III CRN 130/82
WyrokIzba Cywilna1982-06-28
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółdzielnia rzemieślnicza jest legitymowana czynnie do dochodzenia roszczeń z umowy o dzieło zawartej przez jej członka we własnym imieniu z osobą trzecią?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że spółdzielnia rzemieślnicza może być stroną umowy o dzieło, jeśli zgodnie ze statutem przyjmuje zamówienie w swoim imieniu i zleca je członkowi. Jednakże, jeśli rzemieślnik zawiera umowę we własnym imieniu, spółdzielnia nie jest legitymowana do dochodzenia roszczeń z tej umowy, chyba że rzemieślnik działał jako jej pełnomocnik, co musi być wiadome kontrahentowi. Statutowe obowiązki spółdzielni wobec członków nie tworzą legitymacji do dochodzenia roszczeń przysługujących członkowi z umowy zawartej przez niego we własnym imieniu.Stan faktyczny
Spółdzielnia Rzemieślnicza dochodziła od pozwanego zapłaty za wymianę instalacji gazowej, zleconą przez pozwanego Edwardowi M., członkowi spółdzielni. Sądy niższych instancji uznały spółdzielnię za legitymowaną czynnie do dochodzenia roszczenia. Pozwany kwestionował legitymację spółdzielni, twierdząc, że umowa została zawarta z Edwardem M. osobiście, a koszty instalacji w mieszkaniach miały pokryć lokatorzy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki sądów obu instancji i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Wejherowie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN A. Filcek. Sędziowie SN: Ł. Grygołajtys, J. Pietrzykowski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Spółdzielni Rzemieślniczej Wielobranżowej "(...)" w W. przeciwko Brunonowi D. o zapłatę na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 3 grudnia 1981 r.,uchylił zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Rejonowego w Wejherowie z dnia 29 kwietnia 1981 r., przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Wejherowie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o pobranie wpisu od rewizji nadzwyczajnej.Uzasadnienie faktyczneUwzględniając w całości żądanie powodowej Spółdzielni Rzemieślniczej Wielobranżowej "(...)" Sąd Rejonowy w Wejherowie wyrokiem z dnia 29.IV.1981 r. zasądził od pozwanego Brunona D. na rzecz powoda kwotę 9.500 zł z odsetkami i kosztami procesu. Sąd ustalił, że pozwany pismem z dnia 17.VI.1978 r. zlecił Edwardowi M. wymianę instalacji gazowej (rur) pionu oraz instalacji wewnętrznych mieszkaniowych w domu przy ul. (...). Zamówienie zostało wykonane, jednakże nie została uiszczona należność za demontaż instalacji gazowej w 4 mieszkaniach. Sąd Rejonowy uznał, że Spółdzielnia jest legitymowana do dochodzenia wspomnianej należności, skoro bowiem Edward M. jest jej członkiem to z istoty członkostwa wynika, że powodowa Spółdzielnia dokonuje za niego wszelkich rozliczeń, prowadzi dokumentację finansową i księgową oraz dochodzi należności. Poza tym członek Spółdzielni wpisuje każde zlecenie, również przyjęte prywatnie, do księgi zleceń, nad którą Spółdzielnia sprawuje kontrolę i na której podstawie rozlicza członka. Nie podzielił również Sąd Rejonowy zarzutu pozwanego, że legitymowanymi biernie powinni być lokatorzy mieszkań, w których dokonano wymiany instalacji. Zdaniem tego Sądu pozwany zlecił wykonanie robót, on więc powinien uiścić należność, mając możliwość dochodzenia od lokatorów poniesionych wydatków w odrębnym procesie zwrotu.Sąd Wojewódzki w Gdańsku wyrokiem z dnia 3.XII.1981 r. oddalił rewizję pozwanego, podzielił bowiem stanowisko zajęte przez Sąd Rejonowy.W rewizji nadzwyczajnej z dnia 30.IV.1982 r. opartej na podstawie rażącego naruszenia przepisów art. 233 § 1 i art. 389 k.p.c. oraz art. 627 i nast. k.c., Minister Sprawiedliwości wniósł o