II CR 264/59
PostanowienieIzba Cywilna1959-06-22
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarzut niedopuszczalności drogi sądowej, oparty na właściwości komisji rozjemczej, może być skutecznie podniesiony w postępowaniu rewizyjnym, jeśli nie został zgłoszony przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zarzut niedopuszczalności drogi sądowej, wynikający z właściwości komisji rozjemczej, nie może być skutecznie podniesiony w postępowaniu rewizyjnym, jeśli nie został zgłoszony przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy. Sąd odwołał się do analogii z przepisami dotyczącymi sądu polubownego (art. 227 k.p.c.), zgodnie z którymi zarzut taki powinien być zgłoszony przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy. Przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby do niepożądanych konsekwencji procesowych i mogłoby krzywdzić pracownika.Stan faktyczny
Powód, radca prawny, wypowiedział umowę o pracę w celu uzyskania podwyżki wynagrodzenia, co zostało zaakceptowane przez pracodawcę. Następnie powód cofnął wypowiedzenie, jednak pracodawca nie przyjął tego do wiadomości. Sąd Powiatowy uznał wypowiedzenie za bezskuteczne i zasądził na rzecz powoda wynagrodzenie za zwolnienie bez wypowiedzenia oraz ekwiwalent za urlop. Sąd Wojewódzki częściowo uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Po ponownym rozpoznaniu Sąd Powiatowy orzekł przywrócenie powoda do pracy i zasądził dalsze wynagrodzenie. Strona pozwana wniosła rewizję, zarzucając naruszenie przepisów o zakładowych komisjach rozjemczych i niewłaściwość sądu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo, uznając zarzut niedopuszczalności drogi sądowej za nieuzasadniony, ale uwzględniając inne zarzuty rewizyjne dotyczące spóźnionego roszczenia o przywrócenie do pracy.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Bronisława F. przeciwko Wojewódzkiemu Przedsiębiorstwu Hurtu artykułami gospodarstwa domowego w O. o wynagrodzenie za pracę, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Powiatowego w Strzelcach Opolskich z dnia 2 lipca 1958 r., zmienił zaskarżony wyrok i powództwo oddalił.Uzasadnienie faktyczneSąd Powiatowy w Strzelcach Opolskich wyrokiem z dnia 15 października 1957 r. zasądził od pozwanego Przedsiębiorstwa na rzecz powoda 3150 zł ze stosunku pracy, ustalając następujący stan faktyczny:Powód był zatrudniony jako radca prawny na podstawie umowy z dnia 1 czerwca 1955 r. Miesięczne wynagrodzenie powoda wynosiło 700 zł brutto, w związku z czym powód uważając je za zbyt niskie, czynił starania o jego podwyższenie. Ówczesne kierownictwo strony pozwanej oświadczyło wówczas powodowi, że podwyższenie poborów może nastąpić tylko w drodze wypowiedzenia przez niego umowy o pracę z powodu zbyt niskiego wynagrodzenia, co - umożliwi stronie pozwanej wystaranie się u władz przełożonych o przyznanie wyższego uposażenia dla radcy prawnego. Powód tak uczynił i wypowiedział umowę o pracę pismem z dnia 30 maja 1956 r. Skutkiem tego wypowiedzenia było istotnie przyznanie przez Centralny Zarząd strony pozwanej wyższego wynagrodzenia dla radcy prawnego w kwocie 900 zł miesięcznie. W związku z tym powód pismem z dnia 26 września 1956 r. cofnął złożone poprzednio wypowiedzenie.Strona pozwana jednak, działając pod naciskiem inspektorów b. Ministerstwa Kontroli Państwowej, którzy domagali się zwolnienia powoda, choć samo kierownictwo pozwanego nie miało do jego pracy żadnych zastrzeżeń, pismem z dnia 29 września 1956 r. powiadomiła powoda, że nie przyjmuje do wiadomości cofnięcia wypowiedzenia. Pismo to usiłowano doręczyć w domu powoda, jednak bezskutecznie, wobec