II CR 89/60

PostanowienieIzba Cywilna1960-03-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zawieszenie spłaty spadkowej na podstawie ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o zawieszeniu niektórych spłat spadkowych dotyczy również osób będących inwalidami, a jeśli tak, to jak należy pogodzić przepisy tej ustawy z art. 163 § 1 dekretu o postępowaniu spadkowym?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zarzut naruszenia prawa materialnego podniesiony w rewizji nadzwyczajnej jest trafny. Stwierdził, że zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r., obowiązek zawieszenia spłat spadkowych nie dotyczy osób będących inwalidami. W związku z tym, Sąd Wojewódzki, orzekając zawieszenie spłaty na rzecz wnioskodawcy będącego inwalidą, naruszył przepisy prawa materialnego. Sąd Najwyższy wyjaśnił również zasady stosowania art. 163 § 1 dekretu o postępowaniu spadkowym w kontekście ustawy z 1959 r., wskazując, że przepis ten pozostaje w mocy w zakresie, w jakim da się go pogodzić z późniejszą ustawą, a sąd powinien rozważyć, czy spłata po okresie zawieszenia ma być natychmiast płatna w całości, czy w ratach.
Stan faktyczny
Antoni Z. wniósł o dział spadku po rodzicach. Sąd Wojewódzki przyznał cały majątek spadkowy Józefowi Z., zasądzając od niego na rzecz Jana i Antoniego Z. po 48.533 zł. Ponieważ Antoni Z. nie był rolnikiem, Sąd Wojewódzki zawiesił spłatę należnej mu kwoty do końca 1963 r. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie ustawy o zawieszeniu niektórych spłat spadkowych, gdyż wnioskodawca był inwalidą, co wyłączało zastosowanie zawieszenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego oraz postanowienie Sądu Powiatowego w części dotyczącej terminu i zawieszenia spłaty w kwocie 48.533 zł, zasądzonej na rzecz uczestnika Antoniego Z., i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Kielcach do ponownego rozpoznania w tym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia F. Błahuta (sprawozdawca). Sędziowie: J. Kamiński, Z. Warman.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Antoniego Z. o dział spadku po Janie i Antoninie Z., po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 11 sierpnia 1959 r.,uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Powiatowego w Kielcach z dnia 11.IX.1958 r. w części dotyczącej terminu i zawieszenia spłaty w kwocie 48.533 zł, zasądzonej na rzecz uczestnika Antoniego Z., i przekazał sprawę w tym zakresie Sądowi Powiatowemu w Kielcach do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneAntoni Z. domagał się przeprowadzenia postępowania działowego w stosunku do majątku pozostałego po jego rodzicach. Jako uczestnicy postępowania wystąpili bracia wnioskodawcy, tj. Józef i Jan Z.W toku postępowania wnioskodawca wnosił o przyznanie mu w naturze działki gruntu o pow. 1 ha 1120 m2 pn. "Kolonia Bilcze Dodatki".Sąd Wojewódzki, zmieniając orzeczenie Sądu Powiatowego, cały majątek spadkowy, składający się z osady rolnej o pow. 9 mórg 51 prętów oraz z działki o pow. 1 morga 40 prętów i działki pn. "Kolonia Bilcze Dodatki", przyznał na wyłączną własność Józefa Z., przy czym tytułem spłat spadkowych zasądził od tego ostatniego na rzecz Jana i Antoniego Z. po 48.533 zł. Jednocześnie Sąd Wojewódzki, wychodząc z założenia, że Antoni Z. nie jest rolnikiem, zawiesił spłatę zasądzonej na rzecz jego kwoty 48.513 zł do dnia 31.XII.1963 r.Powyższe prawomocne postanowienie Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej terminu i zawieszenia spłaty zasądzonej na rzecz uczestnika Antoniego Z. zaskarżył rewizją nadzwyczajną w terminie sześciomiesięcznym od prawomocności Minister Sprawiedliwości. W rewizji zarzucono naruszenie art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o zawieszeniu niektórych spłat spadkowych (Dz. U. Nr 36, poz. 227) i zgłoszono wniosek o zmianę zaskarżonej części postanowienia Sądu Wojewódzkiego, jak również odpowiedniej części postanowienia Sądu Powiatowego w Kielcach, ewentualnie - o uchylenie zaskarżonej części obu postanowień i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Podniesiony w rewizji nadzwyczajnej zarzut naruszenia prawa materialnego jest trafny.Zgodnie z prawidłowymi ustaleniami Sądu Powiatowego wnioskodawca nie wykonuje zawodu rolnika. Jak wynika z odpisu wyroku Okręgowego Sądu Ubezpieczeń z dnia 20.VI.1958 r., wnioskodawca został zaliczony do drugiej grupy inwalidów. