II CR 936/60

PostanowienieIzba Cywilna1961-01-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd może dokonać podziału nieruchomości w naturze w postępowaniu o zniesienie współwłasności, jeśli nieruchomość znajduje się na terenie przeznaczonym pod budownictwo domów jednorodzinnych i podlega przepisom ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o terenach dla budownictwa domów jednorodzinnych w miastach i osiedlach?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ustawa z dnia 22 maja 1958 r. wyłącza możliwość dokonania przez sąd podziału nieruchomości w naturze w postępowaniu o zniesienie współwłasności, jeśli nieruchomość znajduje się na terenie przeznaczonym pod budownictwo domów jednorodzinnych. Podział taki może być dokonany wyłącznie w trybie postępowania administracyjnego. Niemniej jednak, postępowanie sądowe nie staje się całkowicie bezprzedmiotowe, gdyż po dokonaniu podziału administracyjnego może być konieczne dalsze postępowanie sądowe w celu zniesienia współwłasności powstałej na nowo utworzonych działkach.
Stan faktyczny
Stanisław T. wystąpił z wnioskiem o zniesienie współwłasności nieruchomości. Sąd Powiatowy nakazał zniesienie współwłasności przez sprzedaż nieruchomości z licytacji publicznej, uznając, że podział w naturze jest niemożliwy. Sąd Wojewódzki utrzymał w mocy postanowienie Sądu Powiatowego, powołując się na przepisy ustawy z dnia 22 maja 1958 r., które wyłączały możliwość sądowego podziału nieruchomości w naturze na terenach przeznaczonych pod budownictwo domów jednorodzinnych. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, kwestionując umorzenie postępowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił postanowienia Sądów obu instancji i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania, zobowiązując go do zawieszenia postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia F. Błahuta. Sędziowie: J. Szczerski (sprawozdawca), T. Byliński.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Stanisława T. przeciwko nie znanemu z miejsca pobytu Atanazemu G., Leonowi Julianowi K. i in. o zniesienie współwłasności, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Wojewódzkiego dla m. Ł. w Ł. z dnia 30 czerwca 1960 r.,zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Powiatowego dla m. Ł. z dnia 29 czerwca 1957 r. uchylił i przekazał sprawę powyższemu Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneNieruchomość położona w Ł. pomiędzy ulicami N. i M., mająca urządzoną księgę wieczystą nr Kw 4674, składająca się z placu o powierzchni około 5.598 m2 i dwuizbowego domku drewnianego, stanowi współwłasność następujących osób: Atanazego G. w 8/24 częściach, Leona Juliana K. w 4/24 częściach, Julianny Klary K. w 4/24 częściach, Teofili Z. w 4/24 częściach i Stanisława T. w 4/24 częściach.Atanazy G. zaginął jeszcze w czasie pierwszej wojny światowej i dla ochrony jego praw ustanowiony został kurator.W 1957 r. współwłaściciel Stanisław T. wystąpił z wnioskiem o zniesienie współwłasności.Postanowieniem z dnia 29 czerwca 1957 r. Sąd Powiatowy nakazał zniesienie współwłasności przez sprzedaż nieruchomości z licytacji publicznej, zaznaczając w uzasadnieniu, że współwłaściciele - z wyjątkiem Julianny Klary K. - wnosili o zniesienie współwłasności przez sprzedaż w drodze licytacji, a z zaświadczenia Zarządu Architektury i Budownictwa Prezydium Rady Narodowej w Ł. wynika, że "nieruchomości nie można podzielić na części w ilości współwłaścicieli".Na skutek wniesienia kilku zażaleń (na wymiar opłaty sądowej, odrzucenie rewizji, odmowę zwolnienia od kosztów sądowych) sprawa znalazła się w instancji rewizyjnej.W toku postępowania w II instancji zgłosił swe uczestnictwo w sprawie Wydział Finansowy Prezydium Rady Narodowej m. Ł. z tego tytułu, że 8/24 części nieruchomości należących do G. stanowi majątek opuszczony. W piśmie procesowym Wydział Finansowy dowodził, że powinien być wezwany do udziału w postępowaniu przed Sądem Powiatowym i że reprezentowanie interesów G. przez kuratora było nieprawidłowe.Sąd Wojewódzki polecił Sądowi Powiatowemu doręczyć Wydziałowi Finansowemu Prezydium WRN m. Ł. odpis postanowienia.Wydział Finansowy, otrzymawszy odpis postanowienia, wniósł rewizję, w której, powołując się