II CR 536/64

WyrokIzba Cywilna1965-04-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie majątkowych praw autorskich, polegające na braku zapłaty honorarium autorskiego i nie dostarczeniu egzemplarzy autorskich, uzasadnia zasądzenie odszkodowania w wysokości odpowiadającej utraconym korzyściom, a jeśli tak, to jakie kryteria należy stosować przy ustalaniu wysokości tego honorarium i terminów jego płatności?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że powódka dochodzi odszkodowania z powodu naruszenia majątkowych praw autorskich, a nie dóbr osobistych. Uszczerbek majątkowy stanowi utratę wynagrodzenia, jakie otrzymałaby w razie zawarcia umowy wydawniczej. Stawki wynagrodzenia autorskiego powinny być ustalane na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 czerwca 1955 r., uwzględniając pożytek społeczny i wysiłek twórcy, a nie cel zarobkowy czy debiut autorski. Niewłaściwe było przyznanie najniższej stawki wynagrodzenia bez analizy wartości pracy i bez opinii biegłego. Termin płatności honorarium powinien być ustalony zgodnie z zasadami ogólnymi umów wydawniczych, a od jego upływu należą się odsetki.
Stan faktyczny
Powódka domagała się od pozwanych zapłaty honorarium autorskiego i równowartości egzemplarzy autorskich za wydaną książkę zawierającą jej utwór. Pozwani bronili się, twierdząc, że powódka miała zrzec się wynagrodzenia. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo częściowo, przyznając wynagrodzenie według najniższej stawki i równowartość części egzemplarzy. Powódka wniosła rewizję, domagając się wyższego wynagrodzenia i odsetek od daty pierwotnego żądania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o dalsze 1.910 zł z % od dnia 1 kwietnia 1960 r. oraz o odsetki od sumy 5.874 zł za czas od dnia 1 kwietnia 1960 r. do 4 stycznia 1964 r. i sprawę w uchylonym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie do ponownego rozpoznania, a w pozostałej części rewizję oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Grudziński (sprawozdawca). Sędziowie: B. Łubkowski, J. Simon.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Teresy K. przeciwko Polskiemu Wydawnictwu M. w K. i Towarzystwu im. Ch. w W. o zapłatę, na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 13 sierpnia 1964 r.,a)uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o dalsze 1.910 zł z % od dnia 1 kwietnia 1960 r. oraz o odsetki od sumy 5.874 zł za czas od dnia 1 kwietnia 1960 r. do 4 stycznia 1964 r. i sprawę w uchylonym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie do ponownego rozpoznania,b)w pozostałej części rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneW powództwie wytoczonym dnia 4 stycznia 1964 r. Teresa K. domagała się zasądzenia od p.p. "Polskie Wydawnictwo M." i Towarzystwa im. Ch. solidarnie sumy zł 8.090 z 8% od dnia 1 kwietnia 1960 r., przytaczając następujące uzasadnienie tego żądania:Pozwani wydali w r. 1960 książkę pod tytułem "Poglądy na muzykę kompozytorów polskich daty przedchopinowskiej", na którą złożyły się prace trzech autorów, a między innymi powódki. Utwór jej pod tytułem "Poglądy estetyczne Karola Kurpińskiego" obejmował 8.82 arkuszy autorskich. Pozwani - mimo upomnień - nie zapłacili powódce przysługującego jej honorarium autorskiego i nie dostarczyli przysługujących jej 25 egzemplarzy autorskich. Na poszukiwaną w pozwie sumę składają się: 7.640 zł tytułem honorarium autorskiego (po zł 2.000 za arkusz) oraz równowartość egzemplarzy w kwocie zł 450 (po 18 zł za egzemplarz).Pozwani bronili się, między innymi, tym, że utwór powódki, który był jej pracą magisterską, wydali na prośbę nie żyjącej już prof. dr Stefanii Ł. w ramach popierania twórczości młodzieży akademickiej, przy czym według zapewnień prof. Ł. powódka miała się zrzec wynagrodzenia, ponieważ samo wydanie pracy było dla niej, jako dla młodego muzykologa, zaszczytnym wyróżnieniem. Wobec zgłoszenia jednak obecnie przez powódkę roszczeń materialnych i braku odpowiednich dowodów w związku ze śmiercią prof. Ł. pozwani uznali pozew do wysokości zł 5.838, to jest po zł 150 za arkusz autorski oraz za 6 egzemplarzy autorskich.