I PR 315/71
WyrokIzba Cywilna1971-10-21
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę majątkową pracownika wynikającą z opóźnionego wydania świadectwa pracy i opinii, nawet jeśli umowa o pracę została rozwiązana w okresie próbnym?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o odszkodowanie za pozostawanie powoda bez pracy i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Uznał, że opóźnienie w wydaniu świadectwa pracy i opinii, nawet w przypadku umowy zawartej na próbę, może uzasadniać roszczenie odszkodowawcze, jeśli udowodniono szkodę i związek przyczynowy. Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił dostatecznie tej kwestii, opierając się na niepełnych ustaleniach faktycznych.Stan faktyczny
Powód był zatrudniony na okres próbny w pozwanym przedsiębiorstwie. Umowa została wypowiedziana, a następnie okres wypowiedzenia przedłużony. Powód domagał się wydania świadectwa pracy, opinii, dopuszczenia do pracy i odszkodowania. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając brak szkody i skuteczność wypowiedzenia. Powód wniósł rewizję, kwestionując oddalenie powództwa o dopuszczenie do pracy i odszkodowanie.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oddalenia powództwa o odszkodowanie za pozostawanie powoda bez pracy i przekazał sprawę w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania. W pozostałym zakresie rewizję oddalił.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia A. Szczurzewski. Sędziowie: J. Tyszka (sprawozdawca), K. Zieliński.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Tadeusza P. przeciwko Przedsiębiorstwu Budownictwa Lądowo- i Wodno-Inżynieryjnego "Hydrobudowa 6" w W. o wydanie świadectwa pracy i opinii, dopuszczenie do pracy i odszkodowanie, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 4 maja 1971 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o odszkodowanie za pozostawanie powoda bez pracy i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania, poza tym rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki oddalił powództwo o wydanie świadectwa pracy i opinii, o dopuszczenie do pracy i odszkodowanie za pozostawanie powoda bez pracy oraz o zapłatę premii, przy czym oparł się na następujących ustaleniach:Powód był zatrudniony w pozwanym przedsiębiorstwie od 7 lutego do 30 kwietnia 1969 r. jako kierownik obiektu w kierownictwie budowy nr 6 w G.Umowę o pracę wypowiedział powodowi w dniu 1.IV.1969 r. kierownik tej budowy inż. K.M. ze skutkiem od dnia 15.IV.1969 r. (okres próbny). Pozwane przedsiębiorstwo jednak pismem z dnia 9.IV.1969 r. przedłużyło powodowi okres wypowiedzenia o 2 tygodnie (do 30.IV.1969 r.). Świadectwo pracy wystawiono powodowi w dniu 30.IV.1969 r., a opinię w dniu 1.VII.1969 r. W opinii tej stwierdzono, że powód wywiązywał się z powierzonych mu obowiązków zadowalająco, przy czym ze względu na krótki staż pracy zakład pracy nie może wydać dokładniejszej opinii. Bezpośredni zwierzchnik powoda Zbigniew M. zeznał jako świadek, że powód cieszył się nie najlepszą opinią, nie umiał współpracować z ludźmi, wykazywał mało inicjatywy w pracy oraz że z poprzednim swym pracodawcą miał podobną sprawę.Przesłuchany jako świadek Zdzisław K., który był również w złych stosunkach z kierownictwem przedsiębiorstwa i po zwolnieniu go z pracy został do niej przywrócony, podał podobnie jak i powód, że źle się działo na budowie i że kierownik M. źle traktował powoda. Powód słuchany jako strona zeznał, że kierownik M. nie dostarczył mu potrzebnych materiałów i miał