I K 377/51

WyrokIzba Cywilna1951-12-12

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prezes spółdzielni, mimo podziału obowiązków, ponosi odpowiedzialność za całokształt działalności powierzonej mu jednostki, w tym za działania podległych pracowników, jeśli skutkuje to szkodą dla interesu publicznego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że uchwała o podziale zajęć, zgodnie z zasadą jednolitego kierownictwa w gospodarce państwowej, nie zwalnia prezesa spółdzielni z odpowiedzialności za całokształt działalności powierzonej mu jednostki. Prezes powinien interesować się kluczowymi akcjami, takimi jak skup zboża, i kontrolować działania podległych pracowników, nawet jeśli nie należą one bezpośrednio do jego formalnego zakresu czynności. Niedopełnienie tego obowiązku, skutkujące szkodą dla interesu publicznego, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 286 § 1 k.k.
Stan faktyczny
Oskarżeni Zygmunt L. (referent zbożowy) i Franciszek S. (prezes P.Z.G.S.) zostali oskarżeni o działanie na szkodę interesu publicznego. Franciszek S. nie dopełnił obowiązku nadzoru nad akcją skupu zboża, a Zygmunt L. nieprawidłowo prowadził kartoteki zbożowe. Doprowadziło to do podjęcia przez P.Z.G.S. nienależnej gotówki w kwocie ponad 3,2 mln zł za rzekomo dostarczone zboże, co stanowiło szkodę dla Polskich Zakładów Zbożowych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej wymiaru kary oskarżonemu Franciszkowi S., skazując go na jeden rok więzienia z zaliczeniem na poczet tej kary okresu tymczasowego aresztowania. W pozostałej części wyrok został utrzymany w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Rybczyński (sprawozdawca); Sędziowie: E. Merz, J. Majewski; Prokurator: T. Czaplicki.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Zygmunta L. i Franciszka S., oskarżonych z art. 286 § 1 k.k., po rozpoznaniu rewizji oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 15 lutego 1951 r., na podstawie art. 375, 384 pkt 2 k.p.k. zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej wymiaru kary oskarżonemu Franciszkowi S. w ten sposób, że za przypisany mu czyn skazał go na (1) jeden rok więzienia z zaliczeniem na poczet tej kary okresu tymczasowego aresztowania.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 15 lutego 1951 r. oskarżeni Zygmunt L. i Franciszek S. zostali uznani za winnych tego, że w roku gospodarczym 1948/49, daty bliżej nie ustalonej, w S. działali na szkodę interesu publicznego przez to, że Franciszek S., jako prezes P.Z.G.S., nie dopełniając ciążącego na nim obowiązku należytego nadzoru nad przebiegiem akcji skupu zboża dla P.Z.Z. w O., a Zygmunt L., jako referent zbożowy P.Z.G.S., nie dopełniając ciążącego na nim obowiązku prawidłowego prowadzenia kartotek zbożowych P.Z.G.S. przez wpisywanie do nich ilości zbóż niezgodnych ze stanem magazynowym innych spółdzielni gminnych, dopuścili ze szkodą dla Polskich Zakładów Zbożowych w O. do podjęcia przez P.Z.G.S. w S. gotówki w kwocie 3.254.308 zł za rzekomo dostarczone P.Z.Z. zboże.Rewizje oskarżonych Franciszka S. i Zygmunta L. zarzucają obrazę art. 320, 329 § 1 k.p.k. i art. 286 § 1 k.k. przez błędną ocenę okoliczności faktycznych sprawy i niesłuszne uznanie oskarżonych za winnych przestępstwa z art. 286 § 1 k.k.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Bezzasadne są zarzuty, podniesione przez rewizję oskarżonych S. i L., iż nie ponoszą oni odpowiedzialności za zaniechanie w roku gospodarczym 1948/49 ciążących na nich obowiązków przez to, że ze szkodą dla Państwowych Zakładów Zbożowych dopuścili się podjęcia przez P.Z.G.S. w S. nienależnej gotówki 3.254.308 zł. Przede wszystkim należy stwierdzić, co następuje.Oskarżony S. w roku gospodarczym 1948/49 był prezesem Powiatowego Związku Gminnych Spółdzielni w S. Wprawdzie w myśl dokonanego podziału zajęć do zakresu jego czynności należała "kontrola nad administracją", jednakowoż uchwała ta, zgodnie z zasadą o jednolitym kierownictwie w gospodarce państwowej i uspołecznionej, nie zwalniała go z odpowiedzialności za całokształt działalności powierzonego mu P.Z.G.S., a więc i za podległych mu pracowników, niezależnie od odpowiedzialności, którą ci ostatni ponoszą w zakresie wykonywania swoich funkcji.Oskarżony S. nie interesował się skupem