II PR 265/65
WyrokIzba Cywilna1965-08-16
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy utrata oka wskutek wysiłku fizycznego, przy istniejącej wcześniej chorobie oka, stanowi nieszczęśliwy wypadek w rozumieniu ogólnych warunków ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że wysiłek fizyczny, nawet niewielki, który prowadzi do uszkodzenia ciała, może być uznany za nieszczęśliwy wypadek w rozumieniu ogólnych warunków ubezpieczenia, nawet jeśli ubezpieczony cierpiał na wcześniejszą chorobę, która osłabiła daną część ciała. Odpowiedzialność ubezpieczyciela jest jednak ograniczona, jeśli choroba niebędąca w związku przyczynowym z wypadkiem miała wpływ na jego następstwa.Stan faktyczny
Powódka dochodziła odszkodowania od Państwowego Zakładu Ubezpieczeń (PZU) za utratę prawego oka. Twierdziła, że utrata oka nastąpiła wskutek nagłego wysiłku fizycznego podczas podnoszenia ciężkiej maszynki biurowej, co spowodowało pęknięcie blizny po wcześniejszym urazie oka. PZU początkowo odmówiło odszkodowania, a następnie przyznało niewielką kwotę. Sąd Wojewódzki zasądził odszkodowanie, uznając związek przyczynowy między wysiłkiem a utratą oka. PZU wniosło rewizję, kwestionując objęcie zdarzenia ochroną ubezpieczeniową oraz wysokość odszkodowania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że uwzględnione nim powództwo w wysokości 3.250 zł oddalił, poza tym zaś rewizję oddalił.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN W. Glabisz (sprawozdawca).Sędziowie SN: W. Formański, S. Rejman.Protokolant: J. Dakowicz.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 16 sierpnia 1965 r. sprawy z powództwa Łucji B. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Dyrekcja Wojewódzka w K. i "K." w K. o odszkodowanie na skutek rewizji pozwanego P.Z.U. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 11 marca 1965 r. (...) zaskarżony wyrok w jego punkcie I zmienia w ten sposób, że uwzględnione nim powództwo w wysokości 3.250 zł oddala, poza tym zaś rewizję oddala.Uzasadnienie faktycznePowódka wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego P.Z.U. kwoty 40.000 zł.Na uzasadnienie swego żądania powódka twierdziła, że w czasie pracy doznała pęknięcia podspojówkowego blizny twardówki w prawym oku na skutek nagłego wysiłku spowodowanego podniesieniem ciężaru, w końcowym efekcie całkowitą utratę oka prawego, lecz pozwany Zakład Ubezpieczeń u którego powódka była ubezpieczona od nieszczęśliwych wypadków - początkowo odmówił zapłaty odszkodowania, uzasadniając swe stanowisko brakiem podstaw do przyjęcia, że miał miejsce nieszczęśliwy wypadek w rozumieniu ogólnych warunków ubezpieczeń od nieszczęśliwych wypadków, następnie zaś Dyrekcja Wojewódzka P.Z.U., zmieniła tę decyzję i przyznała powódce odszkodowanie w kwocie 2500 zł, co jednak nie pozostaje w żadnym stosunku tak do sumy gwarancyjnej 40.000 zł ustalonej polisą ubezpieczeniową, jak i do rodzaju i rozmiaru kalectwa.Pozwany Zakład wniósł o oddalenie powództwa i przyznanie kosztów sporu, zarzucając, że utrata prawego oka przez powódkę jest bezpośrednim następstwem skaleczenia oka odpryskiem szkła w dniu 30 maja 1955 r., i ewentualnych wynikających po tym urazie, zmian chorobowych a nie rzekomego zdarzenia z dnia 30 grudnia 1959 r., to jest podniesienia maszynki biurowej, gdyż ten niewielki wysiłek fizyczny nie mógł doprowadzić do tak daleko idących zmian w gałce ocznej, nadto, że żądanie powódki jest wygórowane.Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powódki kwotę 11,500 zł z odsetkami, poza tym zaś powództwo oddalił.Sąd Wojewódzki ustalił, że aczkolwiek skaleczenie prawego oka powódki odpryskiem szkła w 1955 r., spowodowało zwiększenie wrażliwości oka na czynniki urazowe czy chorobowe, to jednak, oko prawe zostało wyleczone, wzrok przywrócony, mogła się więc nim nadal powódka posługiwać.Posiadana przez powódkę ostrość wzroku 6/12 po wyleczeniu z pierwszego wypadku w praktyce jest uważana za prawidłową, a więc po wyleczeniu z pierwszego wypadku wzrok prawego oka powódki powrócił do prawidłowej wartości.W dniu 30 grudnia 1965 r. w czasie pracy w "K." w K. powódka przygotowywała plany funduszu płac na I kwartał 1960 r. O godzinie 14 min. 15 wyjęła z szafy maszynkę do mnożenia (wagi 5,70 kg) i w chwili gdy ją niosła na biurko, poczuła silny ból w prawym oku, oko jej zaczerwieniało, równocześnie stwierdziła, że jej zdolność widzenia w prawym oku nagle zmniejszyła się.Pomiędzy wysiłkiem fizycznym powódki w dniu 30 grudnia 1959 r. polegającym na podniesieniu maszynki do liczenia o wadze ponad 5 kg, a pęknięciem starej blizny prawego oka powódki, ropnym zapaleniem gałki ocznej i następnym usunięciem jej, zachodzi związek przyczynowy.Wynika on zarówno z opinii biegłego dr. W. który podał, że podczas niefachowego dźwignięcia i przenoszenia ciężkiej maszyny do liczenia, rozluźniła się blizna w prawym oku istniejąca od kilku lat. Oko prawe było bowiem okiem słabszym, mniej wytrzymałym na ucisk spowodowany przez mięśnie oczu lub przez zaciskanie powieki, aniżeli oko zdrowe, (opinia biegłego dr. W. k. 79).Ubezpieczonych obowiązują "ogólne warunki ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków" (k. 24), które w § 1 ust. 2 są wymienione przykładowo. Pod przepis ten podpada więc również przypadek powódki, jako zdarzenie spowodowane nagłym wysiłkiem fizycznym a pochodzące z zewnątrz i bezpośrednim wysiłkiem fizycznym, a pochodzące z zewnątrz i bezpośrednim jego następstwem jest uszkodzenie ciała powódki w postaci pęknięcia blizny oka i jego usunięcie.Odpowiedzialność z tytułu odszkodowania za doznany przez powódkę nieszczęśliwy wypadek ponosi pozwany Zakład Ubezpieczeń na mocy zawartego przez zakład pracy (w którym była zatrudniona i uległa nieszczęśliwemu wypadkowi powódka) z pozwanym Zakładem Ubezpieczeń, a to do sumy gwarancyjnej 40.000 zł ustalonej polisą ubezpieczeniową na wypadek stałego/zupełnego kalectwa (okoliczność bezsporna).Choroba prawego oka powódki nie zaważyła na sprawności oka lewego i nie wywołała choroby tego oka ani upośledzenia wzroku, nie mniej przy utracie jednego oka, przy prawidłowym drugim oku, powódka utraciła 35% zdolności do zarobkowania. Stanowi to z zagwarantowanej polisą ubezpieczeniową kwoty 40.000 zł kwotę 14.000 zł.Państwowy Zakład Ubezpieczeń pismem z dnia 29 lipca 1960 r. (k. 28, 43, 49 oraz akta Państwowego Zakładu Ubezpieczeń k. 1) przyznał powódce z uwagi na ciężkie kalectwo, oraz trudne warunki materialne kwotę 2.500 zł i powódka kwotę tę otrzymała (akta PZU karta 2). Dlatego Sąd z kwoty 14.000 zł (35% kalectwa) odliczając pobraną kwotę 2500 zł zasądził na rzecz powódki kwotę 11.500 zł.Od tego wyroku pozwany P.Z.U. wniósł rewizję.Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej ponad 6500 zł i orzekającej o kosztach i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Sąd Najwyższy stwierdził, iż zarzuty pozwanego Zakładu, że zgodnie z umową ubezpieczeniową wypadek powódki z dnia 30 grudnia 1959 r. nie jest objęty ochroną ubezpieczeniową należało, analizując całokształt przepisów, § 1 ust. 2 do 4 ogólnych warunków ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, zatwierdzonych decyzją Ministra Finansów Nr RMU/B-13/55 z dnia 13 grudnia 1955 r. uznać za nieuzasadnione. Definicja nieszczęśliwego wypadku z ustępu 2-giego nie odbiega zasadniczo od definicji wypadku w zatrudnieniu z art. 36 dekretu o p.z.e., w którym również mowa jest o przyczynie zewnętrznej. W uchwale Składu Siedmiu Sędziów z dnia 11 lutego 1963 r. III PO 15/62 (OSNCP 1963/10 poz. 215) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że za przyczynę zewnętrzną należy również uznać nacisk dźwiganego ciężaru na ciało dźwigającego pracownika, a jeżeli wskutek nagłego i nadmiernego wysiłku fizycznego spowodowanego dźwiganiem ciężaru nastąpi uszkodzenie zdrowia pracownika (tzw. podźwignięcie), to zyskuje on prawo do świadczeń wypadkowych.Sąd Wojewódzki prawidłowo stwierdził, że następstwa nieszczęśliwych wypadków nie są wymienione w § 1 ust. 3 taksatywnie, lecz przykładowo, a ust. 3 stanowi uzupełnienie ustępu 2-giego § 1, nie zaś jego ograniczenie.Ograniczenie takie przewiduje co do określonych uszkodzeń zdrowia jak np. krwawienie organów wewnętrznych, zawał lub atak serca itp. ustęp 4 § 1. Uszkodzenie ciała powódki nie zalicza się jednak do uszkodzeń zdrowia określonych w § 1 ust. 4, lecz zbliża się raczej do uszkodzeń wymienionych przykładowo w ust. 1 ust. 3, skoro biegły stwierdził, że pęknięcie blizny twardówki na oku powódki nastąpiło wskutek napięcia mięśni ocznych spowodowanego podnoszeniem niefachowo zbyt ciężkiej maszyny do liczenia.Podkreślić należy, że Trybunał Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 6 grudnia 1962 r. Nr (...) uznał wypadek powódki z dnia 30 grudnia 1959 r. za wypadek w zatrudnieniu w rozumieniu art. 36 dekretu o p.z.e. i przyznał jej rentę inwalidzką w związku z wypadkiem w zatrudnieniu.Uzasadniony jest natomiast zarzut pozwanego Zakładu, że wyniki przeprowadzonego przez Sąd Wojewódzki postępowania dowodowego nie dawały dostatecznych podstaw do ustalenia, że w niniejszej sprawie nie zachodzą warunki ograniczające odpowiedzialność zakładu przewidzianą w § 5 ust. 3 lit. a głoszącego, że "jeżeli ubezpieczony przed lub po wypadku cierpiał na chorobę nie będącą w związku przyczynowym z wypadkiem, Zakład odpowiada tylko na te następstwa wypadku, jakie miałyby miejsce bez wpływu na choroby."W świetle bowiem ustaleń biegłego prof. W., że już przed wypadkiem z dnia 30 grudnia 1959 r. prawe oko powódki było uszkodzone i znajdowała się na nim blizna, której pęknięcie mogło spowodować nawet silniejsze potarcie palcami oraz że siła wzroku tego oka była ograniczona, uzasadnione wątpliwości budzi ostateczna konkluzja tegoż biegłego, iż prawe oko powódki było przed wypadkiem z dnia 30 grudnia 1959 r. pełnowartościowe i że nie zachodzą warunki przewidziane w § 5 ust. 3 lit.a.Należało zatem zasięgnąć opinii w tej kwestii innego jeszcze biegłego okulisty doświadczonego w orzecznictwie wypadkowym.Z tych względów należało zaskarżony wyrok zgodnie z żądaniem pkt 3 rewizji pozwanego Zakładu w części zasądzającej na rzecz powódki kwotę ponad 6.500 zł uchylić i w tym zakresie przekazać sprawę zgodnie z art. 384 k.p.c. Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania, oddalając poza tym rewizję na podstawie art. 383 k.p.c.Sąd Wojewódzki zasięgnął opinii biegłego okulisty Dr. P., który w konkluzji swojej opinii stwierdził (k. 150), że fakt uderzenia odpryskiem szkła w oko prawe przy rozbijaniu ampułki w dniu 20 maja 1955 r., miał wpływ o tyle ujemny, że następowa blizna rogówkowo-twardówkowa osłabiła w pewnym stopniu odporność błon zewnętrznych oka (rogówki i twardówki) na urazy bezpośrednie oka, czy też, jak w tym wypadku, na wzmożony wysiłek fizyczny organizmu.Przyjąć jednak należy, że gdyby nie zaistniał wypadek w dniu 30 grudnia 1959 r. nie doszłoby do konieczności usunięcia operacyjnego oka prawego, czyli jego utraty.Utrata oka prawego ogranicza zdolność powódki do zatrudnienia ze strony oczu o 35% (trzydzieści pięć)% - wg tabelki obliczeniowej Instrukcji PZU Nr 6/57 z dnia 20 sierpnia 1957 r.Przyjmując, że wypadek z 1955 r. ograniczył zdolność powódki do zatrudnienia o 12 1/2% to na wypadek z dnia 30 grudnia 1959 r. przypada 22 1/2% niezdolności.Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powódki dalszą kwotą 3,250 zł, w pozostałej zaś części powództwo oddalił.Sąd Wojewódzki ustalił opierając się na opinii dr. St. P. z dnia 6 lutego 1965 r. że między wypadkiem z dnia 20 maja 1955 r., a zdarzeniem z 30 grudnia 1959 r. istniał związek przyczynowy albowiem jak wynika z opinii "Fakt uderzenia odpryskiem szkła w prawe oko przy rozbijaniu ampułki - w dniu 20 maja 1955 r. miał wpływ o tyle ujemny, że następowa blizna rogówkowo-twardówkowa osłabiła w pewnym stopniu odporność błon zewnętrznych oka, na zmiany bezpośrednie, czy też jak w tym wypadku na wzmożony wysiłek fizyczny."Dlatego Sąd Wojewódzki ustalając wysokość odszkodowania od pozwanego PZU na rzecz powódki w oparciu o § 5 ust. 3 1a instrukcji ubezpieczeniowej orzekł jak w sentencji.Od tego wyroku pozwane P.Z.U. wniosło rewizję.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy rozważył co następuje.Zarzut pozwanego P.Z.U., że Sąd Wojewódzki nie miał uzasadnionych faktycznych i wynikających z przepisów prawa podstaw do zasądzenia, na rzecz powódki dalszej kwoty 3.250 zł ponad wypłaconą jej już przez PZU kwotę 2.500 zł i zasądzoną już prawomocnie kwotę 6.500 zł (łącznie 9000 zł) oraz że zaskarżony wyrok zapadł z naruszeniem art. 385 k.p.c. - są usprawiedliwione. Sąd Najwyższy w cytowanym wyżej wyroku z dnia 6 lutego 1964 r. dokonał bowiem szczegółowej analizy, wchodzących w rachubę przepisów ogólnych warunków ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków zatwierdzonych decyzją Ministra Finansów Nr RMU/B/13/55 z dnia 13 grudnia 1955 r.m.in. § 5 ust. 3 lit. a, a wyrażona w tym wyroku wykładnia Sądu Najwyższego była dla Sądu Wojewódzkiego wiążąca, przy czym Sąd Najwyższy zalecił uzupełnienie postępowania dowodowego w kierunku wynikającym z przyjętej wykładni. Powołany przez Sąd Wojewódzki biegły okulista Dr. P. stwierdził i należycie uzasadnił, że powódka już przed wypadkiem z 1959 r. cierpiała na chorobę oka prawego wskutek zranienia go w wypadku z 1955 r., że ten wypadek z 1955 r., osłabił