I PR 380/73

WyrokIzba Cywilna1973-07-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
W jakiej wysokości przysługuje pracownikowi ekwiwalent pieniężny za deputat węglowy, jeżeli zamieszkujący z nim i prowadzący wspólne gospodarstwo domowe współmałżonek z tytułu własnej pracy otrzymuje deputat węglowy, a w szczególności czy pracownikowi takiemu przysługuje ekwiwalent pieniężny za deputat węglowy w wysokości jak „prowadzącemu gospodarstwo domowe”, czy też jak „nie prowadzącemu gospodarstwa domowego”, tj. za 2 tony czy za 1 tonę węgla rocznie?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracownik zarządu portu ma prawo do ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy w wysokości przewidzianej dla pracownika prowadzącego gospodarstwo domowe, niezależnie od tego, czy i w jakiej wysokości pobiera deputat węglowy jego współmałżonek z tytułu swego zatrudnienia w zakładzie pracy nieobjętym wskazanym zbiorowym układem pracy. Wynika to z § 66 zbiorowego układu pracy, który uzależnia wysokość świadczenia wyłącznie od tego, czy pracownik prowadzi gospodarstwo domowe.
Stan faktyczny
Powód, starszy pilot, domagał się wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy w wysokości 2 ton rocznie, zamiast przysługującej mu 1 tony, powołując się na § 66 zbiorowego układu pracy dla pracowników zatrudnionych na statkach. Twierdził, że prowadzi gospodarstwo domowe. Pozwany Zarząd Portu G. wnosił o oddalenie powództwa, argumentując, że skoro żona powoda otrzymuje deputat węglowy z PKP, powodowi przysługuje jedynie ekwiwalent za 1 tonę. Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo, a Sąd Wojewódzki przedstawił zagadnienie prawne Sądowi Najwyższemu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił przejąć sprawę do rozpoznania i oddalił rewizję strony pozwanej.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Rafacz-Krzyżanowska. Sędziowie: J. Knap (sprawozdawca), K. Zieliński.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Tadeusza P. przeciwko Zarządowi Portu G. o zapłatę na skutek rewizji strony pozwanej od wyroku Sądu Powiatowego w Gdańsku oraz przedstawienia przez Sąd Wojewódzki w Gdańsku w trybie art. 391 § 1 k.p.c. zagadnienia prawnego,postanowił przejąć sprawę do rozpoznania i oddalił rewizję.Uzasadnienie faktyczneTadeusz P., starszy pilot Wydziału Usług Żeglugowych Zarządu Portu G., pismem z dnia 16.IV.1972 r., skierowanym do zakładowej komisji rozjemczej przy wymienionym Zarządzie, zgłosił wniosek o zobowiązanie zakładu pracy do wypłacania mu pieniężnego ekwiwalentu za należny według układu zbiorowego pracy deputat węglowy - nie za 1 tonę węgla rocznie, jak otrzymuje, lecz za 2 tony rocznie, jak to ustala dla pracownika prowadzącego gospodarstwo domowe § 66 zbiorowego układu pracy dla pracowników zatrudnionych na statkach pływających w żegludze portowej, przybrzeżnej i na wodach osłoniętych. Zgodnie z brzmieniem punktu 2 tego paragrafu ekwiwalent wypłacany jest miesięcznie według obowiązujących cen detalicznych. Wnioskodawca domagał się jednocześnie wyrównania za okres trzech lat wstecz.Orzeczeniem z dnia 26.V.1972 r. zakładowa komisja rozjemcza oddaliła wniosek. W dniu 9.VI.1972 r. Zarząd Główny Związku Zawodowego Marynarzy i Portowców orzeczenie to uchylił i przekazał wniosek komisji rozjemczej do ponownego rozpoznania.Komisja ta decyzją z dnia 25.VIII.1972 r. postanowiła uwzględnić spóźnienie i wniosek przyjąć do rozpatrzenia. Jednakże w dniu 25.VIII.1972 r. komisja stwierdziła, że w postępowaniu rozjemczym sprawa nie została rozstrzygnięta wobec nieosiągnięcia jednomyślności.Na żądanie wnioskodawcy sprawa została przekazana do Sądu Powiatowego w Gdańsku. Tutaj powód sprecyzował swoje żądania w ten sposób, że wnosi o zasądzenie 1.886 zł tytułem ekwiwalentu w kwocie 46 zł miesięcznie za 1 tonę węgla rocznie za czas do 31.VIII.1972 r. i o ustalenie obowiązku pozwanego Zarządu płacenia mu z tego tytułu po 46 zł miesięcznie za czas od 1.IX.1972 r.Strona pozwana domagała się oddalenia powództwa, utrzymując, że ekwiwalent za węgiel w pełnym wymiarze 2 ton rocznie przysługuje tylko jednej osobie zamieszkałej we wspólnym gospodarstwie, pozostałym zaś osobom prowadzącym wspólne gospodarstwo należy się ekwiwalent za 1 tonę węgla rocznie. Skoro więc żona powoda z racji zatrudnienia w PKP otrzymuje deputat węgla w ilości 3 i pół tony rocznie, powód ma prawo do 1 tony rocznie.Wyrokiem z dnia 2.X.1972 r. Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo.Zdaniem Sądu Powiatowego, okoliczność, iż żona powoda otrzymuje deputat węglowy, nie pozbawia powoda przymiotu pracownika "prowadzącego gospodarstwo domowe". Powództwo zatem podlega uwzględnieniu na podstawie § 66 pkt 1 lit. a wiążącego strony zbiorowego układu pracy.W rewizji od tego wyroku Zarząd Portu G. wniósł o jego zmianę i o oddalenie powództwa lub o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Powiatowemu w Gdańsku.W dniu 26.III.1973 r. Sąd Wojewódzki w Gdańsku postanowił przedstawić Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia następujące zagadnienie prawne:"W jakiej wysokości - zgodnie z brzmieniem § 66 zbiorowego układu pracy dla pracowników zatrudnionych na statkach pływających w żegludze portowej, przybrzeżnej i na wodach osłoniętych - przysługuje pracownikowi ekwiwalent pieniężny za deputat węglowy, jeżeli zamieszkujący z nim i prowadzący wspólne gospodarstwo domowe współmałżonek z tytułu własnej pracy w PKP otrzymuje deputat węglowy, ewentualnie ekwiwalent w większym rozmiarze niż przysługujący zatrudnionemu pracownikowi w Zarządzie Portu, a w szczególności czy pracownikowi takiemu przysługuje ekwiwalent pieniężny za deputat węglowy w wysokości jak «prowadzącemu gospodarstwo domowe», czy też jak «nie prowadzącemu gospodarstwa domowego», tj. za 2 tony czy za 1 tonę węgla rocznie?".Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy na podstawie art. 391 § 1 zd. 2 k.p.c. przejął sprawę do rozpoznania i zważył, co następuje:Paragraf 66 obowiązującego strony zbiorowego układu pracy z dnia 29 kwietnia 1959 r. w jego aktualnym brzmieniu uzależnia wysokość świadczenia deputatu węglowego, należnego uprawnionemu, wyłącznie od tego, czy chodzi o pracownika prowadzącego gospodarstwo domowe, czy też o pracownika nie prowadzącego własnego gospodarstwa domowego.Małżonek pozostający we wspólności domowej ze swym współmałżonkiem nie jest uczestnikiem gospodarstwa domowego prowadzonego przez inną osobę. W myśl art. 27 k.r.o. powinność pracy we wspólnym gospodarstwie domowym obciąża w równej mierze każdego z małżonków, zwłaszcza wówczas, gdy oboje są czynni zawodowo. Już z tych przyczyn nie można takiego małżonka zaliczyć do kategorii pracowników nie prowadzących własnego gospodarstwa domowego.Zgodnie z takim rozumieniem cyt. § 66 z.u.p. z dnia 29 kwietnia 1959 r. jest wyjaśnienie Ministra Żeglugi z dnia 6.X.1965 r. o następującym brzmieniu: "Jedno z małżonków uprawnionych z tytułu zatrudnienia w tym samym lub w różnych zakładach pracy do pobierania deputatu węglowego w naturze lub w ekwiwalencie pieniężnym i prowadzących wspólne gospodarstwo domowe - może pobierać ekwiwalent w wysokości przysługującej prowadzącemu gospodarstwo domowe".Z istoty rzeczy zbiorowy układ pracy z dnia 29 kwietnia 1959 r. określa w rozważanym zakresie jedynie sytuację prawną pracownika, którego dotyczy, a nie jego współmałżonka zatrudnionego w zakładzie pracy nie objętym tym układem. Na tle tej oczywistej uwagi przytoczone wyjaśnienie Ministra Żeglugi z dnia 6.X.1965 r. ma tę interesującą w sprawie treść, że nie odmawia charakteru "pracownika prowadzącego gospodarstwo domowe" pracownikowi zarządu portu, którego współmałżonek jest także uprawniony do pobierania