I PR 104/67

WyrokIzba Cywilna1967-02-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przez radę spółdzielni postanowień statutu dotyczących zawiadomienia członka o posiedzeniu, na którym rozpatrywana jest sprawa jego wykluczenia, stanowi podstawę do uchylenia uchwały walnego zgromadzenia zatwierdzającej to wykluczenie?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że naruszenie przez radę spółdzielni § 11 statutu, polegające na niezawiadomieniu członka o posiedzeniu dotyczącym jego wykluczenia, nie stanowi samoistnej podstawy do uchylenia uchwały walnego zgromadzenia zatwierdzającej wykluczenie. Wskazał, że środki obrony praw członkowskich, takie jak odwołanie do walnego zgromadzenia, są wystarczające. Ponadto, Sąd Najwyższy stwierdził, że ocena zasadności wykluczenia członka z powodu nadużywania alkoholu wymaga wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności, w tym reakcji organów spółdzielni na wcześniejsze zachowania członka oraz ewentualnego nadużycia prawa przez spółdzielnię.
Stan faktyczny
Powód, członek Spółdzielni Pracy Krawieckiej, domagał się uchylenia uchwały walnego zgromadzenia o jego wykluczeniu. Powodem wykluczenia było nadużywanie alkoholu w czasie pracy. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo, uznając, że uchwała została podjęta z naruszeniem statutu, w tym poprzez niezawiadomienie powoda o posiedzeniu rady rozpatrującej jego sprawę. Spółdzielnia wniosła rewizję, kwestionując zasadność wyroku.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia F. Szczepański. Sędziowie: K. Piasecki (sprawozdawca), S. Graban. SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Jerzego P. przeciwko Spółdzielni Pracy Krawieckiej w W. o uchylenie uchwały Walnego Zgromadzenia, na skutek rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 14 grudnia 1966 r., uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy. Uzasadnienie faktyczneW pozwie wniesionym w dniu 14 października 1966 r. powód żądał uchylenia uchwały walnego zgromadzenia pozwanej Spółdzielni z dnia 6 września 1966 r., wykluczającej powoda ze Spółdzielni. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo ustalając, co następuje: Poza sporem jest, że powód był członkiem pozwanej Spółdzielni od 1957 r. W okresie tym pełnił funkcję przewodniczącego rady przez okres czterech lat, od maja zaś 1966 r. zatrudniony był w charakterze brakarza. Na posiedzeniu rady, na które nie wezwano powoda, powzięto w dniu 10.VI.1966 r. uchwałę o wykluczeniu go ze Spółdzielni z powodu nadużywania alkoholu w czasie pracy i namawiania innych do pijaństwa. W wyniku odwołania się powoda od powyższej decyzji walne zgromadzenie zatwierdziło w dniu 6.IX.1966 r. decyzję Rady o wykluczeniu. Słuszny jest zarzut powoda, że uchwała zapadła z naruszeniem § 11 i 19 statutu. Zgodnie z § 1 statutu członek ma prawo do udziału w posiedzeniach organów spółdzielni rozpatrującej jego sprawę. Niezawiadomienie zatem powoda o wyznaczonym posiedzeniu rady dla rozpoznania wniosku zarządu w sprawie wykluczenia było sprzeczne z § 11 statutu, a powzięcie uchwały przez radę na posiedzeniu odbytym wbrew postanowieniom statutu stanowi naruszenie praw członkowskich powoda. Zatwierdzenie zatem przez walne zgromadzenie uchwały rady zapadłej na posiedzeniu, odbytym z pogwałceniem § 11 statutu, nie może być uznane za zgodne z przepisami statutu, gdyż zaskarżona uchwała walnego zgromadzenia narusza przepisy prawa i już choćby z tych przyczyn, w myśl art. 38 ustawy o spółdz., podlega uchyleniu. Ponadto uchwała została powzięta z naruszeniem § 19 statutu. Przyczyną bowiem wykluczenia powoda było nadużywanie przez niego alkoholu. Z zeznań świadków: W. i K. wynika, że nadużywanie alkoholu przez powoda miało miejsce w ciągu kilku lat, że wielokrotnie zwracano na powyższe postępowanie uwagę, upominano ustnie o zmianę postępowania, o zaniechanie