4 CR 78/61
PostanowienieIzba Cywilna1961-10-18
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek pracownika, który nastąpił w wyniku położenia się na osłonie szyn w stanie zamroczenia, jeśli nie ustalono zaniedbań pracodawcy w zakresie nadzoru lub przyczynienia się pracownika do szkody?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok, uznając, że ustalenia Sądu Wojewódzkiego nie były wystarczające do przypisania pozwanym Zakładom winy w rozumieniu przepisów o bezpieczeństwie pracy. Sam fakt wypadku pracownika, który położył się na osłonie szyn, nie uzasadnia automatycznie odpowiedzialności pracodawcy, zwłaszcza gdy nie ustalono, na czym polegałby prawidłowy nadzór i jakie obowiązki z tego zakresu zostały zaniedbane. Ponadto, Sąd Najwyższy wskazał na błędną wykładnię art. 158 § 2 k.z. przez Sąd Wojewódzki, stwierdzając, że postępowanie w stanie zamroczenia stanowi przyczynienie się do powstania szkody, chyba że ustalono, iż z winy pracodawcy pracownik doznał zamroczenia lub że pracodawca wiedział o zamroczeniu i nie zapobiegł jego skutkom.Stan faktyczny
Powód, pracownik Zakładów Gazownictwa, domagał się odszkodowania za wypadek przy pracy, w którym doznał zmiażdżenia nogi przez wagonik z koksem. Wypadek nastąpił, gdy powód, czując się źle, położył się na osłonie szyn, a jego noga zwisała po stronie szyn. Sąd Wojewódzki zasądził część odszkodowania, uznając zaniedbanie nadzoru przez pracodawcę i brak przyczynienia się pracownika do szkody z uwagi na stan zamroczenia. Pozwany pracodawca wniósł rewizję.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Piekarski. Sędziowie: S. Kałamajski, K. Lipiński (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisława B. przeciwko Zakładom Gazownictwa Okręgu S. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanych Zakładów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie z dnia 15 listopada 1960 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się zasądzenia 50.000 zł odszkodowania twierdząc, że w dniu 14 lipca 1959 r. w czasie pracy w pozwanych Zakładach uległ wypadkowi najechania go wózkiem do przewożenia koksu. Według twierdzeń powoda wypadek nastąpił wskutek niezabezpieczenia szyn, po których jeżdżą wózki.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo częściowo, zasądzając na rzecz powoda 10.000 zł zadośćuczynienia. Sąd Wojewódzki ustalił, że wypadek miał przebieg następujący:Powód był zatrudniony przy ładowaniu koksu do pieców na nocnej zmianie od godz. 22. O godzinie 4 powód poczuł się źle. Poszedł więc do budki, napił się wody i przez 10 minut odpoczywał, leżąc na ławce w budce. Następnie powód znalazł się w pozycji leżącej na osłonie szyn z prawą nogą opuszczoną z osłony po stronie szyn. Kiedy i dlaczego powód opuścił budkę, podszedł do szyn i położył się na ich osłonie, nie wiadomo. Powód twierdzi, że tego nie pamięta, a nikt tego momentu nie widział. Przejeżdżający po szynach wagonik z koksem zgruchotał nogę powoda zwisającą z osłony.Sąd Wojewódzki uznał, że naruszenie przez pozwane Zakłady przepisów bezpieczeństwa pracy polega na zaniedbaniu nadzoru nad przestrzeganiem przez powoda zasad bezpieczeństwa pracy. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego stan osłabienia graniczącego z utratą świadomości, jakiemu powód uległ w czasie ciężkiej pracy, czyni niedopuszczalnym przyjęcie tezy, że powód przyczynił się do wyrządzenia szkody.Strona pozwana domaga się w rewizji zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Poczynione przez Sąd Wojewódzki ustalenia nie wystarczą do uzasadnienia wniosku, że pozwane Zakłady naruszyły obowiązki wynikające z przepisów bezpieczeństwa pracy. Sam fakt, że powód położył się na osłonie szyn (na której kłaść się nie należało zarówno ze względu na zakazy pracodawcy, jak i ze względu na wskazania zdrowego rozsądku) i