czego nadano je listem poleconym, które powód otrzymał po 1 października 1956 r.W tych okolicznościach Sąd Powiatowy doszedł do wniosku, że wypowiedzenie powoda miało charakter pozorny, gdyż za zgodą i wiedzą strony pozwanej nie miało na celu rozwiązania stosunku pracy, lecz tylko podwyższenie uposażenia, co nastąpiło, i że w tych warunkach należy je uznać za bezskuteczne i nie powodujące rozwiązania stosunku pracy. Gdyby zaś nawet przyjąć, że było ono skuteczne, to wobec cofnięcia go przez powoda i nieotrzymania przez niego w należytym czasie wiadomości, że strona pozwana nie godzi się na cofnięcie, oraz wobec wykonywania przez powoda czynności służbowych jeszcze w dniach 1 i 2 października 1956 r., należało uznać że pierwotne wypowiedzenie utraciło moc i strona pozwana mogła rozwiązać umowę o pracę tylko przez dokonanie nowego prawidłowego wypowiedzenia.Wychodząc z tych założeń, Sąd Powiatowy zasądził na rzecz powoda 2100 zł tytułem 3-miesięcznego wynagrodzenia za zwolnienie bez wypowiedzenia, 700 zł tytułem ekwiwalentu za urlop za 1956 r. oraz 350 zł z tytułu nie wykorzystanego 2-tygodniowego urlopu w 1955 r.Pozwane przedsiębiorstwo zaskarżyło powyższy wyrok rewizją do Sądu Wojewódzkiego w Opolu w części zasądzającej ponad 1400 zł, tj. ponad 1-miesięczne odszkodowanie za zwolnienie bez wypowiedzenia i ekwiwalent za urlop za 1956 r.Strona pozwana podnosiła, że w myśl art. 10 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. pracownikowi należałoby się wynagrodzenie za 3 miesiące tylko w razie równoczesnego żądania przywrócenia do pracy, powód zaś z roszczeniem takim do zakładu pracy nie występował a zgłoszenie roszczenia w Sądzie nastąpiło po upływie 14-dniowego terminu przewidzianego w art. 14 powołanego dekretu. W takim zaś razie powód może mieć roszczenie tylko z art. 11 dekretu, tj. o odszkodowanie w wysokości 1-miesięcznych poborów. Ponadto pozwany kwestionował zasądzenie ekwiwalentu za 2 tygodnie urlopu nie wykorzystanego w 1955 r. twierdząc, że powód nie wykorzystał go ze swej winy.Sąd Wojewódzki w Opolu, podzielając wywody rewizji, wyrokiem z dnia 17 kwietnia 1958 r. uchylił wyrok Sądu Powiatowego w Strzelcach Opolskich w części zasądzającej ponad kwotę 140 zł i w tej części przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Sąd Powiatowy rozpatrując sprawę ponownie w części uchylonej, orzekł przywrócenie powoda do pracy u strony pozwanej na warunkach umowy z dnia 1 czerwca 1955 r. oraz zasądził na jego rzecz 1364 zł.Sąd Powiatowy uznał, że wobec częściowego uchylenia wyroku przez sąd rewizyjny roszczenie powoda zgłoszone w pozwie o przywrócenie go do pracy stało się aktualne, a w takim razie należy mu się wynagrodzenie za 3 miesiące w myśl art. 11 dekretu. Zarzutu, że roszczenie to zostało zgłoszone po upływie terminu przewidzianego w art. 14 dekretu, Sąd Powiatowy nie rozważał.Na powyższy wyrok strona pozwana wniosła rewizję, zarzucając naruszenie dekretu z dnia 24 lutego 1954 r. o zakładowych komisjach rozjemczych, gdyż roszczenie powoda podlegało rozpoznaniu w tym trybie, i wnosząc o uchylenie wyroku i odrzucenie pozwu.Sąd Wojewódzki w Opolu rozpoznając rewizję strony pozwanej, postanowieniem z dnia 30 października 1958 r. przekazał Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne, budzące poważne wątpliwości, a mianowicie:"Czy Sąd Wojewódzki, jako rewizyjny, w sprawie o należność za pracę, wytoczonej przed Sądem Powiatowym przez radcę prawnego, pracującego w przedsiębiorstwie państwowym jednoosobowo - jest właściwy do jej rozpoznania, gdy po uchyleniu już uprzednio przez sąd rewizyjny wyroku - zapadł ponownie wyrok Sądu Powiatowego, od którego strona pozwana, uznając w poprzedniej rewizji częściowo powództwo, wniosła obecnie rewizję i zarzuciła dopiero po raz pierwszy niewłaściwość sądu, opierając ten zarzut na, postanowieniu art. 1 dekretu z dnia 24 lutego 1954 r. o zakładowych komisjach rozjemczych (Dz. U. z 1954 r. Nr 10, poz. 357)?