II CR 764/62

WyrokIzba Cywilna1963-08-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Bank Gospodarstwa Krajowego jest biernie legitymowany w sprawie o unieważnienie sprzedaży nieruchomości lub o odszkodowanie, jeśli powódka twierdzi, że nastąpiło to w wyniku podstępu ze strony dyrektora Komunalnej Kasy Oszczędności, która została zlikwidowana?
Ratio decidendi
Bank Gospodarstwa Krajowego nie jest biernie legitymowany w sprawie o unieważnienie sprzedaży nieruchomości lub o odszkodowanie, jeśli powódka twierdzi, że nastąpiło to w wyniku podstępu ze strony dyrektora zlikwidowanej Komunalnej Kasy Oszczędności. Bank Gospodarstwa Krajowego jest jedynie wykonawcą czynności dotyczących zlikwidowanych przedsiębiorstw bankowych i nie przejął ich zobowiązań, chyba że istniałby odpowiedni przepis ustawy. W przypadku braku legitymacji biernej pozwanego, sąd nie powinien przeprowadzać dalszych dowodów.
Stan faktyczny
Powódka twierdzi, że w 1935 r. została oszukana przez dyrektora Komunalnej Kasy Oszczędności, co doprowadziło do sprzedaży połowy jej nieruchomości w drodze licytacji w 1939 r. na rzecz Szczepana W. Powódka domaga się unieważnienia sprzedaży. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo bez przeprowadzania dowodów. Powódka wniosła rewizję.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powódki, utrzymując w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska. Sędziowie: Z. Wiszniewski, R. Czarnecki (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Wacławy Z. przeciwko Bankowi Gospodarstwa Krajowego w W. o unieważnienie sprzedaży połowy nieruchomości, na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 23 maja 1962 r.,oddalił rewizję.Uzasadnienie faktycznePowódka w pozwie z sierpnia 1957 r. twierdzi, że w 1935 r. została wezwana do Komunalnej Kasy Oszczędności, a tam ówczesny dyrektor O. "podsunął" jej jakiś dokument, mówiąc zarazem, że "wróci" jej połowę sprzedanej nieruchomości męża oraz rozłoży dług na raty, i w ten sposób uzyskał jej podpis. Dzięki jej podpisowi nastąpiło "wywłaszczenie" powódki z drugiej, już jej własnej połowy nieruchomości. Mianowicie doszło do licytacji, przy czym w 1939 r. wspomniana połowa została sprzedana sądownie Szczepanowi W. Na okoliczność "użycia w stosunku do niej podstępu" przez O. powódka wniosła o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków i z przesłuchania stron. Z przytoczonym uzasadnieniem powódka w pozwie skierowanym przeciwko Bankowi Gospodarstwa Krajowego domaga się "unieważnienia sprzedaży połowy nieruchomości".Sąd Wojewódzki, bez przeprowadzenia zgłoszonych dowodów, powództwo oddalił.Uzasadnienie prawneRozpoznając sprawę wskutek rewizji powódki, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:W sprawie o ustalenie własności nieruchomości nabytej w drodze egzekucji przez sprzedaż licytacyjną nie ma legitymacji biernej wierzyciel, który prowadził egzekucję, natomiast ma ją nabywca nieruchomości. Skoro powódka twierdzi, że kto inny (Szczepan W.) stał się nabywcą nieruchomości, to Komunalna Kasa Oszczędności nie byłaby biernie legitymowana w sprawie o ustalenie własności nieruchomości. Nawet więc przy założeniu, że następcą prawnym tych Kas jest Bank Gospodarstwa Krajowego, Bank ten również nie byłby biernie legitymowany.Dopiero w razie przyjęcia, że powódka w istocie nie żąda ustalenia własności nieruchomości, lecz odszkodowania, Komunalna Kasa Oszczędności, gdyby nie uległa likwidacji, byłaby biernie legitymowana. A zatem dopiero wtedy wyłaniałaby się kwestia, czy wobec likwidacji wspomnianych Kas (art. 1 i nast. dekretu z 25.X.1948 r. o zasadach i trybie likwidacji niektórych przedsiębiorstw bankowych - Dz. U. Nr 52, poz. 410 ze zm. oraz art. 32-34 dekretu z dnia 25.X.1948 r. o reformie bankowej - tekst jedn.: Dz. U. z 1951 r. Nr 36, poz. 279) Bank Gospodarstwa Krajowego jest ich następcą prawnym.Przy założeniu więc, że powódka w istocie żąda odszkodowania, należałoby wskazać na przepis art. 35a ustawy z 25.V.1951 r. w sprawie zmiany dekretu o zasadach i trybie likwidacji niektórych przedsiębiorstw bankowych (Dz. U. Nr 31, poz. 240), który stanowi, że aktywa zlikwidowanego przedsiębiorstwa bankowego, jeżeli nie zostaną przekazane na pokrycie kosztów likwidacji innego przedsiębiorstwa, przekazuje się do Skarbu Państwa, oraz na przepis art. 34 wyżej powołanego dekretu o reformie bankowej, w myśl którego nadwyżka pozostała po likwidacji Komunalnych Kas Oszczędności przechodzi na rzecz Państwa.Na tle powołanych przepisów i przy uwzględnieniu normy art. 7 ust. 1 ustawy z 13.IV.1960 r. o prawie bankowym (Dz. U. Nr 20, poz. 121) co do braku odpowiedzialności banku państwowego za zobowiązania Państwa uznanie, że następcą prawnym, zlikwidowanych Komunalnych Kas Oszczędności jest Bank Gospodarstwa Krajowego - tzn. uznanie, że Bank ten przejął obowiązki wspomnianych Kas i dlatego może być zobowiązany do zaspokojenia roszczenia, które gdyby Kasa nie uległa likwidacji, byłoby przeciwko niej skierowane - wymagałoby odpowiedniego przepisu ustawy. Tymczasem art. 35b wyżej powołanej ustawy z 25.V.1951 r. w związku z art. 49 ust. 3 także wyżej wspomnianej ustawy z 13.IV.1960 r. oraz art. 46 ust. 2 tej ostatniej ustawy ograniczają się do dyspozycji, że Bankowi Gospodarstwa Krajowego powierza się wykonywanie wszelkich czynności dotyczących przedsiębiorstw bankowych uznanych za zlikwidowane, przy czym Bank ten uprawniony jest do występowania przed sądami w wykonywaniu tych zleconych czynności. Przepisy te nie stanowią więc nic ponadto, że Bank Gospodarstwa Krajowego jest wykonawcą wskazanych czynności i tylko w tym zakresie jest biernie legitymowany.Tak więc również przy założeniu, że powódka w istocie żąda odszkodowania, Bank Gospodarstwa Krajowego również nie byłby w tej sprawie biernie legitymowany. Dlatego też przy założeniu, o którym mowa, już ze wskazanej przyczyny (a więc bez potrzeby dociekań np. co do wymagania w przedmiocie zgłoszenia wierzytelności w toku postępowania likwidacyjnego) Sąd Wojewódzki nie powinien był przeprowadzać dalszych dowodów. Skoro zaś powódka nie domagała się odszkodowania, to tym bardziej nie powinien był tego czynić.Rewizja w tych warunkach nie może odnieść skutku (art. 383 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 1art. 32art. 35aart. 34art. 7 ust. 1art. 35bart. 49 ust. 3art. 46 ust. 2art. 383 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.