I PR 91/69
WyrokIzba Cywilna1970-05-01
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który nie miał możliwości sprawowania pieczy nad powierzonym mieniem ani kontroli nad jego rozchodowaniem, może ponosić odpowiedzialność materialną za niedobory powstałe w tym mieniu, zwłaszcza gdy szkoda wynikała przede wszystkim z działań innego pracownika?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej pozwanej Krystyny G., uznając, że Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił dostatecznie podstaw jej odpowiedzialności materialnej. Wskazano, że odpowiedzialność ta może być wyłączona lub ograniczona, jeśli pracownik wykaże, że szkoda wynikła z przyczyn leżących wyłącznie po stronie drugiego współodpowiedzialnego pracownika i że nie mógł zapobiec jej powstaniu. Umowna współodpowiedzialność ma znaczenie, gdy przyczyny szkody są nieznane lub nie można przypisać jej konkretnej osobie, a nie gdy można ustalić sprawcę szkody.Stan faktyczny
Powód dochodził od pozwanych odszkodowania za niedobory w powierzonym im mieniu, wynikające z umowy o współodpowiedzialności materialnej. Pozwany Zdzisław B. został prawomocnie skazany za przywłaszczenie części mienia i spowodowanie dalszych braków. Sąd Wojewódzki zasądził odszkodowanie od obu pozwanych, uwzględniając częściowe przyczynienie się powoda do powstania szkody. Pozwana Krystyna G. kwestionowała swoją odpowiedzialność, wskazując na brak możliwości sprawowania kontroli nad mieniem przechowywanym w magazynach i na działania Zdzisława B. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej Krystyny G. z powodu niewystarczającego wyjaśnienia jej odpowiedzialności.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej pozwanej Krystyny G. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu, a rewizję pozwanego Zdzisława B. oddalił.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Krzyżanowski (sprawozdawca). Sędziowie: J. Wasilewski, K. Marowski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Miejskiego Handlu Detalicznego Artykułami Włókienniczo-Odzieżowymi w L. przeciwko Zdzisławowi B. i Krystynie G. o 456.401,15 zł, na skutek rewizji obu pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 6 stycznia 1969 r.uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej od pozwanej Krystyny G. kwotę 31.961 zł z % i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Lublinie do ponownego rozpoznania; rewizję pozwanego Zdzisława B. oddalił.Uzasadnienie faktycznePowodowe Przedsiębiorstwo, po ostatecznym sprecyzowaniu żądań, domagało się zasądzenia od pozwanego Zdzisława B. 237.789,88 zł, a od tegoż pozwanego i pozwanej Krystyny G. kwoty 218.611,27 zł (łącznie 456.401,15 zł), uzasadniając swe roszczenia tym, że pozwani w dniu 16 kwietnia 1959 r. podpisali umowę o współodpowiedzialności materialnej za powierzone im mienie (każdy do wysokości 50%) oraz że dochodzona łącznie kwota odpowiada wysokości szkody.Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda: 1) od pozwanego Zdzisława B. 237.789,88 zł z %, 2) od pozwanych Zdzisława B. i Krystyny G. solidarnie 31.961 zł z % i 3) od pozwanego Zdzisława B. 63.916 zł, 4) oddalił powództwo w pozostałej części oraz 5) orzekł o opłatach i kosztach procesu.Według ustaleń Sądu pozwany Zdzisław B. był zatrudniony u powoda pierwotnie w charakterze kierownika pawilonu z towarami przecenionymi na Podzamczu w L., natomiast pozwana Krystyna G. była zatrudniona jako sprzedawczyni tegoż sklepu, a potem pawilonu. Umową z dnia 16 kwietnia 1959 r. pozwani przyjęli wspólną (po 50%) odpowiedzialność materialną za powierzone ich pieczy mienie. Przeprowadzone rozliczenie powierzonego pozwanym mienia za cały okres ich pracy, tj. od 3 kwietnia 