III CRN 132/71
PostanowienieIzba Cywilna1971-06-23
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy praca spadkobiercy w gospodarstwie rolnym, wykonywana poza rolnictwem, może być uznana za wystarczającą do zachowania prawa dziedziczenia gospodarstwa rolnego na podstawie art. 1059 § 1 pkt 3 k.c. i art. LVI przep. wprow. k.c., nawet jeśli miała charakter dorywczy w chwili otwarcia spadku, ale stała się stała w późniejszym okresie?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sama okoliczność wykonywania przez spadkobiercę zawodu kierowcy samochodowego nie wyłącza możliwości uznania jego pracy w gospodarstwie rolnym za odpowiadającą wymaganiom art. 1059 § 1 pkt 3 k.c. Kluczowe znaczenie ma ścisłe związanie spadkobiercy z gospodarstwem rolnym jako warsztatem pracy. Wątpliwości co do stałego charakteru pracy w chwili otwarcia spadku mogą zostać rozwiane przez późniejsze wykonywanie tej pracy w gospodarstwie, co świadczy o jej stałości i ścisłej więzi spadkobiercy z gospodarstwem.Stan faktyczny
Spadek po Alojzym Benonie P. obejmował gospodarstwo rolne. Spadkodawca zmarł w 1945 r. Jednym ze spadkobierców był syn Jan P., który zmarł w 1964 r., pozostawiając żonę Elżbietę P. i córkę Łucję P. Spadkobiercą był również syn Hubert P. Sąd Powiatowy początkowo stwierdził dziedziczenie przez Marię P. i synów Jana P. i Huberta P. Po uchyleniu przez SN, Sąd Powiatowy stwierdził dziedziczenie przez Marię P. i Jana P., uznając pracę Huberta P. za marginesową. Sąd Wojewódzki zmienił to postanowienie, stwierdzając dziedziczenie przez Marię P., Jana P. i Huberta P., uznając pracę Huberta P. za nie-marginesową i zgodną z art. 1059 § 1 pkt 3 k.c.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Prokuratora Generalnego PRL od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Opolu.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Bryl. Sędziowie: J. Policzkiewicz (sprawozdawca), Z. Wasilkowska.SentencjaSąd Najwyższy, z udziałem przedstawiciela Prokuratury Generalnej prokurator K. Wojnarowicz, po rozpoznaniu sprawy z wniosku Elżbiety P. działającej w imieniu małol. Łucji P. o stwierdzenie dziedziczenia gospodarstwa rolnego, na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 30 czerwca 1970 r., oddalił rewizję nadzwyczajną.Uzasadnienie faktyczneSpadek po Alojzym Benonie P., zmarłym w dniu 15.VI.1945 r., odziedziczyli jako spadkobiercy ustawowi: wdowa Maria P. oraz cztery córki i pięciu synów spadkodawcy, a w ich liczbie syn Jan P. i syn Hubert P.Jan P. zmarł w dniu 29.IV.1964 r., pozostawiając żonę Elżbietę P. i córkę Łucję P., urodzoną 9.VII.1963 r.W skład spadku po Alojzym Benonie P. wchodzi udział w gospodarstwie rolnym o obszarze 8,5 ha z budynkami, położonym w T.Sąd Powiatowy w Niewodlinie postanowieniem z 8.III.1968 r. stwierdził, że gospodarstwo spadkowe po Alojzym Benonie P. dziedziczą z ustawy: wdowa Maria P. w 2/8 częściach oraz synowie Jan P. i Hubert P. po 3/8 części każdy.Postanowienie to na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL zostało uchylone przez Sąd Najwyższy, który zarazem wskazał w uzasadnieniu na konieczność wyjaśnienia, czy Hubert P. w dniu 5 lipca 1963 r. pracował w gospodarstwie rolnym swych teściów i w jakim zakresie był on związany z pracą w ich gospodarstwie oraz poprzednio za życia swego brata Jana P. z gospodarstwem spadkowym.Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Powiatowy postanowieniem z 19.III.1970 r. stwierdził, że wymienione wyżej gospodarstwo rolne dziedziczą na mocy ustawy: Maria P. w 1/4 i Jan P. w 3/4 częściach, przy czym w uzasadnieniu ustalił m.in., co następuje:W spadkowym gospodarstwie rolnym pracowała i pracuje żona spadkodawcy Maria P., mająca przeszło 70 lat. Prócz niej aż do swej śmierci (29.IV.1964 r.,) pracował tam Jan P. Co do Huberta P., to ten mieszkając od dziecka w spadkowym gospodarstwie, pracował od 5.IX.1959 r. jako kierowca samochodowy w przedsiębiorstwach państwowych. Ożenił się on 3.VI.1963 r. i bezpośrednio po ślubie zamieszkał u swych teściów M., którzy posiadają dziewięciohektarowe gospodarstwo rolne w N., oddalonej o 2 km od T., gdzie znajduje się spadkowe gospodarstwo rolne. Hubert P. po godzinach pracy wykonywał jako kierowca niektóre prace w gospodarstwie rolnym teściów, a zarazem jeszcze po wyprowadzeniu się do nich pomagał swej matce w ważniejszych pracach polowych, jak np. w czasie żniw itp.Zdaniem Sądu Powiatowego praca Huberta P. na roli w gospodarstwie spadkowym i w gospodarstwie teściów miała charakter marginesowy ze względu na wykonywany zawód kierowcy samochodowego i dlatego nie może uzasadniać zachowania przez niego prawa dziedziczenia gospodarstwa rolnego.Orzeczenie to na skutek rewizji Huberta P. zostało zmienione przez Sąd Wojewódzki, który postanowieniem z dnia 30.VI.1970 r. stwierdził, że spadkowe gospodarstwo rolne dziedziczą: żona spadkodawcy, Maria P., w 2/8 częściach oraz jego synowie Jan P. i Hubert P. po 3/8 części.W uzasadnieniu Sąd Wojewódzki przyjął ustalenia faktyczne co do prac wykonywanych przez Huberta P. poza rolnictwem i w obu gospodarstwach rolnych, z tym uzupełnieniem, że praca na roli nie miała charakteru "marginesowego". Zatrudnienie zaś poza rolnictwem nie wyłącza zachowania przez niego prawa dziedziczenia gospodarstwa rolnego na podstawie art. 1059 § 1 pkt 3 k.c. i art. LVI przep. wprow. k.c. Zarazem Sąd Wojewódzki powołał się na obecny stan w gospodarstwie spadkowym, który obrazuje zaświadczenie Prez. GRN w T. z dnia 6.VIII.1969 r.Postanowienie to Prokurator Generalny PRL zaskarżył rewizją nadzwyczajną z dnia 12.III.1971 r.Skarżący, zarzucając rażące naruszenie art. 381, 682 k.p.c. w związku z art. 1059 § 1 pkt 3 k.c. i art. LVI § 2 przep. wprow. k.c. a nadto naruszenie interesu PRL, wnosi o uchylenie zaskarżonego postanowienia Sądu Powiatowego z dnia 19.III.1970 r.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Nie można podzielić zarzutów rewizji nadzwyczajnej kwestionującej ustalenie, iż Hubert P. od dnia 5 lipca 1963 r. pracował w gospodarstwie rolnym rodziców żony, jak również w spadkowym gospodarstwie rolnym, które należało do jego rodziców. Ustalenie to bowiem, znajdujące oparcie w zebranym materiale dowodowym wyszczególnionych w uzasadnieniu postanowienia Sądu Powiatowego z dnia 19.III.1970 r., dokonane zostało przez ten Sąd w granicach przysługujących mu uprawnień (art. 233 k.p.c.).Natomiast w związku z różną oceną przez oba Sądy kwestii, czy praca ta miała charakter "marginesowy", zauważyć należy, że sama okoliczność, iż Hubert P. wykonywał także zawód kierowcy samochodowego, nie wyłącza - jak to trafnie podniósł Sąd Wojewódzki - możliwości uznania tej pracy za odpowiadającą wymaganiom art. 1059 § 1 pkt 3 k.c., a to zgodnie z ustalonym co do tego orzecznictwem (orzecz. SN: z dnia 25.III.1965 r. II CR 120/65, OSNCP 1966, nr 1, poz.9 i z dnia 1.X.1965 r. II CR 197/65, OSNCP 1966, nr 5, poz. 85).Dla oceny zaś, czy praca spadkobiercy w gospodarstwie rolnym rzeczywiście odpowiada wymaganiom art. 1059 § 1 pkt 3 k.c., decydujące znaczenie ma to, czy w świetle okoliczności konkretnej sprawy jest ona wyrazem ścisłego związania spadkobiercy z gospodarstwem rolnym jako warsztatem pracy (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów SN z dnia 9.III.1970 r. III CZP 123/68, OSNCP 1971, nr 4, poz. 60).Kwestia ta nie zawsze jest dość jasna, jeśli brać pod uwagę tylko stan istniejący w chwili otwarcia spadku (bądź w dniu 5 lipca 1963 r., gdy