III CRN 150/76
WyrokIzba Cywilna1976-10-22
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy reprodukcja dzieła sztuki wystawionego w miejscu dostępnym dla publiczności, ale nie będącym "miejscem publicznym" w rozumieniu art. 20 pkt 4 prawa autorskiego, w formie pocztówki, stanowi naruszenie autorskich praw majątkowych twórcy?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że reprodukcja dzieła sztuki wystawionego w miejscu dostępnym dla publiczności, takim jak siedziba Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, nie jest objęta wyjątkiem z art. 20 pkt 4 prawa autorskiego, który dotyczy dzieł wystawionych w "miejscach publicznych" (rozumianych jako miejsca otwarte). Wydanie i rozpowszechnienie pocztówek z reprodukcjami kompozycji kwiatowych powódki bez jej zgody i wskazania jej jako twórcy stanowi naruszenie jej autorskich praw majątkowych.Stan faktyczny
Powódka domagała się ochrony swoich autorskich dóbr osobistych i praw majątkowych w związku z wydaniem przez pozwanego Biuro Wydawnicze pocztówek z fotografiami jej kompozycji kwiatowych, bez wskazania jej jako twórcy. Kompozycje te były wystawione na wystawie "Święto Kwiatów" w 1970 r. w Warszawie. Sąd Najwyższy rozpatrywał rewizję nadzwyczajną Prokuratora Generalnego od wyroków sądów niższych instancji.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Prokuratora Generalnego PRL, uznając ją za nieuzasadnioną.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN J. Pietrzykowski. Sędziowie SN: H. Dąbrowski, St. Dmowski, J. Krajewski, W. Kuryłowicz. J. Majorowicz (sprawozdawca), K. Olejniczak.SentencjaSąd Najwyższy, z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej, Z. Jędrzejczaka, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Bożeny B. przeciwko Krajowej Agencji Wydawniczej Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej "Prasa-Książka-Ruch" i Dymitrowi S. o naruszenie autorskich dóbr osobistych i zapłatę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Sądu Najwyższego w Warszawie z dnia 19 września 1975 r.oddalił rewizję nadzwyczajną.Uzasadnienie faktyczneW pozwie z dnia 10.VII.1972 r., skierowanym przeciwko Biuru Wydawniczemu "Ruch" i Dymitrowi S., powódka Bożena B. domagała się ustalenia, że pozwani naruszyli jej autorskie dobra osobiste, zaniechania naruszenia tych dóbr oraz dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia autorskich dóbr osobistych w związku z tym, że na zorganizowanej w czasie "Święta Kwiatów" w 1970 r. w W. wystawie ekspozycje kwiatów powódki zostały sfotografowane przez pozwanego Dymitra S. i następnie wydane przez pozwane Biuro Wydawnicze w formie pocztówki, bez wskazania powódki jako twórcy kompozycji.Pozwane Biuro Wydawnicze wnosiło o oddalenie powództwa, a pozwany Dymitr S. nie stawił się na rozprawę i nie złożył żadnych wyjaśnień w sprawie.Wyrokiem z dnia 10.XI.1972 r. Sąd Wojewódzki dla m.st. Warszawy oddalił powództwo.Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 25.IV.1973 r. oddalił rewizję powódki wniesioną od powyższego wyroku w części dotyczącej oddalenia żądania o ustalenie naruszenia autorskich dóbr osobistych, a uwzględniając rewizję w pozostałej części, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania. W toku postępowania przed Sądem Najwyższym ustalono, że pozwane Biuro Wydawnicze zmieniło nazwę na Robotnicza Spółdzielnia Wydawnicza "Prasa-Książka-Ruch".W piśmie procesowym z dnia 8.VII.1974 r. powódka, precyzując swoje roszczenia majątkowe, wniosła o zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz kwoty 1.768.559 zł.W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Wojewódzki