1959 r. do 26 marca 1964 r., wykazało znaczne braki, w związku z czym wszczęto przeciwko Zygmuntowi B. postępowanie karne. Prawomocnym wyrokiem karnym Sądu Wojewódzkiego w Lublinie pozwany Zdzisław B. z mocy art. 2 § 1 ustawy z 18.VI.1959 r. w związku z art. 1 § 1 lit. b ustawy z 21.I.1958 r. został skazany za przywłaszczenie towarów i gotówki na sumę 237.789,88 zł, z mocy zaś art. 286 § 1 k.k. skazany został za spowodowanie dalszych braków wartości 218.611,27 zł.W świetle tego wyroku oraz z mocy art. 11 k.p.c. wina pozwanego Zdzisława B. została przesądzona, jeśli chodzi o przywłaszczenie kwoty 237.789,88 zł i o spowodowanie dalszego niedoboru. Co do tej kwoty 237.789,88 zł powództwo podlegało więc uwzględnieniu w stosunku do Zdzisława B. z mocy art. 134 k.z.Co do pozostałego niedoboru, odpowiedzialność pozwanych Zdzisława B. i Krystyny G. wynika z art. 239 i 134 k.z. Ponieważ pozwani kwestionowali wysokość niedoborów ponad kwotę 237.789,88 zł, Sąd Wojewódzki dopuścił dowód z opinii biegłych P. i Ś. i na podstawie wyników ekspertyz tych biegłych ustalił, że poza kwotą przywłaszczoną przez Zdzisława B. w pawilonie prowadzonym przez pozwanych ujawniono dalszy nie uzasadniony niedobór na kwotę 191.760,26 zł. Łączna szkoda wynosi więc 429.550,14 zł. Według dalszych ustaleń Sądu pozwani - mimo przyjęcia przez siebie odpowiedzialności po 50% - nie mogą odpowiadać w całości za braki wartości 191.760,26 zł, ponieważ również strona powodowa w znacznym stopniu (według oceny Sądu w połowie) przyczyniła się do powstania szkody (art. 158 § 2 k.z.).Przedsiębiorstwo nie zapewniło bowiem pozwanym odpowiednich warunków pracy. Pawilon był bardzo ciasny, wobec czego część towaru była przechowywana w trzech podręcznych magazynach znajdujących się w różnych punktach miasta. Pozwany B. przyjął te magazyny z masą towarową wartości ca 2 milionów zł bez szczegółowego ich przeliczenia i zmierzenia, szybka zaś rotacja towarów zwykłych i przecenionych wobec ciasnoty i niewłaściwego ich oznaczenia uniemożliwiały pozwanym zwłaszcza ich przyjęcie i zidentyfikowanie. Pozwany B. nie był też w stanie zawsze sprawdzać partii dostarczanych bezpośrednio do pawilonu do przeceny, gdyż towar był składany na stosy w ciasnym pawilonie, w związku z czym były trudności w ustalaniu, jaki to towar dostarczono, wobec czego obciążono pawilon fakturami. Pozwany B. zezwalał pracownikom czasowo przydzielonym do pomocy (S. i D.) do pobierania z magazynów i przyjmowania różnych towarów. Wynikłe w konsekwencji niedobory pozwany B. próbował ukryć przez podawanie do spisów z natury cen towarów wyższych od rzeczywistych, za co został skazany.Pozwana G. nie była w stanie zapobiec takiemu postępowaniu Zdzisława B., gdyż działo się to poza jej wiedzą, a dyrekcja na zwracane przez nią zastrzeżenia nie zwracała uwagi. Pozwana G. pracowała tylko przy sprzedaży w pawilonie, towar zaś zarówno do pawilonu jak i do odległych magazynów przyjmował Zdzisław B. Praktycznie więc G. miała uniemożliwiony wgląd w to, co się działo w magazynie.Wobec takich warunków pracy pozwani prosili o zwolnienie ich albo o zmianę warunków, lecz dyrekcja, nie mając zastępców, na żądania te nie reagowała, przez co doprowadzała do dalszego chaosu. Również dopuszczając czasowo do pomocy dwie osoby materialnie nieodpowiedzialne, Dyrekcja nie uzyskała na to zgody pozwanych.Nieuzasadnione natomiast okazały się zarzuty pozwanych co do rzekomo nieformalnego powierzenia im masy towarowej, jak również końcowego spisu zdawczo-odbiorczego. Wreszcie jeśli chodzi o przeceny, to pozwana G. brała udział tylko w pierwszej z nich w dniu 30.VI.1959 r., przy następnych zaś nie była obecna i nie miała wpływu na ich przeprowadzenie. Strona