II PR 438/67

WyrokIzba Cywilna1967-12-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd powszechny jest związany orzeczeniami komisji lekarskich do spraw inwalidztwa i zatrudnienia lub sądów ubezpieczeń społecznych przy rozpoznawaniu roszczeń cywilnych o odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy, nawet jeśli dotyczą one faktów badanych przez te organy?
Ratio decidendi
Sądy powszechne nie są związane orzeczeniami komisji lekarskich do spraw inwalidztwa i zatrudnienia ani sądów ubezpieczeń społecznych przy rozpoznawaniu roszczeń cywilnych, nawet jeśli przesłanki rozstrzygnięcia sporu cywilnego dotyczą faktów badanych przez te organy. Roszczenia odszkodowawcze z tytułu wypadku przy pracy przysługują pracownikowi niezależnie od tego, czy został on uznany za inwalidę w rozumieniu przepisów ubezpieczeniowych.
Stan faktyczny
Powód, murarz, doznał wypadku przy pracy, spadając z wysokości około 9 metrów, co spowodowało złamanie szyjki kości udowej i stłuczenie nosa. Twierdził, że wypadek nastąpił z winy pozwanego przedsiębiorstwa z powodu wadliwego obmurowania włazów i braku liny bezpieczeństwa. Powód dochodził odszkodowania, zadośćuczynienia i renty uzupełniającej. Sąd Wojewódzki pierwotnie uznał przyczynienie się obu stron do wypadku, ale Sąd Najwyższy w poprzednim orzeczeniu uznał wyłączną winę pozwanego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania w zakresie renty uzupełniającej, wskazując na potrzebę wyjaśnienia wpływu urazu psychicznego na zdolność do wykonywania zawodu. Po ponownym rozpoznaniu Sąd Wojewódzki zasądził rentę uzupełniającą, nie będąc związanym orzeczeniem organu rentowego o zdolności do pracy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego przedsiębiorstwa, uznając zarzuty za bezpodstawne.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Formański (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Kapitaniak, S. Rejman.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Mariana W. przeciwko Przedsiębiorstwu Budowy Pieców Przemysłowych w B. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanego przedsiębiorstwa od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 30 czerwca 1967 r.,oddalił rewizję.Uzasadnienie faktycznePowód, zatrudniony w Hutniczym Przedsiębiorstwie Remontowym w G. w charakterze murarza, został w czerwcu 1959 r. wraz z grupą innych murarzy oddelegowany do pracy w pozwanym Przedsiębiorstwie Budowy Pieców Przemysłowych w B. W dniu 27.VI.1959 r., podczas pracy wykonywanej na zlecenie pozwanego Przedsiębiorstwa przy budowie komina w Hucie "Z" powód uległ nieszczęśliwemu wypadkowi, mianowicie spadł na ziemię z wysokości około 9 metrów i doznał złamania szyjki kości udowej prawej oraz stłuczenia nosa. Twierdząc, że wypadek nastąpił z winy pozwanego Przedsiębiorstwa wskutek nieprawidłowego obmurowania włazów i braku liny bezpieczeństwa służącej do przytrzymywania się, powód żądał zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną, wyrównania strat w okresie pobierania zasiłku chorobowego, zwrotu wydatków na lepsze dożywianie się oraz renty uzupełniającej, począwszy od dnia 22 marca 1960 r.Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa zarzucając, że wypadek nastąpił z wyłącznej winy powoda, który wbrew zakazowi wynikającemu z instrukcji i wieloletniego doświadczenia chwycił się ostatniego, świeżo umocowanego włazu.