dla m.st. Warszawy wyrokiem z dnia 13.I.1975 r. w zakresie ochrony dóbr osobistych nakazał Krajowej Agencji Wydawniczej Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej "Prasa-Książka-Ruch" zaniechania naruszenia tych dóbr oraz ogłoszenia w prasie oświadczenia co do przeproszenia powódki, a w zakresie ochrony praw majątkowych Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanej Agencji Wydawniczej na rzecz powódki kwotę 15.600 zł i oddalił powództwo w pozostałej części.Na skutek rewizji powódki Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 19.IX.1975 r. zmienił zaskarżony wyrok Sądu I instancji w ten sposób, że zobowiązał pozwanych do ogłoszenia w "Życiu Warszawy", iż wydane przez pozwaną Agencję Wydawniczą pocztówki stanowią odtworzenie kompozycji z kwiatów autorstwa powódki; poza tym Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu I instancji w części oddalającej powództwo i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz oddalił rewizję pozwanej Agencji Wydawniczej.Powyższy wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Wojewódzkiego w części prawomocnej, rozstrzygającej zasadę majątkowej odpowiedzialności strony pozwanej i zasądzającej od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 15.600 zł, zaskarżył rewizją nadzwyczajną Prokurator Generalny Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, wnosząc o uchylenie wyroku Sądu Najwyższego oraz wyroku Sądu Wojewódzkiego w zaskarżonej części i o przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Skarżący zarzucił obu wyrokom rażące naruszenie przepisów art. 3 § 2, 224 § 1, 316 § 1 i 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 20 pkt 4 i art. 21 § 3 prawa autorskiego oraz naruszenie interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Uzasadnienie prawneRozpoznając zarzuty rewizji nadzwyczajnej Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Oddalając rewizję strony pozwanej, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19.IX.1975 r. wyraził m.in. pogląd, że ograniczenie praw autora do wyrażenia zgody na rozpowszechnianie utworów oraz do wynagrodzenia, zawarte w przepisach art. 18-20 prawa autorskiego, dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy korzystanie z utworu nie następuje w celu osiągnięcia korzyści materialnej. Nie bez słuszności zarzuca skarżący, że tak ujęty pogląd jest w świetle art. 18-20 prawa autorskiego zbyt daleko idący. W szczególności w niektórych przypadkach w tych przepisach wymienionych rozpowszechnienie utworu chronionego prawem autorskim i korzystanie z takiego utworu bez wynagrodzenia dla twórcy będzie wiązało się z osiągnięciem przez osobę rozpowszechniającą dany utwór korzyści materialnej. Według bowiem art. 20 pkt 1 w zakresie utworów plastycznych wolno wystawiać utwory publicznie, lecz tylko nieodpłatnie.Postanowienie to dotyczy właścicieli oryginałów, którym przysługuje prawo tzw. ograniczonego przystąpienia, polegające m.in. na nieodpłatnej reprodukcji dzieła przez jego prezentację publiczności. Wyłączenie odpłatności nie dotyczy jednakże już muzeów i biur artystycznych, którym wolno wystawiać nabyte i wypożyczone dzieła sztuki z jednoczesnym pobieraniem opłat wstępu. Również w świetle art. 20 pkt 4 wolno odtworzyć nawet mechanicznie dzieła sztuki wystawione w miejscach publicznych, byleby nie w tych samych rozmiarach i nie do tego samego użytku. W tej sytuacji nie byłaby dopuszczalna np. reprodukcja pomnika, w pomniejszonych rozmiarach, aby ustawić go w innym miejscu, natomiast dozwolone byłoby zrobienie fotografii takiego pomnika, a następnie odtworzenie jej