II C 355/53

PostanowienieIzba Cywilna1953-12-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pominięcie przez sąd dowodu ze świadków, mimo że był on kluczowy dla wyjaśnienia istotnych zarzutów dotyczących zachowania stron w małżeństwie, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które uzasadnia uchylenie wyroku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pominięcie dowodu ze świadków, który był jedynym podstawowym dowodem w sprawie i miał kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia istotnych zarzutów dotyczących zachowania stron w małżeństwie, stanowiło naruszenie przepisów postępowania. W sprawach ze stosunku małżeństwa istnieje szczególny interes społeczny nakazujący sądom wyczerpanie wszystkich dostępnych środków dowodowych w celu wykrycia prawdy obiektywnej, w tym przeprowadzanie dowodów z urzędu. Ograniczenie postępowania dowodowego tylko do przesłuchania stron nie dostarczyło sądowi wystarczających danych do oceny stosunków małżeńskich.
Stan faktyczny
Powód żądał rozwodu od swojej żony, zarzucając jej m.in. brak uczuć, groźby, lenistwo i sprzedaż jego rzeczy. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa, twierdząc, że powód ją porzucił i zamieszkał z kochanką. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, opierając się głównie na przesłuchaniu stron, pomijając dowód ze świadków z powodu nieuiszczenia zaliczki. Sąd uznał wyłączną winę powoda w zerwaniu pożycia małżeńskiego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Uzasadnienie faktyczneW pozwie wniesionym do Sądu Wojewódzkiego w dniu 8 V 1952 r., Władysław S. żądał orzeczenia rozwodu małżeństwa, zawartego z pozwaną Martą S. w dniu 16 II 1932 r.Uzasadniając przytoczone roszczenie powód twierdził, że małżeństwo stron, z którego pochodzi jeden pełnoletni już syn, było od początku nieszczęśliwe, gdyż pozwana nie miała do męża uczucia miłości, groziła mu, że "da go zamknąć", była leniwa, brudna, gotowała niesmaczne obiady, w 1939 r. przyczyniła się do tego, że powód musiał wyjechać do Niemiec na roboty przymusowe, a w jego nieobecności sprzedała wszystkie rzeczy powoda.Pozwana, nie godząc się na rozwiązanie małżeństwa, wniosła o oddalenie powództwa i wyjaśniła, że powód ją porzucił w 1947 r. i zamieszkał z kochanką.Wobec niezłożenia zaliczki na wezwanie świadków, powołanych przez powoda, Sąd Wojewódzki pominął ten dowód i ograniczył się do przesłuchania stron w trybie art. 211 k.p.c., a następnie wyrokiem z dnia 10 X 1952 r. powództwo oddalił.Na podstawie zeznań pozwanej przyjął Sąd za ustalone, iż strony żyły z sobą w zgodzie do czasu zapoznania się powoda z Z., po czym powód w roku 1947 porzucił pozwaną i zamieszkał wiraż z Z. Zeznaniom powoda Sąd wiary nie dał, albowiem podał on najpierw, że z Z. zna się dopiero od lata 1947 r., lecz następnie, po przesłuchaniu pozwanej, musiał przyznać, iż zna się z Z. z czasów wojny, gdy jako żołnierz armii niemieckiej przebywał w B. Z okoliczności tej zdaniem Sądu wynika niezbicie, że powód w czasie wojny nawiązał bliższą znajomość z Z., z którą w końcu zamieszkał i dla której porzucił pozwaną.Stwierdzając wyłączną winę powoda zerwania współżycia małżeńskiego i brak przesłanek z art. 29 i 30 k. r. Sąd Wojewódzki roszczenia powoda oddalił.Wyrok ten zaskarżył powód i w rewizji zarzucił:1) - pogwałcenie art. 235, 271, 292, 311 § 2 i 326 k.p.c. przez pominięcie dowodu ze świadków i oparcie ustaleń li tylko, na wynikach dowodu z przesłuchania stron, będącego tylko dodatkowym i uzupełniającym inne dowody środkiem dowodowym, a nadto, przez niewyjaśnienie kwestii pogróżek, stosowanych przez pozwaną względem skarżącego,2) - naruszenie art. 20 § 1 i 30 § 2 k. r. przez błędne przyjęcie, że nie zachodzą przesłanki do udzielenia rozwodu, mimo iż przewód sądowy stwierdził - zdaniem skarżącego - istnienie, zupełnego i nieodwracalnego rozkładu małżeństwa stron i długoletni brak wszelkiej więzi między nimi.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Pierwszy zarzut rewizji jest słuszny, a objęte nim uchybienia procesowe miały decydujący wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia podstawę rewizyjną, przewidzianą w p. 4 § 1 art. 371 k.p.c. Dowód z przesłuchania stron dopuszczany być powinien w myśl art. 311 k.p.c. wtedy, gdy inne środki dowodowe zostały wyczerpane lub nie było ich wcale, a fakty -sporne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy pozostały nie wyjaśnione. Art. 429 k.p.c., odnoszący się do postępowania w sprawach małżeńskich, tej zasady w niczym nie zmienia i tylko czyni dowód z przesłuchania stron na wniosek jednej z nich zawsze obligatoryjnym w tych sprawach.Według art. 39, ust. 3 przep. o kosztach sąd. (Dz. U. nr 58 poz. 528 z 1950 r.) wykonanie czynności zależne jest od uiszczenia zaliczki, chyba że sąd pomimo nieuiszczenia zaliczki uznał wykonanie czynności za konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy. W sprawach ze stosunku małżeństwa występuje w szczególny sposób interes społeczny, który obowiązuje sądy do wyczerpania wszystkich dostępnych środków dowodowych do wykrycia prawdy obiektywnej i zastosowania w tych sprawach zasady przeprowadzenia z urzędu dowodów nawet nie powołanych przez strony (vide Wytyczne w przedmiocie stosowania art. 236 k.p.c. zawarte w uchwale Całej Izby Cywilnej S.N. z dnia 23 VI 1953 r., Zb. Orz. nr IV/53).Przeprowadzenie dowodu z pominiętych świadków jako jedynego podstawowego dowodu w tej sprawie było konieczne, zwłaszcza że chodziło o wyjaśnienie istotnych zarzutów, dotyczących zachowania się w małżeństwie stron, które w interesie prawdy obiektywnej wymagały sprawdzania.Ograniczając przewód sądowy tylko do dowodu z przesłuchania stron, Sąd Wojewódzki nie miał dostatecznych danych do poczynienia ustaleń, niezbędnych do wnikliwej oceny stosunków w małżeństwie, które doprowadziły do rozejścia się małżonków.Naruszenie w zaskarżonym wyroku przytoczonym w rewizji przepisów k.p.c. czyni zbędnym rozpoznanie dalszych zarzutów powoda, skoro stan faktyczny sprawy nie został przez Sąd I instancji należycie i wyczerpująco wyjaśniony.Z tych względów Sąd Najwyższy z mocy art. 384 k.p.c. zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał sądowi I instancji do ponownego rozpoznania po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, które by wyjaśniło zasadność twierdzeń stron i niezbędne przesłanki faktyczne do zastosowania przepisów art. 29 i 30 k. r. zgodnie z wykładnią, przyjętą w uchwale Całej Izby Cywilnej S. N. z dnia 26 IV 1952 r. (Zb. Orz. I/52).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 211 KPCart. 29art. 235art. 20 § 1art. 371 KPCart. 311 KPCArt. 429 KPCart. 39art. 236 KPCart. 384 KPC§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.