III CRN 125/91

PostanowienieIzba Cywilna1991-06-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd może dokonać zniesienia współwłasności nieruchomości rolnej, która w rzeczywistości stanowi masę spadkową podlegającą podziałowi na podstawie przepisów o dziale spadku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że masa spadkowa, w tym nieruchomość rolna, nie stanowi współwłasności w rozumieniu przepisów o jej zniesieniu (art. 210 i nast. k.c.), lecz podlega podziałowi na podstawie przepisów o dziale spadku (art. 1035 i nast. k.c.). Niewłaściwe zastosowanie przepisów o zniesieniu współwłasności stanowi rażące naruszenie prawa materialnego i procesowego, skutkujące koniecznością uchylenia zaskarżonych postanowień i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Wnioskodawca domagał się zniesienia współwłasności nieruchomości rolnej. Sąd Rejonowy przyznał nieruchomość jednemu ze współwłaścicieli, zasądzając spłaty. Sąd Wojewódzki zmienił postanowienie, przyznając nieruchomość wnioskodawcy i nakazując wydanie jej przez uczestnika. Rewizja nadzwyczajna Prokuratora Generalnego zarzuciła rażące naruszenie przepisów prawa. Sąd Najwyższy stwierdził, że wspólność majątkowa powstała w wyniku spadkobrania, a nie w wyniku zwykłej współwłasności, co skutkowało zastosowaniem niewłaściwych przepisów przez sądy niższych instancji.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego oraz postanowienie Sądu Rejonowego i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Gudowski (spr.).Sędziowie SN: St. Dmowski, M. Słoniewski.Protokolant: M. Czarnecka.Prokurator: I. Kaszczyszyn.SentencjaSąd Najwyższy - Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 5 czerwca 1991 r. na rozprawie sprawy z wniosku Eugeniusza G. z udziałem Mariana G., Janiny P., Bożeny S., Wandy F. i Joanny G. o zniesienie współwłasności na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Kaliszu z dnia 6 grudnia 1990 r.postanawia uchylić zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Rejonowego w Kaliszu z dnia 11 lipca 1990 r. i przekazać sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o obowiązku uiszczenia wpisu od rewizji nadzwyczajnej.Uzasadnienie faktyczneWe wniosku z dnia 5 maja 1989 r. wnioskodawca Eugeniusz G. domagał się zniesienia współwłasności nieruchomości rolnej położonej w K. o powierzchni 2,10 ha, składającej się z działek nr x, y i z, obj. KW nr xx PBN w K., przez przyznanie mu własności tej nieruchomości i zasądzenie spłat na rzecz pozostałych współwłaścicieli.Wnioskodawca podał, że przedmiotowa nieruchomość stanowi także współwłasność uczestników Mariana G., Joanny G., Janiny P. oraz Bożeny S. i jest zabudowana piętrowym murowanym domem mieszkalnym oraz budynkami gospodarczymi. Według ustaleń rodzinnych nieruchomość ta miała przypaść właśnie wnioskodawcy, mającemu największy w niej udział. Tymczasem nieruchomość zajął uczestnik Marian G. i nie chce jej opuścić, mimo że jest właścicielem innego gospodarstwa rolnego o powierzchni 7,62 ha.Uczestnik Marian G. w odpowiedzi na wniosek zarzucił, że wnioskodawca wprawdzie ma kwalifikacje rolnicze, jednak na roli nie pracuje, lecz jest zatrudniony w przemyśle na Śląsku, gdzie stale mieszka. W związku z tym uczestnik zażądał zniesienia współwłasności w ten sposób, żeby przedmiotowa nieruchomość została mu przyznana na własność z równoczesnym obowiązkiem uiszczenia spłat na rzecz pozostałych współwłaścicieli. Twierdził przy tym, że na własnym gospodarstwie nie ma zabudowań, a prowadzi intensywną hodowlę bydła i trzody chlewnej.Postanowieniem z dnia 11 lipca 1990 r. Sąd Rejonowy w Kaliszu zniósł współwłasność przedmiotowej nieruchomości - dokonując zarazem częściowego działu spadku po Zbigniewie G. - w ten sposób, że nieruchomość objętą wnioskiem przyznał w całości na własność Mariana