III CO 14/63

UchwałaIzba Cywilna1963-02-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy konkubentowi przysługuje prawo żądania środków utrzymania na podstawie art. 71 i nast. k.r. w stosunku do dzieci jego konkubenta, mimo że żył z nimi i ich matką w faktycznej wspólności rodzinnej, a prawne domniemanie ojcostwa przemawia za mężem matki?
Ratio decidendi
Konkubentowi nie przysługuje prawo żądania środków utrzymania na podstawie art. 71 i nast. k.r. w stosunku do dzieci jego konkubenta, nawet jeśli konkubinat trwał przez wiele lat, a konkubenci wraz z dziećmi jednego z nich mieszkali wspólnie i współżyli na zasadach analogicznych do współżycia rodzinnego. Obowiązek alimentacyjny wynika z pokrewieństwa lub innych stosunków prawnych, a konkubinat sam w sobie nie stanowi źródła praw i obowiązków alimentacyjnych.
Stan faktyczny
Powód Jan K. dochodził alimentów od dzieci swojej konkubiny, Heleny P., oraz Zofii i Alicji T. Powód przez wiele lat żył z matką dzieci w konkubinacie, mieszkając wspólnie i współżyjąc na zasadach analogicznych do rodziny. Dzieci korzystały z jego środków utrzymania i wyposażenia przy zawieraniu małżeństwa. Sąd Wojewódzki przedstawił zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia SN, dotyczące możliwości zastosowania przepisów o obowiązku alimentacyjnym do takiej sytuacji.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi, że konkubentowi nie przysługuje prawo żądania środków utrzymania na podstawie art. 71 i nast. k.r. w stosunku do dzieci jego konkubenta.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Gross (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Wiszniewski, H. Dąbrowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jana K. przeciwko Helenie P. oraz Zofii i Alicji T. o alimenty, po rozpoznaniu zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Zielonej Górze do rozstrzygnięcia w trybie art. 388 k.p.c.:"Czy zasadne jest odpowiednie zastosowanie art. 71 i nast. k.r. do przypadku, w którym naturalny ojciec dzieci żył przez wiele lat w faktycznej wspólności rodzinnej z nimi i ich matką, chociaż prawne domniemanie przemawia za ojcostwem męża matki?"udzielił następującej odpowiedzi:"Konkubentowi nie przysługuje prawo żądania środków utrzymania na podstawie art. 71 i nast. k.r. w stosunku do dzieci jego konkubenta, choćby konkubinat trwał przez wiele lat, a konkubenci wraz z dziećmi jednego z nich przez cały ten okres mieszkali wspólnie i współżyli na zasadach analogicznych do współżycia rodzinnego."Uzasadnienie faktyczneRozpoznając przedstawione do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Należy przede wszystkim wytknąć nieprawidłowe sformułowanie pytania, w którym mowa jest o "ojcu naturalnym" pozwanych, co do których istnieje domniemanie pochodzenia od męża ich matki oparte na art. 42 § 1 k.r. Stosownie bowiem do tego przepisu ojcem dziecka urodzonego w czasie trwania małżeństwa jest mąż jego matki, przy czym dopóki w sposób prawem przepisany domniemanie to nie zostało obalone, nie można mówić o żadnej innej osobie jako ojcu takiego dziecka. Tym bardziej więc niedopuszczalne jest określanie kogokolwiek przez sąd jako "ojca naturalnego" w odróżnieniu do ojca w rozumieniu prawa. Rozróżnienie takie bowiem nie znajduje w systemie prawa socjalistycznego żadnej podstawy, a do stwierdzenia ojcostwa prowadzić mogą jedynie drogi wskazane w art. 42 i art. 43 kodeksu rodzinnego.W konsekwencji zagadnienie przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia sprowadza się do pytania, czy przepisy art. 71 i nast. kodeksu rodzinnego traktujące o obowiązku alimentacyjnym, który wynika z pokrewieństwa, mogą być stosowane odpowiednio także do sytuacji, gdy osoba dochodząca