I PRN 114/78

WyrokIzba Cywilna1978-11-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik, któremu w umowie o pracę nie określono godzin pracy, może skutecznie rozwiązać z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia z jego winy z powodu niestosowania się do jednostronnie ustalonego przez pracodawcę rozkładu czasu pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracodawca ma prawo jednostronnie ustalić rozkład czasu pracy pracownika, jeśli nie został on określony w umowie o pracę. Niestosowanie się pracownika do takiego rozkładu, zwłaszcza gdy wiąże się z pobieraniem wynagrodzenia za pracę, stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.
Stan faktyczny
Pracownik, lekarz zatrudniony na pełnym etacie, podjął dodatkowe zatrudnienie w niepełnym wymiarze godzin. W umowie o pracę nie określono godzin pracy. Pracodawca jednostronnie ustalił godziny pracy dodatkowej od 7:00 do 8:00, jednak pracownik nadal rozpoczynał pracę o 8:00. Pracodawca najpierw wypowiedział umowę o pracę, a następnie rozwiązał ją bez wypowiedzenia z winy pracownika z powodu niestosowania się do ustalonego czasu pracy i nieświadczenia pracy dodatkowej, za którą pobierał wynagrodzenie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych i oddalił odwołanie wnioskodawcy od orzeczenia Terenowej Komisji Odwoławczej do Spraw Pracy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący Sędzia SN M. Rafacz-Krzyżanowska (sprawozdawca). Sędziowie: E. Jachczyk, J. Knap. SentencjaSąd Najwyższy, z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, S. Trautsolta, po rozpoznaniu sprawy z wniosku Aleksandra D. przeciwko Przedsiębiorstwu Budownictwa Rolniczego w G. o przywrócenie do pracy i odszkodowanie, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu z dnia 3 sierpnia 1978 r. uchylił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie wnioskodawcy od orzeczenia Terenowej Komisji Odwoławczej do Spraw Pracy w Wąbrzeźnie. Uzasadnienie faktyczneWnioskodawca domagał się przywrócenia do pracy twierdząc, że zakład pracy rozwiązał z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia z jego winy bez dostatecznej po temu przyczyny. Terenowa Komisja Odwoławcza do Spraw Pracy wniosek oddaliła. Komisja ustalił następujący stan faktyczny. Wnioskodawca zatrudniony przez Zespół Opieki Zdrowotnej na pełnym etacie w charakterze lekarza w Przychodni Zakładowej zawarł ze stroną pozwaną od dnia 1.IX.1974 r. umowę o pracę w wymiarze połowy etatu, na stanowisku specjalisty do spraw lecznictwa i higieny pracy. W umowie tej nie określono godzin pracy i wnioskodawca pracę tę wykonywał w czasie godzin pracy u pracodawcy zatrudniającego go w pełnym wymiarze czasu, tj. od godziny 8,00 do godziny 15,00. Po wyrażeniu w dniu 5.VII.1977 r. przez Zespół Opieki Zdrowotnej zgody na dodatkowe zatrudnienie wnioskodawcy w wymiarze 1 godziny dziennie, strona pozwana w piśmie z dnia 19.IX.1977 r. ustaliła dla niego czas pracy od godziny 7,00 do godziny 8,00. Mimo kilkakrotnych wezwań wnioskodawca tego czasu pracy nie przestrzegał i nadal rozpoczynał pracę o godzinie 8,00. W tej sytuacji strona pozwana pismem z dnia 16.II.1978 r. wypowiedziała mu umowę o pracę z jednomiesięcznym okresem wypowiedzenia ze skutkiem na dzień 31.III.1978 r. w piśmie tym przypomniała wnioskodawcy o konieczności przestrzegania wyznaczonego czasu pracy, a wobec braku poprawy rozwiązała z wnioskodawcą umowę o pracę bez wypowiedzenia z jego winy z dniem 28.II.1978 r. W ocenie Komisji wnioskodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, gdyż za jedną godzinę pracy dziennie pobierał wynagrodzenie w kwocie 2.700 zł, a pracy tej w ogóle nie świadczył. Na skutek odwołania wnioskodawcy sprawa była przedmiotem postępowania przed Okręgowym Sądem Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, który zmienił powyższe orzeczenie Komisji Odwoławczej i zasądził od strony pozwanej na rzecz wnioskodawcy odszkodowanie w kwocie 2.700 zł.Zdaniem Sadu, skoro w umowie o pracę nie określono godzin pracy, a wnioskodawca nie wyraził zgody na dodatkowe zatrudnienie od godziny 7,00 do godziny 8,00, lecz jak poprzednio wykonywał ją w godzinach 8,00 - 15,00, to strona pozwana nie mogła skutecznie rozwiązać