II URN 136/78

WyrokIzba Cywilna1978-11-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zranienia poniesione przez wnioskodawcę w wyniku ostrzelania granatami poczekalni dworca kolejowego, podczas gdy wręczał walizkę niemieckiemu inwalidzie, mogą być uznane za inwalidztwo powstałe w związku z działaniami wojennymi, uzasadniające przyznanie renty inwalidy wojennego, zwłaszcza w kontekście wcześniejszej, odmiennej wersji wydarzeń dotyczącej wypadku przy pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok przyznający rentę inwalidy wojennego, stwierdzając, że Okręgowy Sąd Pracy nie wyjaśnił należycie kluczowych okoliczności sprawy. Brak było wystarczających dowodów na to, że zranienia wnioskodawcy powstały w związku z jego udziałem w ruchu oporu przeciwko okupantowi hitlerowskiemu, a nie w wyniku wypadku przy pracy, co podważało podstawę do przyznania renty inwalidy wojennego. Istniały poważne wątpliwości co do związku przyczynowego między zranieniami a działaniami wojennymi, zwłaszcza w świetle wcześniejszej, odmiennej wersji wydarzeń przedstawianej przez wnioskodawcę przez około 30 lat.
Stan faktyczny
Wnioskodawca domagał się renty inwalidy wojennego, twierdząc, że został ranny w 1942 r. podczas akcji zbrojnej Gwardii Ludowej. Okręgowy Sąd Pracy przyznał mu rentę, opierając się na opinii biegłych i zeznaniach świadków. Minister Pracy wniósł rewizję nadzwyczajną, wskazując na brak należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Okazało się, że wnioskodawca wcześniej przedstawiał inną wersję wydarzeń, według której został ranny w wyniku wypadku przy pracy podczas wykonywania obowiązków kierowcy dla niemieckiej firmy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN K. Zieliński. Sędziowie SN: E. Jachczyk (sprawozdawca), M. Rafacz-Krzyżanowska.SentencjaSąd Najwyższy, z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, M. Sławińskiej, po rozpoznaniu sprawy z wniosku Karola M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych - Oddział w C. o rentę inwalidy wojennego, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych od wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 2 lutego 1977 r. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Okręgowemu Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach do ponownego rozpatrzenia. Uzasadnienie faktyczneWnioskodawca pismem z dnia 17.XI.1975 r. domagał się renty inwalidy wojennego twierdząc, że w dniu 24.X.1942 r. w Warszawie jako członek Gwardii Ludowej biorący udział w akcji zbrojnej został ranny, a skutki tego zranienia i przebyty w 1968 r. zawał serca znacznie pogorszyły jego stan zdrowia, co uzasadnia przyznanie żądanej renty. Oddział ZUS decyzją z dnia 10.V.1976 r. odmówił wnioskodawcy prawa do renty inwalidy wojennego na podstawie negatywnych orzeczeń KIZ oraz negatywnych orzeczeń wojskowych komisji lekarskich. Wymienione komisje przyjęły, że stan zdrowia wnioskodawcy po zawale serca kwalifikuje go do III grupy trwałego inwalidztwa oraz że wygojone zranienia lewego boku i ręki nie dają w ogóle inwalidztwa, w tym także inwalidztwa w związku z działaniami wojennymi. Organ rentowy wziął także pod uwagę, że wnioskodawca nie udowodnił należycie należenia do Gwardii Ludowej. Okręgowy Sąd rozpoznając odwołanie wnioskodawcy od powyższego orzeczenia organu rentowego poddał wnioskodawcę badaniom specjalistów, chirurga i internisty, którzy stwierdzili u badanego: 1) chorobę wieńcową serca (stan po zawale), 2) zrostowe zapalenie tętnic kończyn dolnych, 3) popostrzałowe zmiany zwyrodniające lewego stawu łokciowego z ograniczeniem ruchów, 4) blizny klatki piersiowej, lewego uda i lewego pośladka oraz lewego ramienia po zranieniu najprawdopodobniej odłamkiem granatu. Zdaniem biegłych, tylko zranienia wymienione w pkt 3 i 4 można uznać za pozostające w związku przyczynowym z działaniami wojennymi oraz za uzasadniające inwalidztwo III grupy. Nadto Okręgowy Sąd przeprowadził dowód z zaświadczenia Wojewódzkiego Zarządu ZBOWiD w Kielcach stwierdzającego, że wnioskodawca w okresie