III CR 1328/57

PostanowienieIzba Cywilna1958-01-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy powództwo o uznanie prawa własności nieruchomości, które miały przejść na własność Państwa na skutek przesiedlenia do ZSRR, jest uzasadnione w sytuacji braku orzeczenia właściwego organu administracyjnego o przejęciu tych nieruchomości na rzecz Państwa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że w przypadku braku orzeczenia właściwego organu administracyjnego o przejęciu nieruchomości na rzecz Państwa na skutek przesiedlenia do ZSRR, powództwo o uznanie prawa własności jest uzasadnione. Brak takiego orzeczenia administracyjnego nie mógł spowodować zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa, a wręcz mógłby uzasadniać powództwo o ustalenie własności z pełnymi skutkami prawnymi. Sąd podkreślił również konieczność ścisłego odróżnienia mienia powoda od mienia jego żony, zwłaszcza w kontekście orzeczenia administracyjnego dotyczącego przejęcia nieruchomości.
Stan faktyczny
Powód dochodził uznania prawa własności nieruchomości, które miały przejść na własność Państwa w związku z przesiedleniem jego żony do ZSRR. Sąd Powiatowy uznał powoda za właściciela, a Sąd Wojewódzki oddalił rewizję strony pozwanej. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie interesu Państwa i istotnych przepisów prawa. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizję nadzwyczajną, analizując przepisy dotyczące przejmowania mienia przesiedleńców.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, utrzymując w mocy zaskarżone wyroki.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J, Marowski (sprawozdawca). Sędziowie: J. Majorowicz, R. Czarnecki.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisława I. przeciwko Skarbowi Państwa (Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w R.) o uznanie prawa własności, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie Ośrodek w Przemyślu z dnia 26 lutego 1957 r.,rewizję nadzwyczajną oddalił.Uzasadnienie faktyczneSąd Powiatowy w Jarosławiu wyrokiem z dnia 24.X.1956 r., sygn. 1 C. 377/56 uznał powoda z mocy art. 3 ust. 3 cyt. dekretu za właściciela nieruchomości szczegółowo w wyroku wymienionych. Rewizję strony pozwanej od tego wyroku Sąd Wojewódzki oddalił.Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżył rewizją nadzwyczajną, złożoną dnia 16.XI.1957 r., Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, wnosząc o zmianę obu powyższych wyroków i o oddalenie powództwa z powodu naruszenia przez nie interesu Państwa Ludowego oraz pogwałcenie istotnych przepisów prawa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Według przepisu art. 1 dekretu z dnia 5.IX.1947 r. (Dz. U. Nr 59, poz. 318), pozostałe na obszarze Państwa mienie osób przesiedlonych do ZSRR przechodzi z mocy samego prawa na własność Państwa. Orzekanie o tym, czy poszczególne mienie przeszło tą drogą na własność obywatela, należy z mocy art. 3 powoł. dekretu do organów administracji państwowej. Jeżeli do nieruchomości, co do której organ administracyjny orzekł, że przeszła na rzecz Państwa, rości sobie prawo własności osoba nie przesiedlona do ZSRR, przysługuje jej z mocy art. 3 ust. 3 powoł. dekretu powództwo o uznanie jej własności.W związku z powyższymi przepisami Sąd Powiatowy w zasadzie powinien był wyjaśnić, czy właściwy organ administracyjny orzekł o przejęciu nieruchomości z mocy samego prawa na rzecz Państwa. Dopiero bowiem wtedy powództwo z art. 3 ust. 3 dekretu byłoby usprawiedliwione. Uchybienie to jednak samo w sobie nie mogłoby spowodować żadnej zmiany zaskarżonego wyroku i wyroku Sądu Powiatowego i oddalenia powództwa. Jeśliby bowiem takiego orzeczenia organu administracji nie było, usprawiedliwione byłoby powództwo w zakresie szerszym, niż zostało uwzględnione, mianowicie powództwo o ustalenie własności spornych nieruchomości z pełnymi skutkami własności powoda, a nie tylko ograniczonymi z art. 3 ust. 3 powoł. dekretu.Nie można również odmówić słuszności zarzutom rewizji nadzwyczajnej, które zasadnie nakazują ściśle odróżnić mienie powoda i mienie jego żony, Marii I. Rzeczywiście, w braku orzeczenia o przejściu własności spornych nieruchomości na rzecz Państwa na skutek przesiedlenia żony powoda do ZSRR nieruchomości te, jeżeli były własnością powoda, nie przeszłyby z samego prawa na rzecz Państwa. Dlatego istotnie należało zająć stanowisko w kwestii, czy nieruchomości te nie przeszły na własność Państwa z mocy powołanego przez stronę pozwaną orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w J. z dnia 9.VIII.1954 r. Nierozważenie jednak treści tego orzeczenia nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Według bowiem treści tego orzeczenia przejęte zostały z dniem 9.VIII.1954 r. tylko nieruchomości Marii I., a nie powoda.Oczywiście, brak przejęcia przez Państwo nieruchomości nie oznacza, żeby właściwy organ administracyjny Państwa nie mógł w przyszłości przejąć nieruchomości powoda, jeżeli będą istniały ustawowe przesłanki do takiego przejęcia.Z tych powodów orzeczono jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 3 ust. 3art. 1art. 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.