powodowa tymi przecenami też wprowadziła zamieszanie, które umożliwiało popełnianie nadużyć.Z tych przyczyn Sąd Wojewódzki uznał, że strona powodowa przyczyniła się w 50% do powstania szkody (art. 158 § 2 k.z.), a co do pozostałej kwoty niedoboru, tj. 95.880 zł, pozwany B. ponosi odpowiedzialność osobiście w 2/3 częściach i solidarnie z G. w 1/3 części. W ustalonych okolicznościach taki stopień odpowiedzialności pozwanych jest - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - najbardziej sprawiedliwy i odpowiada stopniowi zawinienia stron. W tych granicach odpowiedzialność pozwanych uzasadniona jest przepisami art. 239 i 143 k.z.Uzasadnienie prawneWyrok ten zaskarżyli pozwani rewizjami, przy rozpoznaniu których Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Nieuzasadniona jest rewizja pozwanego Zdzisława B. Bezzasadnie kwestionuje skarżący ustalenie sądu cywilnego o przywłaszczeniu przez niego mienia powódki wartości 237.789,88 zł na tej podstawie, że w aktach sprawy karnej brak rzekomo dowodów przywłaszczenia. Ustalenia zapadłego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego za przywłaszczenie mienia określonej wartości wiąże z mocy art. 11 k.p.c. sąd cywilny. Dlatego też pozwany, który bronił się w postępowaniu karnym i został prawomocnie skazany za przywłaszczenie, nie może już udowadniać przed sądem cywilnym, że przypisanego mu czynu przestępnego nie popełnił albo że przywłaszczył kwotę niższą, aniżeli została ustalona w sentencji skazującego wyroku. Do istoty bowiem czynu przestępnego przywłaszczenia należy również wysokość wyrządzonej tym czynem szkody.Podobnie z mocy art. 11 k.p.c. skazanie pozwanego z art. 286 § 1 k.k. za spowodowanie niedoboru przesądziło samo przez się o tym, że pozwany nienależycie (w rozumieniu art. 239 k.z.) wykonywał swe obowiązki i jest odpowiedzialny za wynikłą z tej przyczyny szkodę.Już więc w świetle tych założeń kwestionowanie przez pozwanego zasady swej odpowiedzialności (a co do kwoty przywłaszczonej również jej wysokości) nie mogło odnieść skutku.Jeśli chodzi o wysokość zasądzonej od pozwanego kwoty z tytułu odszkodowania za spowodowany przez niego niedobór, to uchybienie obowiązkom pracowniczym, jakich dopuścił się pozwany, a jakie - w sposób wiążący sąd cywilny (art. 11 k.p.c.) - zostały ustalone treścią prawomocnego wyroku skazującego, są szczególnie rażące i w pełni usprawiedliwiają pogląd wyrażony w zaskarżonym orzeczeniu, że co najmniej do wysokości połowy wartości szkody z tytułu niedoboru ustalonego przez biegłych (191.760,26 zł) obowiązek dania odszkodowania powinien obarczać pozwanego B. Istotnie bowiem takie zdarzenia, jak przyjęcie przez B. dwóch magazynów bez przeliczenia i zmierzenia towarów w nich składanych (o wartości przeszło 2 milionów zł) niesprawdzanie większych partii towarów dostarczanych do magazynów i pawilonów, zezwalanie pomocnikom (S. i D., nieodpowiedzialnym materialnie) na pobieranie z magazynów i na dostarczanie do nich towarów bez sprawdzania czynności tych pracowników, wreszcie ukrywanie wynikłego niedoboru przez podawanie do spisów z natury cen towarów wyższych do rzeczywistych, uchodzą w świetle doświadczenia życiowego za przyczyny, z którymi w normalnym związku przyczynowym łączy się fakt wystąpienia niedoboru.Pozostałe wywody rewizji poświęcone uchybieniom strony powodowej i trudnościom w pracy pozwanego, powtarzają w istocie rzeczy ustalenia wyroku, które były należycie rozważone i ocenione i które usprawiedliwiały zmniejszenie przypadającego od pozwanego odszkodowania, ale tylko o 50% niedoboru.Z tych względów rewizja pozwanego B., jako pozbawiona uzasadnionych podstaw oraz z braku podstaw, które należało brać z urzędu pod