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy postanowił z mocy art. 388 k.p.c. przejąć sprawę do rozpoznania we własnym zakresie i rozważył co następuje:Najdalej idącym jest zarzut rewizji dotyczący odrzucenia pozwu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej.Zarzut ten jednak Sąd Najwyższy uznał za nieuzasadniony. Słuszny jest wprawdzie pogląd rewizji, że powód powinien był skierować swoje roszczenie do komisji rozjemczej, skoro jednak wniósł je do Sądu a strona pozwana nie zgłosiła zarzutu, że rozstrzygnięcie sprawy należy do komisji rozjemczej, należy uznać, że utraciła ona możność korzystania z tego zarzutu w dalszym postępowaniu.Sąd Najwyższy w szeregu orzeczeniach zajmował co prawda odmienne stanowisko i uznawał, że w sprawach, w których właściwa jest komisja rozjemcza, zachodzi niedopuszczalność drogi sądowej, uwzględniana z urzędu w każdym stanie sprawy, Sąd Najwyższy w obecnym składzie nie przychyla się jednak do powyższego poglądu.Ani dekret o zakładowych komisjach rozjemczych, ani przepisy kodeksu postępowania cywilnego tego zagadnienia wprost nie normują. Przepisy dekretu o komisjach rozjemczych wskazują jednak wyraźnie, że sądy nie zostały całkowicie odsunięte od rozstrzygnięcia spraw ze stosunku pracy, przeciwnie w szeregu przypadkach (np. art. 2, 3, 10, 11 dekretu) są one właściwe do rozpoznawania tych spraw.W takim jednak razie słuszne będzie przyjęcie poglądu, że w sprawach ze stosunku pracy nie zachodzi bezwzględna niedopuszczalność drogi sądowej, a w każdym razie nie taka, która w myśl art. 380 § 1 pkt 1 w związku z art. 371 § 2 pkt 1 k.p.c. skutkuje nieważność postępowania.Przyjęcie odmiennego poglądu prowadzi do konsekwencji niepożądanych z punktu widzenia ekonomii procesowej a także mogących wysoce krzywdzić pracownika, gdyby odrzucenie pozwu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej nastąpiło w daleko posuniętej fazie procesu.De lege ferenda najwłaściwsze wydaje się takie rozwiązanie, które by przewidywało określony termin, w ciągu którego sąd z urzędu względnie na skutek zarzutu strony pozwanej mógłby uznać się niewłaściwym i skierować pozew do komisji rozjemczej.Na tle obowiązującego stanu prawnego wydaje się, że rozwiązania należy szukać w analogii z innymi przepisami, które znają pojęcie nie bezwzględnej, lecz jak gdyby "warunkowej" niedopuszczalności drogi sądowej. Taka analogia nasuwa się w szczególności w związku z przepisem art. 227 k.p.c., który przewiduje zarzut, że rozstrzygnięcie sprawy należy do sądu polubownego.Analogia ta nasuwa się o tyle, że i w jednym i w drugim przypadku chodzi o ujemną przesłankę procesową, która sprawia, że jak długo sprawa może być rozpoznawana przez sąd polubowny względnie przez komisję rozjemczą, sąd powszechny nie jest właściwy do jej rozpoznania. Jednakże ta ujemna przesłanka procesowa nie może działać bez ograniczania w czasie. Jeśli chodzi o zarzut, że sprawa należy do sądu polubownego, przepis art. 227 k.p.c. wyraźnie stanowi, że zarzut taki powinien być zgłoszony i należycie uzasadniony przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy.Pomiędzy postępowaniem przed sądem polubownym a postępowaniem przed komisją rozjemczą istnieją niewątpliwie poważne różnice, jednakże w obu przypadkach chodzi o postępowanie sui generis, które w warunkach