II CR 24/57

PostanowienieIzba Cywilna1957-08-29

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu działowym sąd może uwzględnić zapis uczyniony na rzecz jednego ze spadkobierców, jeśli jego istnienie, ważność i wymagalność są niesporne między uczestnikami?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że jeśli istnienie, ważność i wymagalność zapisu są niesporne między uczestnikami postępowania działowego, sąd może i powinien uwzględnić ten zapis w postępowaniu działowym, w szczególności zaliczając go na poczet spłat obciążających uczestnika będącego zapisobiercą. Nie stoi temu na przeszkodzie art. 151 Post. spadk., gdyż nie zachodzi potrzeba wydania rozstrzygnięcia w kwestiach należących do drogi procesu. Milczenie ustawy w tym względzie nie oznacza niedopuszczalności takiego zaliczenia, a odmienny pogląd byłby wyrazem nieusprawiedliwionego formalizmu.
Stan faktyczny
W sprawie o dział spadku po Szczepanie K. i innych spadkodawcach, jeden ze spadkobierców, Marcin K., żądał uwzględnienia zapisu uczynionego na jego rzecz przez spadkodawczynię Annę K. w testamencie. Zapis dotyczył udziału w spadku po córce. Sąd Wojewódzki zaskarżony rewizją nadzwyczajną nie uwzględnił zapisu, opierając się na art. 151 Post. spadk. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę po zmianie postanowienia Sądu Wojewódzkiego przez zasądzenie kwot tytułem spłat spadkowych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego w punkcie I w ten sposób, że zasądził tytułem spłat spadkowych określone kwoty, a w pozostałej części oddalił rewizję nadzwyczajną.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia F. Błahuta (sprawozdawca). Sędziowie: M. Piekarski, B. Łubkowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Katarzyny S. o dział spadku po Szczepanie K., po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Kielcach Ośrodek w Radomiu z dnia 13 lipca 1956 r., zmienił zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 13 lipca 1956 r. w punkcie I w ten sposób, że zasądził tytułem spłat spadkowych:a)od Katarzyny S. na rzecz Anny K. kwotę 7.349 zł 66 gr i na rzecz Genowefy M. kwotę 3.342 zł 28 gr,b)od Marcina K. na rzecz Genowefy M. kwotę 4.007 zł 38 gr i na rzecz Józefa K. kwotę 1.396 zł 66 gr;w pozostałej części rewizję nadzwyczajną oddalił.Uzasadnienie faktyczneZ uzasadnienia:Katarzyna S. w postępowaniu przed Sądem Powiatowym w Kozienicach żądała stwierdzenia praw do spadku po Szczepanie K., Mariannie K. i Annie I voto K. II voto K. oraz wnosiła o dział powyższego spadku, składającego się z gospodarstwa rolnego o obszarze 8 ha i 4.392 m2.Sąd Powiatowy, po prawomocnym stwierdzeniu praw do spadku, postanowieniem z dnia 19 lipca 1955 r. dokonał działu w ten sposób, że gospodarstwo rolne z wyjątkiem działki "Glijanki" o powierzchni 1,09 ha przyznał na własność wnioskodawczyni, a wymienioną działkę "Glijanki" Marianowi K., uczestnikowi postępowania i jednemu ze spadkobierców. Zarazem Sąd obciążył wnioskodawczynię obowiązkiem spłat spadkowych na rzecz pozostałych spadkobierców, mianowicie Anny K., Genowefy M. i Marcina K., oraz orzekł o opłatach i kosztach postępowania.Wskutek rewizji uczestników Sąd Wojewódzki w Kielcach postanowieniem z dnia 24.I.1956 r. uchylił postanowienie Sądu Powiatowego w częściach dotyczących spłat, kosztów i opłat i przekazał sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania.Ponowne postanowienie Sądu Powiatowego z dnia 26.III.1956 r., wydane w przedmiocie spłat, opłat i kosztów, zostało wskutek rewizji wnioskodawczyni zmienione przez Sąd Wojewódzki postanowieniem z dnia 15.VII.1956 r. w następujący sposób: tytułem opłat spadkowych Sąd Wojewódzki zasądził od wnioskodawczyni na rzecz Anny K. 7.537 zł, a od Marcina K. na rzecz Józefa K. 2.302,50 zł, na rzecz Genowefy M. 8.442,50 zł i na rzecz Anny K. 905 zł. Poza tym Sąd Wojewódzki zmienił orzeczenie o kosztach postępowania.Prawomocne postanowienie Sądu Wojewódzkiego z dnia 15.VII.1956 r. zaskarżył rewizją nadzwyczajną w terminie 6-miesięcznym Minister Sprawiedliwości. Rewizja oparta jest na zarzucie pogwałcenia art. 150 i 151 post. spadkowego. Skarżący wywodzi, że uczestnik i spadkobierca Marcin K. żądał w toku postępowania działowego uwzględnienia zapisu, ustanowionego na jego rzecz przez spadkodawczynię Annę K. (jego żonę) w testamencie. W szczególności, zapisała ona mężowi swój udział w spadku po córce swej Mariannie K., odpowiadający wartości około 2 mórg gruntu, ewentualnie 