odporność błon zewnętrznych oka na urazy, względnie wysiłek fizyczny i że miał pośredni wpływ na skutki drugiego wypadku w 1959 r. Opinia ta nie jest w zasadzie sprzeczna z opinią Prof. W., który stwierdził, że ponowne pęknięcie blizny z 1955 r. mogło spowodować nawet silniejsze potarcie palcami oraz że siła tego oka była ograniczona o połowę. Dr. P. stosując prawidłowo tabelkę obliczeniową stwierdził stanowczo, że uszkodzenie oka wskutek wypadku z 1955 r., należy ocenić na 12 1/2% a na wypadek z 1959 r. wypada 22 1/2%. Zgodnie więc z wyżej przytoczoną wykładnią przepisu § 5 ust. 3 lit. a ogólnych warunków ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków (dec. Ministra Finansów Nr RMU/B/13/55 z dnia 13 grudnia 1955 r.) powódce przysługuje 22 1/2% od kwoty 40,000 zł, tj. kwota 9.000 zł, którą jej P.Z.U. już wypłacił (2.500 zł), względnie która już została zasądzona prawomocnym wyrokiem (6.500 zł). Sąd Wojewódzki - jak to wynika z motywów wyroku - uznał opinię biegłego Dr. P. za prawidłową i miarodajną, Sąd Wojewódzki nie miał więc uzasadnionych podstaw do zasądzenia na rzecz powódki roszczenia ponad 22 1/2% od kwoty 40.000 zł, w szczególności zaś do zasądzenia 30,65% od kwoty 40000 zł, który to procent nie wynika ani z opinii biegłego, na którą Sąd Wojewódzki powołuje się, ani z przepisów dotyczących warunków ubezpieczenia i tabel obliczeniowych.Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 k.p.c. zaskarżony wyrok w tej części odpowiednio zmienił.Natomiast zarzut pozwanego P.Z.U., że Sąd Wojewódzki nieprawidłowo rozłożył koszty Sąd Najwyższy uznał za nieusprawiedliwione, biorąc pod uwagę, że powódka w zasadzie sprawę wygrała, a wysokość zasądzonego roszczenia ocenił Sąd. Z tych względów Sąd Najwyższy w tej części rewizję, na podstawie art. 387 k.p.c. oddalił, a co do kosztów postępowania rewizyjnego Sąd Najwyższy zastosował art. 102 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- III CRN 332/71 1971-09-27Czy wypadnięcie jądra galaretowatego na skutek nagłego wysiłku fizycznego stanowi nieszczęśliwy wypadek w rozumieniu ogólnych warunków ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków?
- II CSK 699/16 2017-07-28Czy uraz mięśnia łydki doznany podczas biegu, który następnie doprowadził do udaru mózgu i trwałej niezdolności do pracy, może być uznany za nieszczęśliwy wypadek w rozumieniu ogólnych warunków ubezpieczenia, jeśli jego…
- II CSKP 11/22 2022-03-11Czy uraz mięśnia łydki, który nastąpił podczas biegu i był poprzedzony lekkim bólem, może być uznany za nieszczęśliwy wypadek w rozumieniu ogólnych warunków ubezpieczenia, jeśli doprowadził do udaru mózgu?
- III CRN 460/74 1975-03-26Czy wylew krwi do mózgu, będący bezpośrednim następstwem nadmiernego wysiłku fizycznego przy wykonywaniu pracy, stanowi nieszczęśliwy wypadek w rozumieniu ogólnych warunków ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadkó…
- II UK 518/13 2014-08-06Czy zdarzenie polegające na zasłabnięciu pracownika podczas wykonywania czynności związanych z załadunkiem ciężkich worków, które nastąpiło po wcześniejszym upadku i rozwarstwieniu tętnicy szyjnej, może być uznane za wyp…
Powołane przepisy
art. 36art. 384 KPCart. 383 KPCart. 385 KPCart. 390 KPCart. 387 KPCart. 102 KPC§ 1 ust. 2§ 1 ust. 3§ 1§ 1 ust. 4§ 5 ust. 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.