla umożliwienia pozwanemu uniknięcia błędów z niewiedzy lub braku doświadczenia, lecz raczej o udaremienie pozwanemu popełnienia przestępstwa. Jeżeli nawet strona powodowa na czas takiej kontroli nie przeprowadziła, to nie uzasadnia to przyjęcia, że pozwany jedynie częściowo przyczynił się do wyrządzenia szkody, a strona powodowa współprzyczyniła się do wyrządzenia szkody. Przeciwnie z ustaleń Sądu wynika, iż pozwany spowodował szkodę, a strona powodowa jedynie upominała go, zamiast odsunąć go od pracy. Z takiego stanowiska strony powodowej ustalonego przez Sąd wypływa podstawa do wyprowadzonego przez Sąd wniosku, iż strona powodowa nie przyczyniła się do wyrządzenia szkody. Dlatego błędny wniosek Sądu w tym zakresie narusza przepis art. 158 § 2 k.z., co uzasadnia zmianę zaskarżonego wyroku na podstawie art. 386 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- I C 855/53 1954-05-03Czy pracodawca może przerzucić stratę wynikającą z niedozwolonego manka w sklepie na pracowników, obciążając ich odpowiedzialnością za całość lub część strat, niezależnie od ich przyczynienia się do ich powstania?
- I CR 301/58 1959-03-25Czy odpowiedzialność pracownika za szkodę wyrządzoną pracodawcy, wynikającą zarówno z niedopełnienia obowiązków pracowniczych, jak i z czynów niedozwolonych, powinna być oceniana wyłącznie na podstawie art. 134 Kodeksu Z…
- I PR 159/65 1965-06-14Czy pracownik skazany prawomocnie za przestępstwo związane z niedopełnieniem obowiązków kierownika sklepu ponosi wyłączną odpowiedzialność materialną za powstały niedobór, czy też pozostali pracownicy, z którymi zawarł u…
- IV CR 41/56 1957-04-30Czy kierownik sklepu, który nie wykazał, że powstałe manko wynika z przyczyn, za które nie ponosi odpowiedzialności, może być zwolniony z odpowiedzialności materialnej za to manko, mimo że zgłaszał pracodawcy niedostatec…
- I CR 393/61 1962-05-06Czy pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę powstałą w powierzonym mu mieniu, jeśli nie posiadał wymaganych kwalifikacji do jego ochrony, a pracodawca nie zapewnił mu odpowiednich warunków pracy?
Powołane przepisy
art. 7 KPCart. 134art. 158 § 2art. 239art. 386 KPC§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.