II CR 52/80
WyrokIzba Cywilna1980-04-14
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy gwarant (Polmozbyt) odpowiada za wadę samochodu, jeśli nie mógł jej usunąć w swoich warunkach, a sprzedawca (FSO) nie zaoferował naprawy w warunkach fabrycznych, a jeśli tak, to czy kupujący może żądać wymiany samochodu lub zwrotu jego równowartości w dolarach USA?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że jeśli gwarant (Polmozbyt) nie mógł wykonać naprawy wadliwego samochodu w swoich warunkach, a sprzedawca (FSO) nie zaoferował powodowi wykonania napraw w warunkach fabrycznych, to powód miał prawo pozostawić samochód u gwaranta. W sytuacji, gdy naprawa stała się niemożliwa nawet w warunkach fabrycznych, sąd był uprawniony nakazać gwarantowi dostarczenie nowego samochodu wolnego od wad na podstawie art. 577 w związku z art. 582 k.c. Jednakże, gwarant nie odpowiada z tytułu rękojmi, a jedynie z tytułu gwarancji, co wyklucza możliwość odstąpienia od umowy i żądania zwrotu świadczenia w dolarach USA. W przypadku braku porozumienia co do dostarczenia samochodu innej marki, powód mógłby dochodzić naprawienia szkody w pieniądzu polskim, zgodnie z art. 358 § 1 k.c.Stan faktyczny
Powód zakupił samochód, który po krótkim czasie zaczął wykazywać wady lakiernicze i korozję. Samochód został oddany do naprawy, ale stwierdzono, że wady są zaawansowane i nie można ich usunąć w warunkach stacji serwisowej. Powód nie zgodził się na naprawy i zażądał wymiany samochodu. Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo, nakazując wymianę samochodu lub zwrot jego równowartości. Sąd Najwyższy częściowo zmienił wyrok, oddalając powództwo w części dotyczącej zwrotu równowartości w dolarach USA i w stosunku do jednego z pozwanych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego, oddalając powództwo w części dotyczącej zwrotu równowartości samochodu w dolarach USA oraz w stosunku do jednego z pozwanych, a także orzekając o kosztach postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN S. Dmowski. Sędziowie SN: W. Kuryłowicz, R. Czarnecki (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Stanisława P. przeciwko Przedsiębiorstwu Państwowemu "Polmozbyt" w G. i Przedsiębiorstwu Handlu Zagranicznego Przemysłu Motoryzacyjnego "POL-MOT" w W. o wymianę samochodu oraz zwrot jego równowartości w dolarach USA, na skutek rewizji pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 6 września 1979 r.,I) zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:1) oddalił powództwo w stosunku do Przedsiębiorstwa "Polmozbyt" w części dotyczącej zwrotu przez to Przedsiębiorstwo równowartości samochodu w dolarach USA z odsetkami;2) oddalił powództwo w stosunku do Przedsiębiorstwa "POL-MOT";3) zasądzoną od Przedsiębiorstwa "Polmozbyt" na rzecz powoda kwotę 12.860 zł tytułem zwrotu kosztów procesu obniżył d kwoty 10.000 zł; zasądził od powoda na rzecz Przedsiębiorstwa "POL-MOT" kwotę 2.000 zł tytułem zwrotu wspomnianych kosztów;II) poza tym oddalił rewizję Przedsiębiorstwa "Polmozbyt";III) zasądził od Przedsiębiorstwa "Polmozbyt" na rzecz powoda kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego oraz od powoda na rzecz Przedsiębiorstwa "POL-MOT" kwotę 8.110 zł tytułem zwrotu wspomnianych kosztów.Uzasadnienie faktyczneW sprawie jest bezsporne, że w dniu 24.VIII.1976 r. powód nabył "Fiata 131 P" za 3.250 dol. USA. Od dnia 4.IV.1977 r. samochód oddany przez powoda do naprawy pozostaje na stacji "Polmozbyt". W dniu 14.IV.1977 r. działający na zlecenie powoda rzeczoznawca PZMot-u Zdzisław S. stwierdził, że przy pocieraniu powłoki lakierniczej samochodu lakier ściera się i zabarwia szmatkę. Stwierdził też liczne miejsca korozji. W piśmie z dnia 9.V.1977 r. skierowanym do "Polmozbytu" powód zażądał "wymiany pojazdu na nowy, wolny od wad, gdyż na jakiekolwiek naprawy nadwozia łącznie z lakierowaniem nie wyraża zgody". Pismem z dnia 15.VI.1977 r. FSO "podtrzymała decyzję oddalającą roszczenie o wymianę samochodu".W przytoczonym stanie rzeczy powód wystąpił przeciwko FSO oraz "Polmozbytowi" o dostarczenie innego samochodu wolnego od wad.W dniu 22.XI.1977 r. biegły Ryszard G. stwierdził zaawansowaną korozję nadwozia oraz brak na stacji "Polmozbytu" niektórych części potrzebnych do naprawy samochodu. Zaopiniował, że w warunkach stacji "Polmozbytu" nie jest możliwa zmiana lakieru bez utraty wartości samochodu, a także - usunięcie korozji.