II KR 417/65
WyrokIzba Cywilna1966-12-09
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy może skazać oskarżonego w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji umorzył postępowanie karne na podstawie dekretu o amnestii?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy w przypadku uwzględnienia rewizji prokuratora na niekorzyść oskarżonego, gdy uchyla wyrok umarzający postępowanie karne na podstawie dekretu o amnestii, nie jest uprawniony do skazania oskarżonego. W takiej sytuacji sprawę należy przekazać sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy może dokonać korekty z urzędu wyroku w części dotyczącej zaliczenia okresu tymczasowego aresztowania na poczet kary oraz stosowania zamiennika zastępczego na więzienie przy zamianie grzywien, jeśli utrzymanie wyroku w mocy byłoby oczywiście niesprawiedliwe.Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał rewizje prokuratora i obrońców dotyczące wyroku Sądu Wojewódzkiego, który częściowo umorzył postępowanie karne na podstawie amnestii, a częściowo skazał oskarżonych Borysa L. i Mieczysława N. za przestępstwa zagarnięcia mienia społecznego i przyjęcia łapówki. Rewizja prokuratora kwestionowała umorzenie postępowania w części dotyczącej zagarnięcia mienia społecznego, a rewizje obrońców dotyczyły błędów w ustaleniach faktycznych i naruszeń prawa procesowego. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej zagarnięcia mienia społecznego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, a w pozostałej części utrzymał wyrok w mocy, dokonując korekty z urzędu w zakresie zaliczenia tymczasowego aresztowania i zamiany grzywien na więzienie.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej zarzutów zagarnięcia mienia społecznego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, a w pozostałych częściach utrzymał wyrok w mocy, dokonując korekty z urzędu w zakresie zaliczenia tymczasowego aresztowania i zamiany grzywien na więzienie.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Neumann.Sędziowie: W. Michalski, W. Dąbrowski (sprawozdawca).Prokurator Generalnej Prokuratury: H. Szydłowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Borysa Bolesława L., oskarżonego z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) i z art. 290 § 2 k.k., oraz Mieczysława N., oskarżonego z art. 1 § 1 cytowanej wyżej ustawy i z art. 290 § 2 k.k., po rozpoznaniu założonych przez prokuratora na niekorzyść obu oskarżonych i przez obrońców tychże oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 27 kwietnia 1965 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k.1) uchylił zaskarżony wyrok co do oskarżonych Borysa Bolesława L. i Mieczysława N. w części dotyczącej zarzutów opisanych w punktach I i VI sentencji tegoż wyroku, dotyczących zagarnięcia mienia społecznego, i sprawę w tym zakresie przekazał temuż Sądowi do ponownego rozpoznania;2) zaskarżony wyrok w pozostałych częściach utrzymał w mocy, z tym zastrzeżeniem, że na poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności zaliczył okresy tymczasowych aresztowań: oskarżonemu Borysowi Bolesławowi L. - od dnia 7 grudnia 1961 r. do dnia 7 grudnia 1963 r., a oskarżonemu Mieczysławowi N. - od dnia 11 grudnia 1961 r. do dnia 11 czerwca 1963 r., przy czym w razie nieuiszczenia w terminie wymierzonych tymże oskarżonym grzywien zamienił je na więzienie zastępcze, przyjmując jako równoważnik zamienny 150 