do niego niechęć.W związku z tym otrzymał opinię dopiero po upływie 9 miesięcy i to na skutek swej interwencji. Ponadto udzielono o nim złej opinii telefonicznie. Powód nie pamięta jednak nazw zakładów, w których starał się o pracę. Twierdzi, że jest jedynym żywicielem rodziny, gdyż żona nie pracuje i na utrzymaniu ma 3 dzieci w wieku 3-13 lat. Powód nie przedstawił jednak - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - obiektywnych dowodów, że w chwili zwolnienia z pracy był jedynym żywicielem rodziny. Nie udowodnił także, by opóźnienie w wydaniu mu świadectwa pracy i opinii naraziło go na szkodę wskutek niemożności znalezienia pracy.Zdaniem Sądu Wojewódzkiego powództwo byłoby nieuzasadnione nawet w wypadku przyjęcia, że powód był i jest jedynym żywicielem rodziny. Nie potrafi on bowiem nawet wskazać, gdzie poszukiwał pracy, z jakich przyczyn go nie przyjęto oraz od kiedy i gdzie pracuje obecnie. Może to świadczyć o prawdziwości zarzutu pozwanego przedsiębiorstwa, że powód prawdopodobnie od razu znalazł nową pracę z uwagi na swój poszukiwany zawód, skoro także pozwane przedsiębiorstwo przyjęło go do pracy bez świadectwa pracy i opinii z poprzedniego miejsca pracy. W pisemnej opinii o powodzie nie ma sformułowań, które mogły mu szkodzić przy poszukiwaniu pracy, a udzielenia o nim złej opinii przez telefon powód nie udowodnił. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego rozwiązanie w okresie próbnym umowy o pracę z powodem nawet jako jedynym żywicielem rodziny nie stanowiłoby w okolicznościach sprawy naruszenia zasad współżycia społecznego, a tym samym nie mogłoby uzasadniać jego żądania dopuszczenia go do pracy. Powód jest człowiekiem młodym, ma poszukiwany zawód, stosunki jego z bezpośrednim zwierzchnikiem od razu ułożyły się niedobrze. Okazało się przy tym, że jego współpraca z innymi pracownikami także nie była zadowalająca. Przedsiębiorstwo musi mieć możność skompletowania właściwej kadry, której współpraca będzie się układać należycie. Inaczej wyglądałaby sprawa, gdyby chodziło o wypowiedzenie pracy długoletniemu pracownikowi.Pozwane przedsiębiorstwo nie znało zresztą sytuacji rodzinnej powoda.Pismo wypowiadające powodowi umowę o pracę podpisał wprawdzie kierownik budowy w G., lecz wypowiedzenie to zostało - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - konkludentnie potwierdzone przez dyrekcję pozwanego przedsiębiorstwa, która nie cofnęła wypowiedzenia, natomiast przedłużyła okres wypowiedzenia o 2 tygodnie, przez co zawarła z powodem umowę o pracę na czas określony.Sąd Wojewódzki uznał także za nieuzasadnione żądanie powoda co do wypłaty premii. Powód nie odparł twierdzenia strony pozwanej, że budowa w G., w której był zatrudniony, nie wykonała w 1969 r. planu i dlatego nikt z pracowników tej budowy nie otrzymał premii. W myśl regulaminu premiowania warunkiem przyznania premii jest wykonanie zadań planowych.Opierając się na powyższych ustaleniach, Sąd Wojewódzki uznał, że roszczenie powoda o wydanie świadectwa pracy i opinii jest bezprzedmiotowe, gdyż takowe powód otrzymał, a zmiana opinii nie wchodzi w grę, gdyż jest ona pozytywna. Odszkodowawcze zaś roszczenia powoda są nieuzasadnione z uwagi na nieudowodnienie szkody. Natomiast żądanie zasądzenia odpowiedniej kwoty na rzecz PCK jest zdaniem Sądu Wojewódzkiego w tego rodzaju sprawie w ogóle niedopuszczalne.Powód w rewizji od tego wyroku domaga się jego uchylenia w części oddalającej powództwo o dopuszczenie do pracy i odszkodowanie oraz orzekającej o kosztach procesu, jak