III CO 24/57

UchwałaIzba Cywilna1957-01-29

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalne jest wytoczenie powództwa o unieważnienie testamentu przez spadkobiercę, który nie był objęty wcześniejszym prawomocnym wyrokiem w identycznym procesie, mimo że wyrok ten został wydany na rzecz wszystkich pozostałych spadkobierców?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchwalił, że powództwo o unieważnienie testamentu wytoczone między spadkobiercami, jeszcze przed stwierdzeniem praw do spadku, jest dopuszczalne, nawet jeśli identyczne powództwo, nie obejmujące jednego ze spadkobierców, zostało już rozstrzygnięte prawomocnym wyrokiem zgodnym z żądaniem pozwu. Wyrok w sprawie, w której nie uczestniczyli wszyscy konieczni współuczestnicy, nie posiada rozszerzonej prawomocności i nie wiąże osób trzecich.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki w Krakowie przekazał do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne dotyczące dopuszczalności powództwa o unieważnienie testamentu. W sprawie tej wytoczono powództwo, które nie objęło wszystkich spadkobierców, mimo że zachodziło między nimi jednolite i konieczne współuczestnictwo. Wcześniejsze powództwo zostało zakończone prawomocnym wyrokiem zgodnym z żądaniem pozwu, ale nie obejmowało jednego ze spadkobierców, który obecnie jest pozwanym.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że powództwo o unieważnienie testamentu jest dopuszczalne, nawet jeśli identyczne powództwo nie obejmowało jednego ze spadkobierców i zostało rozstrzygnięte prawomocnym wyrokiem.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Resich (sprawozdawca). Sędziowie: J. Majorowicz, R. Czarnecki.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Józefa Z. przeciwko Janowi Z. o uznanie nieważności testamentu, po rozpoznaniu zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Krakowie do rozstrzygnięcia w trybie art. 388 k.p.c.:"Czy w związku z wpisaną do księgi zasad prawnych uchwałą w składzie siedmiu sędziów Sądu Najwyższego w dniu 27.II.1950 r., sygn. akt ŁC 883/50 (Zb. U., zesz. II/1950) - w wypadku uczestnictwa jednolitego z art. 64 § 2 k.p.c. dopuszczalne jest powództwo wytoczone przeciwko jednemu współuczestnikowi ze spornego stosunku prawnego - jeżeli identyczne powództwo przeciwko innym współuczestnikom zakończone zostało prawomocnym wyrokiem zgodnym z żądaniem pozwu, którym nie był objęty współuczestnik pozwany w tym drugim powództwie?"uchwalił:"Wytoczone między spadkobiercami, jeszcze przed stwierdzeniem praw do spadku, powództwo o unieważnienie testamentu jest dopuszczalne, mimo że identyczne powództwo, nie obejmujące jednakże jednego ze spadkobierców obecnie pozwanego, zostało rozstrzygnięte prawomocnym wyrokiem zgodnym z żądaniem pozwu".Uzasadnienie faktyczneUchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 27.II.1950 r. ŁC 885/50 Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną: "Powództwo o ustalenie nieważności testamentu jest dopuszczalne". Dopuszczalność takiego powództwa Sąd Najwyższy ograniczył do momentu wydania stwierdzenia praw do spadku, do tego bowiem momentu może istnieć interes prawny konieczny do wytoczenia powództwa ustalającego. Rozpoznając takie powództwo, Sąd rozstrzyga i ustala, że podstawą dziedziczenia ma być albo nie może być testament, na którym jedna ze stron opiera swe prawa.Powyższa zasada prawna nie wyczerpuje odpowiedzi na pytanie przedstawione obecnie Sądowi Najwyższemu w trybie art. 388 k.p.c. Pytanie to postawione zostało w związku z tego rodzaju stanem faktycznym sprawy, w którym po odesłaniu spadkobierców na drogę sporu na podstawie art. 76 Post. spadk., powództwem o unieważnienie testamentu, a następnie prawomocnym wyrokiem, nie objęto wszystkich spadkobierców i sąd spadkowy na