zł grzywny za jeden dzień więzienia (...).I. W akcie oskarżenia zarzucono m. in.:1) oskarżonemu Borysowi Bolesławowi L. dokonanie tego:a) że w okresie od stycznia 1958 roku do czerwca 1961 r. w W. jako kierownik Spółdzielni Pracy Dokumentacji Technicznej, działając wspólnie z Mieczysławem N. i Oswaldem C., zagarnął na szkodę tejże Spółdzielni kwotę nie mniejszą niż 44.000 zł w ten sposób, iż pobierał od podległych sobie pracowników podpisane karty pracy in blanco, a potem wykazywał w nich różne prace fikcyjne rzekomo przez tych pracowników wykonane, następnie zaś - po sporządzeniu list płacy i pobraniu tych należności przez odpowiednie osoby - w ten sposób uzyskaną gotówkę wycofywał i przywłaszczał sobie, tj. popełnienie przestępstwa określonego w art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 38, poz. 228) (pkt I sentencji zaskarżonego wyroku),b) że w okresie od stycznia 1957 roku do czerwca 1960 r. działając w miejscu i charakterze jak wyżej, zażądał, a następnie przyjął ogółem 25.000 złotych od Benedykta K. oraz 4.000 złotych od Zdzisława O. i 2.000 złotych od Antoniego J. w zamian za spowodowanie zlecenia im przez Spółdzielnię opracowania dokumentacji technicznej, tj. popełnienie przestępstwa określonego w art. 290 § 2 k.k. (pkt II sentencji zaskarżonego wyroku),c) że działając w czasie, miejscu i charakterze jak wyżej, przekroczył swoje uprawnienia przez to, iż naliczał wynagrodzenie dla pracowników zatrudnionych przy uruchamianiu produkcji aparatów dziewiarskich z funduszu płac przeznaczonego na opracowanie dokumentacji technicznej, posługując się w tym celu fikcyjnymi kartami pracy, a nadto udzielał pożyczek kierownikom poszczególnych pracowni bez prowadzenia odpowiedniej dokumentacji i ewidencji tychże, w wyniku czego uniemożliwił realne rozliczenia zakładowego funduszu płac przeznaczonego na wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej w kwocie przeszło 1.200.000 zł oraz stworzył w ten sposób możliwości do dokonywania różnych nadużyć przy gospodarowaniu tymże funduszem i w ten sposób działał na szkodę interesu publicznego, tj. popełnienia przestępstwa przewidzianego w art. 286 § 1 k.k. (pkt III sentencji zaskarżonego wyroku);2) oskarżonemu Mieczysławowi N. dokonanie tego:a) że w okresie od lutego 1959 r. do września 1961 roku w W. wyłudził od Spółdzielni Pracy Dokumentacji Technicznej kwotę 32.000 zł w ten sposób, iż pobierał z kasy tejże Spółdzielni wynagrodzenie miesięczne w wysokości 1.000 zł za pośrednictwem kierownika technicznego tej Spółdzielni Bolesława L., mimo że żadnych prac dla Spółdzielni nie wykonywał i żadne wynagrodzenie ze Spółdzielni mu nie przysługiwało, tj. popełnienie przestępstwa przewidzianego w art. 1 § 1 ustawy z dn. 18 czerwca 1959 roku (Dz. U. Nr 36, poz. 228) (pkt VI sentencji zaskarżonego wyroku),b) że w okresie od marca do października 1961 r. w W. jako kierownik Działu Ekonomicznego Wojewódzkiego Związku Spółdzielni Pracy zażądał od Zarządu Spółdzielni Pracy Dokumentacji Technicznej wynagrodzenia w wysokości jednego procentu od wartości podwyższonego za jego pośrednictwem planu produkcyjnego na II i III kwartał 1961 r., a następnie na poczet tegoż żądania przyjął od Bolesława L., kierownika technicznego tej Spółdzielni, w dwóch ratach kwotę 12.400 zł, tj. popełnienie przestępstwa przewidzianego w art. 290 § 2 k.k. (pkt VII sentencji zaskarżonego wyroku).II. Sąd Wojewódzki we Wrocławiu