w tej sytuacji uległ wypadkowi, nie usprawiedliwia przypisania pozwanym Zakładom winy w rozumieniu art. 24 dekretu emerytalnego. Odmienna ocena zastosowana przez Sąd Wojewódzki oznaczałaby, że pozwane Zakłady odpowiadają za to, iż pozwolono powodowi położyć się na osłonie szyn. Tak jednak nie można rozumieć obowiązku nadzoru nad przestrzeganiem przez pracowników zasad bezpieczeństwa pracy, gdyż nie można wymagać, aby każdy pracownik przez cały czas pracy był pod bezpośrednim nadzorem ze strony innego pracownika.Przypisanie pozwanym Zakładom winy polegającej na zaniedbaniu nadzoru wymagałoby przede wszystkim ustalenia, na czym w danej sytuacji powinno było polegać wykonywanie prawidłowego nadzoru i jakich konkretnie obowiązków z zakresu należytego nadzoru zaniedbali przestrzegać odpowiedzialni za wykonywanie nadzoru pracownicy. Sąd Wojewódzki ustaleń w tym zakresie nie dokonał. Przykładowo można zaznaczyć, że uzasadniałoby przypisanie pozwanym Zakładom winy np. ustalenie, że powód leżał na osłonie szyn dłuższy czas i że odpowiedzialny za nadzór pracownik nie reagował na to, choć widział powoda albo powinien był go zauważyć przy dołożeniu właściwej staranności. Również ustalenie, że jakieś zaniedbania strony pozwanej doprowadziły do utraty przez powoda świadomości i w konsekwencji do położenia się w tym stanie na osłonie szyn, mogłoby stanowić podstawę wniosku o winie zakładu pracy.Sąd Wojewódzki dokonał błędnej wykładni przepisu art. 158 § 2 k.z. uznawszy, że postępowanie w stanie zamroczenia nie stanowi przyczynienia się do powstania szkody. W art. 158 § 2 k.z. chodzi o obiektywnie istniejące przyczynienie się do powstania szkody niezależnie od tego, czy poszkodowanemu można przypisać zawinienie zachowania się, które doprowadziło do powstania szkody. Powód przyczynił się do powstania szkody (jeżeli przyjmie się winę pozwanego), skoro położył się na osłonie szyn, zwieszając nogę na szyny, po których stale krążyły wózki. Okoliczność, że uczynił on to w stanie zamroczenia, nie ma znaczenia w świetle art. 158 § 2 k.z. i nie może mieć wpływu na ocenę odpowiedzialności pozwanych Zakładów, dopóki nie zostanie ustalone, że z ich winy powód doznał zamroczenia bądź że odpowiedzialni pracownicy pozwanego, wiedząc o zamroczeniu powoda, nie przedsięwzięli środków zmierzających do zapobieżenia jego możliwym skutkom.Ponieważ rozstrzygnięcie sprawy wymaga dokonania dalszych ustaleń, zaskarżoną część wyroku należało uchylić (art. 384 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- I CR 524/58 1958-08-09Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy, jeśli pracownik przyczynił się do niego własnym zaniedbaniem, ale pracodawca nie sprawował należytego nadzoru nad wykonywaniem pracy?
- II CR 462/62 1963-10-04Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy spowodowany niewypałem, jeśli pracownik dozoru wiedział o jego istnieniu, ale nie podjął odpowiednich działań w celu jego likwidacji, a pracownicy zostali dopu…
- I PR 344/64 1964-12-10Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek pracownika spowodowany zatruciem gazami spalinowymi, jeśli pracownik zginął w szatni zakładu pracy, a wadliwe odprowadzanie spalin wynikało z zaniedbań w zakresie BHP, na…
- I PR 138/63 1963-02-07Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy, jeśli pracownik zginął w wyniku korzystania z niedokończonego urządzenia technicznego, mimo obowiązujących zakazów, a pracodawca nie przedsięwziął wszelkich m…
- II PK 53/13/1 2013-11-07Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy, który miał miejsce poza terenem zakładu pracy, w sytuacji gdy pracownik wykonywał polecone czynności, a wypadek był spowodowany brakiem odpowiedniego oświetle…
Powołane przepisy
art. 24art. 158 § 2art. 384 KPC§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.