na nowe zaświadczenie Zarządu Architektury i Budownictwa stwierdzające możliwość dokonania podziału nieruchomości w naturze, wnosił o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Postanowieniem z dnia 30 czerwca 1960 r. Sąd Wojewódzki rewizję oddalił z zasad następujących:Sąd Wojewódzki wziął z urzędu pod uwagę, że jak wynika z pisma Prezydium Rady Narodowej (Wydział Architektury i Nadzoru Budowlanego z dnia 15.IV.1960 r.), uchwałą Rady Narodowej z dnia 8 marca 1960 r. tereny, na których znajduje się nieruchomość stanowiąca współwłasność uczestników, zostały wyznaczone pod budownictwo domów jednorodzinnych. Zgodnie z art. 7 pkt 2 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. (Dz. U. Nr 31, poz. 138) podział terenów podlegających tej ustawie może nastąpić tylko w drodze postępowania administracyjnego przed przewidzianym w ustawie organem Prezydium Rady Narodowej. Przepis powyższy, jako lex specialis, wyłącza a limine możność zniesienia współwłasności przez sąd w drodze takiego czy innego podziału z art. 96 pr. rzecz., a zatem wobec niemożności dokonania podziału przez sąd zniesienie współwłasności możliwe jest jedynie przez sprzedaż nieruchomości w drodze licytacji publicznej zgodnie z art. 97 pr. rzecz. Zaskarżone postanowienie rozstrzyga więc sprawę, niezależnie od motywów, w jedynie możliwy w aktualnych warunkach sposób, czyli w ostatecznym wyniku odpowiada prawu.Minister Sprawiedliwości zaskarżył orzeczenie Sądu Wojewódzkiego rewizją nadzwyczajną złożoną w terminie 6-miesięcznym, przewidzianym w art. 399 k.p.c. Skarżący zarzuca naruszenie art. 45 § 1 postęp. niesp. z zakresu prawa rzecz., art. 30 k.p.n. i art. 383 k.p.c. oraz wnosi o uchylenie postanowień sądów obu instancji i umorzenie postępowania.Wnioskodawca Stanisław T. domaga się oddalenia rewizji nadzwyczajnej.Rewizja nadzwyczajna uznaje za trafne stanowisko Sądu Wojewódzkiego o niemożności przeprowadzenia podziału nieruchomości w naturze w drodze postępowania sądowego, a to wobec poddania tej nieruchomości działaniu ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o terenach dla budownictwa domów jednorodzinnych w miastach i osiedlach. Zdaniem jednak rewizji nadzwyczajnej Sąd Wojewódzki wyciągnął z powyższego błędne wnioski co do słuszności orzeczenia Sądu pierwszej instancji.Zniesienie współwłasności przez sprzedaż z licytacji publicznej może nastąpić bądź na zgodny wniosek wszystkich współwłaścicieli (art. 46 post. niesp. z zakresu pr. rzecz.), bądź też w razie niemożności dokonania podziału w naturze (art. 45 § 1).W sprawie niniejszej jeden z uczestników nie wyraził zgody na sprzedaż w trybie licytacyjnym. Co do drugiej ewentualności (art. 45 § 1), to Sąd Powiatowy dysponował jedynie dokumentem stwierdzającym, że nieruchomość może być podzielona tylko na 2 części. Szereg jednak późniejszych zaświadczeń wskazuje, że właściwa władza administracyjna zmieniła swe stanowisko stwierdzając, że nieruchomość da się podzielić na kilka części. Sąd Wojewódzki miałby zatem obowiązek rozważyć nowe dokumenty (art. 18 § 1 ustawy z dn. 20 lipca 1950 r. o zmianie przepisów postępowania w sprawach cyw.), przemawiające na rzecz dokonania podziału w naturze. Prowadziłoby to do uchylenia postanowienia Sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, wobec skutecznego podważenia zasadniczej przesłanki, która doprowadziła do orzeczenia o sprzedaży nieruchomości z licytacji publicznej. Na przeszkodzie uchyleniu stanęło jednak wejście w życie wspomnianej ustawy z 22 maja 1958 r., bo w myśl art. 7 ust. 2 tejże ustawy podział w naturze może być obecnie dokonany wyłącznie w trybie administracyjnym.Przytoczonymi wyżej wywodami uzasadnia rewizja nadzwyczajna wniosek o umorzenie postępowania sądowego, które stało się bezprzedmiotowe, skoro z jednej strony odpadły podstawy do utrzymania w mocy postanowienia nakazującego sprzedaż nieruchomości, a z drugiej strony podział fizyczny w drodze postępowania sądowego nastąpić już nie może.Sąd Najwyższy podziela stanowisko wyrażone w orzeczeniu Sądu Wojewódzkiego i przedstawione w rewizji nadzwyczajnej co do wynikającej z art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. niedopuszczalności podziału nieruchomości w trybie postępowania