II C 201/53

PostanowienieIzba Cywilna1953-10-29

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy art. 12 dekretu z dnia 29 sierpnia 1945 r. o postępowaniu o ubezwłasnowolnienie przewiduje obligatoryjny dowód z biegłego lekarza również w przypadku ubezwłasnowolnienia z powodu nałogowego pijaństwa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że art. 12 dekretu z dnia 29 sierpnia 1945 r. nie przewiduje obligatoryjnego dowodu z biegłego lekarza w przypadku ubezwłasnowolnienia z powodu nałogowego pijaństwa. Ustawodawca odróżnia nałogowe pijaństwo od narkomanii, a przepis ten odnosi się jedynie do narkomanii, choroby psychicznej i niedorozwoju psychicznego. W przypadku nałogowego pijaństwa, gdy stan ten przejawia się zewnętrznie, wystarczające mogą być inne dowody, takie jak zeznania świadków.
Stan faktyczny
Prokurator Wojewódzki w Krakowie wniósł o ubezwłasnowolnienie Stanisława K. z powodu nałogowego pijaństwa. Sąd Wojewódzki orzekł częściowe ubezwłasnowolnienie, ustalając, że Stanisław K. nadużywa alkoholu od lat, co prowadzi do awantur, agresji i terroryzowania otoczenia, w tym żony. Stanisław K. wniósł rewizję od postanowienia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Prokuratora Wojewódzkiego w Krakowie o ubezwłasnowolnienie Stanisława K., po rozpoznaniu rewizji Stanisława K. od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 22 września 1952 r.,zaskarżone postanowienie uchylił i sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie do ponownego rozpoznania przekazał.Uzasadnienie faktycznePostanowieniem z dnia 22 września 1952 r. Sąd Wojewódzki po przeprowadzeniu postępowania z wniosku Prokuratora orzekł częściowe ubezwłasnowolnienie Stanisława K. z powodu nałogowego pijaństwa.Sąd Wojewódzki ustalił, że uczestnik postępowania Stanisław K. używa alkoholu od lat kilkunastu. Dawniej, prowadząc handel owocami, pił za zarobki, po odebraniu mu zaś karty kupieckiej zaczął sprzedawać na wódkę różne rzeczy z mieszkania. Ostatnio od czterech miesięcy pracuje w Żupie Solnej w W. Stanisław K. miewa zamroczenia alkoholowe, w stanie opilstwa urządza awantury z żoną i z lokatorami, zakłócając spokój domowy, jest agresywny i nieobliczalny, bije żonę, a także osoby trzecie. Tym postępowaniem terroryzuje otoczenie, szczególnie żonę, która np. z obawy przed mężem odmawia zeznań w Sądzie. Za przestępstwo popełnione w stanie zamroczenia alkoholowego został Stanisław K. zatrzymany przez władze M.O. Po odbyciu kary nadal nadużywa alkoholu.Opierając się na powyższych ustaleniach Sąd Wojewódzki dochodzi do wniosku, że Stanisław K. jest nałogowym alkoholikiem.W rewizji Stanisław K. wnosi o uchylenie zaskarżonego postanowienia lub o jego zmianę i oddalenie wniosku, powołując podstawy rewizyjne przytoczone w art. 371 § 1 pkt 1 i 4 k.p.c.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Nie jest trafny pogląd rewizji, o ile zarzuca, że art. 12 dekretu z dnia 29 sierpnia 1945 r. w sprawie postępowania o ubezwłasnowolnienie (Dz. U. Nr 40, poz. 225) przewiduje obligatoryjny dowód z biegłego lekarza również w tym przypadku, gdy ubezwłasnowolnienie ma nastąpić z powodu nałogowego pijaństwa. Przepisy prawa materialnego (art. 10 przep. og. pr. cyw., podobnie jak i art. 12 dekretu z dnia 29 sierpnia 1945 r. w sprawie postępowania o ubezwłasnowolnienie) wyodrębniają pojęcie nałogowego pijaństwa od pojęcia narkomanii. O ile przeto wymieniony wyżej art. 12 przewiduje obligatoryjny dowód z biegłego lekarza obok