zboża, zainteresowanych tą akcją kierował do H., którego działalności w ogóle nie kontrolował, mimo że będąc prezesem spółdzielni powinien był w szczególności zająć się skupem zboża, jako jedną z najważniejszych akcji o charakterze ogólnopaństwowym.Niewątpliwie brak fachowych sił buchalteryjnych utrudniał w znacznym stopniu prawidłową kontrolę skupu zboża dla P.Z.Z., ale stwierdzone uchybienia świadczą, jak już wyżej zaznaczono, iż oskarżony S. jako prezes w ogóle nie interesował się tą akcją, a L. ograniczał się do wystawiania rachunków, mając na uwadze tylko formalne względy i nie kontrolując faktycznego stanu zboża w terenie. W tych warunkach obecność nawet fachowych sił nie mogłaby się przyczynić do prawidłowego przebiegu rozliczeń między zainteresowanymi stronami. Nieuzasadniony jest również zarzut rewizji oskarżonego S., iż chaos panujący w P.Z.G.S. był, między innymi, spowodowany brakiem dostatecznej kontroli ze strony C.R.S. w O. Niewątpliwie kontrola, przeprowadzona we właściwym czasie, wpłynęłaby pozytywnie na sposób prowadzenia ewidencji skupu zboża, ale brak takiej kontroli w żadnym przypadku nie zwalnia oskarżonych od pełnej odpowiedzialności za nienadzorowanie przez nich tej akcji, zaniechanie zaś kontroli przez C.R.S. może stanowić ponadto ewentualnie podstawę do zgłoszenia zarzutu przeciwko C.R.S.Urzędnik, do którego obowiązków służbowych należy nadzór i kontrola nad całością pracy instytucji, przedsiębiorstwa czy też innej placówki gospodarczej, kierując się szczególnie nakazaną przy planowej gospodarce socjalistycznej czujnością, powinien tak zorganizować i sprawować nadzór i kontrolę, aby uniemożliwić powstanie szkód i strat, w nadzorowanej instytucji lub przedsiębiorstwie albo popełnianie nadużyć ze strony podległych mu pracowników; niedopełnienie tego obowiązku, skutkujące szkodę dla interesu publicznego, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 286 § 1 k.k.Oskarżony L., zajmując w tym zakresie stanowisko referenta zbożowego wspomnianego P.Z.G.S., obowiązany był - wbrew twierdzeniom rewizji - nie tylko do prowadzenia kartoteki zbożowej i wystawiania rachunków, ale i do badania zgodności prowadzonej przez siebie kartoteki z kartotekami GS oraz do badania w czasie akcji skupu faktycznego stanu ilościowego zbóż i przeprowadzenia badań w terenie. Okoliczność, iż przedstawiciel P.Z.Z. w P.Z.G.S., obywatel S., nie dopełnił ze swej strony nałożonych na niego obowiązków kontroli skupu zboża dla P.Z.Z., nie uchylała bynajmniej odpowiedzialności L. za prawidłowo prowadzoną kartotekę zbożową i za wystawiane przez niego pod względem formalnym i merytorycznym rachunki w imieniu P.Z.G.S. na zakupione zboże dla P.Z.Z.W toku przewodu sądowego ustalone zostało, iż w P.Z.G.S.-ie w S. powstał chaos w akcji skupu zboża, były wypadki, jak zeznawali świadkowie, że kierownictwo P.Z.G.S. nakłaniało gminne spółdzielnie do sprzedawania zboża, którego w ogóle w magazynach nie było, a L. wypisywał kwity na takie zboże.Poza tym P.Z.G.S. wystawiał rachunki dla gminnych spółdzielni również na podstawie telefonicznych meldunków i nie uzgadniano kartotek zbożowych P.Z.G.S. z kartotekami spółdzielni gminnych.W następstwie takiego chaosu nie można było rozliczyć się z P.Z.Z., które nadpłaciły P.Z.G.S. w S. kwotę 3.254.308 zł w dawnej walucie.Chybiony jest również zarzut oskarżonych, iż na skutek ich przestępczego działania żadna szkoda nie nastąpiła.W sprawie istotnie ustalone zostało, co znalazło wyraz w zaskarżonym wyroku, iż nadpłata 3.254.308 zł z końcem 1950 r. została przez P.Z.G.S. w S. spłacona wraz z należnymi odsetkami, tak że ostatecznie P.Z.Z. nie poniósł straty materialnej.Jednakowoż zauważyć należy, iż - dopiero dn. 24 stycznia 1951 r. nastąpiło powiązanie C.R.S. z budżetem ogólnopaństwowym, a zatem w roku gospodarczym 1948/49 nastąpiło zamrożenie środków płatniczych przez jednostki nie włączone do budżetu. Z tego założenia wychodząc Sąd Najwyższy uznał, iż zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego Franciszka S. co do winy i kwalifikacji prawnej przypisanego mu czynu, a w stosunku do oskarżonego Zygmunta L. w całości, jest słuszny i zasadny. (...)

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 286 § 1 KKart. 375art. 320§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.