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 13 października 1964 r. zasądził od pozwanego Przedsiębiorstwa na rzecz powoda 10.000 zł zadośćuczynienia, 1.000 zł zwrotu wydatków na odżywianie, 2.600 zł tytułem wyrównania straty w zarobkach w okresie pobierania zasiłku chorobowego i po 700 zł miesięcznie renty uzupełniającej za czas od 22.III.1960 r. do 25.VIII.1962 r., oddalając zarazem powództwo w pozostałej części. Sąd Wojewódzki w wyroku tym przyjął, że obie strony w równym stopniu przyczyniły się do wypadku oraz że żądanie renty uzupełniającej za czas od 26.VIII.1962 r. jest nieuzasadnione, ponieważ powód już od tego czasu był zdolny do wykonywania dotychczasowego zatrudnienia murarza kominowego.Na skutek rewizji obu stron Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 5.IV.1965 r. zmienił powyższy wyrok Sądu Wojewódzkiego w ten sposób, że zasądzone kwoty podwyższył w dwójnasób, uchylił zaś ten wyrok w części oddalającej powództwo o rentę za czas od dnia 26.VIII.1962 r. na przyszłość oraz w części orzekającej o kosztach procesu i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania, oddalając poza tym rewizje powoda w pozostałej części, a rewizję Przedsiębiorstwa - w całości. Sąd Najwyższy wyszedł z założenia, że Sąd Wojewódzki naruszył art. 158 § 2 k.z. w wyniku błędnej oceny w zakresie winy poszkodowanego, gdyż stan sprawy uzasadnia wyłączną winę Przedsiębiorstwa za wypadek, któremu uległ powód. Uchylenie wyroku w części oddalającej powództwo o rentę uzupełniającą za czas od 26.VIII.1962 r. Sąd Najwyższy uzasadnił niewyjaśnieniem przez Sąd Wojewódzki okoliczności mającej istotne znaczenie dla oceny, mianowicie czy mimo ustąpienia następstw wypadku w zakresie sprawności fizycznej powód może wykonywać swój dotychczasowy zawód murarza kominowego na znacznych wysokościach w związku z odczuwanym urazem psychicznym wskutek upadku z 9-metrowej wysokości.Sąd Wojewódzki, po ponownym rozpoznaniu sprawy, zaskarżonym wyrokiem zasądził na rzecz powoda rentę uzupełniającą za okres od dnia 26.VIII.1962 r. do dnia 28.II.1965 r. po 2.630 zł i za czas od dnia 1.III.1965 r. do dnia 17.VIII.1968 r. po 1.550 zł, oddalając powództwo o rentę w pozostałej części.Sąd Wojewódzki, przyznając powodowi rentę za okres od dnia 26.VIII.1962 r. na przyszłość, miał na uwadze następujące okoliczności:Po wypadku powód podjął pracę w swym macierzystym zakładzie pracy na stanowisku pomocnika magazyniera zgodnie z orzeczeniem lekarskim, przy czym jego zarobek w czasie od września 1962 r. do lutego 1965 r. wynosił przeciętnie netto około 1.570 zł. Od dnia 1.III.1965 r. powód pracuje już w charakterze ślusarza narzędziowca z przeciętnym zarobkiem netto około 2.650 zł. Przed wypadkiem powód pracował - co jest niesporne - w charakterze murarza kominowego z przeciętnym zarobkiem netto 3.520 zł. Jako inwalida III grupy, powód pobiera od dnia 22.III.1960 r. rentę inwalidzką po 1.081 zł miesięcznie. Decyzją ZUS-u Oddział w Z. wstrzymano powodowi wypłatę renty z dniem 25.VIII.1962 r. wskutek uznania powoda orzeczeniem KIZ z dnia 22.I.1962 r. i orzeczeniem Wojewódzkiej KIZ z dnia 20.VI.1962 r. za zdolnego do wykonywania dotychczasowego zatrudnienia murarza kominowego. Decyzja organu rentowego została utrzymana w mocy w sądowym postępowaniu ubezpieczeniowym. Sąd Wojewódzki, nie czując się związany orzeczeniem KIZ ustalił na podstawie opinii Głównego Ośrodka Badań Lotniczo-Lekarskich APRL, że powód mimo częściowego ustąpienia następstw wypadku w zakresie sprawności fizycznej nie może wykonywać dotychczasowego zawodu murarza kominowego. Podzielając tę opinię, Sąd miał na uwadze, że została ona wydana przez sześciu specjalistów lekarzy oraz przez specjalistę psychologa po zbadaniu powoda i po zapoznaniu się z dotychczasowymi orzeczeniami lekarskimi i historią choroby powoda.Określając wysokość należnej powodowi renty uzupełniającej, Sąd wziął za podstawę przeciętny