przypadków ubezwłasnowolnienia z powodu choroby psychicznej i niedorozwoju psychicznego również w przypadku narkomanii, nie można stąd wyciągnąć wniosku, iż odnosi się to także do przypadków nałogowego pijaństwa. Przeciwnie, z faktu pominięcia w tym przepisie wypadku nałogowego pijaństwa, które ustawodawca wyraźnie odróżnia od pojęcia narkomanii, wynika jasno, iż przepis ten do tego przypadku nie ma zastosowania. Ratio legis tego przepisu tłumaczy trudność w ustaleniu istnienia takich stanów patologicznych jak narkomania i choroba psychiczna, wymagających dla stwierdzenia wiadomości specjalnych.Odmiennie sprawa przedstawia się z nałogowym pijaństwem, o którym mówimy wówczas, gdy pewna osoba ma pociąg do nadmiernego używania alkoholu, rozwinięty chorobliwie w tym stopniu, że odbiera on pijącemu siłę przeciwstawienia się pokusom do nadużywania alkoholu. Stan ten nie będzie wymagał dla stwierdzenia dowodu z biegłego i wystarczą inne dowody, jak np. zeznania świadków, gdy przejawi się silniej na zewnątrz w postaci widocznego dla otoczenia trwającego dłuższy czas upijania się w krótkich odstępach czasu. Wówczas bowiem można przyjąć zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego, że stan ten jest chorobliwy. Ponadto społeczne niebezpieczeństwo każdego stałego i częstego nadużywania alkoholu jest tak duże, że nakazuje traktować je jako nałogowe pijaństwo, podpadające pod przepis art. 10 § 1 pkt 3 przep. og. pr. cyw. Już orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 1951 r. stwierdziło, że częściowe ubezwłasnowolnienie jest uzasadnione w każdym przypadku stałego nadużywania alkoholu, a nie tylko w przypadkach jaskrawych, gdy nałogowe pijaństwo doprowadziło do całkowitej niezdolności do pracy i normalnego życia oraz niemożności kierowania swym postępowaniem.Gdy natomiast konkretne okoliczności sprawy nasuwają podejrzenie, że pewna osoba ma wprawdzie chorobliwy pociąg do nadmiernego używania alkoholu, nie przejawia się on jednak w stałym upijaniu się, opinia biegłego z reguły będzie potrzebna celem ustalenia, czy pociąg ten jest rozwinięty chorobliwie w tym stopniu, że odbiera danej osobie siłę przeciwstawienia się mu.W tym przypadku dowód z biegłego często ochronić może przed nieusprawiedliwionym ubezwłasnowolnieniem człowieka.Tego rodzaju sytuacji nie można wykluczyć w niniejszej sprawie. Sąd Wojewódzki ustalenia swe oparł przeważnie na zeznaniach małżonków K. dążących równocześnie do eksmitowania Stanisława K. z ich realności. Już sam ten fakt nakazuje zachowanie pewnej ostrożności w ocenie tych dowodów. Ponadto z materiału sprawy wynika, że Stanisław K. w ostatnich miesiącach poszedł do pracy i w czasie pracy nie upijał się. Żona jego, która początkowo go również oskarżała, w toku postępowania sądowego stanowisko swe zmieniła. Okoliczności te mogą świadczyć o tym, że chorobliwy stan Stanisława K. uległ zmianie na lepsze i stan jego woli jest na tyle silny, że może się już opanować i być normalną aktywną jednostką społeczną. Sytuacja ta wymaga kontroli przeprowadzonych już dowodów i zasięgnięcia opinii biegłego.Braki te wykazują trafność zarzutu rewizji naruszenia zaskarżonym postanowieniem art. 242 k.p.c., w związku z czym należy postanowienie to uchylić i sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania przekazać.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 371 § 1 pkt 1art. 12art. 10art. 10 § 1 pkt 3art. 242 KPC§ 1 pkt 1§ 1 pkt 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.