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo.Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego w stosunku do FSO i w tym zakresie oddalił powództwo oraz uchylił ten wyrok w stosunku do "Polmozbytu".W toku ponownego rozpoznawania sprawy postanowieniem z dnia 7.VI.1979 r. Sąd Wojewódzki na podstawie art. 194 § 3 k.p.c. wezwał do wzięcia udziału w sprawie "POL-MOT", od którego również powód zażądał dostarczenia innego samochodu wolnego od wad, a w razie niemożności spełnienia tego świadczenia - zasądzenia 4.750 dol. USA z 8% od dnia zwłoki.Biegły Tadeusz Ł., który w dniu 24.V.1979 r. dokonał oględzin samochodu, stwierdził postępującą z każdym dniem korozję, międzykrystaliczną wgłębną tego samochodu oraz zaopiniował, że już w kwietniu 1977 r. samochodu nie można było naprawić w ten sposób, żeby posiadał on cechy samochodu nowego.Sąd Wojewódzki nakazał "Polmozbytowi" i "POL-MOT-owi" in solidum dostarczenie powodowi innego samochodu tej samej marki wolnego od wad, a w razie niemożności spełnienia świadczenia - zwrot równowartości wymienionego nowego samochodu według ceny z chwili zwrotu tego świadczenia w dolarach USA z 8% od dnia 9.IX.1977 r.Uzasadnienie prawneRozpoznając sprawę na skutek rewizji obu pozwanych, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Stosownie do § 2 gwarancji "Polmozbyt" przejął od FSO obowiązki gwaranta. W sytuacji gdy powód nie wyraził zgody na naprawy nadwozia łącznie z lakierowaniem, a położenie lakieru i usunięcie korozji było możliwe tylko w warunkach fabrycznych, a nie w warunkach stacji "Polmozbytu", FSO powinna była zaoferować powodowi wykonanie wspomnianych napraw. FSO nie zaoferowała powodowi położenia lakieru i usunięcia korozji, lecz ograniczyła się do odmowy wymiany samochodu. Jeżeli stacja "Polmozbytu" nie mogła wykonać naprawy samochodu, a FSO jej nie zaoferowała, to powód zasadnie pozostawił samochód na tej stacji, obecnie zaś jego naprawa stała się niemożliwa także w warunkach fabrycznych. Gdy więc usunięcie wady dotyczącej istotnego elementu samochodu nie jest już możliwe, Sąd Wojewódzki władny był nakazać "Polmozbytowi" jako obowiązanemu z gwarancji, żeby dostarczył powodowi inny samochód tej samej marki wolny od wad (art. 577 w związku z art. 582 k.c.). Przeto we wskazanym zakresie wyrok zostaje utrzymany w mocy."Polmozbyt" występuje w charakterze gwaranta, a nie sprzedawcy, nie odpowiada zatem z tytułu rękojmi. Tym samym w stosunku do "Polmozbytu" powód nie mógł odstąpić od umowy (art. 560 § 1 k.c.) i uzyskać zwrotu swego świadczenia (art. 560 § 2 w związku z art. 494 k.c.), naprawienie szkody (art. 363 § 1 k.c.) zaś nie może doprowadzić do wyniku przewidzianego w art. 560 § 2 w związku z art. 494 k.c., przy takim bowiem założeniu instytucja przewidziana w tych ostatnich przepisach byłaby bezprzedmiotowa.Jeżeliby "Polmozbyt" nie dostarczył powodowi innego samochodu tej samej marki wolnego od wad, a strony nie doszłyby do porozumienia w przedmiocie dostarczenia samochodu innej marki o zbliżonych parametrach, to dopiero wtedy powód mógłby wystąpić o naprawienie szkody, ale zgodnie z art. 358 § 1 k.c. w pieniądzu polskim, a nie w dolarach USA.Toteż wyrok w części dotyczącej zwrotu przez "Polmozbyt" równowartości samochodu w dolarach USA z odsetkami ulega zmianie, a powództwo w tym zakresie - oddaleniu.Z kolei "POL-MOT", jako sprzedawca, odpowiadałby z tytułu rękojmi. Ze względu na zależność biegu terminu do wykonania uprawnienia z tytułu rękojmi (art. 568 § 1 k.c.) od gwarancji należy podnieść, iż art. 581 § 2 k.c. stanowi, że termin gwarancji przedłuża się o czas, w ciągu którego kupujący, wskutek wady rzeczy sprzedanej, nie mógł z niej korzystać. Stosownie