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo tylko do wysokości 5.874 zł z 8% od daty jego wytoczenia, wychodząc z następujących założeń: Odpowiedzialność pozwanych, oparta na art. 56 ustawy z dnia 10 lipca 1952 r., o prawie autorskim (Dz. U. Nr 34, poz. 234), powinna - z mocy art. 157 § 1 k.z. - uwzględniać, że powódka napisała pracę nie w celach zarobkowych, lecz dla uzyskania stopnia naukowego, oraz że była to jej pierwsza praca. Z tych powodów przyznanie odszkodowania w kwocie 5.730 zł, obliczonego według najniższej stawki (po zł 1.500 za arkusz), "stanowi wystarczającą rekompensatę za naruszenie autorskich dóbr osobistych". Na podstawie art. 43 § 2 prawa autorskiego powódce należy się także równowartość 8 egzemplarzy autorskich, to jest suma zł 144.Rewizja powódki wnosi o zmianę wyroku Sądu Wojewódzkiego i zasądzenie na jej rzecz dalszej kwoty 2.116 zł oraz odsetek za zwłokę od zasądzonych sum od dnia 1 kwietnia 1960 r. Sumę powyższą tworzy różnica wysokości stawek autorskich (2.000 zł, a nie 1.500 zł) oraz równowartość dalszych 17 egzemplarzy autorskich (1.910 zł + 306 zł = 2.216). Jako ewentualny rewizja zgłasza wniosek o uchylenie wyroku w części oddalającej powództwo i przekazanie sprawy w powyższym zakresie do ponownego rozpoznania.Rewizja zarzuca naruszenie art. 86 § 1, 157 § 1, 248 § 1 k.z. oraz art. 43 § 2 prawa autorskiego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.1. Powódka dochodzi odszkodowania z powodu naruszenia jej majątkowych (a nie osobistych, jak twierdzi Sąd Wojewódzki) praw autorskich. Uszczerbek majątkowy, jakiego doznała powódka, stanowi utrata wynagrodzenia, jakie by otrzymała w razie zawarcia z nią umowy wydawniczej.W myśl art. 33 § 1 prawa autorskiego Rada Ministrów może ustalić zasady i stawki wynagrodzenia twórców oraz wzorcowe umowy we wszystkich lub niektórych działach twórczości.Paragraf drugi tegoż artykułu głosi, że postanowienia umowne sprzeczne z przepisami wydanymi na podstawie § 1 są nieważne. Takie przepisy zawiera obowiązujące w czasie wydania utworu powódki rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 11 czerwca 1955 r. w sprawie określenia wynagrodzeń oraz zasad zawierania umów o wydanie w formie książkowej dzieł literackich, naukowych i zawodowych (Dz. U. Nr 32, poz. 190).Gdyby więc między stronami doszło do zawarcia umowy wydawniczej, powódka otrzymałaby wynagrodzenie na podstawie tabeli wynagrodzeń stanowiącej załącznik nr 2 do wspomnianego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 czerwca 1955 r.Najpewniej wchodziłaby tutaj w grę jedna ze stawek działu III ("literatura naukowa i fachowa"). Z twierdzeń stron można by wnioskować, że miały one na myśli pozycję "36 - literatura naukowa", przewidującą honorarium za arkusz autorski według stawek: 1.500 - 1.650 - 1.800 - 2.000 - 2.250 i 2.400 zł. Zastosowanie tej czy innej stawki ma być odpowiednikiem oceny wartości dzieła. Art. 40 prawa autorskiego oraz ogólne zasady zawierania umów wydawniczych (załącznik nr 1 do wzmiankowanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 czerwca 1955 r.) przewidują kryteria tej oceny. Są nimi pożytek społeczny oraz wysiłek twórcy, jakiego dzieło wymagało. Okoliczności, jakie przytacza zaskarżony wyrok, przyznając powódce najniższą stawkę wynagrodzenia (niezarobkowy cel pracy, pierwsza praca powódki podjęta dla uzyskania stopnia naukowego), nie stanowią więc - w myśl powołanych przepisów - kryteriów oceny wartości dzieła. Nie tworzą one także domniemania faktycznego, które by usprawiedliwiało wniosek o takim czy innym zaszeregowaniu dzieła z punktu widzenia jego wartości.W istocie więc stanowisko zaskarżonego wyroku, który nie zajmuje