I PR 246/69
WyrokIzba Cywilna1969-10-01
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Polski Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy pracownika zatrudnionego przez agenta prowadzącego Klub PTTK na własny rachunek, jeśli umowa między nimi nie stanowi inaczej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Polski Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze nie ponosi odpowiedzialności za wypadek przy pracy pracownika zatrudnionego przez agenta prowadzącego Klub PTTK na własny rachunek, ponieważ umowa agencyjna nie tworzy stosunku pracy między pozwanym a pracownikiem agenta. Odpowiedzialność za wypadek przy pracy ponosi pracodawca, czyli agent, chyba że umowa między stronami stanowi inaczej. Ponadto, wypadek spowodowany pęknięciem szklanki podczas mycia naczyń, bez naruszenia przepisów BHP przez pracodawcę, jest traktowany jako wypadek losowy, za który pracodawca nie ponosi odpowiedzialności.Stan faktyczny
Powódka dochodziła odszkodowania za wypadek przy pracy, któremu uległa podczas mycia naczyń w Klubie PTTK, doznając zranienia nadgarstka. Pracowała w Klubie na podstawie umowy z Jadwigą D., która prowadziła go na własny rachunek jako agent Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego (PTTK). Powódka twierdziła, że łączył ją stosunek pracy z PTTK, co zostało zakwestionowane przez Sąd Wojewódzki.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Piasecki (sprawozdawca). Sędziowie: A. Szczurzewski, K. Zieliński.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Zofii K. przeciwko Polskiemu Towarzystwu Turystyczno-Krajoznawczemu w W. o odszkodowanie, na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 10 czerwca 1969 r.,oddalił rewizję.Uzasadnienie faktyczneZaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki oddalił żądanie zasądzenia odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy, któremu jak twierdzi powódka, uległa w dniu 10 maja 1968 r., raniąc się w okolicę nadgarstka prawej ręki. W wyniku tego stała się ona inwalidą drugiej grupy.W czasie pracy w Klubie PTTK, w którym pracowała jako pomoc kuchenna, powódka w czasie mycia naczyń, na skutek pęknięcia szklanki, doznała zranienia okolicy nadgarstka prawej ręki. Nie zawierała ona umowy o pracę z pozwanym, lecz z agentem pozwanego, Jadwigą D., która zgodnie z zawartą umową z dnia 10.X.1967 r. prowadziła Klub PTTK na własny rachunek pod firmą "Dom Turysty" PTTK. Skoro pozwany oddał w eksploatację "Klub" innej osobie i nie zawierał umowy o pracę z powódką, to nie może odpowiadać za szkodę, jakiej doznała powódka w czasie zatrudnienia jej w "Klubie", gdyż odpowiadać za nią może tylko pracodawca, tzn. ajent pozwanego Jadwiga D., która ją zatrudniła i do której należało przestrzeganie obowiązków wynikających z przepisów bhp. Roszczenie zatem powódki o odszkodowanie - z braku podstaw do przyjęcia odpowiedzialności pozwanego - podlega oddaleniu.Powództwo jest nieuzasadnione również w świetle art. 24 dekretu z dnia 25.VI.1954 r. o powsz. ubezp. emeryt. pracowników, na której to podstawie opiera się dochodzone roszczenie. Pracodawca tylko wówczas odpowiada za wypadek w zatrudnieniu, gdy zostanie on spowodowany naruszeniem przez pracodawcę obowiązków wynikających z przepisów bhp. Skoro wypadek został spowodowany pęknięciem szklanki w czasie mycia jej przez powódkę, to nie można przyjąć, że ze strony pracodawcy nastąpiło naruszenie przepisów bhp, gdyż przy zmywaniu naczyń - poza ostrożnością samego pracownika - nie jest przewidziane zastosowanie środków zabezpieczających pracownika przed skaleczeniem w wypadku pęknięcia naczynia. Chodzi o tzw. wypadek losowy, za który pracodawca nie ponosi odpowiedzialności.W rewizji od tego wyroku powódka wnosi o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Skarżąca rewizję opiera na zarzucie błędnego ustalenia, że nie łączył jej ze stroną pozwaną stosunek pracy. Na poparcie tego zarzutu powołuje się na adnotacje o zatrudnieniu dokonywane w książeczce ubezpieczeniowej.W odpowiedniej rubryce - jak to wynika z protokołu rozprawy w Sądzie Najwyższym - odciśnięta jest pieczątka strony pozwanej.Okoliczności tej jednak nie można nadawać istotnego znaczenia dla ustalenia, z