II CR 345/74

WyrokIzba Cywilna1974-01-08

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 415 k.c. za szkody powstałe w budynku przejętym w zarząd państwowy na skutek remontu, a także za zniszczenie parku otaczającego ten budynek?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 415 k.c. za szkody związane z remontem budynku, który został przejęty w zarząd państwowy na podstawie przepisów administracyjnych. Wydatki poniesione w ramach takiego remontu są ustalane w trybie decyzji administracyjnej, a ich kwestionowanie powinno odbywać się w postępowaniu administracyjnym, a nie cywilnym opartym na przepisach o czynach niedozwolonych. W odniesieniu do szkód spowodowanych "niewłaściwym remontem" oraz zniszczeniem parku, Sąd Najwyższy stwierdził, że sprawa wymagała dalszego wyjaśnienia, w szczególności co do przyczyn obniżenia wartości budynku i odpowiedzialności Skarbu Państwa za zniszczenie parku.
Stan faktyczny
Powodowie dochodzili od Skarbu Państwa odszkodowania za szkody w nieruchomości, w tym za utratę wartości budynku na skutek dewastacji w czasie remontu, niekonserwowania tynków, zaginionych ruchomości oraz zniszczenia parku. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonej kwoty, opierając się m.in. na art. 415 k.c. Skarb Państwa wniósł rewizję, kwestionując zasadność zasądzenia części odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części zasądzającej 116.150 zł z odsetkami i powództwo w tej części oddalił. W pozostałej części uwzględniającej powództwo o 166.055 zł z odsetkami, Sąd Najwyższy uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Piasecki (sprawozdawca). Sędziowie: W. Maruczyński, Z. Wasilkowska.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Marianny i Stanisława małżonków S. przeciwko Skarbowi Państwa (Urząd Gminny w Z.) o odszkodowanie na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 28 lutego 1974 r.,1)zmienił zaskarżony wyrok w części zasądzającej kwotę 116.150 zł z odsetkami i powództwo w tej części oddalił;2)uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo o 166.055 zł z odsetkami oraz orzekającej o kosztach procesu i opłatach sądowych i sprawę w tym zakresie przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Łodzi.Uzasadnienie faktyczneZ żądanej przez powodów od pozwanego - po rozszerzeniu powództwa - kwoty 340.775 zł Sąd Wojewódzki zasądził 291.405 zł z odsetkami, a w pozostałej części powództwo oddalił.Sąd ten ustalił, że powodowie są właścicielami nieruchomości wraz z budynkiem o 13 izbach. W 1950 r. budynek został objęty publiczną gospodarką lokalami. Decyzją z dnia 16 kwietnia 1964 r. budynek został przejęty w zarząd państwowy, wykonywany przez b. Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w G. Koszt remontu przeprowadzonego przez Skarb Państwa wyniósł 224.796 zł. Kwota ta została zabezpieczona hipoteką przymusową.Pozwany Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkody na podstawie art. 415 k.c. Szkody te polegają na tym, że budynek na skutek dewastacji w czasie remontu stracił na wartości 92.000 zł, a 40.000 zł z powodu niekonserwowania od 1964 r. tynków zewnętrznych itd. Nie może obciążać powodów kwota 76.150 zł zapłacona przez Skarb Państwa, mimo że roboty tej wartości nie zostały wykonane w ramach remontu. Niezależnie od tego w czasie remontu zaginęły ruchomości o wartości 9.200 zł. Ogólna szkoda spowodowana przez dewastację parku otaczającego budynek wynosi 123.425 zł, Skarb Państwa z tej racji obciąża kwota 74.055 zł.W rewizji od tego wyroku pozwany Skarb Państwa wnosił o uchylenie wyroku w części zasądzającej 282.205 zł i przekazanie sprawy w tym przedmiocie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:1. Z porównania zasądzonej kwoty z wartością przedmiotu zaskarżenia wynika, że pozwany Skarb Państwa nie kwestionuje pod żadnym względem kwoty 9.200 zł z tytułu zaginionych w czasie remontu budynku rzeczy powodów.Z wysuniętych w rewizji zarzutów najdalej idący jest zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego przez nieuwzględnienie mającego zastosowanie w sprawie § 8 rozporządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 9 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 38, poz. 237), zgodnie z którym Skarb Państwa jako zarządca budynku nie miał obowiązku uzgadniania z właścicielem ani celowości, ani kosztów przeprowadzonego remontu; powodowie mieli możność wykazania swej dbałości o budynek i mogli kwestionować rozmiar remontu w drodze administracyjnej, czego jednak nie uczynili.Zarzut ten jest słuszny przede wszystkim w tym sensie, że Sąd Wojewódzki, mówiąc o zarządzie państwowym budynku ustanowionym