II CR 484/58
PostanowienieIzba Cywilna1958-08-30
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roszczenie regresowe z tytułu dostarczania środków utrzymania i wychowania małoletnim dzieciom, dochodzone przez osobę trzecią od zobowiązanego rodzica, powinno być oceniane w świetle art. 1221 Kodeksu cywilnego, a jeśli tak, to jakie są granice tego roszczenia?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że roszczenie regresowe z tytułu dostarczania środków utrzymania i wychowania małoletnim dzieciom, dochodzone przez osobę trzecią od zobowiązanego rodzica, powinno być oceniane w ramach art. 1221 Kodeksu cywilnego. Granicą takiego roszczenia jest niesłuszne wzbogacenie zobowiązanego, a osoba dochodząca zwrotu powinna działać zgodnie z rzeczywistą lub domniemaną wolą lub przynajmniej z korzyścią osoby zainteresowanej. Sąd podkreślił, że sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił należycie, czy działania powódki były zgodne z dobrem dzieci i czy zamiar pozwanego zajęcia się dziećmi był szczery, a także nie ustalił wysokości rzeczywiście poniesionych przez powódkę wydatków.Stan faktyczny
Maria Z. pozwała swojego zięcia, Franciszka H., o zapłatę zaległych i bieżących alimentów na rzecz jej nieletnich wnuków, których opiekę powierzył jej po śmierci córki, zobowiązując się do płacenia 1.000 zł miesięcznie. Pozwany nie płacił alimentów od marca 1957 r. Powódka podwyższyła żądanie zaległych alimentów i cofnęła pozew o alimenty na rzecz dzieci. Sąd Powiatowy zasądził od pozwanego na rzecz powódki 9.000 zł. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną, kwestionując zasądzenie całej kwoty.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej ponad 4.500 zł wraz z odsetkami i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w tym zakresie do rozpoznania w innym składzie; poza tym rewizję oddalił.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Warman (sprawozdawca). Sędziowie T. Byliński, J. Knap.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Marii Z. przeciwko Franciszkowi H. o 9.000 zł, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Powiatowego dla m. Łodzi z dnia 14 listopada 1957 r., uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej ponad 4.500 zł wraz z odsetkami i sprawę przekazał Sądowi Powiatowemu w tym zakresie do rozpoznania w innym składzie; poza tym rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneMaria Z. w pozwie z dnia 24 sierpnia 1957 r. domagała się zasądzenie dla siebie od swego zięcia, Franciszka H., sumy 6.000 zł tytułem zaległych do dnia 1 września 1957 r. alimentów oraz na rzecz pozostających pod jej pieczą nieletnich wnuków a dzieci pozwanego, Sławomira i Grażyny H., bieżących alimentów po 500 zł miesięcznie dla każdego na tej podstawie, że pozwany po śmierci swej żony a córki powódki powierzył jej opiekę nad dziećmi, zobowiązując się do płacenia na pokrycie związanych z tym kosztów po 1.000 zł miesięcznie, których jednak nie płaci od dnia 1 marca 1957 r. W toku postępowania Maria Z. podwyższyła żądanie zasądzenia na swoją rzecz zaległych alimentów za czas od dnia 1 września 1957 r. do dnia 30 listopada 1957 r. o kwotę 3.000 zł, natomiast cofnęła pozew o alimenty na rzecz dzieci.Pozwany żądania tego nie uznał.Sąd Powiatowy dla m. Łodzi wyrokiem z dnia 14 listopada 1957 r. zasądził od Franciszka H. na rzecz Marii Z. kwotę 9.000 zł z 8% od dnia 14 listopada 1957 r. oraz 800 zł kosztów procesu, a w pozostałej części postępowanie umorzył. Wyrok ten uprawomocnił się.W rewizji nadzwyczajnej z dnia 6 czerwca 1958 r. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Powiatowemu dla m. Łodzi do ponownego rozpoznania na skutek naruszenia art. 1221 k.z.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Jest niewątpliwe, że żądanie powódki zasądzenia sumy 9.000 zł stanowi roszczenie regresowe z racji dostarczania małoletnim wnukom środków utrzymania i wychowania, skierowane do zobowiązanego do pokrywania tych kosztów ojca nieletnich, czemu również daje wyraz ostateczne stanowisko powódki zawarte w treści pisma procesowego z dnia 14 listopada 1957 r. Roszczenie to zatem powinno być oceniane w ramach art. 1221 k.z.Jak należy przypuszczać, Sąd Powiatowy stanął na stanowisku, że dla rozstrzygnięcia sprawy obojętne jest, czy osoba dochodząca roszczeń regresowych sprawowała pieczę nad dziećmi zgodnie z wolą osoby zobowiązanej do alimentacji, czy też wbrew jej woli, oraz że pozwanego nadal obciąża obowiązek łożenia przyrzeczonej kwoty 1.000 zł miesięcznie, mimo iż wyraził on chęć osobistego zajęcia się dziećmi. Pomimo braku uzasadnienia wyroku taki pogląd Sądu Powiatowego uznać można za niewątpliwy, skoro Sąd nie przeprowadził zaofiarowanych w tym przedmiocie dowodów ani nie wyjaśnił, jakie koszty utrzymania wnuków powódka w rzeczywistości poniosła.Poglądów takich nie można jednak