III CR 511/57

WyrokIzba Cywilna1958-01-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawomocny wyrok skazujący za przestępstwo, objęty ustawą o amnestii, wiąże sąd cywilny w zakresie ustalenia popełnienia czynu niedozwolonego, a tym samym skutków cywilnoprawnych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że prawomocny wyrok skazujący za przestępstwo, nawet objęty ustawą o amnestii, wiąże sąd cywilny co do spełnienia przestępstwa i popełnienia czynu niedozwolonego w rozumieniu art. 134 k.z. Ustawa amnestyjna usuwa jedynie skutki karne skazania, nie uchylając skutków cywilnoprawnych ani nie uniemożliwiając sądowi cywilnemu oparcia się na ustaleniach wyroku karnego.
Stan faktyczny
Powódka doznała ciężkich obrażeń w wypadku samochodowym spowodowanym przez pozwanych. Po leczeniu i przyznaniu renty inwalidzkiej, powódka dochodziła od pozwanych odszkodowania za poniesione koszty leczenia, zniszczoną odzież oraz zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną, a także renty. Sąd Wojewódzki zasądził część żądanych kwot. Powódka i jeden z pozwanych wnieśli rewizje do Sądu Najwyższego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powódki oraz rewizję pozwanego A. B., uznając je za bezzasadne.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w (sprawie z powództwa S. J. przeciwko 1) A. B., J. M. i 2) Państwowej Komunikacji Samochodowej Okręgu Katowickiego - Zarząd w Katowicach o odszkodowanie, po rozpoznaniu rewizji powódki i pozwanego A. B. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 11 stycznia 1957 r. obie rewizje oddalił.Uzasadnienie faktyczneW dniu 7 września 1954 r. powódka uległa wypadkowi na skutek zderzenia się samochodu będącego własnością pozwanego B., którym jechał, z samochodem Państw. Kom. Samochod. prowadzonym przez jej kierowcę, pozwanego J. M. W wypadku doznała powódka ciężkich obrażeń (złamanie 5 żeber z uszkodzeniem opłucnej i głębszych części oraz pokaleczenia szkłem). Po przejściu leczenia szpitalnego i ambulatoryjnego powódka pracowała jeszcze, jak poprzednio w Delikatesach w Sosnowcu, została jednak zwolniona z pracy z dniem 26 kwietnia 1956 r. z powodu długotrwałej choroby (art. 32 lit. "b” rozp., o umowie o pracę prac umysł.).Decyzją Prez. WRN - Wydział Rent i Pomocy Społecznej w Katowicach - Oddział w Sosnowcu z dnia 22.III.1956 r. przyznano powódce rentę inwalidzką w wysokości 50% podstawy wymiaru tj. w kwocie 528 zł miesięcznie od 13.IX.1955 r. (miesięczne zarobki 1.055 zł. 35 gr). Późniejszą decyzją z dnia 31.VIII.1956 r. zaliczono powódkę do drugiej grupy inwalidów i podwyższono jej rentę do kwoty 792 zł miesięcznie (75% podstawy wymiaru) od dnia 15.VIII.1956 r.Przeciwko obu kierowcom samochodów tj. przeciw pozwanym B. i K. toczyło się postępowanie karne do III Kp. 1589/54 Sądu Powiatowego w Sosnowcu zakończone prawomocnym wyrokiem skazującym obu pozwanych za przest. z art. 236 § 2 k.k.Powódka opierając się na podanym stanie faktycznym domagała się zasądzenia od pozwanych B. i K. oraz od Państwowej Komunikacji Samochodowej w Katowicach ulica Sokolska nr 8:1)kwoty 12.420 zł z tytułu zwrotu wydatków na leczenie, na lepsze odżywianie się, na koszty przejazdów, koszty wynajętej pielęgniarki, dalej za zniszczoną odzież oraz tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną (3.000 zł),2)renty miesięcznej po 500 zł od 1 stycznia 1955 do 30 kwietnia 1956 r., po 1.027 zł od 1 maja do 14 sierpnia 1956 r. po 763 zł od 15 sierpnia 1956 r.Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa.Sąd Wojewódzki zasądził od wszystkich pozwanych solidarnie:a)żądaną przez powódkę kwotę 12.420 zł. Ustalił w tym zakresie, że policzone przez powódkę kwoty 2.500 za auromycynę, 600 zł za witaminę B12, 1.000 zł za masaże, 120 zł za przejazdy do szpitala, 800 zł za pielęgniarkę wynajętą do nocnych dyżurów przy niej, 3.200 zł za lepsze odżywianie się w czasie długotrwałej choroby - powódka rzeczywiście wydatkowała i że wydatki te były potrzebne. Poza tym w skład tej kwoty wchodzi odszkodowanie w kwocie 900 zł za zniszczoną w wypadku odzież i zadośćuczynienie w żądanej przez powódkę kwocie 3.000 zł;b)rentę po 527 zł. 35 gr. miesięcznie za czas od 26.IV.1956 r. tj. od dnia zwolnienia z pracy do 15.VIII.1956 r. i po 263 zł. 35 gr. od 16.VIII.1956 r. na stałe. Wyrok zaskarżają: powódka i pozwany B.Powódka domaga się zmiany wyroku przez podwyższenie renty o dalsze 500 zł miesięcznie począwszy od 1 stycznia 1955 r. Skarżąca zarzuca naruszenie art. 161 k.z. i 336 § 2 k.p.c. przez nieuwzględnienie zwiększonych jej potrzeb. W obecnym stanie zdrowia nie może ona w szczególności wykonywać zwykłych prac w gospodarstwie domowym i poruszać się na większe odległości bez użycia środków lokomocji.Pozwany B. zaskarżył cały wyrok zarzucając naruszenie art. 2 o amnestii z 27.IV.1956 r. (Dz. U. Nr 11), w świetle którego skazujący wyrok nie istnieje, nie wiąże zatem sądu cywilnego z mocy art. 7 k.p.c.Poza tym kwestionuje skarżący potrzebę i celowość wydatków na lekarstwa, pielęgniarkę, masaże i podróże, oraz na zwiększoną konsumpcję, na co przeznaczone jest zadośćuczynienie.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył co następuje:Według złożonych w sprawie opinii lekarskich i historii choroby powódka doznała w wypadku złamania 5-u żeber (w tym jedno dwukrotnie) z przemieszczeniem odłamków i z uszkodzeniem opłucnej oraz głębszych części. Według zeznań dr. G. stan powódki był bardzo ciężki. Z uwagi na trudne do opanowania komplikacje, wymagał on zastosowania auromycyny i witaminy B12 oraz wynajęcia pielęgniarki do nocnego dyżurowania przy chorej. Powódka przebywała w szpitalu 6 tygodni, a zwolniono ją nie po całkowitym wyleczeniu, lecz z poleceniem dalszego zgłaszania się w szpitalu.Ten bezsporny zresztą stan rzeczy usprawiedliwiał zasądzenie na rzecz powódki wydatków na zagraniczne środki lecznicze i wszystkich innych przez nią policzonych kwot, a wysokość których nie budzi zastrzeżeń i nie jest nawet kwestionowana. Dotyczy to w szczególności i wynajęcia pielęgniarki, wiadomo bowiem że szczupłość personelu szpitalnego nie pozwala na ustanowienie dyżurów przy poszczególnych chorych, stan zaś powódki był groźny, a z uwagi na rodzaj i jakość uszkodzeń każdy ruch sprawiał jej ból. Że zasadne są też zarzuty pozwanego co do wydatków na intensywniejsze posiłki. Odsyłanie powódki do drobnej kwoty zasądzonej z tytułu zadośćuczynienia, niepozostającej zresztą w żadnym stosunku do cierpień jakie powódka doznała przez dłuższy czas, jest oczywiście nieuzasadniona. Intensywniejsze odżywianie w czasie choroby i rekonwalescencji ma na celu przywrócenie organizmowi sił i odporności, zadośćuczynienie natomiast pieniężne