kim pozostawała ona w stosunku pracy. W sprawie bowiem należy uwzględnić szczególne cechy sytuacji występującej w rozważanym wypadku. Według umowy nazwanej umową zlecenia, która została zawarta między pozwanym Towarzystwem a Jadwigą D., ta ostatnia zobowiązała się prowadzić "Dom Turysty". Poza tym z umowy tej wynika istotne dla dającego zlecenie ograniczenie co do składu personelu, tj. liczby pracowników, którzy mogą być zatrudnieni. Wykładnia odpowiedniego postanowienia umowy nie daje podstawy do wniosku, że wspomniani w niej pracownicy są pracownikami pozwanego Towarzystwa, a nie agenta. Gdyby tu miało chodzić o pracowników strony pozwanej, to niepotrzebne było w ogóle postanowienie mówiąc o pracownikach. Bo jeżeliby to mieli być pracownicy pozwanego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, to problem tych pracowników nie interesowałby agenta, a zatem nie byłoby celowe w ogóle mówić o tym problemie. Natomiast, co należy podkreślić, dla dającego zlecenie może mieć istotne znaczenie, ilu pracowników będzie mógł maksymalnie zatrudniać agent w celu dokonywania zleconych mu w umowie czynności.W przeciwieństwie do umowy o pracę, która musi być wykonywana osobiście przez kontrahenta, umowa agencyjna i nawiązany na jej podstawie stosunek prawny między dającym a przyjmującym zlecenie nie wyłączają takiej możliwości, żeby agent zawierał umowę o pracę czy inne umowy o świadczenie usług z osobami trzecimi w stosunku do dającego zlecenie w ramach umowy agencyjnej. Należy podkreślić przy tym, że kodeks cywilny nadaje umowie agencyjnej szeroki zakres, a charakter względnie obowiązujący przepisów o umowie agencyjnej pozwala na szeroką dyspozycję stron w zakresie kształtowania wzajemnych stosunków.W takim układzie stosunków zorganizowanie bezpiecznej i higienicznej pracy należy do agenta. Tak więc odpowiedzialność z tego tytułu w rozważanej sytuacji, tj. w razie wypadku w zatrudnieniu pracownika, ponosiłby agent, a nie dający zlecenie, chyba że co innego wynika z zawartych umów, ale to sprawy niniejszej nie dotyczy.Z tych wszystkich względów należy uznać za uzasadnione rozstrzygnięcie przez Sąd Wojewódzki kwestii legitymacji procesowej biernej. To, co można zarzucić Sądowi Wojewódzkiemu, ogranicza się jedynie do tego, że nie skorzystał z art. 464 k.p.c. Jednakże takie uchybienie procesowe musi pozostać bez wpływu na oddalenie powództwa względem strony pozwanej wskazanej przez powódkę.Niezależnie od wywodów Sądu Wojewódzkiego dotyczących kwestii legitymacji procesowej biernej, należy uznać za słuszne rozważania wskazujące na brak - przy ustalonym stanie faktycznym - podstaw do przyjęcia, że wypadek skaleczenia szklanką na skutek jej pęknięcia w czasie mycia może być uważany za wynik naruszenia przepisów z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy.Z tych wszystkich względów należało orzec jak w sentencji niniejszego wyroku.
Powiązane orzeczenia
- I PR 246/69 1969-10-01Czy Polski Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy pracownika zatrudnionego przez agenta prowadzącego Klub PTTK na własny rachunek, jeśli umowa między nimi nie stanowi inaczej?
- II PK 28/19 2019-12-05Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy, jeśli pracownik podjął się czynności, które nie były mu bezpośrednio powierzone, ale wynikały z jego ogólnych obowiązków nadzorczych w sklepie?
- I PSKP 40/23 2024-10-17Czy agencja pracy tymczasowej ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadzie winy lub ryzyka za wypadek przy pracy pracownika tymczasowego, jeśli pracodawca użytkownik nie zapewnił bezpiecznych i higienicznych warunk…
- IV CR 836/60 1961-07-20Czy pracownik, który uległ wypadkowi przy pracy wykonując umowę zlecenia zawartą ze swoim pracodawcą, może być uznany za poszkodowanego w zatrudnieniu w rozumieniu przepisów o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym?
- I CR 109/61 1961-12-21Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy pracownika, który wykonuje pracę na zlecenie innego podmiotu, w sytuacji gdy wypadek nastąpił na skutek zaniedbań w zakresie bezpieczeństwa pracy po stronie te…
Powołane przepisy
art. 24art. 464 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.