III CR 589/56

WyrokIzba Cywilna1957-06-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienia pracodawcy, które nie pozostają w związku przyczynowym ze szkodą, mogą stanowić podstawę do zmniejszenia odszkodowania od pracownika na podstawie art. 158 § 2 k.z.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że uchybienia pracodawcy mogą stanowić podstawę do zmniejszenia odszkodowania od pracownika tylko wówczas, gdy istnieje między nimi związek przyczynowy ze szkodą. Uchybienia pracodawcy, które nie przyczyniły się do powstania szkody, nie mogą być podstawą do jej obniżenia. Sąd Wojewódzki nie ustalił takiego związku przyczynowego, co stanowiło podstawę do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Stan faktyczny
Powódka dochodziła od pozwanej, kierowniczki sklepu, zapłaty kwoty stanowiącej niedobór w sklepie. Pozwana zarzuciła, że obciążono ją towarem dostarczonym do innych sklepów. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonej kwoty, zmniejszając ją o 3/4, uznając, że powódka w znaczniejszym stopniu przyczyniła się do powstania szkody poprzez swoje uchybienia, takie jak nienależyte zabezpieczenie sklepu. Powódka wniosła rewizję, zarzucając Sądowi Wojewódzkiemu nierozważenie wszystkich istotnych okoliczności i brak związku przyczynowego między wskazanymi uchybieniami a szkodą.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Powiatowego Związku Gminnych Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w Częstochowie przeciwko B. T. o zapłatę kwoty zł 54.254 i 22 gr z tytułu manka, po rozpoznaniu rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 5 kwietnia 1956 r. zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo uchylił i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePozwana jako kierowniczka sklepu powódki w okresie od 6 sierpnia 1954 r. do 16 września 1954 r. spowodowała niedobór w kwocie zł 54.254 i 22 gr. Niedobór był wynikiem zaniedbania przez pozwaną obowiązków służbowych, opuszczała ona bowiem sklep w godzinach pracy, dopuszczała do sprzedaży osoby nieuprawnione, nie prowadziła dokumentacji na bieżąco i nie odprowadzała terminowo pieniędzy do banku. Na tej podstawie powódka domaga się zasądzenia od pozwanej kwoty 54.254 zł 22 gr.Pozwana wniosła o oddalenie powództwa zarzucając, że obciążono ją towarem dostarczonym do innych sklepów.Zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanej na rzecz powódki 13.738 zł 55 gr w pozostałej zaś części powództwo oddalił. Sąd ustalił w oparciu o akta karne, że wyliczenie niedoboru nie da się sprawdzić wobec braku egzemplarzy remanentu, że remanenty zawierają poprawki w rubryce "ilość" dokonane w sposób nie formalny. Pozwana została obciążona szeregiem rachunków, których nie podpisała i nie ujęła w raportach dziennych. Sklep był nienależycie zabezpieczony, gdyż był połączony ze sklepem tekstylnym drzwiami podpieranymi tylko drążkiem. W oparciu o te ustalenia Sąd doszedł do wniosku, że powódka w znaczniejszym stopniu przyczyniła się do powstania szkody i że pozwana może odpowiadać do wysokości 1/4 spornego niedoboru.W rewizji opartej na podstawach z art. 371 § 1 pkt 1, 3 i 4 k.p.c. powódka wnosi o zmianę wyroku w części oddalającej powództwo i orzekającej o kosztach i uwzględnienie powództwa w całości, względnie o uchylenie wyroku w tej części. Skarżąca zarzuca, że Sąd nie rozważył dodatkowej opinii biegłego złożonej na rozprawie, w której ten wyjaśnił w związku z zeznaniami św. W., że pozwana winna być obciążona rachunkami nie podpisanymi. Sąd nie wziął pod rozwagę tej okoliczności, że remanenty były spisywane przy współudziale pozwanej i że odnośnie wyliczeń nie podniosła żadnych zastrzeżeń, jak również zeznań świadka Z. B., że rachunki niepodpisane przez pozwaną nie zostały objęte wyliczeniem. Skarżąca podnosi, że pozwana nigdy nie robiła zastrzeżeń co do nienależytego zabezpieczenia sklepu ani nie zgłosiła żadnych kradzieży. Powódka zarzuca, że Sąd nie uwzględnił okoliczności wynikających z akt karnych, że pozwana dopuszczała się szeregu zaniedbań oraz że wydatkowała znaczne sumy przekraczające jej dochody, wreszcie okoliczności, że pozwana w poprzednim okresie spowodowała niedobór na kwotę zł 109.000.Rozpoznając rewizję Sąd Najwyższy zważył co następuje:Zarzut naruszenia art. 158 § 2 k.z. i art. 330 k.p.c. jest