wyrokiem z dnia 27 kwietnia 1965 r., po ponownym rozpoznaniu sprawy w dniach 23, 24, 25 i 27 lutego, 2 i 10 marca oraz 10 i 27 kwietnia 1965 r., orzekł jak następuje:1) na podstawie art. 5 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. o amnestii (Dz. U. Nr 27, poz. 174) umorzył postępowanie karne m.in. co do oskarżonego Borysa Bolesława L. w części dotyczącej czynów opisanych wyżej w punkcie I ust. 1 lit. a i c, polegających na popełnieniu przestępstw przewidzianych w art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) i w art. 286 § 1 k.k., oraz co do oskarżonego Mieczysława N. w części dotyczącej czynu przewidzianego w art. 1 § 1 cytowanej wyżej ustawy;2) uznał oskarżonego Borysa Bolesława L. za winnego dokonania zarzuconego mu w akcie oskarżenia czynu opisanego wyżej w punkcie I ust. 1 lit. b (pkt II sentencji zaskarżonego wyroku) i za ten czyn na podstawie art. 290 § 2 w związku z art. 42 § 2 i 47 § 1 lit. c) k.k. skazał go na karę 2 lat więzienia z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 7 grudnia 1961 r. do dnia 9 września 1964 r., 20.000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 200 dni więzienia zastępczego oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 3 lat;3) uznał oskarżonego Mieczysława N. za winnego dokonania zarzuconego mu w akcie oskarżenia czynu opisanego wyżej w punkcie 1 ust. 2 lit. b (punkt VII sentencji zaskarżonego wyroku) i za ten czyn na podstawie art. 290 § 2 w związku z art. 42 § 2 i 47 § 1 lit. c) k.k. skazał go na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 11 grudnia 1961 r. do dnia 25 listopada 1963 r., 10.000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 100 dni więzienia zastępczego oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 3 lat.III. Od powyższego wyroku założyli rewizje: Prokurator Wojewódzki we Wrocławiu na niekorzyść obu wymienionych wyżej oskarżonych oraz obrońcy tych oskarżonych.1) Prokurator wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku co do oskarżonego Borysa Bolesława L. w części dotyczącej czynu polegającego na zagarnięciu na szkodę Spółdzielni Pracy Dokumentacji Technicznej w W. kwoty "nie mniejszej niż 44.000 zł" (pkt I sentencji zaskarżonego wyroku) oraz co do oskarżonego Mieczysława N. w części dotyczącej czynu polegającego na wyłudzeniu kwoty 32.000 zł na szkodę powyższej Spółdzielni (pkt VI sentencji zaskarżonego wyroku) oraz o uznanie tych oskarżonych za winnych dokonania tych czynów zgodnie z zarzutami aktu oskarżenia.2) Obrońca oskarżonego Borysa Bolesława L. - wnosząc o uniewinnienie tego oskarżonego z zarzutu popełnienia przestępstwa przewidzianego w art. 290 § 2 k.k. bądź o przekazanie sprawy tego oskarżonego w tym zakresie Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania - zarzucił:A) obrazę przepisów prawa procesowego, zwłaszcza art. 292 i 320 k.p.k.:a) przez nieuwzględnienie wniosku obrońcy oskarżonego o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy Jerzego K. zawisłej w Sądzie Wojewódzkim w W., chociaż "przeprowadzenie tego dowodu umożliwiłoby oskarżonemu potwierdzenie jego obrony" przede wszystkim co do nieprawdomówności świadka Benedykta K., którego zresztą zeznania nie są jednolite i nie znajdują ponadto potwierdzenia w zeznaniach innych świadków, oraz co do świadka Zdzisława O., będącego zainteresowanym w wyniku niniejszego procesu,b) przez nierozważenie rozbieżności w poszczególnych