G., zasądzając od niego tytułem spłat: na rzecz wnioskodawcy Eugeniusza G. płatną w dwu ratach kwotę 107.593.230 zł, na rzecz uczestniczki Joanny G. kwotę 3.511.656 zł, na rzecz uczestniczki Janiny P. kwotę 1.563.190 zł oraz na rzecz uczestniczki Bożeny S. kwotę 1.463.190 zł.Sąd ustalił, że wymieniona nieruchomość stanowi współwłasność wnioskodawcy Eugeniusza G. w 34/40 częściach oraz Mariana G. i Zbigniewa G. po 3/40 części, z tym, że udział tego ostatniego - zmarłego w dniu 21 września 1987 r. - nabyli uczestnicy Joanna G. w 12/32 częściach oraz Eugeniusz G., Marian G., Janina P. i Bożena S. po 5/32 częściach. Ostatecznie więc, według ustaleń Sądu Rejonowego, udziały wnioskodawcy i uczestników wynoszą: Eugeniusza G. - 483/6.400 części, Joanny G. - 180/6.400 części, Mariana G. - 111/6.400 części oraz Janiny P. i Bożeny S. - po 75/6.400 części.Sąd stwierdził również, że wnioskodawca, mający wykształcenie rolnicze i będący właścicielem innego gospodarstwa rolnego o powierzchni 3,28 ha, mieszka jednak na stałe w S. i pracuje w Przedsiębiorstwie Produkcyjno-Handlowym "M." w K. jako kierownik działu.Zdaniem Sądu, skoro brak zgody między współwłaścicielami co do tego, komu należy przyznać własność wspólnego gospodarstwa, należało je przyznać uczestnikowi Marianowi G., który w tym gospodarstwie stale pracuje, prowadząc hodowlę na wysokim poziomie.Postanowienie Sądu Rejonowego w Kaliszu zostało zaskarżone rewizjami wnioskodawcy i uczestnika Mariana G. Wnioskodawca domagał się zmiany orzeczenia przez uwzględnienie żądania sformułowanego we wniosku, natomiast uczestnik żądał obniżenia spłat oraz zawieszenia ich uiszczania.Sąd Wojewódzki w Kaliszu - orzeczeniem z dnia 6 grudnia 1990 r. - zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że przedmiotową nieruchomość przyznał na własność wnioskodawcy Eugeniuszowi G., obciążając go spłatami: na rzecz Mariana G. w kwocie 10.827.688 zł, na rzecz Joanny G. w kwocie 3.511.640 zł oraz na rzecz Janiny P. i Bożeny S. w kwocie po 1.463.200 zł. Zarazem Sąd Wojewódzki nakazał uczestnikowi Marianowi G. wydanie przedmiotowej nieruchomości na rzecz wnioskodawcy. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, przy ferowaniu zaskarżonego postanowienia doszło do naruszenia przepisu art. 213 § 1 k.c., jak też do błędnego wyliczenia wysokości udziałów współwłaścicieli. W ocenie Sądu, interes społeczno-gospodarczy przemawia za wyborem wnioskodawcy jako nabywcy przedmiotowej nieruchomości w wyniku zniesienia współwłasności.Postanowienie Sądu Wojewódzkiego zostało zaskarżone rewizją nadzwyczajną Prokuratora Generalnego, który zarzucając rażące naruszenie przepisów art. 390 § 1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2, art. 233 § 1 i 2 oraz art. 316 § 1 k.p.c., a także art. 214 § 1 k.c., zażądał uchylenia tego postanowienia oraz postanowienia Sądu Rejonowego w Kaliszu z dnia 11 lipca 1990 r. i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona, jakkolwiek z innych przyczyn niż w niej uwypuklone.Ze zgromadzonych w sprawie dowodów wynika, że wykazywana w księdze wieczystej nr xx Państwowego Biura Notarialnego w K. współwłasność nieruchomości rolnej stanowiącej przedmiot niniejszej sprawy powstała w wyniku spadkobrania uczestników po ojcu - Józefie G. Fakt ten został potwierdzony także w trakcie rozprawy przed Sądem Najwyższym, przy czym zostało zarazem podniesione, iż część udziałów wnioskodawcy pochodzi z umowy darowizny zdziałanej na jego rzecz przez matkę Joannę G. oraz siostry Janinę P. i Bożenę S.Powyższy fakt uszedł uwagi sądów obydwu instancji, mimo że miał dla toku sprawy, a także dla jej wyników, istotne znaczenie. Należy bowiem podkreślić, że spadek - inaczej niż współwłasność rzeczy, a podobnie jak majątek wspólny małżonków - to masa majątkowa skupiająca wiele praw różnego rodzaju (obok prawa własności, także np. prawa rzeczowe ograniczone, posiadanie samoistne, wierzytelności itd.), toteż jej podział regulowany jest odrębnymi przepisami prawa materialnego (art. 1035 i nast., art. 1070 i nast. k.c.) oraz procesowego (art. 680 i nast. k.p.c.). Wśród odrębności wprowadzonych tymi przepisami wymienić trzeba przede wszystkim zasadę zupełności sądowego działu spadku, z której wynika, że dokonywany przed sądem podział powinien obejmować cały spadek i tylko ważne powody - występujące w konkretnej sprawie - mogą tę zasadę ograniczać (art. 1038 k.c. w związku z art. 680, 684 i 686 k.p.c.).W czasie orzekania w niniejszej sprawie przez sądy pierwszej i drugiej instancji zachodziły też poważne różnice między przepisami prawa materialnego dotyczącymi zasad i sposobu podziału gospodarstw rolnych (np. art. 214 i 1071 k.c.). Różnice te, choć w obecnym stanie prawnym maksymalnie zniwelowane, mogą aktualizować się poprzez regułę międzyczasową ujętą w art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321).Ze względu na powyższe odrębności - niezależnie od treści wniosku wszczynającego rozpoznawaną sprawę, zawierającego żądanie zniesienia współwłasności nieruchomości - powinnością Sądu już na samym wstępie postępowania było zbadanie źródła powstania przedstawionej do podziału wspólności majątkowej i, w zależności od wyników tego badania, zastosowanie właściwych przepisów prawa. W niniejszej sprawie zachodziło nadto przypuszczenie, że w skład spadku po Józefie G. - którego składnikiem pozostaje przedmiotowa nieruchomość - jest również udział spadkodawcy w majątku objętym ustawową wspólnością małżeńską. Gdyby to przypuszczenie zostało potwierdzone - tego wszakże sądy orzekające zaniechały - do dokonania działu spadku byłoby niezbędne uprzednie albo równoczesne z działem, wówczas połączone w tym samym postępowaniu, przeprowadzenie podziału majątku wspólnego (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 1972 r., III CZP 100/71, OSNCP 1972, nr 7-8, poz. 129). Niezależnie od tego elementem postępowania działowego mogłoby być zniesienie współwłasności rzeczy stanowiących wspólność z innego tytułu niż dziedziczenie (art. 689 k.p.c.).Skoro więc wspólność masy majątkowej w postaci spadku nabytego przez kilku spadkobierców - podobnie jak majątek wspólny małżonków - nie stanowi współwłasności, która może być zniesiona w myśl przepisów art. 210 i nast. k.c. oraz art. 617 i nast. k.p.c., lecz konieczne jest zastosowanie przepisów art. 1035 i nast. k.c., art. 1070 i nast. k.c. oraz art. 680 i nast. k.p.c., przeto zaskarżone postanowienie należy uznać za wadliwe, wydane z rażącym naruszeniem wskazanych przepisów prawa. Stwierdzenie powyższej wadliwości - dokonane z urzędu - nakazuje uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego je orzeczenia Sądu I instancji i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania (art. 417 § 1 oraz art. 422 § 2 k.p.c.). Czyniąc to, Sąd Najwyższy pozostawił zarzuty sformułowane w rewizji nadzwyczajnej bez głębszej analizy, albowiem - wobec nowego kontekstu jurydycznego oraz dalszych okoliczności, które muszą zostać w sprawie ujawnione - nie sposób oceniać merytorycznej trafności zastosowanej przez Sąd Wojewódzki metody zniesienia łączącej uczestników wspólności. Należy ponadto uwzględniać fakt zmian przepisów wprowadzonych ustawą z dnia 13 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 55, poz. 318) oraz cytowaną już ustawą zmieniającą Kodeks cywilny; zmiany te mogą mieć przy ponownym rozpoznawaniu sprawy istotny wpływ na jej wynik.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 213 § 1 KCart. 390 § 1 KPCart. 13 § 2art. 233 § 1art. 316 § 1 KPCart. 214 § 1 KCart. 1035art. 1070art. 680art. 1038 KCart. 214art. 14 ust. 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.