I PR 671/63

WyrokIzba Cywilna1963-11-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni pracy, zatwierdzająca wykluczenie członka, może być uznana za nieważną, jeśli podczas zgromadzenia znaczna część członków była pod wpływem alkoholu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zatwierdzenie uchwały walnego zgromadzenia przez członków będących pod wpływem alkoholu nie stanowi samoistnej podstawy do jej unieważnienia, jeśli sama uchwała o wykluczeniu członka nie była oparta na ważnych przyczynach prawnych. Istotne jest, czy istniały uzasadnione podstawy do wykluczenia członka ze spółdzielni, a nie sam fakt spożycia alkoholu przez uczestników zgromadzenia.
Stan faktyczny
Powódka domagała się uchylenia uchwały walnego zgromadzenia o jej wykluczeniu ze spółdzielni oraz zasądzenia odszkodowania z różnych tytułów. Sąd Wojewódzki uznał, że powódka była pracownikiem o nieunormowanym czasie pracy, a jej spóźnienia były tolerowane przez zarząd. Nowa rada nadzorcza, w większości złożona z kierowców, starała się narzucać swoją wolę, co doprowadziło do wypowiedzenia powódce pracy i wykluczenia ze spółdzielni. Uchwała o wykluczeniu została zatwierdzona przez walne zgromadzenie, na którym znaczna część członków była pod wpływem alkoholu. Sąd Wojewódzki uchylił uchwałę o wykluczeniu i zasądził odszkodowanie, jednak Sąd Najwyższy częściowo zmienił wyrok.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo o 5.690 zł z tytułu udziału w podziale czystej nadwyżki za 1961 r. oraz o 1.280 zł z tytułu wyrównania premii za okres od kwietnia do lipca 1961 r. W pozostałym zakresie rewizję Spółdzielni oraz w całości rewizję powódki oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Piekarski (sprawozdawca). Sędziowie: J. Tyszka, M. Godlewska.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Janiny J. przeciwko Spółdzielni Pracy Komunikacyjno-Warsztatowej w L. o unieważnienie uchwały walnego zgromadzenia i odszkodowanie, na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 9 maja 1963 r.,1)z rewizji Spółdzielni zmienił zaskarżony wyrok: w ten sposób, że oddalił powództwo o 5.690 zł udziału w podziale czystej nadwyżki z % oraz o 1.280 zł wyrównania premii za okres od kwietnia do lipca 1961 r.;2)w pozostałym zakresie oddalił rewizję pozwanej Spółdzielni;3)rewizję powódki oddalił.Uzasadnienie faktycznePowódka domagała się uchylenia uchwały walnego zgromadzenia pozwanej Spółdzielni z dnia 15.XII.1961 r. w części wykluczającej ją z tej Spółdzielni i zasądzenia 24.438 zł, w tym: 1) 1.280 zł tytułem pokrycia premii niesłusznie zmniejszonej miesięcznie z 25% poborów do 15% za okres od kwietnia do lipca 1961 r., 2) 2.460 zł tytułem nie wypłaconej premii za sierpień, wrzesień i październik 1961 r., 3) 6.750 zł tytułem pokrycia różnicy pomiędzy wynagrodzeniem pobieranym u pozwanej a wynagrodzeniem. otrzymywanym w innym zakładzie pracy za okres od 1.IX.1961 r. do 30.I.1962 r., 4) 4.000 zł dodatku za wysługę 15 lat pracy w wysokości jednomiesięcznych poborów, 5) 10.000 zł z tytułu udziału w czystej nadwyżce za 1961 r. w wysokości 2,5 miesięcznych poborów. Wreszcie powódka żądała nakazania Spółdzielni, by nawiązała z nią stosunek pracy.W uzasadnieniu pozwu powódka twierdziła, że po wieloletniej dobrej i wyróżnianej pracy w Spółdzielni, w dniu 31.VIII. 1961 r. - wbrew przepisom statutu (§ 28) - wypowiedziano jej umowę o pracę, a w dniu 27.X.1961 r. rada nadzorcza wykluczyła ją ze Spółdzielni za spóźnienie się do pracy, co miało świadczyć o ciężkim naruszeniu podstawowych obowiązków członkowskich i działaniu na szkodę Spółdzielni. Decyzja o wykluczeniu została zatwierdzona uchwałą walnego zgromadzenia w dniu 15.XII.1961 r. Sąd Wojewódzki ustalił, że powódka była awansowana i nagradzana za dobrą