do tego przepisu termin gwarancji przedłuża się tylko o czas, w ciągu którego nabywca samochodu oczekuje na usunięcie jego wady, w sytuacji bowiem gdy nabywcy ma być dostarczony inny samochód wolny od wad, kwestia przedłużenia terminu gwarancji staje się bezprzedmiotowa. Termin gwarancji więc nie ulega przedłużeniu po dniu, w którym nabywca nie godzi się na usunięcie wady samochodu, i tylko wskutek sporu samochód pozostaje u gwaranta. W sprawie nie da się wyłączyć, że gdyby powodowi zostało zaproponowane położenie lakieru i usunięcie korozji w warunkach fabrycznych, powód zgodziłby się na takie usunięcie tych wad.Na korzyść powoda należy zatem przyjąć, że ostatecznie powód nie zgodził się na usunięcie wad samochodu z chwilą, gdy FSO podtrzyma odmowę wymiany samochodu, tj. w dniu 15.VI.1977 r. Na tle tego, co powiedziano, termin gwarancji uległ przedłużeniu (art. 581 § 2 k.c.) o okres od dnia 4.IV.1977 r. do dnia 15.VI.1977 r., a zatem o 2 miesiące i 11 dni i stąd nie upłynął w dniu 24.VIII.1977 r., lecz w dniu 4.XI.1977 r. Termin zaś do wykonania uprawnienia z tytułu rękojmi (art. 568 § 1 k.c.) nie mógł skończyć się wcześniej jak w trzy miesiące po upływie terminu gwarancji (art. 581 § 3 k.c.), przeto - nie wcześniej jak w dniu 4.II.1978 r.Reasumując - możność wykonania uprawnienia z tytułu rękojmi wygasa (art. 568 § 1 k.c.) z upływem terminu, który biegnie od dnia wydania rzeczy (art. 568 § 1, art. 577 § 1 k.c.) przez okres gwarancji przedłużony o okres, w którym nabywca rzeczy nie mógł z niej korzystać wskutek jej wady (art. 581 § 2 k.c.) i który nie może skończyć się wcześniej jak z upływem trzech miesięcy (art. 581 § 3 k.c.).W sprawie brak nawet twierdzeń co do tego, żeby do dnia 4.II.1978 r. w stosunku do "POL-MOT-u" powód wykonał uprawnienie z tytułu rękojmi. "POL-MOT" został tylko wezwany do wzięcia udziału w sprawie w dniu 7.VI.1979 r., tj. w rok i cztery miesiące po dniu, w którym wygasło uprawnienie powoda z tytułu rękojmi (art. 568 § 1 k.c.).W przytoczonym stanie rzeczy w stosunku do "POL-MOT-u" powód nie mógł ani domagać się dostarczenia mu innego samochodu wolnego od wad (art. 361 § 1 k.c.), ani odstąpić od umowy i uzyskać zwrot swego świadczenia (art. 560 § 1 i 2 w związku z art. 494 k.c.), ani też na tle tego, co wyżej powiedziano, dochodzić zwrotu świadczenia w dolarach USA na podstawie art. 363 § 1 k.c.Przeto wyrok w części uwzględniającej powództwo w stosunku do "POL-MOT-u" ulega zmianie, a powództwo - oddaleniu.Orzeczono więc jak w sentencji (art. 387, art. 390 § 1 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- II CR 232/85 1985-08-14Czy w przypadku wad lakierniczych i innych drobnych usterek samochodu, które nie dotyczą głównych zespołów pojazdu, nabywcy przysługuje roszczenie o wymianę samochodu na nowy, czy też jedynie roszczenie o naprawę lub ods…
- II CR 412/77 1977-12-06Czy w przypadku niemożliwości dokonania naprawy samochodu w ramach gwarancji, uzasadnione jest żądanie dostarczenia innego samochodu wolnego od wad, a jeśli nie, to jakie inne roszczenia przysługują kupującemu?
- II CR 348/78 1978-03-10Czy sprzedawca samochodu objętego gwarancją, który okazał się wadliwy i wymagał wielokrotnych napraw, jest zobowiązany do dostarczenia nowego pojazdu wolnego od wad, nawet jeśli jego cena wzrosła, a jeśli nie jest to moż…
- II CR 478/77 1978-05-01Czy w sytuacji, gdy w zakupionym samochodzie wystąpiły liczne wady fabryczne silnika i nadwozia, które uniemożliwiają jego prawidłową eksploatację i nie nadają się do naprawy, kupującemu przysługuje roszczenie o wymianę…
- III CZP 62/80 1981-06-01Czy skuteczne wobec nabywcy przyjęcie przez przedsiębiorstwo obsługi gwarancyjnej obowiązku napraw i innych usług gwarancyjnych wyłącza istnienie po stronie wytwórcy - gwaranta biernej legitymacji procesowej w sprawie z…
Powołane przepisy
art. 194 § 3 KPCart. 577art. 582 KCart. 560 § 1 KCart. 560 § 2art. 494 KCart. 363 § 1 KCart. 358 § 1 KCart. 568 § 1 KCart. 581 § 2 KCart. 581 § 3 KCart. 568 § 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.