II CR 35/58

PostanowienieIzba Cywilna1958-03-31

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przepisy dekretu z dnia 10 grudnia 1946 r. o umarzaniu utraconych dokumentów stosuje się do umarzania książeczek oszczędnościowych Powszechnej Kasy Oszczędności, jeśli przepisy szczególne dotyczące Pocztowej Kasy Oszczędności, która została zlikwidowana, nie są już aktualne?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Powiatowy błędnie odrzucił wniosek o umorzenie książeczki PKO. Przepisy dotyczące umarzania książeczek Pocztowej Kasy Oszczędności, które były przepisami szczególnymi, stały się nieaktualne po likwidacji tej instytucji. Nowa Powszechna Kasa Oszczędności nie jest prawnym następcą Pocztowej Kasy Oszczędności w zakresie stosowania tych przepisów. W związku z tym, do umarzania książeczek PKO powinny mieć zastosowanie ogólne przepisy dekretu z dnia 10 grudnia 1946 r. o umarzaniu utraconych dokumentów, chyba że dłużnik dobrowolnie spełni świadczenie na rzecz posiadacza nowej książeczki.
Stan faktyczny
Robert W. złożył wniosek o umorzenie zgubionej książeczki oszczędnościowej PKO. Sąd Powiatowy odrzucił wniosek, uznając, że przepisy szczególne dotyczące Pocztowej Kasy Oszczędności (która została zlikwidowana) mają zastosowanie do Powszechnej Kasy Oszczędności. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając błędne zastosowanie prawa. Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Powiatowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Powiatowego i przekazał sprawę do ponownego merytorycznego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Warman (sprawozdawca). Sędziowie: T. Byliński, S. Rejman.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Roberta W. o umorzenie książeczki PKO, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Powiatowego dla m. Łodzi w Łodzi z dnia 31 października 1957 r.,uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu dla m. Łodzi celem merytorycznego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneRobert W. złożył w dniu 25 września 1957 r. Sądowi Powiatowemu dla m. Łodzi wniosek o umorzenie zgubionej książeczki oszczędnościowej na okaziciela wystawionej przez Powszechną Kasę Oszczędności - Oddział w Łodzi.Sąd Powiatowy postanowieniem z dnia 31 października 1957 r. wniosek ten odrzucił, wychodząc z założenia, że w myśl art. 12 dekretu z dnia 10 grudnia 1946 r. o umarzaniu utraconych dokumentów (Dz. U. z 1947 r. Nr 5, poz. 20) przepisów tego dekretu nie stosuje się do umarzania m.i. książeczek wkładkowych i czekowych Pocztowej Kasy Oszczędności, gdyż umarzanie ich regulują przepisy szczególne. Sąd Powiatowy uznał, że przepisy te powinny mieć obecnie zastosowanie do książeczek Powszechnej Kasy Oszczędności, która przejęła wkłady nie istniejącej obecnie Pocztowej Kasy Oszczędności.Postanowienie to uprawomocniło się.W rewizji nadzwyczajnej wniesionej w dniu 17 stycznia 1958 r. Minister Sprawiedliwości wnosi o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Powiatowemu celem merytorycznego rozpoznania, zarzucając pogwałcenie art. 12 ust. 1 pkt 5 i ust. 3 dekretu z dnia 10 grudnia 1946 r. o umarzaniu utraconych dokumentów (Dz. U. z 1947 r. Nr 5, poz. 20) przez przyjęcie, że przepisy dotyczące książeczek oszczędnościowych Pocztowej Kasy Oszczędności mogą mieć zastosowanie do książeczek Powszechnej Kasy Oszczędności.