III CRN 105/79

WyrokIzba Cywilna1979-12-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obniżenie wysokości renty z tytułu utraty zdolności do pracy, przyznanej poszkodowanemu w wyniku wypadku, jest uzasadnione faktem utraty przez małżonka poszkodowanego możliwości korzystania z działki rolnej, gdy poszkodowany mógłby tę utraconą możliwość zagospodarować na inny rodzaj pracy zarobkowej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że utrata przez małżonka poszkodowanego możliwości korzystania z działki rolnej nie stanowi podstawy do obniżenia wysokości renty z tytułu utraty zdolności do pracy. W przypadku, gdy poszkodowany byłby zdolny do pracy, mógłby on czas zaoszczędzony na skutek utraty możliwości gospodarowania na działce męża przeznaczyć na inny rodzaj pracy zarobkowej. Kwota renty powinna odzwierciedlać łączną wartość pracy poszkodowanego, niezależnie od jej konkretnego charakteru w danym czasie.
Stan faktyczny
Powódka doznała obrażeń w wypadku na oblodzonym chodniku, co spowodowało trwałą niepełnosprawność. Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanych odszkodowanie i rentę, jednak obniżył wysokość renty od 1 października 1977 r. z uwagi na przejście męża powódki na emeryturę i utratę przez niego działki rolnej. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną kwestionując obniżenie renty.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o zasądzenie renty i zasądził na rzecz powódki solidarnie dalszą rentę w określonej wysokości, poczynając od wskazanej daty.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Pietrzykowski.Sędziowie SN: K. Piasecki, Z. Wasilkowska (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Ireny K. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Oddział Wojewódzki w T., Annie P., Włodzimierzowi P., Marianowi P., Edwardowi P., Eugeniuszowi P. i Stefanowi P. o odszkodowanie i rentę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Toruniu z dnia 29 czerwca 1978 r.1. uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo przeciwko pozwanemu P. o zasądzenie renty i zasądził na rzecz powódki Ireny K. od pozwanych Anny P., Włodzimierza P., Mariana P., Edwarda P., Eugeniusza P. i Stefana P. solidarnie dalszą rentę po 600 zł miesięcznie, poczynając od 1.X.1977 r.;2. zlecił Sądowi Wojewódzkiemu pobranie od pozwanych wpisu od rewizji nadzwyczajnej.Uzasadnienie faktycznePrawomocnym wyrokiem z dnia 29.VI.1978 r. Sąd Wojewódzki zasądził solidarnie od pozwanych P. na rzecz powódki kwotę 176.000 zł obejmującą 60.000 zł z tytułu zadośćuczynienia oraz sumę renty za czas od dnia 2.III.1971 r. do dnia 31.XII.1975 r.; rentę w kwocie po 2000 zł miesięcznie za czas od 1.I.1976 r. do 30.IX.1977 r. oraz rentę po 1400 zł miesięcznie poczynając od dnia 1.X.1977 r. na przyszłość. W pozostałym zakresie powództwo w stosunku do pozwanych P. oddalił.Sąd Wojewódzki ustalił, że w dniu 2.III.1971 r. powódka uległa wypadkowi przy wychodzeniu ze sklepu optyka znajdującego się w budynku stanowiącym współwłasność pozwanych P. Wypadek nastąpił na oblodzonym i nie zabezpieczonym chodniku. Na skutek doznanych obrażeń, mimo długotrwałego leczenia, powódka jest inwalidką II grupy, zmuszona jest do używania aparatu ortopedycznego, chodzić może tylko na pomocą kul pachowych. Doznała i doznaje znacznych cierpień, co uzasadnia wysokość kwoty zadośćuczynienia.Sąd ustalił ponadto, że powódka prowadziła gospodarstwo domowe, pracowała w szkole jako sprzątaczka, za co otrzymywała 300 zł miesięcznie, a ponadto zajmowała się gospodarowaniem na działce o pow. 2,5 ha będącej własnością jej męża - kierownika wiejskiej szkoły podstawowej. Opierając się na opinii biegłych, Sąd ocenił wartość utraconej przez powódkę pracy na kwotę 2000 zł miesięcznie ze wszystkich tych źródeł za czas od 30.IX.1977 r., a po tej dacie na 1400 zł miesięcznie ze względu na utratę przez męża powódki działki w związku z przejściem na