II CK 628/04

Izba Cywilna2005-04-14

Skład orzekający: Marian Kocon, Antoni Górski, Andrzej Struzik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni, podjęta w wyniku zwołania przez zarząd z pominięciem jednego z jego członków, może być uznana za nieistniejącą?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pominięcie jednego z członków zarządu przy zwoływaniu walnego zgromadzenia spółdzielni, mimo że stanowi wadę, nie jest na tyle fundamentalnym uchybieniem, aby skutkować nieistnieniem podjętej uchwały. O nieistnieniu uchwały można mówić jedynie w przypadku wystąpienia najpoważniejszych wad, które wykluczają możliwość stwierdzenia istnienia oświadczenia woli uprawnionych podmiotów, nawet jeśli zostało ono wyrażone z naruszeniem przepisów prawa. W sytuacji, gdy uchwała została podjęta przez walne zgromadzenie w prawidłowym składzie, a jedynie sposób jej zwołania był wadliwy, nie można mówić o braku oświadczenia woli.
Stan faktyczny
Powodowie domagali się ustalenia nieistnienia uchwały walnego zgromadzenia spółdzielni dotyczącej wyboru członków rady nadzorczej. Argumentowali, że uchwała jest nieistniejąca, ponieważ walne zgromadzenie zostało zwołane przez zarząd z pominięciem jednego z jego członków. Sądy obu instancji oddaliły powództwo, uznając, że wskazana wada nie prowadzi do nieistnienia uchwały.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację interwenienta ubocznego, tym samym utrzymując w mocy zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II CK 628/04 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 kwietnia 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Marian Kocon (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Antoni Górski SSA Andrzej Struzik w sprawie z powództwa Z. K., S. S. i Z. K. przeciwko Rejonowej Spółdzielni O.(…) w K. z udziałem interwenienta ubocznego po stronie powodowej - A. G. o ustalenie nieistnienia uchwały, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 14 kwietnia 2005 r., kasacji interwenienta ubocznego od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 16 kwietnia 2004 r., sygn. akt I ACa (…), oddala kasację. Uzasadnienie Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2004 r. oddalił apelację interwenienta ubocznego po stronie powodowej, A. G., od wyroku Sądu Okręgowego w P. – Ośrodka Zamiejscowego w L. z dnia 20 listopada 2003 r., którym ten Sąd oddalił powództwo skierowane przeciwko pozwanej Rejonowej Spółdzielni O.(…) w K. o ustalenie, że bliżej określona uchwała walnego zgromadzenia pozwanej, w sprawie wyboru członków rady nadzorczej, nie istnieje. Sąd Apelacyjny nie podzielił poglądu, na którym oparto powództwo, że zwołanie walnego zgromadzenia przez zarząd z 2 pominięciem jednego z jego członków powoduje, że takie zgromadzenie nie jest uprawnione do podejmowania jakichkolwiek uchwał, a zatem, podjęte w trakcie takiego zgromadzenia uchwały są bezskuteczne i muszą być traktowane jako nie istniejące. Kasacja interwenienta ubocznego - oparta na obu podstawach z art. 3931 k.p.c. - zawiera zarzut naruszenia art. 39 prawa spółdzielczego, a także art. 328 k.p.c., i zmierza do uchylenia zaskarżonego wyroku oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zdaniem skarżącego, twierdzenie o nieistnieniu wskazanej uchwały, znajduje oparcie w tym, że została ona podjęta w trakcie walnego zgromadzenia zwołanego przez zarząd z pominięciem jednego z jego członków. Odnosząc się do tego twierdzenia, należy wskazać, że przekonujące są poglądy doktryny, zgodnie z którymi termin „czynność prawna nieistniejąca” oznacza sytuację, gdy ktoś nie zachował się w sposób, który uzasadniałby zakwalifikowanie tego zachowania jako oświadczenia woli. Jeżeli natomiast zostanie stwierdzone istnienie oświadczenia woli, to występuje swoiste domniemanie jego skuteczności. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 24 czerwca 1994 r., III CZP 81/94 (OSNCP 1994 nr 12 poz. 241), stwierdził, że o uchwale nieistniejącej można mówić wtedy, gdy występują takie podstawowe uchybienia w zakresie elementów konstytuujących uchwały, jak niezwołanie walnego zgromadzenia (zebrania przedstawicieli spółdzielni), czy brak wymaganej w ustawie lub statucie większości głosów do podjęcia uchwały. W innych orzeczeniach do przyczyn zakwalifikowania uchwały jako nieistniejącej zaliczono podjęcie uchwały przez osoby niebędące wspólnikami (wyrok z 14 kwietnia 1992 r., I CRN 38/92, OSNCF 1993 nr 3, poz. 45) oraz sfałszowanie wyniku głosowania (wyrok z dnia 9 października 1972 r. II CR 171/72, OSNCP 1973, nr 7-8, poz. 135). Z kolei w uchwale z 24 czerwca 1994 r., III CZP 81/94 (OSNCP 1994 nr 12, poz. 241), Sąd Najwyższy nie uznał za nieistniejącą uchwałę zebrania przedstawicieli spółdzielni, powziętą przez nowych przedstawicieli wybranych na zebraniach grup członkowskich przed upływem określonego w statucie czasu trwania przedstawicielstwa i bez odwołania poprzedników. Poglądy doktryny i orzecznictwo sądowe więc wskazują, że o nieistnieniu uchwały organu spółdzielni można mówić jedynie w przypadku wystąpienia najpoważniejszych wad wykluczających możliwość stwierdzenia istnienia oświadczenia woli uprawnionych podmiotów, wyrażonego choćby z naruszeniem przepisów prawa. 3 Sytuacja taka nie wystąpiła w rozpoznawanej sprawie. Z ustaleń faktycznych wynika, że wprawdzie walne zgromadzenie zostało zwołane przez zarząd z pominięciem jednego z jego członków, jednakże następnie prawidłowo zawiadomiono członków spółdzielni o terminie tego zgromadzenia. Przeprowadzono tajne głosowanie w wyborach na członków rady nadzorczej; podczas tego głosowania komisja wyborcza wydała trzydzieści pięć kart do głosowania. Za uchwałą oddano trzydzieści trzy głosy. Z przytoczonych okoliczności podjęcia uchwały walnego zgromadzenia o wyborze członków rady nadzorczej wynika, że nie można mówić o braku oświadczenia woli uprawnionego organu. Uchwała została powzięta przez walne zgromadzenie w prawidłowym składzie. W tym stanie rzeczy fakt zwołania walnego zgromadzenia z pominięciem jednego z członków zarządu nie stanowi wady przesądzającej o nieistnieniu tej uchwały. Warto wskazać, że uchwałę o zwołaniu walnego zgromadzenia, powziętą przez zarząd w niepełnym składzie, mimo istniejącej wadliwości jaką było naruszenie norm statutu spółdzielni, należało uznać za czynność prawnie skuteczną. Warto także wskazać i na to, że sam ustawodawca nie traktuje wadliwego zwołania organu uprawnionego do powzięcia uchwały za uchybienie powodujące jej nieistnienie. Na przykład, zgodnie z art. 250 pkt 4 k.s.h. w takim przypadku wspólnikowi, pod warunkiem nieobecności na zgromadzeniu wspólników, przysługuje jedynie prawo do wytoczenia powództwa o uchylenie takiej uchwały. Przytoczone unormowanie dotyczy co prawda spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, pośrednio potwierdza jednak prezentowane wyżej stanowisko zajęte przez Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie. Sąd Najwyższy rozważył również orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1991 r., I CR 410/90, (niepublikowane), w którym wydanie uchwały przez nieprawidłowo zwołany organ zostało ocenione jako podstawa do stwierdzenia nieistnienia uchwały (odmienne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 lipca 1998 r., sygn. akt IICKN 851/97 - niepublikowane), przyjmując jednak, że okoliczności niniejszej sprawy tego stanowiska nie uzasadniają. Z tych przyczyn orzeczono, jak w wyroku /art. 39312 k.p.c./.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 3931 KPCart. 39art. 328 KPCart. 250 pkt 4 KSHart. 39312 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026. · PDF źródłowy