II CR 203/65
WyrokIzba Cywilna1965-10-09
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy kierowca przyczynił się do powstania wypadku, osoby najbliższe mu i pozostające we wspólności domowej, które również doznały szkód, ponoszą skutki prawne tego przyczynienia się na równi z nim, a osoba obca może dochodzić całej należności od sprawcy szkody?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że w sytuacji, gdy kierowca przyczynił się do powstania wypadku, osoby mu najbliższe i pozostające z nim we wspólności domowej, które również doznały szkód, ponoszą skutki prawne tego przyczynienia się na równi z nim. Natomiast osoba obca, w stosunku do osoby przyczyniającej się do powstania szkody, zawsze ma prawo do dochodzenia odpowiedniej części odszkodowania od sprawcy szkody, a ponieważ odpowiedzialność sprawcy i osoby przyczyniającej się jest solidarna, osoba obca może dochodzić całej należności od strony pozwanej.Stan faktyczny
W wyniku robót drogowych Rejon Eksploatacji Dróg Publicznych pozostawił na jezdni nieoświetlony walec drogowy, zabezpieczając go jedynie rogatkami. Kierowca, mijając inny pojazd, nie zauważył walca, co doprowadziło do wypadku, w którym samochód został zniszczony, a pasażerowie odnieśli obrażenia. Sąd Wojewódzki uznał winę Rejonu Eksploatacji Dróg Publicznych, zasądzając odszkodowania. Pozwany wniósł rewizję, zarzucając wygórowane kwoty i naruszenie przepisów dotyczących przyczynienia się kierowcy do wypadku.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej odszkodowanie na rzecz Bogusława B., Marii B. i Haliny B. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie w tym zakresie, a w pozostałej części rewizję oddalił. Jednocześnie zmienił wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo Bogusława B. co do dalszej kwoty 7 000 zł i Marii B. co do dalszej kwoty 2 000 zł.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Bogusława B., Marii B., Haliny B. i Wiesławy S. przeciwko Rejonowi Eksploatacji Dróg Publicznych o odszkodowanie na skutek rewizji pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 22 kwietnia 1965 r., zaskarżony wyrok w części zasądzającej na rzecz Bogusława B. kwotę 12 831 zł z odsetkami; na rzecz Marii B. kwotę 2 000 zł z odsetkami, a na rzecz Haliny B. kwotę 7 500 zł z odsetkami uchylił, i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie do ponownego rozpoznania, wyrok powyższy o tyle zmienił, że żądanie Bogusława B. co do dalszej kwoty 7 000 zł, a Marii B. co do dalszej kwoty 2 000 zł oddalił; w pozostałej części rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneW wyniku częściowego uwzględnienia powództwa Sąd Wojewódzki zasądził tytułem wynagrodzenia szkód, jakich powodowie doznali w wypadku samochodowym na rzecz:a)Bogusława B. kwotę 58 325 złb)Marii B. kwotę 10 000 złc)Haliny B. kwotę 30 000 złd)Wiesławy S. kwotę 21 000 złNa podstawie zeznań świadków i opinii biegłego Sąd Wojewódzki ustalił następujący stan faktyczny.Na szosie prowadzącej z Wadowic do Krakowa Rejon Eksploatacji Dróg Publicznych prowadził roboty konserwacyjne. Po zakończeniu pracy w dniu 1 października 1961 r. robotnicy ustawili na skraju jezdni walec drogowy, zabezpieczając go tylko ustawionymi z obu stron maszyny rogatkami. O zmierzchu tego dnia powodowie jechali samochodem osobowym prowadzonym przez Bogusława B. Podczas mijania z samochodem jadącym również "na światłach" powód nie zauważył nieoświetlonego walca drogowego, i w ten sposób doszło do katastrofy, w której samochód powoda uległ niemal całkowitemu rozbiciu, a powodowie doznali poważnych obrażeń cielesnych.W świetle ustalonego stanu faktycznego Sąd