chodzi o spadki otwarte dawniej). W takiej sytuacji nie bez znaczenia dla odpowiedniego zakwalifikowania tej pracy może być także późniejsze wykonywanie jej przez tego spadkobiercę w gospodarstwie rolnym. Może to bowiem przemawiać za tym, że praca, jaką spadkobierca wykonywał w gospodarstwie rolnym w chwili otwarcia spadku (bądź w dniu 5 lipca 1963 r.), miała charakter stały, a nie dorywczy oraz że już wówczas istniała ścisła więź między tym spadkobiercą a gospodarstwem rolnym jako warsztatem pracy.Jak wynika z zaświadczenia Prez. PRN w T. z dnia 6.VIII.1969 r. (co zresztą jest niesporne w sprawie), gospodarstwo rolne spadkodawcy i żony jego Marii P. prowadzi syn ich Hubert P., nieprzerwanie od kwietnia 1964 r., jako jedyna osoba zdolna do pracy w tym gospodarstwie.Wbrew zarzutom rewizji nadzwyczajnej okoliczność ta ma istotne znaczenie w sprawie i słusznie została wzięta pod uwagę przez Sąd Wojewódzki w zaskarżonym obecnie postanowieniu. Dla oceny bowiem charakteru pracy wykonywanej przez spadkobiercę w gospodarstwie rolnym w chwili otwarcia spadku (art. 1059 § 1 pkt 3 k.c.) bądź w dniu 5 lipca 1963 r. (art. LVI § 2 przep. wprow. k.c.), a w szczególności dla oceny, czy praca ta miała charakter stały, a nie tylko dorywczy, istotne znaczenie - w sytuacjach wątpliwych - może mieć także fakt, czy i w jaki sposób spadkobierca ten pracował w gospodarstwie rolnym w późniejszym okresie.Jeżeliby więc w sprawie niniejszej istniały nawet wątpliwości co do tego, czy praca Huberta P. w gospodarstwie rolnym w dniu 5 lipca 1963 r. miała charakter stały, a nie "marginesowy", to wątpliwości te musiałyby odpaść wobec jego dalszej pracy w gospodarstwie rolnym, która zarazem jest wyrazem najściślejszego związania tego spadkobiercy z gospodarstwem rolnym.Wreszcie w związku z powołaniem po raz pierwszy w rewizji nadzwyczajnej okoliczności dotyczących wyprowadzenia się Elżbiety P. w grudniu 1967 r. z domu znajdującego się w gospodarstwie rolnym w T., a w szczególności tego, że przyczynił się do tego Hubert P., zauważyć należy, iż okoliczności te nie mają żadnego znaczenia w niniejszej sprawie, co nie wyłącza ewentualnego wzięcia ich pod uwagę w dziale spadku (art. 1071 k.c.).Z tych względów oraz na mocy art. 421 § 1 i 2 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II CR 197/65 1965-10-01Czy spadkobierca, który pracuje w gospodarstwie teściów i jednocześnie na podstawie umowy o pracę, zachowuje prawo dziedziczenia gospodarstwa rolnego otwartego przed wejściem w życie ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o og…
- III CO 66/65 1965-07-12Czy spadkobierca, który nie spełnia warunków dziedziczenia gospodarstwa rolnego określonych w art. 1059 § 1 pkt 1 k.c. (brak wymogu nieprzerwanej pracy), może dziedziczyć gospodarstwo rolne swojego rodzica na podstawie a…
- III CO 37/65 1965-08-31Czy spadkobierca, który w chwili otwarcia spadku prowadzi własne indywidualne gospodarstwo rolne i jednocześnie jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę poza rolnictwem, może być uznany za uprawnionego do dziedziczeni…
- III CR 452/66 1967-10-08Czy spadkobierca, który pracuje poza rolnictwem, ale który wraz z żoną bezprawnie wszedł w posiadanie gospodarstwa rolnego, może być uznany za pracującego w tym gospodarstwie w rozumieniu przepisów o dziedziczeniu gospod…
- I CR 496/70 1970-10-09Czy spadkobierca, który korzystał z części spadkowego gospodarstwa rolnego wydzielonej mu do użytkowania przez spadkodawcę, może być uznany za prowadzącego inne indywidualne gospodarstwo rolne w rozumieniu art. 1059 § 1…
Powołane przepisy
art. 1059 § 1 pkt 3 KCart. 381art. 233 KPCart. 1071 KCart. 421 § 1§ 1 pkt 3§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026.