pracę i dobrze prowadziła dział księgowości, co narażało ją na wymówki i awantury ze strony kierowców i konduktorów, którzy usiłowali robić "oszczędności" na benzynie. Niektórzy z nich w maju 1961 r. weszli do rady nadzorczej i wywierali wpływ na zarząd, by zwolnił powódkę ze stanowiska głównej księgowej, czemu jednak sprzeciwił się prezes zarządu. Został on potem odwołany z tego stanowiska.Sąd Wojewódzki uznał, że powódka była pracownikiem o nie unormowanym czasie pracy. Powódka spóźniała się często do pracy, o czym Zarząd wiedział i stan ten tolerował ze względu na to, że powódka miała na utrzymaniu chorowitą matkę oraz musiała sama prowadzić dom i starać się o zakupy żywnościowe, mieszkając w znacznej odległości od miejsca pracy, do której miała zły dojazd. Zarząd brał pod uwagę pracę powódki w godzinach pozaurzędowych (wieczornych). Nowo wybrana rada nadzorcza, składająca się w większej części z kierowców, starała się narzucać swoją wolę wbrew przepisom, jak np. podwyższyć normy paliwa, co nie było możliwe (zeznania świadków K., G. i S.), w związku z czym w dniu 31.VIII.1961 r. wypowiedziano powódce pracę, a dnia 27.X.1961 r. wykluczono ją ze Spółdzielni. W dniu zaś 15.XII.1961 r. uchwała rady nadzorczej została zatwierdzona przez walne zgromadzenie, na którym znaczna część członków była pod wpływem alkoholu (zeznania świadka Sz.). Na walnym zgromadzeniu oprócz zarzutu częstego spóźniania się do pracy podnoszone były przeciw powódce inne jeszcze zarzuty. Sąd Wojewódzki odmówił im istotnego znaczenia. W szczególności fundusz reprezentacyjny był do dyspozycji zarządu, a nie powódki, a CZSP uchylił uchwałę walnego zgromadzenia, która zatwierdziła dokonane przez zarząd wydatki. Nie może to być jednak podstawą przypisania powódce winy, tym bardziej że pozwana nie poniosła przez to szkody, gdyż część wydatków zarządu z tego funduszu została zatwierdzona, a cześć jest potrącona.Powódka korzystała z sanatoriów, tak jak i inni pracownicy, jeżeli była chora. Sąd Wojewódzki uznał za chybiony zarzut niewłaściwego stosunku powódki do pracowników ustaliwszy, że niektórzy pracownicy pod wpływem alkoholu robili jej nie usprawiedliwione awantury i zarzucali podrabianie podpisów, kiedy korygowała ich delegacje i stosowała właściwe normy oszczędnościowe paliwa (zeznania powódki i świadków G. i S.).Sąd Wojewódzki nie dopatrzył się więc ciężkiego naruszenia przez powódkę podstawowych obowiązków członkowskich, które uzasadniałyby wykluczenie jej ze Spółdzielni i dlatego z mocy art. 38 ustawy z dnia 17.II.1961 r. o spółdzielniach i ich związkach uchylił w tym względzie uchwałę walnego zgromadzenia z dnia 15.XII.1961 r. oraz uznał za uzasadnione roszczenia odszkodowawcze powódki z tytułu nieuzasadnionego zwolnienia jej z pracy (art. 239 i 455 k.z.).Roszczenia te nie uległy skutkom prekluzji z art. 473 k.z., gdyż wymieniony przepis nie ma zastosowania do spółdzielczego stosunku pracy. Sąd Wojewódzki oddalił roszczenie o nakazanie pozwanej nawiązania z powódką stosunku pracy, gdyż roszczenie to zostało zgłoszone w dniu 2.III.1963 r., a więc za późno (art. 14 dekretu z dnia 18.I.1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia i § 25 statutu pozwanej Spółdzielni).Sąd Wojewódzki ustalił, że powódka zarabiała w pozwanej Spółdzielni 3.200 zł miesięcznie plus 25% premii miesięcznie, czyli łącznie 4.000 zł.Zdaniem Sądu Wojewódzkiego powódce bezpodstawnie obniżono premię z 25% do 15% za okres od kwietnia do lipca 1961 r. i zasądził z tego tytułu wyrównanie premii w kwocie 1.280 zł.Powódka po zwolnieniu rozpoczęła pracę w innej spółdzielni, gdzie zarabia 2.875 zł, a zatem mniej o 1.125 zł miesięcznie. Z tytułu więc różnicy zarobków za 6 miesięcy Sąd Wojewódzki zasądził tytułem wyrównania 6.750 