Wojewódzki uznał, iż całkowitą winę za spowodowanie wypadku ponosi służba drogowa, która ustawiła walec - wbrew obowiązującym przepisom - na skraju jezdni, zamiast na poboczu, oraz, że nie zabezpieczyła go znakami świetlnymi. Kierowca nie przyczynił się do powstania wypadku, gdyż jechał prawidłowo. W tych warunkach odpowiedzialność za wynikłą szkodę ponosi na podstawie art. 145 k.z. pozwany Rejon Eksploatacji Dróg Publicznych.Przy określaniu wysokości odszkodowania miał Sąd Wojewódzki na uwadze następujące ustalenia.W wypadku uległ rozbiciu samochód wartości 38 325 zł, którego wrak powód sprzedał za 6 000 zł.Bogusław B. doznał stłuczenia klatki piersiowej i obu kolan ze złamaniem rzepki, w związku z czym cierpiał silny ból i był niezdolny do pracy przez okres trzech miesięcy. W okresie choroby wydał na bardziej intensywne odżywianie 1 200 zł. Odniesione obrażenia oraz fakt, że w wypadku doznały poważnych obrażeń żona i córka, uzasadniają przyznanie powodowi zadośćuczynienia w kwocie 25 000 zł.Maria B. doznała ogólnego potłuczenia i była niezdolna do pracy przez okres czterech tygodni. Należało jej przyznać w tych warunkach zadośćuczynienie w kwocie 10 000 zł.Piętnastoletnia Halina B. doznała ogólnego potłuczenia połączonego ze wstrząsem mózgu i wylewem krwawym powieki górnej prawego oka. Czynnościowa zaburzenia układu nerwowego, blizny na brodzie i nierówność oddalenia obu powiek zmniejsza szansę życiowej małoletniej o 15%. Poza tym powódka cierpi obecnie jako skutek wypadku - na okresowe bóle głowy. Przyznanie jej kwoty 30 000 zł tytułem zadośćuczynienia uznał Sąd Wojewódzki za umiarkowane.Wiesława S. mająca lat 19, doznała ogólnego potłuczenia połączonego ze wstrząsem mózgu i raną tłuczoną prawego podudzia. Jako trwałe następstwa wypadku pozostała jej niezdolność do pracy w 10%. Odniesione obrażenia uzasadniają przyznanie jej zadośćuczynienia w kwocie 20 000 zł.Powyższy wyrok zaskarżył rewizją pozwany, zarzucając naruszenie art. 158 § 2 k.z. oraz 165 § 1 k.z.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Zarzut zasądzenia zbyt wygórowanych kwot z tytułu odszkodowania jest tylko częściowo trafny.Wbrew stanowisku rewizji Sąd Wojewódzki wyczerpał stojący do jego dyspozycji materiał dowodowy dla ustalenia wartości samochodu. Jeżeli mimo to niektóre pozycje nie dały się z całą dokładnością określić, przepis art. 330 k.p.c. pozwala uznać ustalenia Sądu Wojewódzkiego za prawidłowe. W świetle zasad doświadczenia i zeznań powodów nie budzi także zastrzeżeń zasądzenie - niewielkich zresztą kwot z tytułu wydatków poniesionych na bardziej intensywne odżywianie w czasie trwania choroby.Nie zasługuje dalej na uwzględnienie zarzut zasądzenia wygórowanych kwot z tytułu zadośćuczynienia na rzecz Haliny B. i Wiesławy S. z tego względu, że doznały one powyższych obrażeń połączonych ze wstrząsem mózgu, a ponadto wypadek pozostawił trwałe następstwa połączone ze stałymi dolegliwościami i zmniejszeniem szans życiowych, co z uwagi na wiek i pleć poszkodowanych ma duże znaczenie.W zestawieniu z tymi kwotami i przy porównaniu obrażeń doznanych przez Bogusława i Marię B. nie można odmówić racji rewizji, że tym powodom przyznał Sąd Wojewódzki zbyt wysokie zadośćuczynienie.Zdaniem Sądu Najwyższego należało przyznać pierwszemu z nich kwotę 18 000 zł, a jego żonie kwotę 8 000 zł. W tych warunkach na podstawie art. 386 k.p.c. Sąd Najwyższy oddalił powództwo o 7 000 zł dla Bogusława B. i o 2 000 dla Marii B. W pełni natomiast uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 158 § 2 k.z. Nawet poważne zaniedbanie pozwanego w zakresie zapewnienia bezpiecznego przejazdu na odcinku prowadzonych