uzasadniony. Aby uchybienia pracodawcy mogły stanowić podstawę do zmniejszenia odszkodowania z mocy art. 158 § 2 k.z. musi między tymi uchybieniami a szkodą istnieć związek przyczynowy w rozumieniu art. 157 § 2 k.z., w myśl bowiem przepisów art. 158 § 2 k.z. poszkodowany musi przyczynić się do powstania szkody. Sąd Wojewódzki może więc zmniejszyć odszkodowanie tylko wówczas, gdy ustali tego rodzaju uchybienia pracodawcy, między którymi, a szkodą istnieje związek przyczynowy, i gdy przeto uchybienia te wywołały szkodę względnie przyczyniły się do jej wyrządzenia przez pracownika, inne osoby lub zdarzenia. Natomiast uchybienia pracodawcy^ nie mogą stanowić podstawy do obniżenia odszkodowania, jeśli między nimi, a szkodą brak związku przyczynowego. Sąd Wojewódzki wbrew powyższym zasadom nie ustalił związku przyczynowego między stwierdzonymi uchybieniami powódki, a szkodą. I tak Sąd nie ustalił czy niezabezpieczenie drzwi łączących sklep pozwanej ze sklepem tekstylnym było brakiem zamku w tych drzwiach, czy też zaniedbań pozwanej w zamykaniu drzwi. Sąd nie ustalił czy pozwana zwracała powódce uwagę na nienależyte zabezpieczenie sklepu i domagała się usunięcia tego stanu. Sąd nie badał i nie rozważył czy wskutek nienależytego zabezpieczenia sklepu nastąpiła jakakolwiek szkoda, pozwana nie stwierdziła bowiem, żeby w sklepie były dokonane jakieś kradzieże.Okoliczność obciążenia pozwanej rachunkami niepotwierdzonymi przez nią jest istotną przy ustalaniu wysokości szkody, która mogłaby ulec zmniejszeniu o sumę tych rachunków, nie może jednak stanowić podstawy do zmniejszenia odszkodowania za szkodę, której wysokość zostanie ustalona z uwzględnieniem tej okoliczności, Sąd nie rozważał należycie opinii biegłego z której wynika, że może w tym wypadku chodzić tylko o cztery rachunki z daty 7 sierpnia, 11 sierpnia, 12 sierpnia i 26 sierpnia 1954 r. na sumę 3.970 18 gr, pozostałe bowiem rachunki są z daty 30 czerwca 1954 r. bądź po 15 września 1954 r., a więc nie dotyczą okresu kontrolowanego od 6 sierpnia 1954 r. do 15 września 1954 r. Sąd nie rozważył również zeznań świadka W., z których wynikać może, że pozwana mimo nie podpisania rachunków towar otrzymała.Również niedostatecznie rozważył Sąd jaki wpływ na powstanie niedoboru może mieć brak drugiego egzemplarza remanentu. Słusznie podnosi powódka, że przecież pozwana była obecna przy sporządzaniu remanentu. Poprawki w rubryce "ilość" mogą stanowić okoliczność przy ustalaniu wysokości szkody, możnaby bowiem o te pozycje zmniejszyć odszkodowanie, trudno jednak dopatrzeć się związku przyczynowego między tymi poprawkami a powstałą szkodą.Z akt sprawy a szczególnie z akt karnych wynika, że pozwana dopuściła się szeregu rażących uchybień obowiązkom służbowym. Przy stosowaniu art. 158 § 2 Sąd winien więc dokładnie rozważyć wszystkie okoliczności przypadku celem prawidłowego ustalenia winy pozwanej i przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody. Również art. 330 k.p.c. nie pozostawia Sądowi całkowitej swobody. Ocena bowiem jaka suma będzie odpowiednim odszkodowaniem musi być oparta na rozważaniu wszystkich okoliczności sprawy. Jak wynika z treści uzasadnienia, Sąd Wojewódzki przy stosowaniu art. 158 § 2 k.z. miał na względzie wyłącznie uchybienia powódki, nie rozważył natomiast w ogóle uchybień pozwanej. Sąd ustalił, w wyroku jedynie fakt skazania pozwanej, nie rozważył jednak czynów pozwanej. Gdyby Sąd Wojewódzki zgodnie z dyspozycją art. 330 k.p.c. i art. 158 § 1 k.z. rozważył ustalenia wyroku karnego, że pozwana zatrudniała w swym sklepie osoby nieuprawnione, że nie zawsze sprawdzała dostarczony jej towar, że opuszczała sklep w godzinach jego otwarcia często bez uzasadnionej potrzeby, że nie prowadziła dokumentacji sklepowej na bieżąco, nie odprowadzała terminowo utargów, że nie dopominała się o należyte zabezpieczenie sklepu, to mógł dojść do przekonania, że pozwana w większym stopniu przyczyniła się do powstania szkody niż to przyjął Sąd w zaskarżonym wyroku.Z tych względów wyrok w zaskarżonej części ulega uchyleniu z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania (art. 383 k.p.c).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 371 § 1 pkt 1art. 158 § 2art. 330 KPCart. 157 § 2art. 158 § 1art. 383 KPc§ 1 pkt 1§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.