zł. Ponadto Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powódki udział w podziale czystej nadwyżki za 1961 r. w kwocie 5.690 zł zgodnie z podanym przez obecnego głównego księgowego pozwanej wskaźnikiem podziału około 151% zarobków brutto (zeznania świadka L. i pismo pozwanej z 15.XI.1962 r.). Pozbawienie powódki udziału w podziale tej nadwyżki Sąd Wojewódzki uznał za nieprawidłowe, gdyż w uchwale walnego zgromadzenia z 15.IX.1962 r. uzasadnienie tej decyzji oparto na zarzucie naruszenia przez powódkę dyscypliny pracy, Sąd Wojewódzki zaś uznał ten zarzut za chybiony, unieważniając opartą na tym zarzucie uchwałę o wykluczeniu powódki z dnia 15.XII.1961 r.Sąd Wojewódzki oddalił pozostałe roszczenia powódki, jako nieuzasadnione. Uznał bowiem, że zarząd Spółdzielni był upoważniony odmówić powódce premii za sierpień i wrzesień 1961 r. zgodnie z opinią st. lustratora M., zwłaszcza że powódka nie pełniła już w tym czasie funkcji głównego księgowego. Za październik 1961 r. powódka otrzymała premię wykazaną w załączonej liście płacy, a dodatek za wysługę lat pracy nie mógł być powódce przyznany, gdyż do pełnych 15 lat pracy brakowało jej dwóch miesięcy. Obie strony wniosły rewizje.1.Spółdzielnia w rewizji zarzuciła, że stwierdzone częste spóźnianie się powódki do pracy i opuszczanie jej, karane upomnieniem bądź ostrzeżeniem, uzasadniało wykluczenie powódki ze Spółdzielni, zwłaszcza że powódka ignorowała nowo wybraną radę i nowy zarząd, nie wywiązywała się ze swych obowiązków i odnosiła się arogancko do zarządu oraz członków Spółdzielni.Sąd Najwyższy zgodnie z oceną Sądu Wojewódzkiego uznał te zarzuty za nie udowodnione. Wskazani w rewizji świadkowie S., Z. i B. nie potwierdzili dostatecznie tych zarzutów. O sposobie odnoszenia się powódki do pracowników św. B. zeznał tylko ogólnikowo na podstawie tego, co słyszał od nie wymienionych pracowników. Wprawdzie zeznał, że osobiście stwierdził aroganckie odnoszenie się powódki do członków, nie podał jednak, na czym ono polegało, i nie uczynił użytku ze swego spostrzeżenia wobec organów Spółdzielni. Co do spóźniania się powódki, to świadek ten zeznał, że pracowała ona i poza normalnymi godzinami zajęć. Świadek Z. wejście powódki do lekarza "bez kolejki" przypisał jej lekceważącemu stosunkowi do pracowników, ogólnikowa zaś ocena świadka S. o aroganckim odnoszeniu się powódki do pracowników, zwłaszcza fizycznych, nie została skonkretyzowana. Natomiast dobrze ocenił pracę powódki m. in. kierownik personalny M., którego wiarygodności Spółdzielnia w rewizji nie kwestionuje.Spółdzielnia powołała się w rewizji na opuszczenie przez powódkę pracy w sierpniu, wrześniu i w dniu 4.X.1961 r., a więc już po wypowiedzeniu jej pracy, tzn. w okresie, gdy szukała innego zajęcia, w świetle zaś zeznań świadków wskazanych w zaskarżonym wyroku powódka w tym okresie pracowała w Spółdzielni. Spółdzielnia nie może opierać wykluczenia powódki na zarzucie absencji, choćby nawet nieobecność powódki w tych dniach w pracy była nie usprawiedliwiona, gdyż upłynął już termin miesięczny przewidziany do wyciągnięcia konsekwencji co do takich uchybień w pracy (art. 2 ust. 2 dekretu z dnia 18.I.1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę w związku z § 35 regulaminu pracy). Wreszcie za absencję, za którą powódka została poprzednio upomniana, nie może jej karać ponownie.Spółdzielnia kwestionuje w rewizji wiarygodność zeznania świadka Sz. o pozostawaniu członków uczestniczących w walnym zgromadzeniu pod wpływem alkoholu. Okoliczność ta nie ma istotnego znaczenia dla wyniku sprawy wobec prawidłowej oceny Sądu Wojewódzkiego, że zaskarżona uchwała walnego zgromadzenia dotycząca wykluczenia powódki jest pozbawiona podstaw prawnych ze względu na niewykazanie ważnych