zeznaniach świadka Antoniego J., złożonych na te same okoliczności;B) błędną ocenę okoliczności faktycznych, przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, przez uznanie winy oskarżonego Borysa Bolesława L. z art. 290 § 2 k.k. za udowodnioną, chociaż zebrany materiał dowodowy nie dawał podstawy do wysnucia takiego wniosku.3) Obrońca oskarżonego Mieczysława N. - wnosząc o uchylenie zaskarżonego w tej części wyroku i przekazanie sprawy tego oskarżonego sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania - zarzucił:A) co do czynu opisanego wyżej w punkcie I, ust. 2 lit., a (pkt VI sentencji zaskarżonego wyroku) - obrazę przepisów prawa procesowego, tj. art. 44 § 2 w związku z art. 45, 320, 339 § 1 lit. a i 392 k.p.k., mającą wpływ na treść zaskarżonego w tej części wyroku, a mianowicie:a) obrazę art. 44 § 2 k.p.k. w związku z art. 45 k.p.k. przez nieustosunkowanie się do zgłoszonego na rozprawie wniosku o zbadanie przez biegłych całej dokumentacji Spółdzielni i o wydanie opinii zgodnie z wytycznymi zawartymi w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 września 1963 r.,b) nierozważenie wyjaśnień oskarżonego L. i oskarżonego T. oraz zawartych w nich sprzeczności przy jednoczesnym pominięciu innych dowodów, wyłączających dokonanie ustaleń faktycznych wyroku na podstawie wyjaśnień tych oskarżonych,c) nienależyte rozważenie opinii biegłego w zakresie dokumentacji dotyczącej Zakładów w J. oraz pominięcie i nierozważenie treści tej dokumentacji,d) naruszenie art. 392 k.p.k. przez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłych w celu ustalenia na podstawie istniejącej dokumentacji, czy i jaka część tej dokumentacji jest fałszywa oraz czy Spółdzielnia poniosła straty i w jakiej wysokości - dowodu stanowiącego zalecenie Sądu Najwyższego, zawarte w wyroku z dnia 17 września 1963 r. uchylającym poprzedni wyrok Sądu Wojewódzkiego w sprawie niniejszej i przekazującym ponowne jej rozpoznanie;B) co do czynu opisanego wyżej w punkcie I ust. 2 lit. b (pkt VII sentencji zaskarżonego wyroku) - obrazę przepisów prawa procesowego, tj. art. 320 i 339 § 1 lit. a) k.p.k., przez ustalenie podstawy faktycznej wyroku i skazanie oskarżonego na podstawie pomówienia oskarżonego L., gdy pomówienie to, przy należytym rozważeniu wyjaśnień oskarżonego L. i uwzględnieniu dowodów i okoliczności przez wyrok pominiętych, nie może stanowić wystarczającej podstawy skazania.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:1) Co do rewizji prokuratora:Rewizja prokuratora nie jest pozbawiona zasadności.Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku - uznając, że oskarżeni L. i N. w związku z postawionymi im w akcie oskarżenia zarzutami dokonania zagarnięcia mienia społecznego (pkt I i VI sentencji zaskarżonego wyroku) dopuścili się przestępstw określonych w art. 286 § 2 k.k. - nie rozważył, wbrew przepisowi art. 320 k.p.k., tych wyjaśnień oskarżonego L., w których m. in. podał on, że w celu zjednania przychylności Mieczysława N., jako kierownika Wydziału WZSP w W., dla interesów Spółdzielni Pracy Dokumentacji Technicznej przekazywał mu co miesiąc kwotę 1.000 zł, zebraną od podległych sobie pracowników, chociaż rozważenie tych okoliczności mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku. Mogło zaś ono mieć ten wpływ dlatego, że w razie uznania, iż wyjaśnienia L. w tej mierze odpowiadają prawdzie, wówczas w działaniu oskarżonego N. mogą