przychodzenia do pracy w stanie nietrzeźwym i picia wódki na terenie zakładu. Poza sporem jest, że żadnej nagany ani upomnienia na piśmie powód nie otrzymał. Stosownie do § 33 załączonego regulaminu, w razie przybycia pracownika do pracy w stanie nietrzeźwym lub picia alkoholu w czasie pracy należy zastosować środki przewidziane w § 32 tego regulaminu, począwszy od udzielenia upomnienia aż do zwolnienia z pracy bez wypowiedzenia. W świetle okoliczności niniejszej sprawy, jeśli się zważy, że powód przez okres przeszło 5 lat pełnił odpowiedzialne funkcje w pozwanej Spółdzielni, był w pracy ceniony i wyróżniany nagrodami z funduszu współzawodnictwa (ostatnią nagrodę otrzymał w maju 1966 r.), zastosowanie w stosunku do niego najostrzejszej sankcji przewidzianej w statucie, jaką jest wykluczenie ze Spółdzielni, bez sięgnięcia do kary mniej dotkliwej dla uzyskania poprawy jego postępowania, Sąd uznał za naruszające przepis § 19 statutu. W rewizji od tego wyroku pozwana wnosi o jego zmianę i oddalenie powództwa lub o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu. Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, rozpoznając sprawę na skutek rewizji zważył, co następuje: Rewizja pozwanej Spółdzielni jest uzasadniona w tym sensie, że zaskarżony wyrok podlega uchyleniu, a sprawa przekazaniu do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu. Przede wszystkim wymaga stwierdzenia to, że nie ma uzasadnienia pogląd wyrażony przez Sąd Wojewódzki, według którego naruszenie § 11 statutu pozwanej Spółdzielni pociąga za sobą wadliwość uchwały walnego zgromadzenia Spółdzielni. Powyższy pogląd można by uznać za słuszny, gdyby zachodziła możliwość wykazania, że naruszenie przez radę spółdzielni tego postanowienia statutu miało wpływ na treść podjętej uchwały walnego zgromadzenia. Niezawiadomienie członka spółdzielni o posiedzeniu rady rozpatrującej sprawę jego wykluczenia ze spółdzielni i niewezwanie go na to posiedzenie nie pozbawia go w żadnym zakresie możliwości obrony swych praw i obrony przed uchwałami organów spółdzielni. Celom obrony przed niesłusznymi uchwałami Spółdzielni służą środki prawne wewnątrzspółdzielcze, a zwłaszcza możliwość odwołania się od uchwały rady do walnego zgromadzenia spółdzielni. Żadne względy nie wyłączały możliwości przedstawienia przez powoda, w odwołaniu do walnego zgromadzenia, swego stanowiska i swojej obrony, które mógł przedstawić na posiedzeniu rady. Sąd Wojewódzki nie miał tej okoliczności na względzie i dlatego niewezwanie powoda na posiedzenie rady uznał za podstawę do uchylenia uchwały walnego zgromadzenia. Już więc z tej przyczyny zaskarżony wyrok nie może się ostać. Z uzasadnienia bowiem zaskarżonego wyroku wynika, że mylna interpretacja znaczenia § 11 statutu według poglądu Sądu Wojewódzkiego uzasadnia sama przez się uwzględnienie powództwa o uchylenie uchwały walnego zgromadzenia Spółdzielni. Jeśli chodzi o pogląd Sądu Wojewódzkiego co do naruszenia przez zaskarżoną uchwałę § 19 statutu, to jest on również nieuzasadniony dlatego, że sprawa w tym zakresie nie została wyjaśniona do stanowczego rozstrzygnięcia i że Sąd Wojewódzki niewłaściwie ocenił dokonane przez siebie ustalenia. Sąd Wojewódzki nie rozważył całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zgodnie z wnioskiem dowodowym pozwanej Spółdzielni, skoro rozstrzygnięcie wypadło na jej niekorzyść, należało w myśl ustalonego orzecznictwa przesłuchać zgłoszonych przez nią świadków, którzy mogli stwierdzić okoliczności mające udowodnić zasadność zaskarżonej uchwały walnego zgromadzenia Spółdzielni. W sprawie konieczne było bardziej szczegółowe wyjaśnienie kwestii nadużywania (używania) przez powoda alkoholu w czasie pracy. Wprawdzie Sąd Wojewódzki ustala, że wielokrotnie zwracano uwagę powodowi na niewłaściwość jego postępowania, upominano go ustnie o zmianę postępowania, o zaniechanie