od 22.IX do 15.X.1939 r. przebywał w obozie jenieckim, a od 15.I.1940 r. do 22.VII.1944 r. brał udział w ruchu oporu, oraz przeprowadził dowód ze świadków A.F. i K.K., którzy zeznali, że wnioskodawca mówił im o swej przynależności do Armii Ludowej. Na podstawie dowodów oraz na podstawie zeznania wnioskodawcy przesłuchanego w charakterze strony Okręgowy Sąd wyrokiem z dnia 2.II.1977 r. zmienił decyzję ZUS i przyznał wnioskodawcy prawo do renty inwalidy wojennego według III grupy inwalidów od dnia 11.VIII.1975 r. Od powyższego wyroku wniósł w dniu 6.XI.1978 r. (data wpływu) rewizję nadzwyczajną Minister Pracy, Płac i Spraw Socjalnych domagając się (poza wstrzymaniem wykonania wyroku, co już nastąpiło) uchylenia tego wyroku i przekazania sprawy Okręgowemu Sądowi do ponownego rozpoznania. Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje. Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona. Jak to trafnie zarzucono w rewizji nadzwyczajnej, zaskarżony wyrok wydano bez należytego wyjaśnienia, pomimo niesporności zaistniałych w dniu 14.X.1942 r. zranień wnioskodawcy, powstania inwalidztwa wskutek tych zranień oraz charakteru tego inwalidztwa, a w szczególności czy i w jakim charakterze wnioskodawca uczestniczył w akcji bojowej oddziału ruchu oporu, w której rzekomo jako uczestnik doznał powyższych zranień. Okręgowy Sąd nie wyjaśnił należycie przede wszystkim podstawowej do rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, czy stan zdrowia wnioskodawcy pozwala na stwierdzenie inwalidztwa uzasadniającego zaliczenie go do jednej z grup inwalidztwa powstałego w związku z działaniami wojennymi lub mającymi charakter wojenny. Okręgowy Sąd stwierdzając to inwalidztwo oparł się na opinii biegłych lekarzy, zdaniem których zranienia wymienione w pkt 3 i 4 mają uzasadniać zaliczenie wnioskodawcy do III grupy inwalidów wojennych, ponieważ orzeczenie KIZ i WKIZ choć "prawidłowo oceniły stan badanego w zakresie sprawności ruchu, jednak nie skojarzyły prawidłowo zmian anatomicznych i czynnościowych w obrębie lewej kończyny w odniesieniu do sprawności ruchowej kończyny i wykonywania pracy zarobkowej badanego". Jednakowoż powyższa opinia biegłych nie wyjaśnia, na czym to "nieprawidłowe skojarzenie" polega. Tymczasem z orzeczeń KIZ (dnia 24.I, 26.III, 24.IV, 9.IX.1976 r.) wynika albo brak podstaw do zaliczenia wnioskodawcy do jednej z grup inwalidów lub tylko istnienie podstaw do III grupy inwalidów z ogólnego stanu zdrowia lub braku inwalidztwa w związku ze zranieniami wnioskodawcy. Niewyjaśnienie przyczyn tych rozbieżności oraz nierozważenie ich powoduje, że stanowisko Okręgowego Sądu przyjmujące inwalidztwo wojenne wnioskodawcy nie jest przekonywujące. Okręgowy Sąd Pracy nie wyjaśnił także należycie okoliczności, które dałyby podstawę do ustalenia, że zranienia wnioskodawcy powstały w związku z jego udziałem w ruchu podziemnym w walce z okupantem hitlerowskim. Wniosek ten wyprowadził Okręgowy Sąd z poczynionych ustaleń, że wnioskodawca od 15.I.1940 r. do 22.VII.1944 r. brał udział w ruchu oporu w tym także (według zeznania wnioskodawcy) w akcji bojowej oddziału tego ruchu w dniu 24.X.1942 r. oraz (na podstawie zeznań świadków) że wnioskodawca mówił im o swojej przynależności do AL. Jednakowoż przeprowadzone dowody i poczynione ustalenia nie wystarczały do powzięcia wniosku o związku inwalidztwa wnioskodawcy z jego udziałem w ruchu podziemnym w walce z okupantem hitlerowskim. Jak wynika z materiałów znajdujących się w aktach ZUS, a dotyczących wnioskodawcy, pismem z dnia 26.VII.1948 r. wystąpił on o wznowienie wypłaty renty inwalidzkiej z tytułu wypadku w zatrudnieniu, jakiemu uległ 24.X.1942 r., pobieranej od 1943 r. do końca okupacji hitlerowskiej z Oddziału ZUS w Radomiu. Z akt rentowych i podanej przez wnioskodawcę wersji wypadku wynikało, że będąc zatrudniony w tym czasie w K. koło Radomia w niemieckiej firmie "(...)" w charakterze kierowcy samochodu udał się na polecenie firmy do Warszawy w dniu 24.X.1942 r., aby w poczekalni Dworca Głównego doręczyć