zachodzić znamiona przestępstwa przewidzianego w art. 290 k.k., polegające mianowicie na tym, że jako urzędnik w związku ze swym urzędowaniem co najmniej przyjmował dla siebie korzyść majątkową w postaci owych kwot pieniężnych, które mu wręczał L., a w działaniu zaś oskarżonego L. mogłyby zachodzić w takim razie cechy przestępstwa określonego w art. 293 w związku z art. 290 k.k., polegające na udzielaniu pomocy N. do przyjmowania łapówek.Jest oczywiste, że rozstrzygnięcie sprawy w sposób wyżej podany będzie możliwe jedynie wówczas, gdy zebrany materiał dowodowy nie będzie wystarczający do uznania, że oskarżeni nie dokonali zagarnięcia mienia społecznego, co im zostało w akcie oskarżenia zarzucone, i że pieniądze, które przekazywał oskarżony L. oskarżonemu N., stanowiły jego a nie Spółdzielni własność. Oskarżony L. wyjaśnił bowiem w postępowaniu sądowym (co znajduje potwierdzenie w opinii biegłego), że wykonywał osobiście prace projektowe, których wartość biegły ocenił w przybliżeniu na kwotę 36.720 zł.W tych warunkach zakwestionowanie przez rewizję prokuratora orzeczenia zaskarżonego wyroku w tej mierze nie było pozbawione zasadności.Natomiast nie było podstaw do "skazania" obu tych oskarżonych w Sądzie Najwyższym za te czyny, czego właśnie założona w tej mierze rewizja bezpodstawnie się domaga, skoro w zaskarżonym wyroku postępowanie karne w tej części zostało umorzone na podstawie art. 5 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. o amnestii.Sąd Najwyższy bowiem w razie uwzględnienia rewizji założonej na niekorzyść oskarżonego, gdy uchyla zaskarżony wyrok umarzający postępowanie karne na podstawie art. 5 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. o amnestii, nie jest uprawniony do skazania oskarżonego, podobnie jak to ma miejsce w sytuacji przewidzianej w art. 388 § 4 k.p.k., gdyż takie rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego co do skutków jego dla oskarżonego byłoby tak samo niekorzystne, jak w wypadku uchylenia wyroku uniewinniającego i skazania oskarżonego.W tych warunkach należało zaskarżony wyrok w tej części co do obu oskarżonych uchylić i sprawę w tym zakresie przekazać Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.2) Co do rewizji oskarżonego Borysa Bolesława L.Rewizja tego oskarżonego nie jest zasadna.Sąd Wojewódzki, uznając winę oskarżonego L. za udowodnioną co do przypisanego mu przestępstwa z art. 290 § 2 k.k. (pkt II sentencji zaskarżonego wyroku), nie dopuścił się uchybień, o których mowa w rewizji, albowiem rozważył wszystkie istotne okoliczności ujawnione na przewodzie sądowym, przemawiające zarówno za oskarżonym, jak i przeciwko niemu (art. 8 k.p.k.), oraz wysnuł z tych rozważań bezbłędny wniosek o winie oskarżonego.Z zeznań bowiem świadków Benedykta K., Zdzisława O. i Antoniego J. w sposób jednoznaczny i niewątpliwy wynika, że oskarżony L., żądając od nich korzyści majątkowej, uzależniał od tego swe zlecenia na dalsze wykonywanie i opracowywanie przez nich dokumentacji technicznej. Ponieważ w świetle zebranego materiału dowodowego nie było podstaw, by tym świadkom nie wierzyć, przeto Sąd Wojewódzki zasadnie uznał, że oskarżony L., stawiając owe warunki tytułem łapówek, zażądał i przyjął od Benedykta K. 25.000 zł, od Zdzisława O. 4.000 zł i od Antoniego J. 2.000 zł.W tej sytuacji oskarżony L. bezpodstawnie zarzucił obrazę przepisu art. 292 k.p.k. przez nieprzeprowadzenie dowodu z