przychodzenia do pracy w stanie nietrzeźwym i picia wódki na terenie zakładu pracy, jednakże nie zostało wyjaśnione, dlaczego pomimo trwania nagannego zachowania się powoda przez kilka lat właściwe organy spółdzielni nie reagowały w sposób formalny przeciwko zachowaniu się powoda. Z dotychczasowych ustaleń zaskarżonego wyroku nie wynika także, jakie zdarzenie skłoniło bezpośrednio pozwaną Spółdzielnię do podjęcia przez radę uchwały o wykluczeniu powoda. Nie można uznać za słuszne zapatrywania Sądu Wojewódzkiego, że Spółdzielnia - zamiast wykorzystać łagodniejsze środki - sięgnęła od razu do najbardziej surowego środka, jakim jest wykluczenie ze spółdzielni. Żaden z przepisów ustawy o spółdzielniach i ich związkach, statutu czy też regulaminu nie daje podstaw do wniosku, że w każdym wypadku właściwe organy spółdzielni powinny wykorzystać kolejno odpowiednie sankcje od najłagodniejszej aż do najsurowszej. W tej dziedzinie należy brać pod uwagę okoliczność konkretnego wypadku i charakter przyczyn. Jeśli chodzi o systematyczne używanie przez członka spółdzielni pracy alkoholu, to uzasadnione może być zastosowanie wprost najsurowszej sankcji, jaką jest wykluczenie ze spółdzielni, zwłaszcza wtedy, gdy używanie alkoholu pociąga za sobą ujemne skutki dla załogi i podważa autorytet spółdzielni. Sprawa również z tego punktu widzenia nie została wyjaśniona. W tym przedmiocie strona skarżąca słusznie powołuje się na twierdzenia niektórych członków spółdzielni zawarte w protokole walnego zgromadzenia spółdzielni. Pełnomocnik powoda, wnosząc na rozprawie rewizyjnej o oddalenie rewizji pozwanej Spółdzielni, powoływał się na to, że uchwała rady pozwanej Spółdzielni o wykluczeniu została podjęta z naruszeniem art. 2 ust. 2 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. (Dz. U. Nr 2, poz. 11 wraz ze zmianami). Zarzut ten jest nieuzasadniony. W razie wykluczenia członka ze spółdzielni pracy za naruszenie obowiązków dotyczących świadczenia pracy - stosuje się - zgodnie z art. 130 ustawy o spółdzielniach i ich związkach - art. 2 ust. 2 powołanego dekretu. Miesięczny jednak termin wymieniony w tym przepisie dotyczy wyłączenia zarzutów z zakresu spółdzielczego stosunku pracy, nie ma natomiast zastosowania do wypadku naruszenia obowiązków członkowskich niezależnych od spółdzielczego stosunku pracy. Tego rodzaju zarzuty, stanowiące podstawę wykluczenia, mogą być powoływane po upływie również dłuższego terminu, albowiem art. 2 ust. 2 powołanego dekretu nie odnosi się do nich. O taką właśnie sytuację chodzi w sprawie niniejszej. Używanie alkoholu w czasie pracy i na terenie zakładu pracy wykracza poza naruszenie obowiązków dotyczących świadczenia pracy w ramach spółdzielczego stosunku pracy i dlatego taka przyczyna nie podlega ograniczeniom na podstawie art. 2 ust. 2 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r.Nie oznacza to jednak tego, że w każdym tego rodzaju wypadku, po upływie nawet dłuższego czasu (np. kilku czy kilkunastu lat), spółdzielnia mogłaby skutecznie wykluczyć członka spółdzielni. Stosownie do okoliczności konkretnego wypadku można by uznać, że spółdzielnia nadużywa swego prawa. Brak bowiem wcześniejszego skorzystania ze znanej jej przyczyny, mogącej uzasadniać wykluczenie, mógłby wskazywać ewentualnie na to, że spółdzielnia (jej organy) nie kierują się interesem spółdzielni, lecz innymi względami uzasadniającymi dezaprobatę w świetle zasad współżycia społecznego. Również i z tego punktu widzenia sprawa wymagałaby rozważenia, gdyby się okazało, że najpóźniejsze fakty picia alkoholu miały miejsce w okresie znacznie odległym od daty uchwały o wykluczeniu, a powód w ostatnim czasie nie dopuszczał się wykroczeń przeciwko regulaminowi.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 38art. 2 ust. 2art. 130§ 11§ 1§ 19§ 33§ 32

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.