II CR 197/65

PostanowienieIzba Cywilna1965-10-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spadkobierca, który pracuje w gospodarstwie teściów i jednocześnie na podstawie umowy o pracę, zachowuje prawo dziedziczenia gospodarstwa rolnego otwartego przed wejściem w życie ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych, na podstawie art. LVI § 2 przepisów wprowadzających Kodeks cywilny?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że spadkobierca pracujący w gospodarstwie rodziców małżonka i jednocześnie zatrudniony na podstawie umowy o pracę, zachowuje prawo do dziedziczenia gospodarstwa rolnego otwartego przed wejściem w życie ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych, na podstawie art. LVI § 2 przepisów wprowadzających Kodeks cywilny, jeżeli jego praca w gospodarstwie rodziców małżonka ma charakter stały, a nie dorywczy. Wymaga to jednak poczynienia dodatkowych ustaleń faktycznych.
Stan faktyczny
Sąd Powiatowy stwierdził prawa do spadku po Helenie B. na rzecz jej dzieci, jednak gospodarstwo rolne w masie spadkowej odziedziczył Skarb Państwa. Spadkodawczyni nie pozostawiła testamentu, a jej mąż, Wacław B., po jej śmierci objął gospodarstwo w posiadanie. Po śmierci Wacława B. jego spadkobiercy wydzierżawili gospodarstwo. Zbigniew i Witold B. twierdzili, że zachowali prawa do gospodarstwa, jednak Sąd Powiatowy uznał, że ich praca zarobkowa na podstawie umowy o pracę była zasadniczym źródłem utrzymania. Wnioskodawcy wnieśli rewizję, kwestionując ustalenia Sądu Powiatowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie w części dotyczącej dziedziczenia gospodarstwa rolnego i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Łodzi do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia H. Dąbrowski. Sędziowie: Z. Trybulski, J. Krajewski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Witolda B. o stwierdzenie praw do spadku, na skutek rewizji wnioskodawców na postanowienie Sądu Powiatowego w Łodzi z dnia 3.X.1964 r.,uchylił zaskarżone postanowienie w części dotyczącej dziedziczenia gospodarstwa rolnego i przekazał sprawę w tym zakresie Sądowi Powiatowemu w Łodzi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneZaskarżonym postanowieniem Sąd Powiatowy stwierdził prawa do spadku po Helenie B., zmarłej 16 października 1948 r., na rzecz jej dzieci (wszystkich wnioskodawców w sprawie), przy czym w części dotyczącej gospodarstwa rolnego wchodzącego w skład masy spadkowej po niej stwierdził, że gospodarstwo to odziedziczył Skarb Państwa w całości.W tym ostatnim zakresie Sąd Powiatowy ustalił, że spadkodawczyni nie pozostawiła testamentu, a jako swych spadkobierców ustawowych pozostawiła pięcioro dzieci (wnioskodawców) oraz zmarłego następnie w dniu 23 stycznia 1964 roku męża, Wacława B. Obydwoje małż. B. byli właścicielami w równych częściach gospodarstwa rolnego o powierzchni 3 ha, położonego w kolonii R. Po śmierci spadkodawczyni całe gospodarstwo objął w posiadanie jej mąż, Wacław B.Po śmierci zaś tego ostatniego jego spadkobiercy po sprzedaniu całego inwentarza wydzierżawili sporne gospodarstwo niejakiemu Franciszkowi S.Spośród spadkobierców tylko Zbigniew i Witold B. starali się wykazać, że zachowali prawa do gospodarstwa spadkowego. Zdaniem jednak Sądu żaden z nich praw tych nie udowodnił, gdyż pierwszy mimo że pomagał ojcu w gospodarstwie, a drugi najpierw ojcu, a następnie teściom, pracowali zarobkowo na podstawie umowy o pracę, która była dla nich zasadniczym źródłem utrzymania.Od postanowienia tego odwołali się rewizją wnioskodawcy, wnosząc o jego zmianę i stwierdzenie, że prawa do gospodarstwa spadkowego zachowali Zbigniew i Witold B., a ewentualnie sam Witold B.W związku z rewizją uczestników postępowania Sąd Wojewódzki przekazał Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia następujące - budzące wątpliwości - zagadnienia prawnoprocesowe:"Czy spadkobierca, który pracuje w gospodarstwie swych teściów i jednocześnie pracuje na podstawie umowy o pracę, zachowuje prawo dziedziczenia gospodarstwa rolnego, należącego do spadku otwartego przed dniem wejścia w życie ustawy z dn. 29.VI.1963 r. o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 28, poz. 168) w oparciu o art. LVI § 2 przep. wprow. k.c.?"Uzasadnienie prawnePo przejęciu sprawy do rozpoznania we własnym zakresie Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Wobec otwarcia spadku przed dniem 5.VII.1963 r., do dziedziczenia gospodarstwa rolnego ma zastosowanie przepis art. LVI przep. wprow. k.c.Sąd Powiatowy zajął stanowisko, że Zbigniew i Witold B. nie mają kwalifikacji z paragrafu pierwszego tego artykułu, gdyż nie został dokonany faktyczny dział gospodarstwa rolnego. Nie mogą oni również dziedziczyć na podstawie paragrafu drugiego ze względu na to, że praca ich na roli ma charakter tylko pomocy, a podstawowe ich źródło utrzymania stanowi praca poza gospodarstwem rolnym.