innych akt sądowych dotyczących Jerzego K., skoro - jak to słusznie Sąd uznał - dowód ten nie mógł mieć wpływu na treść wyroku.Pogląd oskarżonego L., że zeznania świadka Antoniego J. wobec ich rozbieżności nie mogły zasługiwać na uwzględnienie ich przez Sąd, nie może być uznany za słuszny, skoro "rozbieżności" te dotyczą okoliczności nieistotnych dla sprawy.To samo odnosi się także do zakwestionowania z tych samych powodów wiarogodności zeznań świadków Benedykta K. i Zdzisława O.W tych warunkach bezpodstawnie oskarżony L. wnosił o uniewinnienie go od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 290 § 2 k.k.3) Co do rewizji oskarżonego Mieczysława N.Rewizja oskarżonego N. nie jest zasadna.a) W odniesieniu do czynu opisanego w punkcie VI sentencji zaskarżonego wyroku.Wobec uchylenia zaskarżonego wyroku w tej części na skutek rewizji prokuratora, odpada konieczność rozważania zasadności zarzutów rewizji oskarżonego w tej mierze, tym bardziej że sprawa oskarżonego w tym zakresie została przekazana do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji, o co oskarżony również wnosił. Przy ponownym więc rozpoznaniu sprawy przez Sąd Wojewódzki oskarżony sam bądź przy pomocy swego obrońcy będzie miał możność przedstawić Sądowi do rozważenia wszystkie swe postulaty w ramach przepisów procesowych.b) W odniesieniu do czynu opisanego w punkcie VII sentencji zaskarżonego wyroku.Sąd Wojewódzki, wbrew wywodom rewizji oskarżonego, nie dopuścił się obrazy art. 320 i 339 § 1 lit. a) k.p.k., przy ustalaniu winy oskarżonego N. z art. 290 § 2 k.k., albowiem uwzględnił wszystkie istotne okoliczności ujawnione na przewodzie sądowym, które przemawiały zarówno za oskarżonym, jak i przeciw niemu (art. 8 i 320 k.p.k.), oraz wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, na jakich danych oparł swe ustalenia o winie oskarżonego i dlaczego nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego, w których nie przyznał się on do winy (art. 339 § 1 lit. a) k.p.k.).W świetle danych przewodu sądowego nie ma powodów nie wierzyć wyjaśnieniom oskarżonego L., w których w sposób stanowczy i jednoznaczny podał, że N. - stawiając to jako warunek - zażądał od niego wynagrodzenia, a mianowicie żeby Spółdzielnia Pracy Dokumentacji Technicznej w W. wypłacała mu stałe wynagrodzenie w postaci 1% od wartości podpisanego za jego pośrednictwem planu produkcyjnego za II i III kwartał 1961 r., i że w związku z tym z tego tytułu przyjął on od L. kwotę 12.400 zł.Twierdzenie oskarżonego, że pomówienie to, jako odosobnione, nie może być wystarczającym dowodem do uznania winy oskarżonego za udowodnioną, nie jest słuszne, skoro z zeznań świadków Adama C., Zdzisława G., Edwarda Ż. i Czesława B. wynika, że były od nich zbierane pieniądze na poczet 1% należności dla N. W tej sytuacji pomówienia N. ze strony L. znajdują potwierdzenie w zeznaniach wiarogodnych świadków, co w związku z okolicznościami sprawy dawało Sądowi Wojewódzkiemu - na podstawie przepisu art. 9 k.p.k. - wystarczającą podstawę do uznania winy oskarżonego za udowodnioną.W tej sytuacji rewizja oskarżonego N. w tej części nie była zasadna.Następnie, niezależnie od założonych rewizji, Sąd Najwyższy na podstawie art. 385 k.p.k. skorygował zaskarżony wyrok w części dotyczącej sposobu zaliczenia okresów tymczasowego aresztowania na poczet wymierzonych oskarżonym kar pozbawienia wolności i zastosowania zamiennika zastępczego na