podstawie wyżej cytowanego art. 76 ponownie odesłał strony na drogę postępowania spornego.Pytanie więc związane jest z zagadnieniem dopuszczalności tego drugiego powództwa.Aby jednak na to pytanie odpowiedzieć, należy przede wszystkim poddać analizie pierwsze powództwo, w którym nie objęto wszystkich spadkobierców, a zwłaszcza stosunek, jaki zachodzi między współuczestnikami, a więc czy można tutaj mówić o współuczestnictwie jednolitym i koniecznym. W tym przedmiocie cytowana wyżej uchwała w motywach trafnie stwierdza, że występujący z twierdzeniem, iż testament jest nieważny, powinien pozwać wszystkich, którym testament cokolwiek przysparza (uczestnictwo konieczne). Jednolitość uczestnictwa zachodzi również po stronie powodów. Prawo testamentowe przewiduje także nieważność tylko niektórych części testamentu (np. art. 78, 89 § 2, 104 § 2, 120 § 2 pr. spadk.), nie przewiduje natomiast takiej sytuacji prawnej, aby te same części testamentu mogły być ważne w stosunku do jednych spadkobierców, a nieważne w stosunku do innych. Współuczestnictwo jednolite, które charakteryzuje się tym, że wyrok dotyczyć ma niepodzielnie wszystkich współuczestników (art. 64 § 2 k.p.c.), zachodzić więc będzie wówczas, gdy współuczestnikami konkretnego procesu będą spadkobiercy objęci tymi samymi rozporządzeniami. Konieczność takiego współuczestnictwa wynika również z art. 77 i 76 pr. spadk.Jeżeli więc Sąd stwierdził w procesie brak jakiegoś spadkobiercy, który ma charakter współuczestnika koniecznego, to powinien go pozwać w trybie art. 220 k.p.c. Jaka jednak powstaje sytuacja, jeżeli tego Sąd nie uczynił? O wyroku nie istniejącym nie można mówić, strony bowiem nie stanowiły fikcji, gdyż realnie, choć z mankamentami istniały, wyrok zaś, mimo że stwarza pewne trudności przy wykonaniu, nie jest niemożliwy do wykonania. Podobnie nie można by uzasadnić możliwości wznowienia postępowania tylko na tej podstawie, że brak było pełnej legitymacji materialnej. Skargę o wznowienie musiałaby wnieść osoba, która została pozbawiona możliwości obrony, osoba ta jednak nie była w ogóle stroną w sprawie. Jeśli wadliwość takiego wyroku nie zostanie naprawiona w drodze rewizji nadzwyczajnej, to należy przyjąć, że wadliwość ta została pokryta prawomocnością wyroku, który strony wiąże (inter partes).Obecnie jednak wysuwa się pytanie, czy wyrok taki korzysta z tzw. prawomocności rozszerzonej. Wydaje się jednak, że nie. Nie ma bowiem takiego przepisu prawnego, który by tego rodzaju wyroki wyposażył w skuteczność w stosunku do osób trzecich.Nie można również twierdzić, że wyrok taki miał charakter konstytutywny, wyrok taki bowiem stwierdza jedynie, czy podstawą dziedziczenia uczestników tegoż procesu jest ważny testament, czy też nie. Wyrok taki wiąże tylko tych współuczestników, którzy brali udział w procesie. Ponownie więc wytoczone powództwo przez spadkobiercę, który nie został objęty poprzednim procesem, lub też ponownie wytoczone powództwo przeciwko takiemu spadkobiercy nie będzie narażone na zarzut rzeczy osądzonej (art. 367 k.p.c.). Odmienne stanowisko prowadziłoby do trudnego do przyjęcia wniosku, że spadkobierca taki po stwierdzeniu praw do spadku miałby na swą obronę powództwo z art. 70 pr. spadk., natomiast przed stwierdzeniem praw do spadku powództwa ustalającego wytaczać by nie mógł.Wynika więc z powyższego, że ponowne powództwo o ustalenie nieważności testamentu, wytoczone przeciwko lub przez spadkobiercę, który powinien być objęty poprzednim procesem jako współuczestnik konieczny, jest dopuszczalne. Powództwem tym powinni być również objęci wszyscy współuczestnicy.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 388 KPCart. 64 § 2 KPCart. 76art. 78art. 77art. 220 KPCart. 367 KPCart. 70§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.