deputatu węglowego z racji swego zatrudnienia.Wprawdzie zacytowane wyjaśnienie Ministra Żeglugi odnosi się do § 20 lit. g zbiorowego układu pracy dla pracowników zatrudnionych w zarządach portu z dnia 26 lutego 1959 r., a wymieniony układ pracy nie ma zastosowania do powoda. Jego bowiem stosunek pracy, jako pilota zatrudnionego na statku, regulują postanowienia zbiorowego układu pracy z dnia 29 kwietnia 1959 r. Jednakże § 66 tego ostatniego układu pracy ma tę samą treść co § 20 zbiorowego układu pracy z dnia 26 lutego 1959 r., w szczególności tekst § 20 lit. g jest identyczny z tekstem § 66 pkt 7.Wyjaśnienie zatem z dnia 6.X.1965 r. musi mieć ten sam walor również w odniesieniu do § 66 zbiorowego układu pracy wiążącego strony.Paragraf 4 uchwały nr 106 Rady Ministrów z dnia 16 marca 1963 r. w sprawie norm i zasad wydawania deputatów węglowych (z następującymi zmianami: uchwała nr 116 z dnia 1 kwietnia 1963 r. oraz uchwała nr 238 z dnia 12 lipca 1963 r.) stanowi: "Jeżeli w jednym gospodarstwie domowym zamieszkują dwie lub więcej osoby uprawnione - zgodnie z obowiązującymi przepisami - do pobierania deputatu węglowego w naturze, deputat w naturze otrzymuje tylko jedna z tych osób posiadająca uprawnienie do najwyższej normy deputatu węglowego. Pozostali członkowie gospodarstwa domowego otrzymują ekwiwalent pieniężny".W niniejszej sprawie przedmiotem sporu jest wysokość należnego pracownikowi ekwiwalentu pieniężnego, a nie deputatu węglowego w naturze. Ani więc przepisy wymienionej uchwały nr 106, ani wydanego na podstawie § 12 ust. 4 tej uchwały zarządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 14 maja 1963 r. w sprawie ustalenia wzoru deklaracji obowiązującej przy określaniu uprawnień do deputatu węglowego (M. P. Nr 43, poz. 210; zm. M. P. z 1966 r. Nr 4, poz. 31) niczego w sprawie nie wyjaśniają i jako nie normujące kwestionowanego przez zakład pracy uprawnienia pracownika, nie mogły być naruszone.Podobnie uchwała Sądu Najwyższego III PO 17/65 z dnia 21.VI.1965 r. (OSNCP 1965, z. 12, poz. 208) zawiera wyjaśnienie dotyczące wymiaru deputatu węglowego w naturze. Nie jest więc ona przydatna do rozstrzygnięcia kwestii spornej w procesie stron. Wspomniane w rewizji wyjaśnienie CRZZ nie dotyczy w ogóle wykładni konkretnego układu pracy i już dlatego nie jest tu pomocne.Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że na podstawie § 66 zbiorowego układu pracy dla pracowników zatrudnionych na statkach pływających w żegludze portowej, przybrzeżnej i na wodach osłoniętych z dnia 29 kwietnia 1959 r. (w aktualnym brzmieniu tego postanowienia) pracownik zarządu portu ma prawo do ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy w wysokości przewidzianej dla pracownika prowadzącego gospodarstwo domowe, niezależnie od tego, czy i w jakiej wysokości pobiera deputat węglowy jego współmałżonek z tytułu swego zatrudnienia w zakładzie pracy nie objętym wskazanym zbiorowym układem pracy.Takie wynikające z danego zbiorowego układu pracy ustalenie sytuacji prawnej powoda w zakresie jego uprawnienia do deputatu węglowego może ewentualnie mieć wpływ na określenie wysokości deputatu węglowego należnego jego żonie, według przepisów obowiązujących w zatrudniającym ją zakładzie pracy, jeżeli przepisy te przewidują ograniczenia uzależnione od faktu otrzymywania przez współmałżonka deputatu węglowego w pełnym wymiarze. Jest to jednak okoliczność nie mająca znaczenia dla oceny zasadności roszczenia powoda.Skoro więc zaskarżony wyrok Sądu Powiatowego w Gdańsku odpowiada prawu, a rewizja pozwanego nie zawiera uzasadnionych podstaw rewizyjnych, należało ją z mocy art. 387 k.p.c. oddalić.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 § 1 KPCart. 391 § 1art. 27 KROart. 387 KPC§ 1§ 66§ 66 pkt 1§ 20§ 66 pkt 7§ 12 ust. 4

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.