mechanicznie i rozprowadzenie odbitek za odpowiednią opłatą.W świetle powyższych uwag należy stwierdzić, że treść art. 18-20 prawa autorskiego poza ściśle wymienionymi w tych przepisach wypadkami co do nieodpłatności rozpowszechniania utworów nie wyłącza rozpowszechnienia - oczywiście w sytuacjach, gdy takie rozpowszechnienie bez zgody twórcy jest wyraźnie dozwolone - tych utworów również odpłatnie.Trafnie również kwestionuje rewizja nadzwyczajna pogląd Sądu Najwyższego, że odtworzenie kilku kompozycji z kwiatów prowadzące do wydania i rozpowszechnienia ponad 2 milionów pocztówek stanowi odtworzenie utworu "w większych rozmiarach", wobec czego takie odtworzenie nie mieści się w granicach art. 20 pkt 4 prawa autorskiego. Zgodzić bowiem należy się ze stanowiskiem wyrażonym w rewizji nadzwyczajnej, że zarówno wykładnia gramatyczna, jak i logiczna art. 20 pkt 4 prawa autorskiego prowadzi do wniosku, że zawarte w tym przepisie sformułowanie "nie w tych samych rozmiarach" dotyczy wielkości reprodukowanego dzieła w porównaniu z wielkością oryginału, a nie wysokości nakładu.Trafnie podkreślono w rewizji nadzwyczajnej, że wbrew poglądowi wyrażonemu przez Sąd Najwyższy w zaskarżonym wyroku okoliczność, czy kompozycje powódki były wystawiane w miejscu publicznym, czy też znajdowały się w budynku dla publiczności, ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej.Prowadzi to w konsekwencji do konieczności wyjaśnienia pojęcia "miejsce publiczne" w rozumieniu art. 20 pkt 4 prawa autorskiego.Rozważając ten problem zauważyć na wstępie należy, że słowo "publicznych" użyte jest w art. 20 w trzech przypadkach. W szczególności w myśl art. 20 pkt 1 wolno wystawić utwory plastyczne publicznie, lecz tylko nieodpłatnie, wedle pkt 3 tego artykułu wolno kopiować utwory w muzeach lub innych instytucjach albo budynkach dla publiczności, wreszcie stosownie do pkt 4 powołanego artykułu wolno odtworzyć odpowiednią techniką reprodukcyjną dzieła sztuki wystawione w miejscach publicznych, jednakże nie w tych samych rozmiarach i nie do tego samego użytku.Już wstępne porównanie wyżej przytoczonych przypadków prowadzi do wniosku, że słowo "publicznie", "w budynkach dostępnych dla publiczności" oraz "w miejscach publicznych" nie pokrywają się pod względem znaczenia i treści i że ustawodawca wprowadził je celowo dla ścisłego określenia granic, w jakich następuje ograniczenie praw twórców. Użyte w pkt 1 art. 20 słowo "publicznie" związane jest z samym sposobem wystawienia utworu i przez określenie to rozumieć należy prezentację utworu w warunkach dostępnych dla nieokreślonej liczby osób bez względu na to, czy dany utwór został wystawiony w budynkach dostępnych dla publiczności, czy też w miejscu otwartym.Inaczej jednakże przedstawia się sprawa, jeśli chodzi o określenie użyte w pkt 3 i 4 powołanego artykułu. Z zestawienia obu tych postanowień wynika, że ustawodawca wprowadził wyraźną dystynkcję między sytuacją przewidzianą w pkt 3 a sytuacją z pkt 4 i że w obu tych przypadkach chodzi już wyłącznie o samo miejsce wystawiania utworu, z czym z kolei wiąże się kwestia zakresu ochrony praw twórcy. Analiza tych przepisów z punktu widzenia wykładni gramatycznej i logicznej prowadzi do wniosku, że muzea, inne instytucje lub budynki dostępne dla publiczności wymienione w art. 20 pkt 3 prawa autorskiego nie są "miejscami publicznymi" w rozumieniu pkt 4 tego przepisu. Przez "miejsce publiczne" w rozumieniu pkt 4 uznać należy miejsce otwarte, jak drogi, ulice, place i ogrody dostępne dla każdego bez jakichkolwiek opłat.Za powyższym poglądem przemawia okoliczność, że gdyby ustawodawca uważał