uchylenie wyroków sądów obu instancji i o oddalenie powództwa albo o przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Z punktu widzenia oceny tego, kto jest legitymowany czynnie do wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie, istotne znaczenie ma ustalenie stron umowy, z której wynikło dochodzone pozwem roszczenie, w szczególności kto jest przyjmującym zamówienie wykonania zamówionego dzieła w rozumieniu art. 627 k.c.Otóż w sytuacji, gdy wykonawcą jest rzemieślnik zrzeszony w spółdzielni rzemieślniczej, stroną umowy o dzieło w stosunku do zamawiającego, czyli "przyjmującym zamówienie", może być stosownie do okoliczności albo spółdzielnia rzemieślnicza, albo sam rzemieślnik. Przyjmującym zamówienie w rozumieniu art. 627 k.c. jest spółdzielnia rzemieślnicza wtedy, gdy zgodnie z postanowieniami statutu (por. w szczególności § 5 pkt 5, 6 i 8 statutu) przyjmuje w swoim imieniu zamówienie na wykonanie przez rzemieślników usług lub produkcji wyrobów, następnie zaś zawiera z określonym rzemieślnikiem umowę o wykonanie na rzecz zamawiającego określonych świadczeń. W takim wypadku umowny stosunek prawny łączy zamawiającego tylko ze spółdzielnią rzemieślniczą, nie zaś z rzemieślnikiem, któremu spółdzielnia powierzyła wykonanie zamówionego dzieła, w konsekwencji zaś roszczenia wynikające z umowy o dzieło mogą być dochodzone tylko pomiędzy stronami tej umowy, tj. między zamawiającym a przyjmującym zamówienie, którym w omawianym wypadku jest spółdzielnia rzemieślnicza.Jednakże poza tym typowym w spółdzielczości rzemieślniczej wypadkiem nie jest wyłączone zawarcie umowy o dzieło z zamawiającym wprost i we własnym imieniu przez rzemieślnika zrzeszonego w spółdzielni rzemieślniczej, żaden bowiem przepis prawa nie wprowadza zakazu zawarcia przez rzemieślnika takiej umowy, przeciwnie - tego rodzaju umowy są przewidziane w praktyce spółdzielczej, na co wskazują zarówno wyjaśnienia pełnomocnika strony powodowej w niniejszej sprawie, jak i instrukcja stanowiąca załącznik do uchwały nr 13 Zarządu Centralnego Związku Rzemiosła z dnia 25 kwietnia 1977 r., dołączona do akt sprawy.Nie może przy tym uzasadniać potraktowania umowy o dzieło zawartej przez zamawiającego z rzemieślnikiem działającym we własnym imieniu, jako umowy zawartej ze spółdzielnią rzemieślniczą, ta tylko okoliczność, że rzemieślnik wykazał taką umowę w książce zamówień, prowadzonej stosownie do wymagań obowiązujących przepisów finansowych, które dla celów związanych ze zryczałtowanym podatkiem obrotowym i dochodowym za świadczenia wykonywane za pośrednictwem spółdzielni uznają również świadczenia wykonane przez rzemieślnika bezpośrednio na zamówienie określonych odbiorców w warunkach przewidzianych w § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 15 marca 1977 r. (Dz. U. Nr 10, poz. 42). Dlatego też umowa o dzieło zawarta bezpośrednio między zamawiającym a rzemieślnikiem mogłaby być poczytana za zawartą wprost ze spółdzielnią wtedy, gdyby rzemieślnik wystąpił przy zawarciu takiej umowy w charakterze pełnomocnika spółdzielni, co oczywiście musiałoby być kontrahentowi wiadome.Należy wreszcie dodać, że statutowo określone obowiązki spółdzielni rzemieślniczej względem zrzeszonych w niej członków nie stwarzają legitymacji po stronie spółdzielni do dochodzenia od osoby trzeciej roszczeń przysługujących członkowi z tytułu umowy zawartej przez niego we własnym imieniu z tą osobą trzecią.Przechodząc po tych wyjaśnieniach ogólnych do stanu faktycznego niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że dotychczas zebrany materiał dowodowy nie uzasadnia poglądu, jakoby powodowa Spółdzielnia była stroną o dzieło, z której wywodzi swe roszczenie względem pozwanego. Przeciwnie - za tym, że w charakterze przyjmującego zamówienie we własnym imieniu występował Edward M., przemawia nie tylko treść pisma zlecającego wykonanie dzieła, lecz także dwa dalsze dokumenty: pokwitowanie odbioru zaliczki oraz protokół odbioru technicznego instalacji gazowej. Oba te dokumenty Edward M. zaopatrzył pieczątką zawierającą oznaczenie tylko jego zakładu rzemieślniczego określonego jako "Instalatorstwo gazowe" bez nawiązania do swego członkostwa w powodowej Spółdzielni oraz rzekomego działania w jej imieniu bądź na jej rzecz. Na działanie Edwarda M. wyłącznie we własnym imieniu wskazuje wreszcie treść jego zeznań.Za uzasadniony należało uznać również podniesiony w rewizji nadzwyczajnej zarzut niedostatecznego wyjaśnienia sprawy w zakresie legitymacji biernej pozwanego. Pismo pozwanego, zawierające skierowanie zamówienia do Edwarda M., nie jest precyzyjne, samo więc tylko zaznaczenie w jego treści, że koszty instalacji w mieszkaniach pokryją lokatorzy, nie mogłoby uzasadniać przyjęcia, że co do tych instalacji stronami umowy, a więc legitymowanymi biernie do zapłaty przyjmującemu zamówienie wynagrodzenia za wykonane dzieło, są ci lokatorzy. Obowiązek taki ciążyłby na nich wtedy, gdyby - jak twierdzi pozwany - zobowiązali się oni względem wykonawcy dzieła do uiszczenia mu stosownego wynagrodzenia, inaczej zaś mówiąc, gdyby w tym względzie została zawarta między przyjmującym zamówienie a wspomnianymi lokatorami odrębna umowa.Sąd Rejonowy nie dokonał niezbędnych ustaleń co do tego twierdzenia, przyjmując zaś, że zobowiązanym do zapłaty jest tylko pozwany jako udzielający zlecenia, ograniczył się jedynie do ustalenia, że Edward M. nie otrzymał żadnych pisemnych zleceń od poszczególnych lokatorów. Ustalenie to jest oczywiście niewystarczające, gdyż ustawa nie przewiduje, aby umowa o dzieło między osobami fizycznymi musiała być zawarta w formie pisemnej. Dlatego też rzeczą Sądu Rejonowego powinno być ustalenie na podstawie wyczerpująco zebranego materiału dowodowego, przy uwzględnieniu również powołanych w rewizji nadzwyczajnej zeznań świadka Edwarda M., czy do zawarcia twierdzonej przez pozwanego umowy z lokatorami - w razie braku wymagania formy pisemnej - doszło w sposób określony w art. 60 k.c.Z powyższych względów Sąd Najwyższy uznał rewizję nadzwyczajną za uzasadnioną i na podstawie art. 422 § 2 k.c. orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- III CZP 53/74 1974-05-10Czy rzemieślnikowi, członkowi rzemieślniczej spółdzielni, który na zlecenie tej spółdzielni wykonał dzieło zamówione przez inną osobę (jednostkę gospodarki uspołecznionej), przysługuje roszczenie z tytułu bezpodstawnego…
- 1 CR 691/61 1962-09-22Czy rzemieślnikowi przysługuje zarzut male gesti processus w sporze ze spółdzielnią, jeśli spółdzielnia przegrała proces z zamawiającym dzieło z powodu wadliwości tego dzieła?
- II CR 646/72 1973-01-24Czy spółdzielnia rzemieślnicza ma obowiązek przyjąć w poczet członków rzemieślnika, a w przypadku odmowy, czy jest zobowiązana do naprawienia szkód majątkowych poniesionych przez rzemieślnika?
- I CR 988/58 1959-11-07Czy pomocnicza spółdzielnia rzemieślnicza może dochodzić zwrotu nadpłaty od członka z tytułu wykonanych na zlecenie spółdzielni robót, jeśli nie wyjaśniono istoty łączącego strony stosunku umownego i nie wyczerpano drogi…
- II CR 676/75 1976-02-23Czy spółdzielnia rzemieślnicza ponosi odpowiedzialność za szkodę członka wynikającą z dopuszczenia do przedawnienia roszczeń wobec zleceniodawcy, nawet jeśli powód nie uzyskał należności od zleceniodawcy?
Powołane przepisy
art. 233 § 1art. 389 KPCart. 627art. 627 KCart. 60 KCart. 422 § 2 KC§ 1§ 5 pkt 5§ 2 ust. 2§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.