się analizą wartości pracy, a jej oceną i związane z tym zaszeregowanie do najniższej stawki autorskiej opiera tylko na okoliczności, że chodzi o debiut autorski - jest dowolne, a jego realizacja w praktyce umów wydawniczych mogłaby wpłynąć ujemnie na rozwój działalności twórczej.Na rozprawie przed Sądem Najwyższym pełnomocnicy pozwanych powoływali się na ogólnie przyjęty - przy zawieraniu umów wydawniczych - zwyczaj, że debiuty autorskie płatne są według najniższych stawek. Jeśli rzeczywiście przedsiębiorstwa wydawnicze praktykę taką stosują, oceniając niejako automatycznie wartość debiutów autorskich według stawek najniższych, to praktyce takiej nie można by nadać charakteru zwyczaju obowiązującego. Zasługiwałaby ona bowiem na ocenę ujemną, jako sprzeczna z przytoczonymi wyżej, podstawowymi i bezwzględnie obowiązującymi założeniami prawa autorskiego w zakresie kryteriów oceny wartości dzieła.Ocena wartości dzieła powódki wymagała wiadomości specjalnych i Sąd Wojewódzki z naruszeniem art. 218 § 1, 236 § 1, 293 i 326 k.p.c. nie zasięgnął opinii biegłego muzykologa.W myśl art. 43 prawa autorskiego powódce należały się bezpłatne egzemplarze autorskie. Ustawa wskazuje górną granicę liczby tych egzemplarzy stwierdzając, że nie może ona przekraczać 25. Powódka, żądając tej liczby egzemplarzy, pomija, że wydana przez pozwanych książka zawierała 3 utwory, a w myśl art. 43 § 2 prawa autorskiego przy utworach zbiorowych wydawca może zastąpić egzemplarze autorskie odbitką odpowiedniej części dzieła. Powódka więc w razie zawarcia z nią umowy mogłaby żądać 25 odbitek swego utworu. Obecnie jednak, w pięć lat po wydaniu książki, realizacja tego żądania nie jest możliwa i dlatego Sąd Wojewódzki trafnie przyznał powódce równowartość 8 egzemplarzy całej książki. Ich wartość, zgodnie z zasadami doświadczenia, można było przyjąć za odpowiadającą wartości 25 odbitek (art. 158 § 1, 159 k.z.).W myśl art. 40 § 2 prawa autorskiego wynagrodzenie twórcy płatne jest przy dostarczeniu utworu wydawcy, chyba że umowa lub przepis szczególny stanowią inaczej. Wychodząc z omawianych już wyżej założeń o takim wyrównaniu szkód powódki, które by zastąpiło korzyści osiągnięte w razie zawarcia umowy, należało - na podstawie art. 33 prawa autorskiego, ogólnych zasad zawierania umów wydawniczych i przepisów wzorcowej umowy wydawniczej (załączniki nr 1 i nr 3 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 czerwca 1955 r.) - przyjąć, że wynagrodzenie powódki byłoby płatne w sposób i w terminach następujących: a) 50% w ciągu 15 dni od dnia przyjęcia tekstu przez wydawcę, b) 40% - w ciągu 15 dni od dnia podpisania do druku dzieła oraz c) 10% - w ciągu miesiąca od dnia przystąpienia do rozpowszechnienia dzieła (pkt 9 ogólnych zasad i § 6 umowy wzorcowej, z pominięciem jego pkt 1 lit. a), nie aktualnego dla sprawy niniejszej, jako przewidującego, że pewien procent - w granicach 50% raty, o której wyżej mowa - powinien być wypłacony w ciągu 15 dni od podpisania umowy wydawniczej (umowy takiej z powódką nie zawarto).Skoro terminy płatności zostały ściśle określone przez ogólne zasady umów wydawniczych i umowę wzorcową, a na zasadzie art. 33 prawa autorskiego strony nie mogłyby tych terminów ustalić odmiennie, to należy przyjąć, że od ich upływu pozwani pozostawali wobec powódki w zwłoce co do świadczenia poszczególnych części jej należności (art. 243 § 1 k.z.).Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy i po ustaleniu wysokości honorarium autorskiego należnego powódce (patrz wyżej pkt 1) Sąd Wojewódzki ustali, jakie powinny były być terminy płatności poszczególnych rat, i od każdego z tych terminów zasądzi na rzecz powódki odsetki (8%).Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 56art. 157 § 1art. 43 § 2art. 86 § 1art. 33 § 1Art. 40art. 218 § 1art. 43art. 158 § 1art. 40 § 2art. 33art. 243 § 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.