II PR 220/64

WyrokIzba Cywilna1964-05-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który podjął się wykonywania obowiązków pracowniczych w nocy, bez zgody przełożonego i bez istotnej potrzeby, mimo udzielonego mu urlopu wypoczynkowego, może być uznany za ofiarę wypadku przy pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo podjęcie się wykonywania obowiązków pracowniczych bez zgody przełożonego i bez istotnej potrzeby, nawet w sytuacji udzielonego urlopu wypoczynkowego, nie wyklucza automatycznie możliwości uznania zdarzenia za wypadek przy pracy. Kluczowe jest ustalenie, czy pracownik działał w ramach swoich obowiązków lub w interesie pracodawcy, nawet jeśli sposób podjęcia tych działań był nieprawidłowy. Sąd podkreślił, że pracownik, który zmarł w wyniku zatrucia tlenkiem węgla w kotłowni, podjął się pełnienia obowiązków dozorcy nocnego, zastępując swoją żonę, co wymagało dalszego zbadania w kontekście wypadku przy pracy.
Stan faktyczny
Mąż i ojciec powodów, będący dozorcą w pozwanej placówce, zmarł na skutek zatrucia tlenkiem węgla w kotłowni. Zmarły, mimo udzielonego mu urlopu wypoczynkowego, w nocy podjął się pełnienia obowiązków dozorcy nocnego, zastępując swoją żonę, bez zgody kierownictwa i bez istotnej potrzeby. Sąd Wojewódzki uznał, że zdarzenie to nie jest wypadkiem przy pracy i oddalił powództwo.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Glabisz.Sędziowie: M. Wilewski (sprawozdawca), K. Falkowska.Mąż i ojciec powodów dozorca pozwanych Zakładów, zmarł na skutek zatrucia tlenkiem węgla w kotłowni centralnego ogrzewania cieplarni OZR w osadzie R. Sąd Wojewódzki ustalił, że zmarły mimo udzielonego mu urlopu wypoczynkowego, w nocy z 1 - 2 lutego 1962 r. bez zgody ze strony kierownictwa OZR i bez istotnej potrzeby przystąpił do pełnienia obowiązków dozorcy nocnego, zastępując swą żonę. Sąd Wojewódzki przyjął więc, że wypadek ten nie może być uznany za wypadek przy pracy i na tej podstawie oddalił powództwo. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.