sądowego. Ustawa weszła w życie z dniem 6 czerwca 1958 r., który jest dniem jej ogłoszenia. Z chwilą wejścia w życie tej ustawy powołane w niej władze administracyjne uzyskały uprawnienie i zostały zobowiązane do podejmowania czynności realizujących planową działalność administracyjną i gospodarczą dotyczącą terenów dla budownictwa domów jednorodzinnych. Szereg ograniczeń i zakazów dotyczących właścicieli tych terenów i przedmiotu ich własności powstaje jednak dopiero wskutek podjęcia odpowiednich decyzji przez właściwe organy administracyjne. W szczególności wedle art. 7 ust. 2 ustawy, z chwilą ogłoszenia uchwały prezydium właściwej rady narodowej o wyznaczeniu terenów budownictwa jednorodzinnego podział i zabudowa tych terenów mogą być dokonywane jedynie przy zachowaniu przepisów tej ustawy.Zawarty w tym przepisie bezwzględny zakaz z oznaczeniem chwili, od której obowiązuje, umożliwia realizację zamierzonej jednolitości gospodarowania terenami poddanymi działaniu ustawy. Treść tego zakazu nie pozostawia wątpliwości, że odnosi się on w szczególności do wszelkich czynności podjętych przed ogłoszeniem ustawy a zmierzających do fizycznego podziału nieruchomości oraz do każdego postępowania, które miałoby doprowadzić do podziału w naturze. Zakaz ten odnosi się zatem również do postępowania sądowego będącego w toku. Ustawa nie zawiera przepisów przejściowych regulujących ewentualnie odmiennie sytuację, w której toczy się już postępowanie o zniesienie współwłasności.Przytoczony stan prawny nie uzasadnia jednak przedstawionego w rewizji nadzwyczajnej daleko idącego wniosku o tym, że postępowanie sądowe stało się w niniejszej sprawie bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 30 k.p.n. Przepisy ustawy z dnia 22 maja 1958 r. odbierają sądowi możliwość dokonania podziału nieruchomości w naturze, tj. możliwość utworzenia orzeczeniem sądu odrębnych nieruchomości (czyli oddzielnych przedmiotów własności) z obiektu będącego przedmiotem postępowania a wchodzącego w skład terenów wyznaczonych pod budownictwo domków jednorodzinnych, ale nie oznacza to jeszcze całkowitej zbędności postępowania sądowego, która dopiero wtedy uzasadnia umorzenie postępowania na zasadzie art. 30 k.p.n.Według art. 12 ust. 1 ustawy, jeżeli obszar, którego podział ma być przeprowadzony, obejmuje dwie lub więcej nieruchomości, to nieruchomości te w celu dokonania podziału łączy się w jedną całość. Sytuacja ujęta w tym przepisie zachodzi właściwie w sprawie niniejszej.Artykuł 12 ust. 2 stanowi, że po dokonaniu podziału właściciele poszczególnych nieruchomości złączonych w jedną całość w celu przeprowadzenia podziału i na czas jego trwania otrzymują własność działki lub działek o łącznej powierzchni odpowiadającej powierzchni, jaką posiadali przed dokonaniem podziału, zmniejszonej o 33%. Te 33% to powierzchnia gruntów przechodzących na własność Państwa na podstawie art. 11 ustawy.Przytoczony przepis mówi o właścicielach poszczególnych nieruchomości, odnosi się on jednak tym samym również do współwłaścicieli jako podmiotów prawa własności, skoro ustawa nie reguluje oddzielnie wypadków, w których w skład terenów wyznaczonych pod budownictwo wchodzi nieruchomość stanowiąca własność więcej niż jednej osoby. Należy zatem oczekiwać, że w wyniku podziału terenów, dokonanego przez właściwy organ administracji prezydium rady narodowej, uczestnicy niniejszego postępowania otrzymają własność odpowiednich nowo utworzonych działek, z których każda stanie się oddzielną nieruchomością (art. 12 ust. 2 i art. 15 ust. 1). W stosunku do każdej z tych działek i w stosunkach między sobą uczestnicy niniejszego postępowania pozostaną nadal współwłaścicielami w takich częściach ułamkowych, w jakich uczestniczyli we własności przedmiotowej nieruchomości, która włączona została do terenów podlegających podziałowi. Wypada tu dodać, że ustawa przewiduje wprowadzenie - w wyniku podziału terenów - nowego stanu własności przede wszystkim i najczęściej niejako pod względem przedmiotu tej własności na obszarach objętych podziałem. Dotychczasowy zaś zakres uprawnień "przeniesionych" często na nowy przedmiot własności pozostaje z reguły nie zmieniony (nie licząc zmniejszenia powierzchni o 33%). Zmiana zakresu praw tak co do