I CR 454/60

WyrokIzba Cywilna1961-04-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił wysokość wynagrodzenia autorskiego za wydaną książkę, stosując stawkę 1750 zł za arkusz autorski, podczas gdy strony nie zawarły umowy na takich warunkach, a jedynie pozwany wyraził zgodę na taką stawkę w ramach ugody, która nie doszła do skutku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej zasądzenia wynagrodzenia ponad kwotę 11 866 zł, uznając, że Sąd ten nie uzasadnił wystarczająco przyjęcia stawki 1750 zł za arkusz autorski. Stawka ta nie była bezsporna w kontekście faktycznych ustaleń stron, a jedynie stanowiła element propozycji ugody, która nie została zawarta. Sąd Najwyższy wskazał, że należało zbadać, jaka stawka jest miarodajna do obliczenia wynagrodzenia należnego powodowi w świetle obowiązujących przepisów, a następnie ustalić różnicę ponad kwotę już zasądzoną.
Stan faktyczny
Powód zawarł z pozwanym PZŁ trzy umowy wydawnicze, które uległy rozwiązaniu z powodu niewykonania przez pozwanego. Następnie pozwany wydał książkę napisaną w przeważającej części przez powoda, bez zawarcia nowej umowy. Powód zaproponował stawkę 1750 zł za arkusz autorski, a pozwany wstępnie wyraził zgodę na tę stawkę w piśmie z 6 listopada 1958 r., jednak powód nie zaakceptował tej propozycji. Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 21 358,80 zł, opierając się na stawce 1400 zł za arkusz autorski, po uwzględnieniu kwoty już wypłaconej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo ponad kwotę 11 866 zł oraz w części orzekającej o kosztach procesu i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w W. do ponownego rozpoznania w tym zakresie. Pozostałą część rewizji oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaPo rozpoznaniu w dniu 7 kwietnia 1961 r. sprawy z powództwa Jana S. przeciwko PZŁ w W. o 33 224,80 zł na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 20 stycznia 1960 r., sygn. akt II C 401/59 zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo ponad kwotę 11 866 (jedenaści tysięcy osiemset sześćdziesiąt sześć zł) oraz orzekającej o kosztach procesu uchyla i sprawę w tym zakresie przekazuje Sądowi Wojewódzkiemu w W. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie wniosków stron o przyznanie kosztów procesu za II instancję. Poza tym rewizję oddala.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 20 stycznia 1960 r. Sąd Wojewódzki w W. zasądził od PZŁ w W. Na rzecz Jana S. kwotę 21 358,80 zł, ustaliwszy następujący stan faktyczny: W latach 1954 i 1955 powód zawarł z pozwanym Związkiem trzy umowy wydawnicze, na mocy których Związek ten miał wydać trzy prace powoda o tematyce myśliwskiej. Jednakże wobec nie wykonania tych umów w terminie przez stronę pozwaną, uległy one rozwiązaniu z mocy postanowień zawartych w ich § 13, a powód otrzymał pełne wynagrodzenie autorskie według umówionej stawki 1250 zł za arkusz autorski. W roku 1957 strona pozwana wydała - bez zawarcia nowej umowy z powodem - książkę pt. "Odstrzał zwierzyny płowej - poradnik myśliwego", która w przeważającej części, liczącej 23,732 arkusza autorskiego, została napisana przez powoda. W związku z tym faktem między stronami toczyły się pertraktacje o należne powodowi wynagrodzenie. W związku z tym powód w pierwszej połowie 1957 r. przesłał stronie pozwanej zredagowany przez siebie projekt umowy, w którym proponował, aby strona pozwana dopłaciła mu po 500 zł za arkusz, tzn. do wynagrodzenia w wysokości 1 750 zł za arkusz autorski. Propozycję tę strona pozwana przyjęła w piśmie z dnia 6 listopada 1958 r., jednakże wówczas powód nie wyraził już zgody na zawarcie umowy na takich warunkach. Mając powyższe na uwadze Sąd Wojewódzki uznał, że przesłanie przez powoda zredagowanej przezeń umowy było ofertą, która wiązała go przez czas, w jakim druga strona mogła udzielić mu odpowiedzi (art. 57 § 2 popc), a ponieważ w danym wypadku przyjęcie oferty nastąpiło po półtora roku, nie mogło już skutkować zawarcia proponowanej przez powoda umowy. Jeśli zaś tak, to powodowi należy się wynagrodzenie za wydanie dzieło według bezspornej między stronami stawki 1 750 zł, z tym, że wynagrodzenie to należy obliczyć - tak jak to zresztą proponuje powód w pozwie - tak jak za drugie wydanie, a więc po 1 400 zł za arkusz autorski. Całe należne wynagrodzenie wynosi zatem sumę 33 224,80 zł (23,732 arkusza po 1 400 zł), a ponieważ powodowi już prawomocnie zasądzono wyrokiem częściowym kwotę 11 866 zł (obliczoną według przyznanej przez stronę pozwaną stawki 500 zł za arkusz), wymienionym na wstępie wyrokiem Sąd Wojewódzki zasądził różnicę między tą kwotą a kwotą 33 224,80 zł. Wyrok ten zaskarżyła strona pozwana. Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje: Strona skarżąca stara się podważyć ustalenie Sądu I instancji, iż między stronami nie doszło do zawarcia umowy na warunkach proponowanych na początku pertraktacji przez powoda; w szczególności w rewizji zawarte jest twierdzenie, że umowa taka doszła do skutku, bowiem powód swą uprzednią ofertę z połowy 1957 r. ponowił ustnie w drugiej połowie 1958 r. Obrona ta nie może odnieść skutku, gdyż przyjęcie stanowiska strony pozwanej prowadziłoby w konsekwencji do zawarcia przez strony umowy wydawniczej na warunkach znacznie mniej korzystnych od zagwarantowanych w obowiązujących przepisach. Ponieważ przepisy te mają, jako chroniące z jednej strony autora, z drugiej zaś wydawcę, charakter bezwzględnie obowiązujący, strony nie mogły zawrzeć umowy, z mocy której autorowi przysługiwałoby wynagrodzenie jedynie w kwocie 500 zł za arkusz autorski, podobnie jak nie mogłyby zawrzeć umowy zastrzegającej wynagrodzenie wyższe od najwyższej przez obowiązujące przepisy dozwolonej stawki wynagrodzenia autorskiego. W tych warunkach Sąd Wojewódzki zasadnie badał, jakie wynagrodzenie powód powinien był otrzymać w świetle obowiązujących przepisów. Jednakże Sąd Wojewódzki bez dostatecznego uzasadnienia przyjął, iż powodowi należy się wynagrodzenie w kwocie 1 750 zł. Stosując taką stawkę, Sąd Wojewódzki stwierdził, że jest ona bezsporna, a więc, że strona pozwana wynagrodzenie w takiej wysokości przyznała. Twierdzenie to nie znajduje jednak oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Strona pozwana istotnie przyznała taką stawkę (pismo procesowe - k. 13), ale na warunkach proponowanej uprzednio przez powoda ugody, tzn. o tyle, o ile na rachunek wynagrodzenia obliczonego według tej stawki zaliczy się to, co powód otrzymał z tytułu zawartych w swoim czasie trzech umów wydawniczych, tzn. po 1250 zł za arkusz autorski. W tych warunkach rzeczą Sądu I instancji była ocena - po ewentualnym zasięgnięciu opinii biegłych - jaką stawkę należy przyjąć za miarodajną do obliczenia wynagrodzenia należnego powodowi (oczywiście, w świetle załącznika Nr 2 do rozp. RM z 11 lipca 1955 r., Dz. U. Nr 32, poz. 190), a ściślej o ile wynagrodzenie powoda należy podwyższyć w stosunku do wynagrodzenia ustalonego pod rządem dawnych, niższych stawek. Wobec tego, że Sąd I instancji tego nie uczynił, w obecnym stadium postępowania Sąd Najwyższy mógł utrzymać w mocy zaskarżony wyrok tylko w takiej części, jaka takiej oceny nie wymaga. Za podstawę tego obliczenia Sąd Najwyższy przyjął poprzednią stawkę powoda, bez należnej mu podwyżki. Stawka ta wynosiła 1 250 zł za arkusz autorski, a 80% tej stawki - 1 000 zł za arkusz autorski. Ponieważ powodowi wyrokiem częściowym zasądzono już wynagrodzenie po 500 zł, obecnie należało zasądzić na rzecz powoda dalsze wynagrodzenie, przypadkowo w takiej samej wysokości (różnica między stawką 500 a 100 zł). Z zasad powyższych Sąd Najwyższy z mocy art. 383 i 384 kpc orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 57 § 2art. 383§ 13§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.