1/8 część przedmiotu działu. Ten zapis należało, zdaniem rewizji nadzwyczajnej, uwzględnić przy wydaniu orzeczenia w przedmiocie opłat obciążających Marcina K. i ze względu na wartość tego zapisu w ogóle zwolnić Marcina K. od obowiązku spłaty, jak to uczynił Sąd Powiatowy w swym pierwszym postanowieniu z dn. 19.VII.1955 r. Tymczasem, Sąd Wojewódzki wyszedł z założenia, że Marcin K. praw z tytułu tego zapisu nie może dochodzić w postępowaniu działowym ze względu na przepis art. 151 Post. spadk. Skarżący zwalcza ten pogląd Sądu Wojewódzkiego. Zdaniem rewizji nadzwyczajnej, zapis należało uwzględnić po pierwsze z tej przyczyny, że wobec specjalnego charakteru zapisu (udział w spadku po córce) stanowił on niejako część spadkową, a po drugie prawidłowa wykładnia przepisu art. 151 Post. spadk. nie pozwala na całkowite wyeliminowanie z postępowania o dział spadku kwestii zaspokojenia zapisów, gdyż prowadziłoby to do powstawania sytuacji prawnych nie dających się praktycznie rozwiązać. Tak np. nie powinno ulegać wątpliwości, że w wypadku, gdy zapis polega na obowiązku wydania części spadku (np. część gruntu), sąd w postanowieniu działowym powinien wskazać, na którym ze spadkobierców spoczywa obowiązek wykonania zapisu. Wydaje się również, że obowiązkiem sądu jest w każdym razie uwzględnienie w samym orzeczeniu o podziale masy spadkowej zapisu uczynionego na rzecz jednego ze spadkobierców.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Sąd Powiatowy dokonał działu spadkowego gospodarstwa, które stanowiło własność Szczepana K., a następnie w drodze dziedziczenia z ustawy przeszło najpierw po połowie na rzecz Katarzyny S. i Marianny K. (córki spadkodawcy). Wskutek śmierci Marianny K. jej udział odziedziczyli Anna K. i Genowefa M. po 3/24 części, Katarzyna S. w 12/24 częściach oraz Anna K. secundo voto K. w 6/24 częściach. Z chwilą zaś śmierci Anny secundo voto K. jej część spadkowa przeszła w drodze dziedziczenia ustawowego na rzecz Marcina K. w 1/4 części oraz Katarzyny S., Anny K., Genowefy M. i Józefa K. po 3/16 części. Anna secundo voto K. pozostawiła testament, w którym cały swój udział w spadku po Mariannie K. zapisała Marcinowi K. (…).Uczestnik Marcin K. żądał uwzględnienia przysługującego mu zapisu. Aczkolwiek spory o istnienie i ważność zapisów należą do drogi postępowania spornego, jako nie przekazane ustawą do postępowania niespornego, to jednak z zasady tej nie wynika, aby w postępowaniu działowym sąd nie mógł w żadnym wypadku brać pod uwagę należnego uczestnikowi zapisu. Jeżeli istnienie i ważność oraz wymagalność takiego zapisu jest niesporna między uczestnikami, nie zachodzą przeszkody do uwzględnienia zapisu w postępowaniu działowym, a w szczególności do zaliczenia go na poczet spłaty obciążającej uczestnika zapisobiercę. Nie stoi temu na przeszkodzie przepis art. 151 Post. spadk., nie zachodzi bowiem potrzeba wydania rozstrzygnięcia w tych kwestiach, które z zasady należą do drogi procesu, a dla których przepis art. 151 Post spadk. nie przewiduje wyjątku.Przepisy prawa spadkowego i postępowania w sprawach spadkowych nie zajmują się zagadnieniem, czy przy oznaczeniu wysokości spłat (art. 163 Post. spadk.) sąd może czy też powinien zaliczyć wartość niespornego co do istnienia, ważności i wymagalności zapisu. Milczenia ustawy w tym względzie nie wolno tłumaczyć w tym sensie, że zaliczenie jest niedopuszczalne. W każdym bowiem postępowaniu zarówno spornym, jak i niespornym dopuszczalne jest przeprowadzenie przez sąd zwykłego rozrachunku, a zaliczenie wzajemnej, przez wszystkich uznawanej i niewątpliwej wierzytelności z tytułu zapisu poza taki rozrachunek nie wykracza. Odmienny pogląd byłby wyrazem nieusprawiedliwionego formalizmu.Skoro w świetle materiału sprawy wszyscy uczestnicy nie tylko nie kwestionowali istnienia, ważności i wymagalności zapisu przysługującego Marcinowi K., lecz ponadto godzili się na uwzględnienie wartości zapisu w postępowaniu działowym, to sady orzekające w niniejszej sprawie obowiązane były zapis uwzględnić.W tym stanie Sąd Najwyższy, nie znajdując uchybień procesowych mogących mieć wpływ na wynik sprawy, orzekł - na podstawie ustaleń Sądu Powiatowego - co do istoty sprawy i zmienił zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego w sposób określony w sentencji (art. 386 k.p.c.) (…).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 150art. 151art. 163art. 386 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.