robót drogowych nie zwalniało Sądu Wojewódzkiego od obowiązku rozważenia zasadności twierdzenia o przyczynieniu się powoda do powstania wypadku. Przyczynienie to mogło wyrażać się w niedostatecznie ostrożnej jeździe, a zwłaszcza w nieprzestrzeganiu znaków drogowych.Z uwagi na spóźnioną porę nie wchodzi w rachubę znak "uwaga dzieci"; istotne natomiast znaczenie miałoby zignorowanie znaku informującego o obowiązku zmniejszenia szybkości. Nie ulega bowiem wątpliwości, że odpowiednie zmniejszenie szybkości mogłoby wykluczyć zdarzenie lub zmniejszyć rozmiary szkody. W tym zakresie brak jednak ustaleń a materiał dowodowy wskazuje, iż znak określał ograniczenie szybkości do 10 lub do 30 km/godz. Rozbieżność ta ma decydujące znaczenie, gdyż w przypadku ograniczenia szybkości do 30 km/godz. i zastosowania się powoda do tego nakazu, przyczynienie się jego do powstania wypadku nie miałoby miejsca.W okolicznościach sprawy przyczynienie się powoda do powstania wypadku nie mogłoby jednak przewyższać 25%. Dlatego też Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok odnośnie otrzymanych po częściowym oddaleniu powództwa kwot tylko w 1/4 części, i tylko w stosunku do trojga powodów - z wyłączeniem Wiesławy S.Powódki Maria B., Halina B. należą do najbliższej rodziny powoda Bogusława B. i pozostają z nim we wspólności domowej; Wiesława S. natomiast jest osobą obcą.Z faktu tego wynikają dla poszczególnych powodów odmienne skutki płynące z przyczynienia się Bogusława B. do powstania szkody.Z istoty więzi rodzinnej i faktu pozostawania we wspólności domowej wynika, że w razie przyczynienia się pokrzywdzonego do powstania wypadku - osoby mu najbliższe i pozostające z nim we wspólności domowej, które w wypadku tym również doznały szkód, ponoszą skutki prawne tego przyczynienia się na równi z przyczyniającym się.W normalnej rodzinie nie jest bowiem do pomyślenia w tych warunkach proces regresowy.Reguły tej nie można natomiast odnieść do osoby obcej. Tej bowiem w stosunku do osoby przyczyniającej się do powstania szkody służy zawsze powództwo o zasądzenie odpowiedniej części odszkodowania.Ponieważ jednak odpowiedzialność sprawcy szkody i osoby przyczyniającej się do niej byłaby w tych warunkach solidarna, Wiesława S. może dochodzić całej należności od strony pozwanej.Wychodząc z powyższych założeń, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- 1 CR 58/60 1960-12-30Czy kierowca pojazdu mechanicznego, który spowodował wypadek w stanie nietrzeźwości i z niedostateczną rutyną, może być obciążony obowiązkiem zwrotu tylko części szkody, a także czy okoliczność, że inny kierowca również…
- III CR 20/62 1962-11-08Czy brak wystarczających ustaleń faktycznych dotyczących przebiegu wypadku i stopnia winy kierowcy uzasadnia uchylenie wyroku zasądzającego odszkodowanie od kierowcy?
- I CK 242/04 2004-11-18Czy posiadacz pojazdu mechanicznego ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną w wyniku wypadku komunikacyjnego na zasadzie ryzyka, czy na zasadzie winy, gdy wypadek nastąpił na skrzyżowaniu, a kierowca wyprzedzający n…
- III CR 213/63 1962-04-30Czy w sprawie o odszkodowanie za wypadek przy pracy, pracodawca może powoływać się na brak winy kierowcy z powodu jego niepoczytalności w chwili zdarzenia, jeśli materiał dowodowy wskazuje na jego wyczerpanie fizyczne i…
- V CSK 558/17 2019-01-11Czy Sąd Apelacyjny prawidłowo ocenił stopień przyczynienia się powoda do powstania szkody i czy zasadnie odmówił ustalenia odpowiedzialności pozwanych za przyszłe szkody?
Powołane przepisy
art. 145art. 158 § 2art. 330 KPCart. 386 KPC§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.