rozwagę, podlega z mocy art. 387 k.p.c. oddaleniu z zasądzeniem od skarżącego na rzecz strony powodowej kosztów postępowania rewizyjnego (art. 98 k.p.c.).Nie można natomiast odmówić słuszności zarzutom rewizji pozwanej G. Rewizja tej pozwanej słusznie zarzuca, że Sąd Wojewódzki z obrazą art. 316 § 1 k.p.c. nie wyjaśnił dostatecznie sprawy do stanowczego jej rozstrzygnięcia w stosunku do pozwanej G., a uzasadnienie wyroku w tym zakresie uchybia przepisowi art. 329 § 2 k.p.c.Z treści uzasadnienia wyroku wynika, że zasądzając od tej pozwanej solidarnie z pozwanym B. 31.961 zł, Sąd Wojewódzki oparł się na przepisach art. 134 i 137 k.z.Stanowisko to w odniesieniu do G. nie zostało niczym uzasadnione i budzi zastrzeżenia, słusznie w rewizji podkreślone. W świetle bowiem materiału sprawy może budzić poważne wątpliwości podstawowa przesłanka, na której mogłoby się oprzeć to stanowisko, a mianowicie założenie, że G. w okresie swej pracy u powoda dopuściła się czynu niedozwolonego z art. 134 k.z. Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku nie poświęca w ogóle miejsca zagadnieniu podstawy odpowiedzialności G. z art. 134 k.z., a w materiale sprawy również trudno dopatrzyć się faktów, które mogłyby taką podstawę usprawiedliwiać. Co więcej, Sąd Wojewódzki w szerokim uzasadnieniu wyroku nie wspomina nie tylko o czynie niedozwolonym, ale nawet o żadnym uchybieniu w pracy pozwanej G., które mogłoby pozostawać w związku z wynikłym niedoborem. Już zatem powyższe uchybienia uniemożliwiają Sądowi Najwyższemu kontrolę prawidłowości rozstrzygnięcia w stosunku do pozwanej G. i uzasadniają podstawę rewizji z art. 368 pkt 3-5 k.p.c.Gdyby przyjąć, że pozwana G. w wypełnianiu swych obowiązków dopuściła się zaniedbań uzasadniających zastosowanie art. 239 k.z., to również i wtedy odpowiedzialność jej, zwłaszcza na gruncie przepisów ustawy z 17 czerwca 1959 r., nie mogła być solidarna z pozwanym B.Fakt, że szkoda powoda wynikła z przestępstw popełnionych przez jednego z odpowiedzialnych materialnie pracowników nie wyłącza oczywiście sam przez się odpowiedzialności materialnej drugiego pracownika, jeżeli także i on wskutek zaniedbania swych obowiązków przyczynił się do powstania niedoboru. Istnienie skuteczności współzobowiązania się pracownika wraz z innym do wyliczenia się z towarów powierzonych im obu można uznać tylko wtedy, gdy nastąpiło prawidłowe powierzenie mienia obu pracownikom, a ułożenie wspólnej odpowiedzialności jest uzasadnione obiektywnymi okolicznościami, tzn. że obaj pracownicy z racji pełnionych funkcji mają realne możliwości wyliczenia się z powierzonego im mienia.Istnienie tych pozytywnych przesłanek odpowiedzialności pozwanej G. może nasuwać wątpliwości w sprawie niniejszej wobec braku dokładnego wyjaśnienia sprawy.Sąd Wojewódzki prawidłowo ustala, że pozwana G. w ramach tolerowanej przez powódkę organizacji pracy, była zatrudniona tylko w pawilonie i była zajęta sprzedażą składowanego tam towaru. Natomiast towary do magazynów, oddalonych zresztą od pawilonu, przyjmował tylko B. (bądź upoważnieni przez niego pracownicy). W związku z tym niewadliwe jest dalsze ustalenie wyroku, że pozwana G. nie była w stanie osobiście dopilnować tego, co się działo poza pawilonem, i że praktycznie miała uniemożliwiony wgląd w to, co się działo w magazynach. W związku z tym bezskutecznie prosiła o zwolnienie jej lub o zmianę warunków pracy.W świetle tych stwierdzeń wymagało dodatkowego wyjaśnienia, czy ustalony przez biegłych niedobór w kwocie 191.760,26 zł powstał wyłącznie w pawilonie, w którym pracowała pozwana, czy też również w dwóch magazynach, którymi praktycznie zarządzał jednoosobowo pozwany B. Gdyby się bowiem okazało, że część