alimentów żyła przez wiele lat "w faktycznej wspólności rodzinnej" z osobami, przeciwko którym roszczenie takie jest skierowane, oraz z ich matką.Również do tak zredagowanej treści pytania konieczne jest jednak wprowadzenie dalszej korektury, precyzującej użyty w nim termin "faktycznej wspólności rodzinnej". Zgodnie z treścią art. 14 k.r. rodzina z reguły powstaje w wyniku zawarcia małżeństwa. Można także mówić o rodzinie w sensie związku osób połączonych węzłami pokrewieństwa nie mającymi źródła w małżeństwie (np. gdy rodzice nie są małżeństwem lub w wypadku przysposobienia). Pojęcie zaś faktycznej wspólności rodzinnej użyte w treści przedstawionego pytania prawnego nie ma na względzie - jeśli chodzi o powoda - żadnego z powiązań w powyższym charakterze, lecz odnosi się do sytuacji, w której powód i matka pozwanych pozostawali w wieloletnim konkubinacie, współżyjąc oraz mieszkając wspólnie z pozwanymi na zasadach analogicznych do współżycia rodzinnego.Udzielenie właściwej odpowiedzi na rozpatrywane zagadnienie prawne może ułatwić rozważenie źródła wątpliwości, jakie skłoniły Sąd Wojewódzki do jego przedstawienia.Jak wynika z motywów postanowienia Sądu Wojewódzkiego z dnia 10 stycznia 1963 r., wątpliwości te płyną ze sprzeciwu natury moralnej, jaki budzi stanowisko pozwanych, którzy przez długi czas korzystali ze środków utrzymania dostarczanych przez powoda, a nawet z dobrodziejstwa wyposażenia ich przy zawieraniu małżeństwa, obecnie zaś odmawiają powodowi potrzebnej mu pomocy materialnej, "powołując się na domniemanie prawne".Nie każdemu jednak obowiązkowi moralnemu prawo nadaje kształt obowiązku prawnego, a taki właśnie charakter mają obowiązki alimentacyjne. Nawet w stosunkach rodzinnych opartych na pokrewieństwie obowiązek alimentacyjny ogranicza się tylko do krewnych w linii prostej i do rodzeństwa (art. 71 § 2 k.r.), a nadto poddany jest szeregowi dalszych ograniczeń (art. 71 § 3 i art. 75 k.r.), chociaż nie można wyłączyć sytuacji, w których względy moralne przemawiałyby za potrzebą udzielania pomocy w utrzymaniu także innym krewnym. Tym bardziej więc nie można w drodze prawidłowej wykładni art. 71 i nast. k.r. dojść do wniosku o dopuszczalności odpowiedniego stosowania tych przepisów do sytuacji, w których stosunki pokrewieństwa w rozumieniu obowiązującego prawa w ogóle nie zachodzą.Wbrew zapatrywaniu, jakie wyraził Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu cytowanego postanowienia, odmiennego stanowiska w rozważanej kwestii nie może usprawiedliwić twierdzenie, że rzekomo polskie prawo rodzinne liczy się ze stanami faktycznymi w stosunkach rodzinnych, czego przykładem ma być konkubinat. W stosunkowo bowiem nielicznych wypowiedziach judykatury i piśmiennictwa prawniczego na ten temat jednolicie wyrażany jest pogląd, że konkubinat nie stanowi sam przez się źródła żadnych praw i obowiązków, co oczywiście nie wyłącza w czasie jego trwania oświadczeń woli konkubentów lub zdarzeń prawnych, które mogą stać się samodzielną podstawą zobowiązań. Nawiasowo można nadmienić, że również obowiązek dostarczania środków utrzymania może wynikać nie tylko z pokrewieństwa czy opartych na innej podstawie stosunków rodzinnych, lecz źródłem jego mogą być także inne stosunki dotyczące np. darowizny (art. 365 k.z.), umowy o dożywocie (art. 599 k.z.) lub dziedziczenia (art. 23 i art. 28 pr. spadk.).Z przytoczonych wyżej zasad Sąd Najwyższy na przedstawione do rozstrzygnięcia pytanie prawne postanowił udzielić odpowiedzi wyrażonej w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 388 KPCart. 71art. 42 § 1art. 42art. 43art. 14art. 71 § 2art. 71 § 3art. 75art. 365art. 599art. 23

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.