walizkę szefowi - Niemcowi, który był inwalidą (proteza nogi). Gdy o godz. 19 wręczył tę walizkę, poczekalnia została obrzucona przez Oddział Gwardii Ludowej granatami, w następstwie czego wnioskodawca został ranny odłamkami w lewą stronę ciała, m.in. w łokieć lewej ręki i z tego powodu od dnia 14.XII.1942 był leczony w szpitalu niemieckim przy ul. (...) w W., a następnie przyznano mu rentę inwalidzką z tytułu wypadku w zatrudnieniu. Powyższe materiały, do których Okręgowy Sąd w ogóle nie ustosunkował się, podważają w poważnym stopniu podaną przez wnioskodawcę we wniosku z dnia 17.XI.1975 r. odmienną wersję wydarzenia zaistniałego w dniu 24.X.1942 r., wedle której wnioskodawca miał być zraniony jako czynny uczestnik akcji zbrojnej oddziału polskiego ruchu oporu na dworcu w Warszawie.Wnioskodawca nie podał żadnej przyczyny, dla której z powyższą wersją spornego wydarzenia wystąpił dopiero w 1975 r., a Okręgowy Sąd nie przejawił żadnej inicjatywy dla wyjaśnienia tej przyczyny. Poza tym wnioskodawca nie wskazał (z wyjątkiem niezidentyfikowanego M. N.) ani nazwisk, chociażby konspiracyjnych, członków i dowódcy oddziału, ani innych okoliczności lub dowodów, a Okręgowy Sąd nie wyjaśnił i nie ustalił okoliczności tego zdarzenia i ewentualnego udziału w nich wnioskodawcy. Należało tego dokonać chociażby przy pomocy kompetentnych instytucji (ewentualnie Wojewódzkiego Zarządu ZBOWiD w Warszawie), mając na uwadze skąpe, niespójne i sprzeczne z utrzymywaną od 30 lat wersją przedstawienie tego skądinąd historycznego wydarzenia, a w szczególności udziału w nim wnioskodawcy. Wprawdzie na podstawie zaświadczenia (brak w aktach oryginału lub urzędowo poświadczonej kopii i brak danych o przyczynach tego stanu rzeczy) Wojewódzkiego Zarządu ZBOWiD w Kielcach Okręgowy Sąd Pracy przyjął, że wnioskodawca brał udział w ruchu oporu, jednak ustalenie to nie określa charakteru tego udziału, w szczególności nie pozwala na uznanie wnioskodawcy za żołnierza ruchu podziemnego lub partyzanckiego prowadzącego na obszarze Państwa Polskiego walkę z hitlerowskim okupantem (art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin - Dz. U. Nr 21, poz. 117). Ponadto dla przyjęcia przez Okręgowy Sąd Pracy związku ewentualnego inwalidztwa wnioskodawcy z działaniami wojennymi lub mającymi charakter wojennych niezbędne było ustalenie związku jego zranień z udziałem w ruchu oporu (art. 7 cytowanej ustawy). Okoliczności podawane przez wnioskodawcę przed dniem 17.XI.1975 r. za przyczyny zranień przedstawiają się, wobec nieudowodnienia późniejszej wersji, jako przypadkowe i nie pozostające w związku z udziałem wnioskodawcy w ruchu oporu. Podtrzymywanie przez wnioskodawcę około 30 lat tej wersji wydarzeń nie pozwalała przyjąć odmiennej wersji bez wnikliwego wyjaśnienia zarówno motywów dotychczasowego nieujawnienia czy przemilczenia podawanego obecnie stanu rzeczy, jak i motywów obecnego przekształcenia poprzednich roszczeń z wypadku w zatrudnieniu na roszczenia z tytułu inwalidztwa wojennego. Nie może być uznany za inwalidę wojennego uczestnik ruchu podziemnego - zraniony w czasie akcji zbrojnej oddziału tego ruchu przeciwko hitlerowskiemu okupantowi - jeśli zranienia, uzasadniające zaliczenie go do jednej z grup inwalidów, nastąpiły nie w związku z jego udziałem w ruchu podziemnym, lecz w toku wykonywania pracy związanej z zatrudnieniem. Zatem zaskarżony wyrok zapadł z rażącym naruszeniem przepisu art. 55 ustawy o o.s.p. i u.s. w zw. z art. 6 i 7 poprzednio cytowanej ustawy z dnia 29 maja 1974 r., a także z naruszeniem interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przez przyznanie długotrwałego świadczenia osobie, która nie udowodniła prawa do tego świadczenia. Z tych względów rewizja nadzwyczajna jako uzasadniona podlegała w myśl art. 422 § 1 k.p.c. w zw. z art. 277 § 2 k.p. uwzględnieniu - jak to orzeczono w sentencji wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 6 ust. 1art. 7art. 55art. 6art. 422 § 1 KPCart. 277 § 2 KP§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026.