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 18.VI.1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 227) przewidziany w tej ustawie obowiązek zawieszenia spłat spadkowych nie dotyczy osób będących inwalidami. W tych warunkach Sąd Wojewódzki, orzekając zawieszenie należnej wnioskodawcy spłaty, naruszył wymieniony przepis prawny, jak również art. 242 § 1 w związku z art. 390 § 1 k.p.c.W związku z obowiązkiem zawieszenia spłat spadkowych przewidzianym w art. 1 ustawy z dnia 18.VI.1959 r. oraz wyłączeniem spod tego obowiązku kategorii osób wyszczególnionych w art. 2 powołanej ustawy łączy się zagadnienie stosunku ustawy z dnia 18.VI.1959 r. oraz wydanego na jej podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17.IX.1959 r. (Dz. U. Nr 56, poz. 337) do art. 163 § 1 dekretu o postępowaniu spadkowym, który w każdym wypadku wyznaczenia spłat zobowiązuje sąd do oznaczenia terminu i sposobu uiszczenia spłat, wysokości odsetek, a w razie potrzeby i sposobu zabezpieczenia. Przepis ten w dalszym ciągu stanowi, że w razie rozłożenia spłat na raty okres ich uiszczenia nie może przenosić łącznie lat dziesięciu. Treść tego przepisu (art. 163 § 1 post. spadk.) wskazuje, że ustawodawca nie wprowadza zasady natychmiastowej płatności spłaty, lecz nakazuje, na podstawie konkretnych okoliczności każdego wypadku, rozważyć, jaki termin i sposób uiszczenia odpowiada słuszności i nie przekreśla tych założeń, jakie mieszczą się w przepisie art. 162 post. spadkowego. W ramach przepisu art. 163 § 1 post. spadk. jest możliwe i dopuszczalne przesunięcie terminu spłaty na odpowiedni czas bez rozkładania jej na raty lub rozłożenie spłaty na raty, których okres uiszczenia nie może jednak łącznie przenosić lat dziesięciu.Trafny jest pogląd rewizji nadzwyczajnej, że norma art. 163 § 1 post. spadk. nie została wskutek wejścia w życie ustawy z 18 czerwca 1959 r. uchylona. Cytowana ustawa nie zawiera żadnej klauzuli uchylającej. Niemniej jednak treść i cel tej ustawy nie są pozbawione znaczenia dla normy art. 163 § 1 post. spadk. Przepis ten pozostaje w mocy, ale tylko w takim zakresie, w jakim da się pogodzić z ustawą, jako aktem normatywnym późniejszym.Z powyższego wynika, że w wypadkach wyznaczenia spłat po wejściu w życie ustawy z 18 czerwca 1959 r. sąd powinien najpierw rozważyć, czy i które z poszczególnych spłat ulegają w myśl ustawy zawieszeniu. Ustawa traktuje spłaty niejednolicie, a mianowicie nie poddaje w ogóle zawieszeniu spłat przyznanych uprawnionym wymienionym w art. 2 ust. 1 pkt 1 i 2, natomiast spłaty na rzecz osób określonych w art. 2 ust. 1 pkt 3, 4, 5 i 6 wyłącza spod zawieszenia tylko do wysokości unormowanej bliżej w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 17 września 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 337).W razie stwierdzenia, że spłata nie podlega w ogóle zawieszeniu (bez względu na jej wysokość), tj. przysługuje uprawnionym wymienionym w art. 2 pkt 1 i 2 ustawy, sąd stosuje do niej wyłącznie przepisy art. 163 § 1 post. spadk. Jeżeli bowiem chodzi o te spłaty, to art. 163 § 1 nie doznał wskutek wejścia w życie ustawy żadnej zmiany.Jeżeli spłata podlega zawieszeniu w całości (art. 1 cyt. ustawy), aktualne jest zagadnienie stosunku ustawy do art. 163 § 1, w szczególności zaś wymaga wyjaśnienia kwestia, jakie zmiany doznał co do tych spłat art. 163 § 1 post. spadk. Ustawa, wprowadzając zawieszenie spłat do końca 1963 r. i nakazując stosowanie jej również do należności, które powstaną po wejściu w życie ustawy (art. 1 ust. 3), stanowi tym samym, że jeśli chodzi o spłaty poprzednio przyznane i płatne w całości lub części przed końcem 1963 r., to przed tą datą nie są one wymagalne, a jeśli chodzi o spłaty powstałe po wejściu w życie ustawy, to sąd nie może wyznaczyć terminu spłaty, który by przypadał choćby co do części spłaty, przed końcem 1963 r. Ustawa zatem o tyle tylko zmienia art. 163 § 1 post spadk. w stosunku do spłat podlegających pełnemu zawieszeniu, że nie pozwala sądowi na wcześniejsze określenie terminu spłaty aniżeli początek 1964 r. Zmiana ta ma charakter rozszerzenia ulg dla spadkobiercy obciążonego, zawartych w art. 163 § 1 post. spadk. Poza tym zasady art. 163 § 1 pozostają w mocy. Celem bowiem ustawy nie było pogorszenie sytuacji spadkobiercy obciążonego, lecz jej