aktem administracyjnym, nie rozważył konsekwencji wynikających z tego dla oceny stosunków prawnych między stronami niniejszego procesu, podstawy prawnej roszczeń i ich zasadności w odniesieniu do poszczególnych pozycji żądania.Jak wynika z akt administracyjnych dotyczących budynku, został on przejęty w zarząd państwowy na podstawie przepisów § 3-5 rozporządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 9 czerwca 1959 r. w sprawie przejmowania budynków w zarząd państwowy (Dz. U. Nr 38, poz. 237). Podstawą tego było ustalenie, że właściciel, tj. strona powodowa, nie utrzymuje budynku w należytym stanie. Przepis § 5 ust. 2 cytowanego rozporządzenia określa wyraźnie, co należy rozumieć przez "utrzymanie budynku w należytym stanie".W konsekwencji ustanowienia w powyższym trybie zarządu państwowego powstała sytuacja unormowana w przepisach wskazanej w § 8 ust. 3 tego rozporządzenia ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz o wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków mieszkalnych (Dz. U. Nr 27, poz. 166) i rozporządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 25 czerwca 1959 r. w sprawie trybu postępowania w przypadkach wykonywania remontów (...) (Dz. U. Nr 37, poz. 230).W świetle tych przepisów, określających stosunki między stronami, należy ocenić przede wszystkim kwestię zasadności żądania zasądzenia kwoty 76.150 zł, w odniesieniu do której Sąd Wojewódzki stwierdził, że została ona w ramach remontu zapłacona przez Skarb Państwa, mimo że roboty tej wartości nie zostały wykonane.W sprawie niniejszej organ gospodarki mieszkaniowej wydał w istocie decyzję o przejęciu budynku do naprawy stosownie do § 5 rozporządzenia z dnia 25 czerwca 1959 r. w sprawie trybu postępowania w przypadkach wykonywania remontów (...) (Dz. U. Nr 37, poz. 230). Wydatki poniesione w ramach remontu przeprowadzonego ze świadczeń państwowych ustalane są w trybie decyzji, jak wynika to z art. 9 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz o wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków mieszkalnych (Dz. U. Nr 27, poz. 166). Decyzja ta stanowi podstawę wpisu hipoteki (art. 9 ust. 3 ustawy). Wysokość obciążenia nieruchomości z tego tytułu można kwestionować tylko w postępowaniu administracyjnym. Tylko uzyskanie w takim trybie zmiany pierwotnej decyzji mogłoby stanowić podstawę do zmiany wpisu hipoteki. W konsekwencji nie jest dopuszczalne merytoryczne kwestionowanie zasadności obciążenia nieruchomości w innym trybie, a w szczególności za pomocą konstrukcji opierającej się na czynie niedozwolonym. Z tej też racji nie było podstaw do zasądzenia od pozwanego Skarbu kwoty 76.150 zł bez względu na to, czy została ona wydatkowana, czy nie przez Skarb Państwa w rzeczywistości. Nie ma również podstaw do zasądzenia od pozwanego Skarbu Państwa kwoty 40.000 zł z tytułu obniżenia wartości budynku na skutek niekonserwowania od 1964 r. tynków zewnętrznych i niemalowania futryn okiennych. Za podstawę prawną rozstrzygnięcia przyjął Sąd Wojewódzki, w sposób oczywiście błędny, sam tylko art. 415 k.c. Pomijając już to, że ewentualnie mogłyby być zastosowane art. 417 i n.k.c., należy stwierdzić, że właściciel budynku objętego publiczną gospodarką lokalami nie może skutecznie domagać się od Skarbu Państwa remontowania budynku nie stanowiącego własności Skarbu Państwa, nawet jeżeli budynek został objęty zarządem państwowym. Aby dojść do stwierdzenia naruszenia obowiązku ze strony funkcjonariuszy Skarbu Państwa, trzeba by najpierw wykazać, do czego nie ma podstaw w obowiązującym prawie, że po stronie odpowiedniego organu Skarbu Państwa istnieje obowiązek remontowania (naprawy) budynku. Przeciwnie, między innymi z przepisów cytowanej już ustawy i rozporządzenia wykonawczego do niej wynika, że taki obowiązek ciąży na właścicielu. Z kolei właściciel budynku, który został objęty zarządem państwowym, nie może też rościć pretensji o dokonanie przez zarząd określonego remontu. W konsekwencji nie może żądać od Skarbu Państwa odszkodowania z tytułu nie dokonanego w jakim zakresie remontu.W tym stanie rzeczy zaskarżony wyrok w części zasądzającej z omawianych tytułów kwotę 116.150 zł (76.150 zł + 40.000 zł) podlega zmianie, a powództwo w tej części oddaleniu.2. Jednakże i w pozostałym zakresie w części zaskarżonej wyrok Sądu Wojewódzkiego nie mógł się ostać. Sprawa bowiem co do zniszczenia budynku na skutek przeprowadzonego remontu i co do zniszczenia parku - ogrodu nie została wyjaśniona do stanowczego rozstrzygnięcia.Przede wszystkim jednak należy zaznaczyć, że jeśli chodzi o szkody spowodowane "niewłaściwym remontem" (kwota 92.000 