niedoboru dotyczyła towarów złożonych w magazynach, to odpowiedzialność pozwanej G. za ten niedobór nie mogłaby być usprawiedliwiona, skoro ani nie powierzono jej tego towaru, ani też nie miała ona osobistej możności sprawowania pieczy nad nim, czy też kontroli nad jego rozchodowaniem.Niezależnie od tego - jak to słusznie podnosi skarżąca - wymagał wnikliwego i wszechstronnego rozważenia zakres odpowiedzialności materialnej pozwanej G. w świetle przepisów art. 2 § 3, art. 4 i art. 5 § 3 ustawy z dnia 17 czerwca 1959 r. o współodpowiedzialności materialnej, a to w związku z ustaleniami, że powstanie niedoboru zawinił przede wszystkim pozwany B. swym karygodnym działaniem, na które nie miała wpływu G., oraz że do pomocy B. przydzielano nieodpowiedzialnych materialnie pracowników, bez zgody na to pozwanej G.Zasadnie bowiem podnosi skarżąca, że z mocy powołanych wyżej przepisów odpowiedzialność majątkowa jednego ze współodpowiedzialnych materialnie pracowników może być nawet w całości wyłączona w razie wykazania przez niego, że szkoda wynikła z przyczyn leżących wyłącznie po stronie drugiego współodpowiedzialnego pracownika i że powstaniu tej szkody nie mógł zapobiec.Umowna współodpowiedzialność pracowników w ramach ustawy z 17 czerwca 1959 r. ma znaczenie w sytuacji, gdy przyczyny powstania szkody są nie znane lub gdy brak wyraźnego stwierdzenia, że szkoda w całości lub w określonej części spowodowana została przez niektórych tylko pracowników. Natomiast gdy prawidłowe ustalenia uzasadniają wniosek, że cała szkoda lub określona jej część spowodowana została przez konkretnego pracownika, to wówczas tylko ten pracownik odpowiada za tę szkodę, odpowiedzialność zaś pozostałych jest bądź w całości wyłączona bądź też ograniczona (w częściach określonych w umowie) tylko do tej szkody, której wyłączne sprawstwo nie może być przypisane określonej osobie.Skoro prawidłowe rozstrzygnięcie o odpowiedzialności pozwanej G. wymaga dodatkowych ustaleń oraz ponownego wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, to zaskarżony wyrok w części dotyczącej tej pozwanej należało z mocy art. 388 § 1 k.p.c. uchylić, pozostawiając zarazem Sądowi I instancji rozstrzygnięcie o wnioskach stron w sprawie kosztów postępowania rewizyjnego (art. 108 § 1 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- I PR 117/65 1965-05-18Czy pracownik materialnie odpowiedzialny za niedobór w mieniu powierzonym, który nie został mu formalnie powierzony w drodze remanentu, może być zobowiązany do pełnego odszkodowania, zwłaszcza gdy sąd nie przeprowadził d…
- I PR 189/74 1975-01-22Czy pracownik ponosi odpowiedzialność materialną za szkodę w powierzonym mieniu, która powstała w sposób nieumyślny, a jeśli tak, to w jakiej wysokości?
- I PR 223/74 1975-02-25Czy pracownik ponosi pełną odpowiedzialność materialną za niedobór w powierzonym mieniu, jeśli pracodawca przyczynił się do jego powstania w połowie, a pracownik został prawomocnie skazany za rażące naruszenie obowiązków…
- III PK 180/16 2017-08-31Czy pracodawca, który poniósł szkodę w wyniku zawinionego działania pracownika, może dochodzić jej naprawienia od pracownika, nawet jeśli nie podjął próby wyegzekwowania od kontrahenta korzyści uzyskanej wskutek tego dzi…
- IV PR 343/81 1981-11-23Czy pracownik materialnie odpowiedzialny, któremu powierzono mienie, może odpowiadać za szkodę w tym mieniu na podstawie art. 124 § 2 k.p., nawet jeśli nie można z całą pewnością ustalić dokładnego momentu powstania nied…
Powołane przepisy
art. 2 § 1art. 1 § 1art. 286 § 1 KKart. 11 KPCart. 134art. 239art. 158 § 2art. 387 KPCart. 98 KPCart. 316 § 1 KPCart. 329 § 2 KPCart. 368 pkt 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.