polepszenie, wobec czego w każdym wypadku sąd, biorąc pod uwagę wiążące go zawieszenie do końca 1963 r., powinien rozważyć, czy spłata po upływie okresu zawieszenia ma być natychmiast płatna w całości, czy też w ratach i jakich, oraz czy potrzebne jest zabezpieczenie i jakie - w razie wyznaczenia rat - przyznać odsetki.W razie stwierdzenia, że spłata należy do kategorii wymienionych w art. 2 ust. 1 pkt 3, 4, 5, i 6 ustawy, również jest aktualne zagadnienie stosunku ustawy do art. 163 § 1. Stosunek ten w tych wypadkach jest nieco odmienny. Sąd powinien tu najpierw rozważyć, czy spłata ta w całości lub części - stosownie do zasad art. 163 § 1 post. spadk. - przypadłaby do zapłaty przed końcem 1963 r., a następnie to, co przy zastosowaniu art. 163 § 1 miałoby przypaść do zapłaty przed końcem 1963 r., ocenić z punktu widzenia rozporządzenia Rady Ministrów z 17 września 1959 r. (Dz. U. Nr 56, poz. 337), a mianowicie porównać, czy wysokość tych spłat nie przekracza granic określonych w powyższym rozporządzeniu. Jeżeliby granice te miały być przekroczone, to sąd zmniejszy wówczas odpowiednio te spłaty, a termin zapłaty różnicy wyznaczy na okres po 31 grudnia 1963 r.Ustawa z 18 czerwca 1959 r. przewiduje uchylenie zawieszenia przez sąd (art. 4 ust. 2). Z całokształtu ustawy i wyżej cyt. rozp. Rady Ministrów wynika, że uchylenie ma nastąpić wówczas, gdy uprawniony do spłaty uzyska - po jej zawieszeniu - warunki do zaliczenia go do jednej z kategorii osób wymienionych w art. 2 ustawy. W razie uchylenia zawieszenia wyłoni się zazwyczaj problem, w jakim terminie i w jaki sposób ma być uiszczona spłata lub jej część zawieszona. Problemu tego nie będzie tylko w tych sytuacjach, w których Sąd zawiesił spłaty powstałe przed wejściem ustawy, a uprawniony należy do osób wymienionych w art. 2 ust. 1 pkt 1 i 2. Wtedy odzyska moc poprzednio oznaczony termin. Natomiast w innych sytuacjach problemu nie da się uniknąć. W szczególności nie da się go uniknąć między innymi wtedy, gdy sąd uchyla zawieszone orzeczenie co do spłat powstałych po wejściu w życie ustawy. Takie zawieszenie, jak to wyżej wyjaśniono, polega na wyznaczeniu terminu zapłaty nie wcześniej niż na początek 1964 r. Sądowi nie wolno zamieszczać w rozstrzygnięciu drugiego ewentualnego terminu zapłaty, obowiązującego na wypadek uchylenia zawieszenia. Tego rodzaju ewentualny termin w wypadkach spłat podlegających pełnemu zawieszeniu (art. 1 ustawy) nie dałby się w ogóle określić (nawet w uzasadnieniu), skoro nie można przewidzieć ściśle, jaka ewentualnie zajdzie przyczyna uchylenia zawieszenia, tj. pod którą kategorię z art. 2 cyt. ustawy uprawniony do spłat będzie mógł być zaliczony. W wypadkach spłat przysługujących osobom wymienionym w art. 2 ust. 1 pkt 3, 4, 5 i 6 ustawy z rozważań sądu, zawartych w uzasadnieniu postanowienia., powinno wprawdzie wynikać, kiedy zawieszona część spłaty miałaby być płatna, gdyby zawieszenia nie było, jednakże w rozstrzygnięciu samym nie wolno zamieszczać ewentualnego terminu; zresztą nie zawsze te rozważania w uzasadnieniu zachowują swą aktualność (np. uprawniony stracił warunki z punktu 3 art. 2 ustawy, ale nabył warunki z punktu 6).Wywody powyższe dotyczące uchylenia zawieszenia prowadzą ostatecznie do wniosku, że z uchyleniem łączyć się będzie niejednokrotnie konieczność wyznaczenia przez sąd nowego terminu spłaty całej lub jej części, a to stosownie do zasad art. 163 § 1 post. spadk. Do wyznaczenia tego nowego terminu właściwy jest sąd powołany do uchylenia, wskazany w art. 4 ust. 2 ustawy. Kognicja tego sądu nie może, wbrew odmiennemu stanowisku rewizji nadzwyczajnej, ograniczać się tylko do samego uchylenia. Z ustawy takie ograniczenie nie wynika; przemawia zresztą za tym fakt, że ustawa przekazuje uchylenie sądowi, który orzekł w pierwszej instancji, i że ten sąd orzeka w trybie postępowania niespornego.W tym stanie Sąd Najwyższy uchylił postanowienie obu sądów w zaskarżonej części i przekazał sprawę w tym zakresie Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania (art. 384 k.p.c.).Sąd Powiatowy, rozpoznając sprawę ponownie, będzie miał na uwadze wskazówki wyżej podane.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2 ust. 1art. 242 § 1art. 390 § 1 KPCart. 1art. 2art. 163 § 1art. 162art. 2 pkt 1art. 1 ust. 3art. 4 ust. 2art. 384 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.