emeryturę. Dalej idące żądanie renty Sąd Wojewódzki oddalił.Od powyższego wyroku wniósł rewizję nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości z wnioskiem o jego uchylenie w części oddalającej powództwo i o przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzuca rażące naruszenie prawa, w szczególności art. 444 § 2 k.c., oraz interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy rozważył, co następuje:Jak wynika z uzasadnienia rewizji nadzwyczajnej, akceptuje ona przyznanie powódce renty w kwocie po 2000 zł miesięcznie za czas do 30.IX.1977 r., kwestionuje natomiast obniżenie tej renty do 1400 zł miesięcznie, poczynając od 1.X.1977 r. Rewizja nadzwyczajna jest w tym zakresie uzasadniona.Okoliczność, że mąż powódki od daty przejścia na emeryturę, tj. od dnia 1.X.1977 r., utracił prawo uprawiania działki rolnej, nie oznacza, że szkoda powódki uległa zmniejszeniu. Gdyby bowiem nie nastąpił wypadek i gdyby powódka była nadal zdolna do pracy, mogłaby ona czas zaoszczędzony na skutek utraty możliwości gospodarowania na działce męża przeznaczyć na inny rodzaj pracy zarobkowej bądź w gospodarstwie innego rolnika, bądź w inny jeszcze sposób. Trudno przyjąć, aby będąca w sile wieku (w dacie wypadku powódka liczyła 45 lat) i zdrowa kobieta poprzestała tylko na pracy domowej, skoro poprzednio łączyła tę pracę z uprawianiem 2,5 hektarowej działki gruntu. W tych warunkach należało uznać, że kwota 2000 zł reprezentowała łączną wartość pracy powódki, niezależnie od tego, czy w konkretnym czasie zajmowała się gospodarowaniem na działce męża, czy też inną pracą przyczyniała się do utrzymania rodziny.Sąd Najwyższy uznał, że w ustalonych okolicznościach zachodzą przesłanki do orzeczenia co do istoty sprawy na podstawie art. 422 § 1 k.p.c. i uchylając zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo, podwyższył rentę za czas od 1.X.1977 r. z kwoty 1400 zł do kwoty 2000 zł miesięcznie.Uwzględnieniu rewizji nadzwyczajnej nie stoi na przeszkodzie upływ 6-miesięcznego terminu z art. 421 § 2 k.p.c., pozbawienie bowiem osoby ciężko poszkodowanej należnego jej i słusznego odszkodowania stanowi jednocześnie naruszenie interesu PRL.Sąd Najwyższy nie nadał biegu interwencji ubocznej zgłoszonej w postępowaniu toczącym się na skutek wniesienia rewizji nadzwyczajnej przez Państwowy Zakład Ubezpieczeń, w którym pozwani są ubezpieczeni od odpowiedzialności cywilnej. Zgodnie z art. 76 k.p.c. zgłoszenie interwencji ubocznej może nastąpić najpóźniej do czasu zamknięcia rozprawy w drugiej instancji. Już więc treść powyższego przepisu przemawia przeciwko dopuszczalności zgłoszenia interwencji ubocznej w postępowaniu przed Sądem Najwyższym wywołanym złożeniem rewizji nadzwyczajnej. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w art. 423 § 2 k.p.c., który przewiduje, że w postępowaniu z rewizji nadzwyczajnej niedopuszczalne jest przypozwanie, a tym samym zgłoszenie interwencji ubocznej, będącej normalnym rezultatem przypozwania (art. 84 § 2 k.p.c.). Brak jakiejkolwiek ratio legis, dla której mimo niedopuszczalności przystąpienia do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego na skutek przypozwania przez stronę, miałoby być dopuszczalne bezpośrednie zgłoszenie interwencji ubocznej przez osobę zainteresowaną - bez uprzedniego przypozwania.W tym stanie rzeczy należy przyjąć, że w postępowaniu przed Sądem Najwyższym toczącym się na skutek wniesienia rewizji nadzwyczajnej niedopuszczalne jest zarówno przypozwanie, jak i bezpośrednie zgłoszenie interwencji ubocznej przez osobę zainteresowaną.Dlatego też Sąd Najwyższy nie nadał biegu pismu procesowemu PZU z dnia 21.VI.1979 r. zawierającemu interwencję uboczną po stronie pozwanych.Z tych wszystkich przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 444 § 2 KCart. 422 § 1 KPCart. 421 § 2 KPCart. 76 KPCart. 423 § 2 KPCart. 84 § 2 KPC§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.