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W myśl art. 12 ust. 1 pkt 5 i ust. 3 dekretu z dnia 10 grudnia 1946 r. o umarzaniu utraconych dokumentów (Dz. U. z 1947 r. Nr 5, poz. 20) przepisów tego dekretu nie stosuje się do umarzania książeczek wkładkowych i czekowych Pocztowej Kasy Oszczędności, albowiem umorzenie tego rodzaju dokumentów regulują przepisy szczególne.Jak to trafnie zauważa rewizja nadzwyczajna, takim przepisem szczególnym, na podstawie którego możliwe było umorzenie książeczki oszczędnościowej b. Pocztowej Kasy Oszczędności, był statut tejże PKO, ogłoszony w postaci załącznika do rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1924 r. o Pocztowej Kasie Oszczędności (Dz. U. Nr 55, poz. 545) i stanowiący w myśl § 24 tego rozporządzenia integralną jego część. Odpowiedni przepis statutu głosił, że "w razie zaginięcia książeczki oszczędnościowej PKO umarza ją przez obwieszczenie" oraz że "gdyby po upływie jednego miesiąca od dnia wydania obwieszczenia o zaginięciu książeczki oszczędnościowej książeczka się nie znalazła, właściciel może dowodnie rozporządzać stanem książeczki oszczędności lub żądać wydania nowej".Na podstawie art. 25 ust. 1 dekretu z dnia 25 października 1948 r. o reformie bankowej (Dz. U. z 1953 r. Nr 36, poz. 279) Pocztowa Kasa Oszczędności przeszła w stan likwidacji z dniem 1 stycznia 1950 r. stosownie do § 2 rozporządzenia Ministra Skupu z dnia 19 grudnia 1949 r. (Dz. U. Nr 63, poz. 508) i została uznana za zlikwidowaną na mocy decyzji Ministra Finansów z dnia 10 lipca 1952 r. (Monitor Polski Nr A-65, poz. 1004). W związku więc z likwidacją samej instytucji stały się nieaktualne przepisy prawne dotyczące Pocztowej Kasy Oszczędności zawarte w powołanym rozporządzeniu z dnia 27 czerwca 1924 r. i załączonym doń statucie, aczkolwiek nie zostały uchylone wyraźną klauzulą derogacyjną dekretu z dnia 25 października 1948 r. o reformie bankowej.Dekret ten powołał do życia między innymi nowy bank państwowy pod nazwą Powszechna Kasa Oszczędności, która rozpoczęła działalność z dniem 1 stycznia 1950 r. stosownie do rozporządzenia Ministra Skarbu z dnia 19 grudnia 1949 r. (Dz. U. Nr 63, poz. 508). Zawarte w art. 24 dekretu o reformie bankowej szczególne przepisy dotyczące wkładów oszczędnościowych złożonych w Powszechnej Kasie Oszczędności nie ustalają żadnego wyjątkowego trybu umarzania utraconych książeczek oszczędnościowych ani bynajmniej nie stanowią, by w tym przedmiocie miały nadal zastosowanie przepisy dotyczące poprzednio Pocztowej Kasy Oszczędności.Tak więc nie ma podstaw do utożsamiania obecnie działającej Powszechnej Kasy Oszczędności z dawną Pocztową Kasą Oszczędności pomimo tego, że w pewnym sensie spełniały one podobną rolę w gospodarce narodowej oraz że Powszechna Kasa Oszczędności używa identycznego skrótu "PKO" (n.b. bez jakiegokolwiek w tym względzie wskazania dekretu o reformie bankowej - w przeciwieństwie do wyraźnego upoważnienia zawartego w § 1 rozporządzenia z dnia 27 czerwca 1924 r. o Pocztowej Kasie Oszczędności). Podstawy do utożsamiania tych instytucji nie daje również - wbrew mniemaniu Sądu Powiatowego - fakt, że w ramach aktywów i pasywów objętych tzw. "rachunkiem polskim" i przekazanych stosownie do rozporządzenia Ministra Skarbu z dnia 19 grudnia 1949 r. (Dz. U. Nr 63, poz. 508) Powszechna Kasa Oszczędności mogłaby być uważana za następcę prawnego zlikwidowanej Pocztowej Kasy Oszczędności.W tym stanie rzeczy Sąd Powiatowy, jak to trafnie podkreśla rewizja nadzwyczajna, nie miał podstaw do uznania, że przepis szczególny, zawarty w statucie Pocztowej Kasy Oszczędności, reguluje również tryb umarzania książeczek oszczędności wystawianych przez Powszechną Kasę Oszczędności i że wobec tego także do takich książeczek ma