uznać za prawidłowe. Jak to trafnie podkreśla rewizja nadzwyczajna, zamieszczenie przez ustawodawcę art. 1221 k.z. w rozdziale o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia nie może pozostawać bez wpływu na wykładnię tego przepisu. Wprawdzie z samego umiejscowienia art. 1221 k.z. nie można wysnuwać wniosków zbyt daleko idących i mechanicznie stosować wszystkich przepisów tego rozdziału do regresowych roszczeń alimentacyjnych, to jednak co najmniej przyjąć należy istnienie dwóch podstawowych wspólnych założeń. Po pierwsze - ustanowiona w tym przepisie cessio vi legis związana jest z domniemaniem, że osoba dostarczająca drugiemu środków utrzymania lub wychowania, nie będąc do tego zobowiązana, działa zgodnie z rzeczywistą lub domniemaną wolą lub przynajmniej z korzyścią osoby zainteresowanej (art. 117 § 1 k.z.). Po drugie - granicą roszczeń regresowych jest niesłuszne wzbogacenie (art. 117 § 1 i 119 w związku z art. 123 k.z).W sprawie niniejszej Sąd Powiatowy nie wyjaśnił należycie, czy z jednej strony stanowisko powódki, odmawiającej wydania dzieci ich ojcu, istotnie jest wyrazem jej troski o dobro wnuków i nie wiąże się z intencjami nic wspólnego z ich dobrem nie mającymi, a z drugiej - czy zamiar pozwanego zajęcia się osobiście dziećmi jest szczery, zwłaszcza w świetle faktu nieprzedsięwzięcia przezeń w tym celu żadnych decydujących kroków oraz przy wzięciu pod uwagę postanowienia Sądu Powiatowego w Wałczu : z dnia 6 marca 1958 r., ograniczającego władzę rodzicielską pozwanego m.in. z powodu braku należytego zainteresowania się przezeń dziećmi.Nie można również w żadnym razie przyjąć (jak to wynika z treści zaskarżonego orzeczenia), by pozwanego na skutek jakiejś prorogacji dawnego porozumienia obciążał nadal obowiązek płacenia powódce przyrzeczonej kwoty 1.000 zł miesięcznie. Porozumienie to musiało bowiem stracić moc z chwilą, gdy pozwany wyraził wolę zabrania dzieci do siebie. Pogląd odmienny byłby nie do przyjęcia, gdyż zakładałby możność nieodwołalnego zrzeczenia się jednego z istotnych atrybutów władzy rodzicielskiej.Ponieważ z istoty roszczeń regresowych wynika w zasadzie możność uzyskania zwrotu tylko wyłożonych wartości, w sprawie niniejszej wymagałaby przede wszystkim ustalenia wysokość rzeczywiście poniesionych przez powódkę wydatków. Skoro zaś granicą jej roszczeń powinno być niesłuszne wzbogacenie pozwanego, konieczne byłoby także ustalenie przypuszczalnych kosztów, jakie powinien by był ponieść pozwany, gdyby dzieci miał przy sobie i sam się nimi zajmował.Podobnie w uchwale z dnia 29 stycznia 1954 r. sygn. akt. 1 C. 3074/52 (OSN z 1955 r. zeszyt IV, poz. 68) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że zakres roszczenia regresowego z art. 1221 wytyczony jest sumą świadczeń wierzyciela, które w myśl przepisów ustawy powinna była spełniać osoba zobowiązana do alimentacji.Jest jednak niewątpliwe, że w okresie od 1 marca 1957 r. do 30 listopada 1957 r. pozwany nie pokrywał w żadnej mierze kosztów utrzymania i wychowania swych dwojga dzieci. Mając na uwadze ustaloną w postępowaniu przed Sądem Powiatowym pozycję społeczną pozwanego oraz wysokość otrzymywanego przezeń wynagrodzenia, zgodnie z doświadczeniem życiowym przyjąć należy, że poniesione w tym okresie przez powódkę na ten cel wydatki nie wynosiły mniej niż kwotę 500 zł miesięcznie. Z tych przeto względów rewizją nadzwyczajną można uznać za uzasadnioną tylko w zakresie dotyczącym połowy zasądzonej zaskarżonym orzeczeniem sumy.Na mocy przeto art. 398 w związku z art. 383 i 384 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I C 3074/52 1954-01-29Czy roszczenie z art. 1221 k.z. o zwrot kosztów utrzymania i wychowania stanowi roszczenie alimentacyjne w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania cywilnego?
- I CR 619/58 1958-05-09Czy roszczenia regresowe matki dziecka oparte na art. 1221 k.z. mogą być dochodzone jedynie w granicach udowodnionego zadłużenia u osób trzecich z tytułu kosztów utrzymania dziecka?
- C 386/50 1951-11-09Czy w sprawie o ustalenie ojcostwa i alimenty, w której powódka dochodziła również zwrotu kosztów utrzymania dziecka za okres poprzedzający ustalenie ojcostwa, sąd drugiej instancji prawidłowo oddalił żądanie powódki, op…
- III CZP 3/75 1975-06-03Czy rodzic, który świadczył alimenty na rzecz dziecka w zakresie przekraczającym jego obowiązek, traci roszczenie regresowe względem drugiego rodzica, jeżeli mógł we właściwym czasie bez nadmiernych trudności uzyskać dla…
- V CNP 34/15 2016-01-13Czy roszczenie regresowe małżonka, który wyłącznie łożył na utrzymanie wspólnego dziecka, może być uznane za niezgodne z prawem, jeśli sądy niższych instancji oddaliły je z uwagi na porozumienie między rodzicami co do sp…
Powołane przepisy
art. 1221art. 117 § 1art. 123art. 398art. 383§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.