przeznaczone jest na przyjemności mogące w pewnym stopniu skompensować przykrość spowodowaną cierpieniami.Bezbłędny wreszcie jest pogląd prawny Sądu Wojewódzkiego, że zapadły przeciw pozwanym B. i K. prawomocny skazujący wyrok prawny wiąże sąd cywilny z mocy art. 7 k.p.c. co do spełnienia przestępstwa, a zatem i co do popełnienia czynu niedozwolonego w znaczeniu art. 134 k.z.Ustawa amnestyjna, do postanowień której skarżący się odwołuje, nie unicestwia cywilno-prawnych skutków skazania, choćby chodziło o przestępstwo objęte art. 2 tej ustawy. Z mocy tego przepisu usuwa się kartę karną z rejestru skazanych, ale nie niszczy się akt postępowania karnego i wyroku. Wyrok istnieje nadal i mimo amnestii ulega wykonaniu nawet w zakresie karnych skutków w granicach przewidzianych w ust. 2 art.2 ustawy o amnestii.Popełnienie przestępstwa pociąga za sobą nie tylko skutki przewidziane prawem karnym w interesie publicznym, ale w przypadku zarządzenia szkody również cywilno-prawną odpowiedzialność. Nie przepisy prawa karnego, lecz postanowienia cywilnej procedury. wprowadzają zależność orzeczeń zapadających w procesie cywilnym od ustaleń skazujących wyroków karnych. Ma to na celu zapobieganie rozbieżnościom w ustaleniach co do winy, a nadto usuwa potrzebę ponawiania czynności, często żmudnych i długich zmierzających do ustalenia winy, jeżeli jej istnienie prawomocnie już stwierdzono. Ustawa amnestyjna dotyczy tylko skutków skazania unormowanych prawem karnym nie uchyla natomiast skutków przewidzianych w prawie cywilnym przy orzekaniu o roszczeniach cywilno-prawnych. Gdyby miało być inaczej musiałby istnieć w ustawie odpowiedni przepis w tym przedmiocie.Z przedstawionych powodów rewizja pozwanego B. podlega z mocy art. 383 k.p.c. oddaleniu jako bezzasadna.Nie jest też uzasadniona rewizja powódki.Sąd Najwyższy wyjaśnił już niejednokrotnie, że roszczenia o rentę z art. 161 § 2 k.z. i jej wysokość zależą nie od teoretycznych lecz faktycznych skutków doznanego uszkodzenia.Powódka pytana w tym przedmiocie w Sądzie Wojewódzkim w toku zeznań składanych w trybie art. 311 k.p.c. wyjaśniła, że obecnie w sprzątaniu mieszkania i w cięższych robotach pomaga jej "pewna osoba", której nazwiska nie pamięta. Gdyby powódka istotnie korzystała z siły najmniej, to przede wszystkim znała by nazwisko najmowanej do pracy osoby, w przypadku zaś zapomnienia tego nazwiska wyjaśniłaby to Sądowi i podała je później. Treść zeznań powódki i jej późniejsze milczenie wskazują na to, że powódka tak jak poprzednio sama wykonuje zwykłe czynności w gospodarstwie domowym, a jak trafnie zauważa Sąd Wojewódzki do prac cięższych wynajmować musiała pomoc i dawniej. Roszczenie o rentę z tytułu zwiększonych potrzeb i jej wysokość winny być poza tym uzasadnione jakimś możliwym do sprawdzenia i oceny zestawieniem konkretnych dodatkowych kosztów. Okoliczność, że powódka nie usiłowała nawet w taki sposób podstawy faktycznej swego żądania skonkretyzować, przemawia również za słusznością orzeczenia Sądu Wojewódzkiego i w części przez powódkę zaskarżonej.Z braku usprawiedliwionych podstaw podlega zatem rewizja powódki oddaleniu z mocy art. 383 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 32art. 236 § 2 KKart. 161art. 2art. 7 KPCart. 134art.2art. 383 KPCart. 161 § 2art. 311 KPC§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.