umowy o pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p., lecz jedynie za ustawowym okresem wypowiedzenia.Wyrok ten zaskarżył rewizją nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości, zarzucając rażące naruszenie prawa, a w szczególności art 52 § 1 pkt 1 k.p. Skarżący wnosi o uchylenie wyroku Sądu Pracy i oddalenia odwołania wnioskodawcy od orzeczenia komisji odwoławczej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Słusznie podniesiono w rewizji nadzwyczajnej, że za oczywiście wadliwy należy uznać pogląd Sądu, że brak określenia w umowie o pracę godzin pracy pozbawia zakład pracy możliwości ich ustalenia jednostronną decyzją i że jest to możliwe wyłącznie za uprzednim wypowiedzeniem warunków pracy. Stanowisko jest sprzeczne z istotą stosunku pracy i z treścią art. 128 i 131 § 2 k.p.Określenie rozkładu czasu pracy, tj. czasu, w którym pracownik ma pozostawać w dyspozycji zakładu pracy, stanowi konieczny element umożliwiający realizację obowiązku świadczenia pracy. Do reguły należy, że rozkładu czasu pracy nie określa się w umowie o pracę, lecz w regulaminie pracy, stosownie do art. 131 § 1 k.p. W takim też wypadku zmiana zarówno czasu pracy w zakładzie, jak i indywidualnego rozkładu czasu pracy nie wymaga wypowiedzenia zmieniającego. Takie wypowiedzenie byłoby konieczne tylko wtedy, gdyby strony ustaliły w umowie o pracę określony rozkład czasu pracy.W sprawie niniejszej Sąd słusznie uznał, że w umowie strony nie określiły rozkładu czasu pracy, w którym wnioskodawca miał świadczyć pracę dodatkową. Potwierdza to zakres czynności z dnia 26.XI.1977 r. przyjęty przez wnioskodawcę, w którym zobowiązał się on do udzielenia porad lekarskich pracownikom strony pozwanej w godzinach ustalonych zarządzeniem dyrektora zakładu. Postanowienie to jest zgodne z art. 131 § 2 k.p. stanowiącym, że indywidualne rozkłady czasu pracy ustala kierownik zakładu pracy. Wnioskodawca miał zatem bezwzględny obowiązek respektowania decyzji kierownika pozwanego zakładu pracy z dnia 19.IX.1977 r., ustalającej wykonywanie pracy dodatkowej od godziny 7,00 do godziny 8,00.W tym stanie rzeczy należy stwierdzić, że jeżeli rozkład czasu pracy nie został określony w umowie o pracę, zakład pracy bez wypowiedzenia warunków pracy uprawniony jest do jednostronnego określenia rozkładu czasu pracy (art. 131 k.p.).W świetle powyższych rozważań pozwany zakład pracy miał prawo uznać, że odmowa wnioskodawcy wykonywania pracy zgodnie z ustalonym czasem pracy przez kierownictwo zakładu pracy stanowi naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 k.p., zwłaszcza, jeśli weźmie się pod uwagę, że wnioskodawca z tytułu pracy dodatkowej otrzymywał miesięcznie kwotę 2.700 zł.Uchylenie się przez wnioskodawcę od wykonywania pracy dodatkowej w godzinach od 7,00 do 8,00, ustalonych przez kierownictwo zakładu pracy, spełnia również drugą przesłankę przewidzianą w art. 52 § 2 pkt 1 k.p., tj. uchybienie temu obowiązkowi miało charakter ciężki. Po stronie bowiem wnioskodawcy nie zachodziły żadne istotne i ważkie przyczyny, które mogłyby w pewnym stopniu usprawiedliwić negatywne stanowisko wnioskodawcy do wydanego mu polecenia przez kierownictwo zakładu pracy do rozpoczynania pracy o godzinie 7,00. Świadczy o tym znajdujące się w aktach osobowych pismo wnioskodawcy z dnia 23.IX.1977 r., skierowane do dyrektora naczelnego, w którym wnioskodawca nie wyklucza możliwości rozpoczynania pracy o godz. 7,00, zaznaczając jednak, że przy takim rozkładzie pracy, pracę powinien kończyć o godz. 14,00, a nie jak dotychczas o godz. 15,00. Wynika stąd, że wnioskodawca dążył do tego, aby pracę dodatkową, za którą otrzymywał dodatkowe wynagrodzenie, świadczyć w czasie przeznaczonym na pracę wykonywaną w ramach pełnego etatu. Taka postawa prowadzi do niedopuszczalnego otrzymywania przez pracownika za ten czas pracy podwójnego wynagrodzenia.W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy uznając zarzuty rewizji nadzwyczajnej za uzasadnione, orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 52 § 1 pkt 1 KPart 52 § 1 pkt 1 KPart. 128art. 131 § 1 KPart. 131 § 2 KPart. 131 KPart. 52 § 2 pkt 1 KP§ 1 pkt 1§ 2§ 1§ 2 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.