Żadne z powyższych ustaleń - jak to trafnie podnosi rewizja - nie znajduje dostatecznego oparcia w materiale dowodowym, a istniejące w tym zakresie luki nie pozwalają na zajęcie stanowiska co do tego, na podstawie którego paragrafu art. LVI przep. wprow. k.c. należy ocenić kwalifikacje wnioskodawców.W świetle dotychczasowych ustaleń jest niesporne, że po śmierci ojca, która nastąpiła w dn. 23.I.1964 r., gospodarstwo zostało wydzierżawione w kwietniu tegoż roku Franciszkowi S. Okoliczność ta wskazuje, że na pewno została zachowana pierwsza przesłanka z § 1 cytowanego artykułu, tj. objęcie gospodarstwa w posiadanie, gdyż wydzierżawienie stanowi przejaw faktycznego władania rzeczą w rozumieniu obowiązującego w dn. 5.VII.1963 r. art. 296 § 1 pr. rzecz. Zachodzi jednak poważna wątpliwość co do stanu faktycznego na gruncie w chwili oddawania go w dzierżawę, a w szczególności, czy zachodziła druga przesłanka z cytowanego paragrafu pierwszego, a mianowicie: nieformalne działy. Okoliczność ta wymaga sprawdzenia, przy czym należy mieć na uwadze, że art. LVI przep. wprow. k.c. nie ma na myśli takiej sytuacji, aby wszyscy spadkobiercy otrzymali określoną część gospodarstwa, wystarczy bowiem żeby chociaż jeden z nich - za dorozumianą zgodą innych spadkobierców - objął część gospodarstwa w posiadanie. Sytuacja taka wydaje się zachodzić w sprawie niniejszej, gdyż z treści wniosku wynika, że Zbigniew B. po śmierci ojca, a przed 5.VII.1963 r. objął w posiadanie połowę spadkowego gospodarstwa i na niej pracował.Nie jest też wyjaśnione, co działo się z drugą częścią gospodarstwa i kto oraz w czyim imieniu zawarł umowę dzierżawy. Gdyby jednak twierdzenie o dokonaniu faktycznego działu, który stanowi konieczną przesłankę stosowania § 1, nie utrzymało się, zajdzie potrzeba dokonania dodatkowych ustaleń co do możliwości oceny kwalifikacji wnioskodawczyni z punktu widzenia hipotezy § 2 cytowanego artykułu, w szczególności w świetle art. 1059 § 1 pkt 3 k.c.Wbrew stanowisku Sądu Wojewódzkiego przewidziana w art. 1059 § 1 pkt 3 k.c. praca jako element określający kwalifikacje spadkobiercy do dziedziczenia gospodarstwa rolnego nie musi mieć charakteru nieprzerwanego w rozumieniu pkt 1 tegoż artykułu. Wskazuje na to wyraźna różnica w redakcji obu przepisów, bo gdy pierwszy z nich używa zwrotu "pracowały nieprzerwanie", drugi ogranicza się jedynie do określenia "pracując". Użycie w tym samym przepisie dwóch odmiennych określeń na pojęcie charakteru pracy wskazuje na intencję ustawodawcy wprowadzenia zamierzonej dystynkcji w tym zakresie. Dlatego też przepis § 13 ust. 1 rozp. Rady Ministrów z dnia 28.XI.1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych, które podaje definicję pojęcia pracy nieprzerwanej, nie odnosi się do art. 1059 pkt 3 k.c. Nie oznacza to oczywiście, aby mogło to mieć charakter dorywczy, np. w czasie urlopu wypoczynkowego.Aczkolwiek bowiem - w przeciwieństwie do art. 1059 pkt 1 k.c. - przepis punktu 3 nie wymaga od tej grupy spadkobierców rocznego stażu pracy przed otwarciem spadku, to jednak praca ta musi mieć charakter stały, polegający na tym, że spadkobierca oprócz zajęć poza gospodarstwem wykonuje wszystkie funkcje, jakie ciążą na rolniku prowadzącym gospodarstwo rolne. W tej kwestii jednak brak wystarczających ustaleń.Nietrafny jest także pogląd Sądu Wojewódzkiego, że norma punktu 3 faworyzuje spadkobierców pracujących w gospodarstwie małżonka lub teściów.Stanowisko to - niedostatecznie wyjaśnione w uzasadnieniu orzeczenia - wydaje się zakładać, że istnieje przeciwstawność pojęć: "na tym gospodarstwie", użytego w punkcie 1, i "na gospodarstwie swoich rodziców", użytego w punkcie 3. W rzeczywistości takie przeciwstawienie nie istnieje. Za taką odpowiedzią przemawia treść przepisu, która wysuniętej możliwości nie wyłącza. Z zestawienia treści art. 1059 § 1 pkt 1 i 1059 § 1 pkt 3 k.c. wynika, że punkt 3 obejmuje dzieci spadkodawcy nie odpowiadające warunkom przewidzianym w punkcie 1.Możliwość jednak zaliczenia dziecka do grupy trzeciej stawia go w dalszej kolejności wśród pretendentów do uzyskania działu gospodarstwa rolnego (art. 1071 k.c.) oraz wpływa na wysokość należnych mu opłat (art. 1075 k.c.).W każdym razie spadkobierca, który pracuje w gospodarstwie rodziców swego małżonka i jednocześnie jest zajęty poza gospodarstwem na podstawie umowy o pracę, zachowuje prawo dziedziczenia gospodarstwa rolnego, należącego do spadku otwartego przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 24.VI.1963 r. o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 28, poz. 168) na podstawie art. LVI § 2 przep. wpr. k.c., jeżeli jego praca w gospodarstwie rodziców małżonka ma charakter stały, a nie dorywczy.Wobec konieczności poczynienia dodatkowych ustaleń zaskarżone postanowienie ulega uchyleniu (art. 384 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 296 § 1art. 1059 § 1 pkt 3 KCart. 1059 pkt 3 KCart. 1059 pkt 1 KCart. 1059 § 1 pkt 1art. 1071 KCart. 1075 KCart. 384 KPC§ 2§ 1§ 1 pkt 3§ 13 ust. 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.