również przekazania sprawy w tym zakresie sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja jest tylko częściowo uzasadniona.Z niespornych okoliczności sprawy wynika, że umowa o pracę, która łączyła strony, była zawarta na próbę i że została rozwiązana na skutek wypowiedzenia przez stronę pozwaną. Dyrekcja bowiem pozwanego przedsiębiorstwa potwierdziła wypowiedzenie dokonane przez kierownika budowy M., skoro nie uwzględniła "odwołania" powoda, lecz tylko przedłużyła mu okres wypowiedzenia o 2 tygodnie. Należało zatem przyjąć, że wypowiedzenie, którego dokonano przed upływem okresu próbnego, było zgodne z wolą pozwanego zakładu pracy i jako takie było prawnie skuteczne.W tej sytuacji nie ma istotnego znaczenia akcentowana przez powoda okoliczność, że jest on jedynym żywicielem rodziny. Należy bowiem stwierdzić, że okoliczność taka nie może stać na przeszkodzie do rozwiązania przez zakład pracy za wypowiedzeniem umowy o pracę zawartej na próbę, gdyż rozwiązanie takiej umowy z reguły nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Pogląd przeciwny prowadziłby do przekreślenia celu oraz społecznego sensu instytucji umowy o pracę zawartej na próbę. Instytucja ta bowiem ma służyć społecznej potrzebie sprawdzenia w okresie próbnym przydatności pracownika na określonym stanowisku i to bez względu na jego stan majątkowy i rodzinny.Zakład pracy nie ma przy tym obowiązku podawać pracownikowi przyczyn wypowiedzenia takiej umowy, a tym samym podawać uzasadnienia ujemnej oceny wyników jego pracy w okresie próbnym.Zasadnie zatem Sąd Wojewódzki oddalił powództwo o dopuszczenie powoda do pracy, słusznie bowiem uznał, że umowa o pracę łącząca strony została skutecznie rozwiązana.Nie można także odmówić słuszności Sądowi Wojewódzkiemu w zakresie dotyczącym oddalenia powództwa o odszkodowanie w kwocie 10.000 zł "za udzielenie i rozpowszechnianie fałszywej opinii" o powodzie przez kierownika budowy M. oraz o zasądzenie od pozwanego kwoty 30.000 zł na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża.Jeżeli chodzi o pierwsze z tych roszczeń, to skarżącemu chodzi tu zapewne - jak należy domniemywać - o przyznanie zadośćuczynienia za obrazę czci. Do uwzględnienia zaś takiego roszczenia brak jest podstawy prawnej, albowiem przepisy art. 444 i 445 k.c. nie przewidują zadośćuczynienia za obrazę czci.Ponadto należy zauważyć, że jeżeli roszczenie to ma dotyczyć szkody majątkowej (utraty zarobków), to pomijając już nawet brak wykazania szkody, należy podnieść dodatkowo, że pozwane przedsiębiorstwo nie miałoby w tym zakresie legitymacji biernej, skoro powód owo "udzielenie i rozpowszechnianie fałszywej opinii" przypisuje nie organowi przedsiębiorstwa, lecz kierownikowi budowy M., który nie działał w tym zakresie przy wykonywaniu powierzonej mu przez przedsiębiorstwo czynności (art. 430 k.c.).Z tych samych przyczyn (brak legitymacji biernej pozwanego) nieuzasadnione jest także drugie z powyższych roszczeń powoda, nawet jeśli pominąć kwestię istnienia w danym wypadku przesłanek z art. 448 k.c.Nie można natomiast odmówić słuszności rewizji w części dotyczącej odszkodowania za pozostawanie powoda bez pracy, jeśli zostało ono spowodowane opóźnionym wydaniem mu przez pozwane przedsiębiorstwo świadectwa pracy i opinii. Chodzi tu w szczególności o okres do dnia wydania powodowi świadectwa pracy i opinii, powiększony o odpowiedni czas potrzebny do znalezienia pracy.W tym zakresie Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił dostatecznie sprawy, co należy podnieść także z urzędu (art. 381 § 1 k.p.c.), przy czym - jak to słusznie zarzuca rewizja - dokonał ustaleń bądź to nie mających dostatecznego oparcia w materiale sprawy, bądź to sprzecznych z tym materiałem.Jak wynikałoby z materiału sprawy, powód żądał wydania mu świadectwa pracy i opinii pismem z dnia 7.V.1969 r., przy czym żądanie to ponowił pismem z dnia 24.VI.1969 r. Otrzymał zaś te dokumenty, co jest niesporne, dopiero w dniu 7.VII.1969 r. Zwłoka ta, która według twierdzeń powoda była przyczyną pozostawania jego bez pracy, nie jest w okolicznościach sprawy usprawiedliwiona, gdyż zarówno świadectwo pracy jak i opinię należało wydać powodowi nawet z urzędu bezzwłocznie po zwolnieniu go z pracy i przesłać mu ją przez pocztę. Powód bowiem zajmował stanowisko kierownicze.Sąd Wojewódzki pominął, nie sprawdził i nie rozważył wyjaśnień powoda zawartych w jego piśmie z dnia 6.XI.1970 r. co do okoliczności towarzyszących bezskutecznemu poszukiwaniu przez niego pracy, jakkolwiek ze względu na pracowniczy charakter sprawy był do tego szczególnie obowiązany (art. 460 § 1 k.p.c.).Sąd Wojewódzki dowolnie przy tym ustalił, że powód nie potrafił jakoby podać nazw zakładów, w których starał się o pracę, albowiem ustalenie to nie znajduje dostatecznego oparcia w treści jego zeznań złożonych w charakterze strony przed sądem wezwanym. Należy przy tym dodać, że z treści postanowienia dowodowego Sądu Wojewódzkiego z dnia 24.VI.1970 r. nie wynika, iż powód powinien był być przesłuchany na okoliczność, w których zakładach pracy poszukiwał bezskutecznie zatrudnienia i z jakich przyczyn nie został zatrudniony. Nie można było zatem spodziewać się, że sąd wezwany mimo to przesłucha powoda na powyższe okoliczności.Sąd Wojewódzki powinien był w tych warunkach wezwać powoda do wskazania konkretnie tych zakładów, w których starał się bezskutecznie o pracę, a następnie sprawdzić, co było przyczyną nieprzyjęcia go do pracy przez te zakłady.Przedwczesny jest zatem w obecnym stanie sprawy wniosek Sądu Wojewódzkiego co do braku szkody powoda, ewentualnie braku związku przyczynowego pomiędzy pozostawaniem jego bez pracy a późniejszym wydaniem mu świadectwa pracy i opinii.Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 387 i 388 § 1 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- I PK 103/05 2005-12-08Czy pracownikowi zatrudnionemu na okres próbny przysługuje odszkodowanie za niezasadne wypowiedzenie umowy o pracę, a jeśli tak, to w jakich okolicznościach?
- I CR 124/54 1954-10-06Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę wynikłą z opóźnionego wydania świadectwa pracy, w tym za utracone wynagrodzenie i zasiłek rodzinny?
- II PSKP 12/23 2023-11-07Czy pracodawca, który nie podał konkretnych przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę, ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą wobec pracownika, a także czy pracownikowi przysługuje wyrównanie wynagrodzenia w sytuacji, gdy rze…
- VI KO 12/63 1962-02-24Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za bezpodstawne zwolnienie pracownika z pracy, jeśli wypowiedzenie nastąpiło zgodnie z prawem, a pracownik otrzymał świadectwo pracy zgodne z przepisami?
- N 20/63 1962-02-24Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za bezpodstawne zwolnienie pracownika z pracy, jeśli wypowiedzenie nastąpiło zgodnie z prawem, a pracownik otrzymał świadectwo pracy zgodne z przepisami?
Powołane przepisy
art. 444art. 430 KCart. 448 KCart. 381 § 1 KPCart. 460 § 1 KPCart. 387§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.