zł), to wymagają one innego prawnego potraktowania niż poprzednio omówione pozycje żądania. W tym zakresie roszczenie może opierać się na czynie niedozwolonym. To, że strony łączył nawet - tak jak w tym wypadku - określony stosunek o charakterze administracyjnoprawnym w związku z dokonywanym remontem, nie wyłącza samo przez się dopuszczalności, stosownie do okoliczności, stwierdzenia elementów czynu niedozwolonego (art. 417 i n.k.c.). W związku z tym nie można podzielić odmiennego zapatrywania skarżącego. Powołany przez skarżącego przepis § 9 rozporządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 9 czerwca 1959 r. w sprawie przejmowania budynków w zarząd państwowy (Dz. U. Nr 38, poz. 237) ma na względzie tylko rozliczenia z tytułu sprawowanego zarządu budynku. Nie obejmuje on i nie może obejmować kwestii wynikających z przepisów o czynach niedozwolonych. Wspomniany bowiem przepis należy interpretować w szczególności łącznie z postanowieniami § 8 tegoż rozporządzenia. Żaden z wchodzących w grę przepisów nie reguluje zagadnień z zakresu odszkodowań.Sprawa z tego punktu widzenia wymagała szczegółowego wyjaśnienia. Tymczasem Sąd Wojewódzki ograniczył się tylko do ogólnikowego powołania się na opinię biegłego. Niezbędne było rozważenie okoliczności dotyczących przyczyn zlikwidowania centralnego ogrzewania, trzonów kuchennych, zasypania kotłowni wraz z kotłami, zlikwidowania wodociągu itd. Chodzi o odpowiedź na pytanie , czy istotnie nie było możliwe utrzymanie tych wszystkich urządzeń, a jeżeli nie funkcjonowały one należycie - tylko ich naprawienie.Naprawa nie zakłada ze swej istoty likwidacji elementów istniejącej substancji budynku. Dlatego też należało wyjaśnić, czy dokonane zmiany, obniżające, ogólnie rzecz biorąc, wartość budynku, były konieczne i w jakim zakresie. Należy przy tym zwrócić uwagę i na to, że remont (naprawa) mógł być dokonany w granicach środków, jakie były do dyspozycji. Koszt remontu i tak był bardzo wysoki.Należy przy tym zwrócić uwagę Sądu Wojewódzkiego na to, że przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych zostały wyjaśnione w wytycznych wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 1971 r. III CZP 33/70 (OSNCP 1971, z. 4, poz. 59). Wytyczne te należało mieć na uwadze przy rozstrzyganiu sprawy. Odnosi się to także do następnej pozycji żądania uwzględnionej przez Sąd Wojewódzki, a mianowicie do odszkodowania za zniszczenie parku. W tej części sprawy Sąd Wojewódzki wyręczył się całkowicie biegłym. Nie zostało przede wszystkim wyjaśnione, na jakiej podstawie właśnie Skarb Państwa, a nie inne osoby miałyby ponosić odpowiedzialność za zniszczenie parku. Aby przyjąć zaniedbania ze strony funkcjonariuszy państwowych, trzeba wykazać, że naruszyli oni jakieś konkretne obowiązki. Tymczasem sam Sąd Wojewódzki ustalił, i to trafnie, że park nie był pod zarządem państwowym. To, że powodowie mieli "nader utrudnioną możliwość zajęcia się ogrodem", nie dawało jeszcze podstawy do przyjęcia, iż wobec tego, na jakieś nie wyjaśnionej podstawie, Skarb Państwa w osobach swoich funkcjonariuszy powinien był zająć się ogrodem stanowiącym własność powodów, i to z tym skutkiem, że jeśli się nim nie zajął, to musi zapłacić powodom odszkodowanie.Zastrzeżenia z punktu widzenia podstaw faktycznych i prawnych odpowiedzialności Skarbu Państwa budzą również dalsze ustalenia, zawarte w następującym ustępie uzasadnienia zaskarżonego wyroku: "Aby dojść do budynku, gdzie przez wiele lat mieściło się Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej, trzeba było przejść przez aleję długości ok. 90 metrów. Aleją tą wjeżdżały furmanki interesantów do Prezydium, konie niszczyły nawierzchnię, rozjeżdżały trawniki, obgryzały drzewa i krzewy (świadek W.K., opinia biegłego, świadek F.K.). Przewodniczący Rady W. hodował dużo kur, które chodziły po parku i niszczyły roślinność (świadek W.K.)."Sąd Wojewódzki nie rozważył, czy to nie inne ewentualnie osoby, osoby trzecie, były sprawami poszczególnych szkód, które należałoby - zgodnie z przyjętymi zasadami - konkretnie wykazać. Brak między innymi przekonywającego pod względem prawnym uzasadnienia, dlaczego np. za szkody wyrządzone przez W. odpowiedzialność ma ponosić pozwany Skarb Państwa.Nie wyjaśnione zostały również okoliczności dotyczące przedawnienia dochodzonych przez powodów roszczeń z tytułu czynu niedozwolonego.Z tych przeto względów w powyższym zakresie co do kwoty 166.055 zł (92.000 zł + 74.055 zł) zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 415 KCart. 9art. 9 ust. 3art. 417§ 8§ 3§ 5 ust. 2§ 8 ust. 3§ 5§ 9

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.