muzea, instytucje i inne budynki dostępne dla publiczności za miejsca publiczne dałby temu wyraz przez jednolite określenie sytuacji wymienionych w pkt 3 i 4 powołanego artykułu.Wyraźne zróżnicowanie wprowadzone przez ustawodawcę w obu omawianych punktach art. 20 znajduje swoje uzasadnienie w zakresie ochrony praw twórców oraz ścisłego określenia przypadków, w których ochrona ta jest wyłączona lub ograniczona ze względów społecznych. Ograniczenia te, które odnoszą się do autorskich praw majątkowych, muszą być wykładane w sposób ścisły. Z tych względów w myśl pkt 3 art. 20 dozwolone jest kopiowanie utworów w muzeach lub w innych instytucjach albo budynkach dostępnych dla publiczności dla własnych celów czy też celów szkoleniowych, wyłączone zaś jest reprodukowane tych utworów w formie mechanicznej w postaci plansz, ilustracji lub pocztówek bez zgody twórcy i zapłacenia mu wynagrodzenia.Natomiast wedle dyspozycji pkt 4 art. 20 wolno odtworzyć nawet mechanicznie działa sztuki, ale wystawiane w miejscach otwartych, z tym tylko zastrzeżeniem, aby reprodukcja nie była w tych samych rozmiarach i nie służyła temu samemu celowi, co reprodukowane dzieło.W świetle powyższych rozważań zaskarżony wyrok Sądu Najwyższego, aczkolwiek oparty na innych przesłankach, oraz wyrok Sądu Wojewódzkiego w części rozstrzygającej zasadę majątkowej odpowiedzialności strony pozwanej i zasądzający od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 15.600 zł jest w ostatecznym wyniku trafny.Ustalone bowiem prawidłowo zostało przez Sąd Wojewódzki, że kompozycje kwiatowe, opracowane przez powódkę, były wystawione w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich na wystawie urządzonej w roku 1970 w W., zatytułowanej "Święto Kwiatów", a więc w warunkach przewidzianych w pkt 3 art. 20 prawa autorskiego.Wobec tego reprodukcja tych kompozycji, uznanych już jako utwór artystyczny w rozumieniu przepisów prawa autorskiego, nie mogła być bez zgody powódki oraz wymienienia jej jako twórcy rozpowszechniona. Odmienne postępowanie strony pozwanej stanowi naruszenie autorskich praw majątkowych powódki w rozumieniu art. 56 prawa autorskiego.Z tych względów rewizję nadzwyczajną jako nieuzasadnioną należało oddalić.
Powiązane orzeczenia
- I CR 91/73 1973-04-25Czy kompozycja z kwiatów, utrwalona w formie fotografii, może być uznana za utwór w rozumieniu prawa autorskiego i czy jej reprodukcja w formie pocztówek stanowi naruszenie autorskich dóbr osobistych?
- I CR 464/76 1977-03-08Czy naruszenie praw autorskich majątkowych przez rozpowszechnianie reprodukcji zdjęć bez zawarcia umowy o nakład, przy jednoczesnym istnieniu umowy przenoszącej wyłączne prawo do reprodukcji, uprawnia do żądania zapłaty…
- I CR 394/78 1979-08-02Czy naruszenie prawa autorskiego przez reprodukcję i rozpowszechnianie dzieła artystycznego bez zgody autora, skutkujące uzyskaniem przez naruszającego zysku, może być podstawą roszczenia o wydanie tego zysku, a jeśli ta…
- I CR 141/89 1989-04-25Czy naruszenie majątkowych praw autorskich poprzez bezprawne powielenie dzieła, połączone z wykonaniem tych powielonych egzemplarzy w sposób technicznie niechlujny i odbiegający od zatwierdzonych założeń projektowych, uz…
- V CSK 568/07 2008-05-08Czy naruszenie osobistego prawa autorskiego twórcy poprzez rozpowszechnienie jego utworu bez jego zgody uzasadnia żądanie publikacji oświadczenia w prasie o treści wskazanej przez twórcę, biorąc pod uwagę skalę naruszeni…
Powołane przepisy
art. 3 § 2art. 20 pkt 4art. 21 § 3art. 18art. 20 pkt 1art. 20art. 20 pkt 3art. 56§ 2§ 1§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.