przyczyn, które by usprawiedliwiały wykluczenie. Dlatego rewizja Spółdzielni w części zmierzającej do utrzymania wykluczenia w mocy nie mogła odnieść zamierzonego skutku (art. 383 k.p.c.).Tzw. "wycofanie" przez powódkę wkładów ze Spółdzielni nie wpływa na odmienną ocenę prawna, gdyż Spółdzielnia nie była uprawniona do zwrotu "wkładów" powódce, która nie złożyła nadto oświadczenia o rezygnacji z członkostwa.Natomiast rewizja okazała się uzasadniona w części zwalczającej zasądzenie na rzecz powódki 5.690 zł z tytułu udziału w podziale czystej nadwyżki. Walne zgromadzenie powzięło w dniu 15.IV.1962 r. uchwałę o pozbawieniu powódki - wskutek jej uchybień przeciwko dyscyplinie pracy - tego udziału. Powódka nie zaskarżyła tej uchwały, wobec czego decyzja walnego zgromadzenia w tym zakresie uprawomocniła się i nie podlega kontroli Sądu. Uchylenie innej uchwały walnego zgromadzenia, dotyczącej wykluczenia powódki, nie podważa mocy wiążącej wyżej wymienionej prawomocnej decyzji, zwłaszcza że pozbawienie członka spółdzielni prawa do udziału w podziale czystej nadwyżki może być oparte na uchybieniach członka nie uzasadniających jego wykluczenia. Z tej przyczyny Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok i powództwo o 5.690 zł z wymienionego tytułu oddalił (art. 386 k.p.c.).W tymże trybie Sąd Najwyższy zmienił wyrok i oddalił powództwo o 1.280 zł wyrównania premii obniżonej do 15% za okres od kwietnia do lipca 1961 r., gdyż ustalenie wysokości premii zależało od uznania organów Spółdzielni (jej rady), a nie od oceny lustratora - stosownie do § 1 i 3 ust. l-3 uchwały Zarządu Krajowego Związku Spółdzielni Transportu nr 1-K z dnia 4.I.1958 r. w sprawie zasad premiowania (Biuletyn KZST z 1958 r. nr 63).2.Powódka w rewizji żąda zmiany wyroku przez nakazanie Spółdzielni nawiązania z powódką pracy na stanowisku głównej księgowej. Rewizja w tym zakresie podlega oddaleniu, jako nieuzasadniona (art. 383 k.p.c.), gdyż Krajowy Związek Spółdzielni Transportu cofnął nominację powódki na to stanowisko obsadzone już przez inną osobę, a bez zgody wymienionego organu nadrzędnego stanowisko to nie może hyc powierzone powódce, która już od dawna pełni odpowiedzialną funkcję w innym przedsiębiorstwie.Powódka żąda ponadto w rewizji zmiany wyroku przez zasądzenie dodatku (nagrody) za wysługę lat, gdyż z winy Spółdzielni nie przepracowała brakujących do 15 lat dwóch miesięcy. Żądanie to jest nieuzasadnione, gdyż na skutek wypowiedzenia zatrudnienie powódki kończyło się przed upływem 15 lat, a po ich upływie nagroda była wymagalna w Dniu Spółdzielczości tj. w dniu, w którym powódka pracowała już w innej spółdzielni (§ 1 i 3 uchwały zarządu CZSP nr 498 z dnia 20.XI.1956 r. - Biuletyn CZSP z 1957 r. nr 3, poz. 12).Powódka niesłusznie domaga się w rewizji zmiany wyroku w części dotyczącej zasądzenia wstrzymanej premii za sierpień, wrzesień i październik 1961 r. Sąd Wojewódzki ustalił, że w tym okresie nie sprawowała już ona obowiązków głównej księgowej i dlatego nie należy się jej premia, gdyż nie ponosiła w tym okresie odpowiedzialności związanej z wymienioną funkcją.Z przyczyn wyżej wskazanych Sąd Najwyższy zmienił - wskutek rewizji Spółdzielni - zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo o 5.690 zł z % z tytułu udziału w podziale czystej nadwyżki za 1961 r. oraz o 1.280 zł z % z tytułu wyrównania premii za okres od kwietnia do lipca 1961 r. (art. 386 k.p.c.), a w pozostałym zakresie rewizję Spółdzielni oraz w całości rewizję powódki oddalił (art. 383 k.p.c.). O kosztach orzeczono w myśl art. 101 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 38art. 239art. 473art. 14art. 2 ust. 2art. 383 KPCart. 386 KPCart. 101 KPC§ 28§ 25§ 35§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.