więzienie przy zamianie grzywien w razie ich nieuiszczenia.Sąd Wojewódzki przy skazaniu oskarżonego L. na karę 2 lat więzienia zaliczył na poczet tej kary okres tymczasowego aresztowania od dnia 7 grudnia 1961 r. do dnia 9 września 1964 r., tj. 2 lata, 9 miesięcy i 2 dni, a przy skazaniu oskarżonego N. na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia zaliczył na jej poczet okres tymczasowego aresztowania od dnia 11 grudnia 1961 r. do dnia 25 listopada 1963 r., tj. 1 rok, 11 miesięcy i 14 dni, co nie jest zgodne z przepisem art. 58 k.k.Przepis art. 58 k.k., upoważniający Sąd wyrokujący do zaliczenia okresu tymczasowego aresztowania na poczet kary pozbawienia wolności (więzienia lub aresztu), nie daje podstawy prawnej do dowolnego zaliczenia dłuższego okresu tymczasowego aresztowania na poczet krótszego czasu wymiaru takiej kary - z uznaniem w ten sposób "odbycia wymierzonej kary". W wypadku bowiem korzystania przez Sąd z uprawnień wynikających z przepisu art. 58 k.k. należy każdy okres tymczasowego aresztowania (dzień, tydzień, miesiąc lub rok) przyjmować za odpowiedni równoważnik zaliczeniowy wymierzonej kary pozbawienia wolności (dzień tymczasowego aresztowania za dzień kary pozbawienia wolności).Ponadto Sąd Wojewódzki przy ponownym rozpoznaniu sprawy i przy ponownym skazaniu oskarżonych na kary grzywny, z obrazą art. 393 k.p.k., zastosował na wypadek nieuiszczenia tych kar w terminie niekorzystny równoważnik zamienny, a mianowicie 100 zł grzywny za jeden dzień więzienia zastępczego, gdy tymczasem przy pierwszym skazaniu ten zamiennik w stosunku do obu oskarżonych był korzystniejszy, bo wynosił 150 zł grzywny za jeden dzień więzienia zastępczego, a ponadto pierwszy wyrok Sądu Wojewódzkiego uchylony został tylko na żądanie oskarżonych, co wskazywało na to, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy oskarżonych Sąd nie mógł zwiększyć kary orzeczonej w uchylonym wyroku.W tych warunkach należało dokonać powyższej korektury zaskarżonego wyroku z urzędu, albowiem utrzymanie zaskarżonego wyroku w tej mierze w mocy byłoby oczywiście niesprawiedliwe.Mając więc powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- Rw 473/86 1986-07-04Czy Sąd Najwyższy powinien uchylić wyrok sądu pierwszej instancji i umorzyć postępowanie karne na podstawie ustawy o amnestii, mimo zarzutów prokuratora dotyczących błędów w ustaleniach faktycznych, kwalifikacji prawnej…
- II KR 293/74 1975-03-06Czy sąd niższej instancji, przed przesłaniem akt sprawy wraz z rewizją do sądu wyższej instancji, może zastosować amnestię do nieprawomocnego wyroku?
- I KZ 107/83 1983-09-16Czy zażalenie na postanowienie sądu odwoławczego w przedmiocie amnestii, wydane w toku postępowania rewizyjnego, podlega rozpoznaniu przez Sąd Najwyższy?
- V KRN 963/66 1967-03-16Czy skazanie za przestępstwo, które uległo zatarciu na mocy dekretu o amnestii, powinno być uwzględniane przy ocenie recydywy i wymiarze kary w późniejszym postępowaniu?
- II K 469/56 1956-09-25Czy w przypadku, gdy postępowanie karne zostało umorzone postanowieniem przed zamknięciem przewodu sądowego z powodu abolicji, oskarżony ma prawo żądać merytorycznego rozpoznania sprawy przez sąd, a sąd rewizyjny ma obow…
Powołane przepisy
art. 2 § 1art. 290 § 2 KKart. 1 § 1art. 375art. 286 § 1 KKart. 5 ust. 1art. 3 ust. 1art. 290 § 2art. 42 § 2art. 292art. 44 § 2art. 45
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.