wielkości obszaru, jak i zmiany stosunku prawnego, w szczególności przez powstanie nowej współwłasności, następuje w wypadkach szczegółowo w ustawie wyliczonych (art. 11, 12 ust. 2, 14 ust. 2 i 3).Powołane przepisy i podane wyżej wywody wskazują, że po dokonaniu podziału przez władze administracyjne uczestnicy niniejszego postępowania mogą być zainteresowani nadal w doprowadzeniu do zniesienia współwłasności powstałej już na działkach, które staną się oddzielnymi przedmiotami współwłasności. W tej sytuacji jako jedno z możliwych i być może najsłuszniejszych rozwiązań pozostanie dla sądu przydzielenie dla poszczególnych uczestników na wyłączną własność działek powstałych w wyniku podziału administracyjnego.Okoliczność powyższa prowadzi do wniosku, że postępowanie sądowe w sprawie niniejszej nie stało się całkowicie zbędne, a dalszy bieg tego postępowania zależy od postępowania administracyjnego i wyniku dokonanego tam podziału. Z tego względu Sąd Wojewódzki powinien był uchylić postanowienie Sądu pierwszej instancji i przesłać akta sprawy Sądowi Powiatowemu w celu zawieszenia postępowania na podstawie art. 191 pkt 3 k.p.c. Odmienna decyzja Sądu Wojewódzkiego prowadzi do rozstrzygnięcia rewizji nadzwyczajnej w sposób wskazany w sentencji niniejszego orzeczenia. Sąd Powiatowy jest więc zobowiązany do zawieszenia niniejszego postępowania we wskazanym wyżej trybie.W kwestii możliwej aktualności dalszego postępowania sądowego należy jeszcze powołać przepisy dotyczące np. rozstrzygnięcia o wzajemnych roszczeniach uczestników z tytułu wspólnego posiadania i przewidujące dopłaty (art. 38, 39 § 3 post. niesp. z zakresu pr. rzecz.).W odpowiedzi na istotniejsze zarzuty wnioskodawcy w niniejszej sprawie, który wnosił o oddalenie rewizji nadzwyczajnej, należy jeszcze przytoczyć, co następuje:a)Orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie niniejszej nie zamyka drogi sądowej do rozstrzygnięcia sprawy. Ustawa z 22 maja 1958 r. wyłączyła tylko, o czym była już mowa, możliwość dokonania przez Sąd podziału w naturze i stworzenia w trybie sądowym odrębnych nieruchomości.b)W wyniku stosowania powyższej ustawy mogą powstać nowe obiekty będące przedmiotem współwłasności (art. 12 ust. 2, 14 ust. 2), przy czym utworzona w ten sposób współwłasność wymagać może zniesienia w trybie postępowania sądowego. Jednakże okoliczność ta w niczym nie popiera poglądu wnioskodawcy o słuszności stanowiska Sądu Wojewódzkiego.c)Nie można się zgodzić z poglądem, że "naturalne" prawo do zniesienia współwłasności przemawia za utrzymaniem w mocy orzeczeń zaskarżonych rewizją nadzwyczajną. Przepisy bowiem prawa rzeczowego i post. niesp. z zakr. pr. rzecz. wysuwają na plan pierwszy zniesienie współwłasności przez podział rzeczy w naturze. Zasługują zatem na ochronę interesy współwłaścicieli dążących do zniesienia współwłasności przez podział fizyczny i uzyskania możliwości budowy domków jednorodzinnych, które to zamierzenia popierane są przez Państwo.d)Niestawiennictwo na rozprawę uczestnika postępowania Julianny K. nie może być uznane za zgodę na sprzedaż nieruchomości z licytacji publicznej (art. 46 post. niesp. z zakr. pr. rzecz.). Wystarczy nadmienić, że powołany przepis nie mówi o braku sprzeciwu, lecz wymaga wniosku (nie tylko zgody) każdego współwłaściciela.e)Rozporządzenie Rady Ministrów z dn. 12.XII.1958 r. w sprawie postępowania przy podziale i rozgraniczeniu nieruchomości na terenach budownictwa domów jednorodzinnych (Dz. U. z 1959 r. Nr 1, poz. 1) mówi wprawdzie o rozstrzygnięciu sporów o własność w drodze sądowej (§ 18 ust. 3), jednakże - wbrew poglądowi wnioskodawcy - sprawa o zniesienie współwłasności nie jest rodzajem sporu o własność także w rozumieniu omawianych przepisów. W zasadzie założeniem przepisów o zniesieniu współwłasności jest to, że współwłasność i jej przedmiot są bezsporne (por. 24 post. niesp. z zakr. pr. rzecz.). Z przepisu tego wynika również, że spór o własność jest sprawą kategorii odmiennej od sprawy o zniesienie współwłasności.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 7 pkt 2art. 96art. 97art. 399 KPCart. 45 § 1art. 30 KPart. 383 KPCart. 46art. 18 § 1art. 7 ust. 2art. 12 ust. 1art. 11

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.