przewidzianych w ustawie podlega kontroli ze strony sądu powszechnego.Podobnie więc jak spóźnione złożenie zapisu na sąd polubowny nie ma wpływu na czynności sądu, który pozostaje właściwym do rozpoznania sprawy, tak i spóźnione ujawnienie okoliczności świadczących o tym, że sprawa należała do komisji rozjemczej nie powinno mieć wpływu na toczące się postępowanie sądowe, a w każdym razie nie powinno skutkować nieważności postępowania, jeżeli sprawa znalazła się w instancji rewizyjnej.Ponieważ w danej sprawie zgłoszenie zarzutu, że sprawa należy do właściwości komisji rozjemczych, nastąpiło dopiero przy rozpoznawaniu sprawy po raz drugi w instancji rewizyjnej i to już po częściowym uprawomocnieniu się wyroku w części zasądzającej kwotę 1400 zł, zarzut ten zdaniem Sądu Najwyższego nie mógł odnieść skutku.Uzasadnione są natomiast dalsze zarzuty rewizyjne.W myśl art. 14 pkt 1 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia (Dz. U. z 1956 r. Nr 2, poz. 11) roszczenie pracownika o przywrócenie do pracy nie może być dochodzone po upływie 14 dni od dnia zawiadomienia o rozwiązaniu umowy o pracę. Dopuszczalne jest wprawdzie w myśl zdania drugiego tegoż przepisu uwzględnienie przez komisję rozjemczą lub sąd spóźnionego zgłoszenia roszczenia, lecz tylko z przyczyn uzasadnionych szczególnymi okolicznościami.Powód wniósł pozew po upływie 2 miesięcy od rozwiązania stosunku pracy, przy czym ani w pozwie, ani w całym dalszym postępowaniu niczym nie usprawiedliwił przekroczenia 14-dniowego terminu, co było tym bardziej konieczne, ż powód jako prawnik powinien orientować się w przepisach prawa.W tych warunkach roszczenie powoda oparte na przepisie art. 10 powołanego dekretu jako spóźnione było niedopuszczalne, a wchodziło w grę jedynie roszczenie wynikające z art. 11 dekretu, które już prawomocnie zostało zasądzone.Ponadto należy zauważyć, że Sąd Powiatowy, rozstrzygając odmiennie i zasądzając ponownie na rzecz powoda wynagrodzenie za dalsze 2 miesiące, naruszył przepis art. 385 k.p.c., gdyż był związany wykładnią prawa zawartą w wyroku sądu rewizyjnego z dnia 17 kwietnia 1958 r., który roszczenie to uznał za niedopuszczalne.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I PRN 126/80 1980-12-02Czy Sąd Pracy, rozpoznając odwołanie od orzeczenia komisji rozjemczej w sprawie przekazanej jej na podstawie prawomocnego postanowienia sądu powszechnego, może uchylić to orzeczenie z powodu niewłaściwości rzeczowej komi…
- III CO 3/61 1961-08-04Czy w sytuacji, gdy nie istnieje właściwa komisja rozjemcza do rozpoznania sporu ze stosunku pracy, sąd jest właściwy do rozpoznania tej sprawy, nawet jeśli pracownik zgłosił roszczenie w ustawowym terminie?
- IV CR 983/55 1955-11-22Czy decyzja przewodniczącego komisji rozjemczej o braku kompetencji komisji rozjemczej do rozpoznania sprawy pracownika jest wiążąca dla sądu powszechnego, który rozpatruje sprawę po odrzuceniu pozwu z powodu niedopuszcz…
- III CR 804/55 1955-07-10Czy pozew wniesiony do sądu o roszczenie podlegające rozpoznaniu przez zakładową komisję rozjemczą należy w myśl art. 207 k.p.c. odrzucić, czy też dopuszczalne jest przekazanie sprawy właściwej komisji rozjemczej?
- III PRN 43/66 1966-05-08Czy po uchyleniu przez organ wyższego szczebla orzeczenia komisji rozjemczej i przekazaniu sprawy do sądu, uchybienia w postępowaniu rozjemczym, w tym pominięcie rozważenia spóźnionego zgłoszenia wniosku, mogą mieć znacz…
Powołane przepisy
art. 10art. 14art. 11art. 1art. 388 KPCart. 2art. 380 § 1 pkt 1art. 371 § 2 pkt 1 KPCart. 227 KPCart. 14 pkt 1art. 385 KPC§ 1 pkt 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.