zarobek miesięczny netto w kwocie około 4.200 zł, wyprowadzonej z przeciętnego zarobku netto trzech murarzy kominowych.W rewizji opartej na zarzucie nieważności postępowania oraz naruszenia art. 13 i 24 dekretu z 25.VI.1954 r. o p.z.e. pozwane Przedsiębiorstwo wniosło o zmianę wyroku w części uwzględniającej i oddalenie w całości powództwa bądź o uchylenie wyroku w tym zakresie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Zarzuty przytoczone w rewizji są bezpodstawne.Przedmiotem sprawy jest roszczenie odszkodowawcze z tytułu wypadku, jakiemu uległ powód w czasie pracy. Podstawą prawną tego roszczenia jest art. 24 dekretu o p.z.e. Roszczenie to, jako roszczenie cywilnoprawne, podlega - zgodnie z art. 2 k.p.c. - rozpoznaniu przez sąd powszechny. Zarzut przeto nieważności postępowania przez rozpoznanie roszczeń odszkodowawczych powoda w procesie cywilnym jest bezpodstawny.Poglądu tego nie podważa okoliczność, że wspomniany dekret w art. 13 przekazuje komisjom lekarskim do spraw inwalidztwa i zatrudnienia stwierdzenie utraty zdolności do wykonywania zatrudnienia, określanie grupy inwalidów, do której dana osoba ma być zaliczona, ustalanie daty powstania inwalidztwa, związku przyczynowego inwalidztwa lub śmierci z wypadkiem w zatrudnieniu albo chorobą zawodową. Dekret ten bowiem w zasadzie normuje zagadnienie należnych pracownikom i ich rodzinom świadczeń pieniężnych oraz świadczeń w naturze, udzielanych w ramach powszechnego zaopatrzenia emerytalnego; dla wymienionych wyżej celów komisje lekarskie dokonują stwierdzeń i ustaleń, o których mowa w art. 13 wspomnianego dekretu. Orzeczenia komisji lekarskiej, a nawet orzeczenia sądów ubezpieczeń społecznych nie są wiążące dla sądów powszechnych, gdy rozpoznają one roszczenia cywilne, chociażby przesłanką rozstrzygnięcia sporu w zakresie tych ostatnich roszczeń były pewne fakty badane i rozpoznawane również przez komisje lekarskie bądź organy rentowe lub sądy ubezpieczeń społecznych.Sąd Wojewódzki nie dopuścił się żadnego uchybienia procesowego, jeżeli nie uwzględnił wniosku pozwanego Przedsiębiorstwa o skierowanie powoda na powtórne badanie przez właściwą KIZ w celu ustalenia stopnia i grupy inwalidztwa powoda, gdyż jak trafnie wskazuje Sąd w swoich motywach, kierowanie do tych badań nie należy do sądu, a sprawa istniejącego ograniczenia zdolności powoda do zarobkowania została wyjaśniona w postępowaniu sądowym w sposób wszechstronny i nie wymagający dalszych dodatkowych dowodów. Roszczenia odszkodowawcze z art. 24 dekretu o p.z.e. przysługują pracownikowi, chociażby nie został uznany za inwalidę w rozumieniu przepisów normujących warunki uzyskania świadczeń ubezpieczeniowych.Również nie jest uzasadniony zarzut, że podstawą określenia wysokości renty uzupełniającej powinny być zarobki, jakie powód mógłby uzyskać w pozwanym Przedsiębiorstwie, a nie w przedsiębiorstwie innym. Jak wynika ze stanu faktycznego sprawy, powód był przez krótki tylko czas zatrudniony w pozwanym Przedsiębiorstwie, natomiast stale pracował w charakterze murarza kominowego w Hutniczym Przedsiębiorstwie Remontowym w G. i dlatego Sąd Wojewódzki słusznie wziął za podstawę określenia wysokości renty dla powoda przeciętne zarobki, jakie osiągają murarze kominowi w ostatnio wymienionym przedsiębiorstwie. Gdyby bowiem powód nie uległ wypadkowi, to nic nie wskazuje na to, że zmieniłby zatrudnienie na gorzej płatne.Z powyższych względów rewizja dla braku uzasadnionych podstaw podlega oddaleniu (art. 387 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 158 § 2art. 13art. 24art. 2 KPCart. 387 KPC§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.