zastosowanie art. 12 ust. 1 pkt 5 dekretu z dnia 10 grudnia 1946 r. o umarzaniu utraconych dokumentów, wyłączający możność stosowania do umarzania książeczek oszczędnościowych przepisów tego dekretu.Zauważyć wreszcie należy, że nie można uznać za uzasadnione zajętego przez Sąd Powiatowy stanowiska w przedmiocie wskazań dla posiadaczy wystawianych obecnie przez Powszechną Kasą Oszczędności książeczek oszczędnościowych na wypadek utraty takiej książeczki. Wskazania te, zredagowane zresztą w sposób rozmaity zależnie od wzoru i serii użytego nakładu książeczek oszczędnościowych, mogą mieć najwyżej charakter regulaminu, o jakim mowa w art. 71 kodeksu zobowiązań, i wobec tego nie mogą zmienić ustawowych przepisów dekretu z dnia 10 grudnia 1946 r. o umarzaniu utraconych dokumentów, a w szczególności - wyłączyć możności stosowania tego dekretu w wypadkach wyraźnie przez dekret nie przewidzianych.Z drugiej zaś strony z treści powołanych przepisów (postanowień) dla posiadaczy bądź właścicieli książeczek oszczędnościowych, zamieszczonych w tych książeczkach wystawianych obecnie przez Powszechną Kasę Oszczędności, bynajmniej nie wynika, aby wyłączały one przewidzianą przez prawo drogę umarzania utraconych dokumentów. Przepisy te nakazują bowiem zawiadomienie właściwej jednostki organizacyjnej o utracie książeczki i przewidują możność dania nowej, nie wyłączając bynajmniej przeprowadzenia postępowania umorzeniowego przewidzianego w ogólnych przepisach prawnych. Jeśli Powszechna Kasa Oszczędności jako dłużnik wkładu oszczędnościowego, celem uproszczenia postępowania ku wygodzie swej klienteli, zgadza się na to, by we własnym zakresie i na własne ryzyko zdecydować o możności wydania nowej książeczki oszczędnościowej w zamian za utraconą (zwłaszcza gdy chodzi o książeczki imienne, a nie na okaziciela), i tym samym daje zainteresowanej osobie możność dysponowania wkładem oszczędnościowym - to nie zachodzi w ogóle potrzeba stosowania przepisów dekretu z dnia 10 grudnia 1946 r., albowiem w myśl art. 1 tegoż dekretu umorzenie utraconego dokumentu może nastąpić, jeżeli jego posiadanie jest potrzebne do rozporządzania prawem z nim związanym. W wypadkach zatem, gdy dłużnik zobowiązania stwierdzonego utraconym dokumentem, rezygnując z przeprowadzenia przewidzianego przez prawo postępowania, spełnia ponad swój obowiązek, wynikający z art. 11 dekretu, świadczenie do rąk osoby, którą na własne ryzyko uważa za właściwego wierzyciela (art. 204 kod. zob. a contrario), to osoba, która dokument utraciła, nie jest zainteresowana przeprowadzaniem przewidzianego przez dekret postępowania sądowego, ponieważ stało się ono zbędne.Inaczej natomiast przedstawia się sytuacja w sprawie niniejszej, skoro Powszechna Kasa Oszczędności nie zdecydowała się wydać Robertowi W. nowej książeczki w zamian za utraconą (okazicielską), kierując go w tej sprawie pismem z dnia 20 września 1957 r. na drogę postępowania sądowego, a także skoro prawne swoje stanowisko w tym względzie wyjaśniła na żądanie Sądu Powiatowego w piśmie swym z dnia 26 października 1957 r.Z tych względów wobec naruszenia art. 1 i 12 dekretu z dnia 10 grudnia 1946 r. o umarzaniu utraconych dokumentów (Dz. U. z 1947 r. Nr 5, poz. 20) należało na mocy art. 398 w związku z art. 384 k.p.c. zaskarżone postanowienie uchylić i sprawę przekazać celem merytorycznego rozpoznania wniosku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 12art. 12 ust. 1art. 25 ust. 1art. 24art. 71art. 1art. 11art. 204art. 398art. 384 KPC§ 24§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.