I CR 394/78

WyrokIzba Cywilna1979-08-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie prawa autorskiego przez reprodukcję i rozpowszechnianie dzieła artystycznego bez zgody autora, skutkujące uzyskaniem przez naruszającego zysku, może być podstawą roszczenia o wydanie tego zysku, a jeśli tak, to w jaki sposób należy go obliczyć?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że roszczenie o wydanie korzyści uzyskanych przez naruszającego prawo autorskie, przewidziane w art. 56 Prawa autorskiego, nie sprowadza się jedynie do roszczenia o wynagrodzenie umowne. Obejmuje ono wszystkie korzyści pozostające w związku przyczynowym z naruszeniem. W przypadku działalności wydawniczej, gdzie zysk jest wynikiem połączenia pracy twórczej autora i działalności organizacyjnej wydawcy, podział zysku powinien uwzględniać obie te składowe, przy czym w braku innych kryteriów, sugeruje się podział po połowie, choć w konkretnej sprawie uznano za uzasadnione przyznanie twórcy niespełna 25% zysku netto.
Stan faktyczny
Powódka dochodziła zapłaty od pozwanej Agencji Wydawniczej z tytułu naruszenia jej praw autorskich do kompozycji kwiatowych, które były reprodukowane i rozpowszechniane na pocztówkach. Sąd Najwyższy w poprzednim wyroku wskazał, że podstawą roszczenia jest wydanie zysku pozostającego w związku przyczynowym z naruszeniem, a nie wynagrodzenie umowne. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki oparł się na opinii biegłych, którzy nie znaleźli wpływu wartości artystycznej na cenę czy popyt, i zasądził jedynie wynagrodzenie umowne. Powódka wniosła rewizję, kwestionując sposób obliczenia zysku.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo, zasądzając od Agencji Wydawniczej na rzecz powódki dalszą kwotę 459 500 zł z odsetkami, a w pozostałej części oddalił rewizję i wzajemnie zniósł koszty postępowania rewizyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy Izba Cywilna po zapoznaniu w dniu 11 stycznia 1979 r. sprawy z powództwa Bożeny B. przeciwko Agencji Wydawniczej (…) w W. i Dymitrowi S. o zapłatę na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 7 lipca 1978 r., sygn. akt I C 275/76 zmienia zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo w ten sposób, że zasądza od Agencji (…) w W. na rzecz powódki Bożeny B. dalszą kwotę 459 500 zł (czterysta pięćdziesiąt dziewięć tysięcy pięćset złotych) z 8% od dnia 10 lipca 1974 r. od kwoty 359 500 zł i od dnia 22 czerwca 1978 r. od kwoty 100 000 zł; w pozostałej części rewizję oddala; koszty postępowania rewizyjnego wzajemnie znosi.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 13 stycznia 1975 r. Sąd Wojewódzki zakazał pozwanej Agencji dalszego reprodukowania i rozpowszechniania w formie pocztówek kompozycji kwiatowych autorstwa powódki Bożeny B. bez jej zgody i zachowania jej uprawnień wynikających z prawa autorskiego, nakazał pozwanej przeproszenie powódki oraz zasądził od niej na rzecz powódki kwotę 15 600 zł, oddalając powództwo w pozostałej części.Od powyższego wyroku zostały wniesione rewizje przez obie strony. Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 19 września 1975 r. oddalił rewizję pozwanej Agencji a na skutek rewizji powódki zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego w części oddalającej powództwo w ten sposób, że zobowiązał pozwaną do ogłoszenia wyroku w “Życiu Warszawy", ponadto zaś uchylił wyrok w części oddalającej dalsze roszczenia majątkowe powódki oparte na art. 56Prawa aut. Sąd Najwyższy uchylił także wyrok Sądu Wojewódzkiego w części oddalającej powództwo w stosunku do współpozwanego Dymitra S., który bez zgody powódki sfotografował jej kompozycje kwiatowe i dostarczył je Agencji, za co otrzymał wynagrodzenie.Sąd Najwyższy wskazał w powyższym wyroku, że brak podstaw do uznania, iż przewidziane w art. 56Prawa aut. wydanie korzyści uzyskanych przez naruszającego sprowadza się do roszczenia o wynagrodzenie, jak to przyjął Sąd Wojewódzki. Roszczenie przewidziane w powyższym przepisie obejmuje wydanie tych wszystkich korzyści uzyskanych przez naruszającego, które pozostają w związku przyczynowym z naruszeniem. Nie pozostaje w takim związku ta część uzyskanego przez Agencję zysku netto, które stanowi wynik jej działania jako zorganizowanej jednostki prowadzącej dzięki swym środkom działalność gospodarczą. Pozwana jest przeto obowiązana wydać powódce tę część zysku, która pozostaje w związku przyczynowym z faktem, że pocztówki odtwarzały kompozycje kwiatowe powódki.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy powódka ograniczyła swoje roszczenie z tytułu 26 wydań pocztówek, które miały miejsce w latach 1971-1974 i według niekwestionowanej przez strony opinii biegłego R. przyniosły pozwanej Agencji zysk netto w kwocie 1 764 559 zł, do kwoty 400 000 zł (k. 385). Jednocześnie powódka rozszerzyła powództwo o kwotę 477 300 zł, domagając się wydania pełnego zysku netto osiągniętego przez pozwaną Agencję w 1976 r. z tytułu dodatkowego 27­go wydania 300 000 pocztówek, dokonanego bez zgody powódki już po prawomocnym wyroku zakazującym pozwanej Agencji reprodukowania i rozpowszechniania pocztówek.Sąd Wojewódzki dopuścił dowód z opinii biegłych celem ustalenia, czy i jaki zwiększony zysk uzyskała strona pozwana na skutek wydania pocztówek z kompozycjami kwiatowymi powódki w porównaniu do zysku, jaki osiągnęłaby z wydania, bez naruszenia prawa autorskiego, innych pocztówek zaspakajających potrzeby społeczne. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego taki zwiększony zysk miałby wchodzić w rachubę, gdyby spełniona została jedna z dwóch przesłanek: 1) cena na pocztówki z kompozycjami powódki byłaby wyższa z uwagi na ich wartość artystyczną albo 2) też zwiększony byłby na nie popyt i związany z tym rozmiar ich wydania i sprzedaży. Z opinii biegłego księgowego R. wynika, że forma i treść artystyczna pocztówki nie ma żadnego wpływu na jej cenę ani na rozmiar wydania. Biegły artysta Stefan B. także nie potrafił wskazać jaki może mieć wpływ wartość artystyczna pocztówki na osiągnięcie zysku przez wydawcę. W tych warunkach Sąd Wojewódzki uznał, że jedynym kryterium roszczeń powódki może być wynagrodzenie, jakie powódka uzyskałaby w razie zawarcia umowy. Wynagrodzenie to przy uwzględnieniu, że do momentu wyrokowania było łącznie 27 wydań pocztówek powódki, wyniosłoby 40 500 zł, licząc po 1 500 zł za jedno wydanie.Ponieważ prawomocnym wyrokiem została zasądzona na rzecz powódki kwota 15 600 zł, przeto zasądzeniu podlega dalsza kwota 23 900 zł.O ile chodzi o pozwanego Dawida S., który bez zgody powódki wykonał zdjęcia kompozycji kwiatów autorstwa powódki, za co otrzymał od pozwanej Agencji wynagrodzenie w kwocie 14 085 zł, Sąd Wojewódzki uznał stosując art. 322kpc, że pozwany powinien wydać powódce 1/3 część otrzymanego wynagrodzenia czyli kwotę 4 694 zł.Od powyższego wyroku wniosła rewizję powódka w części oddalającej powództwo w stosunku do pozwanej Agencji o dalszą kwotę 903 400 zł.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy rozważył, co następuje:Rewizja trafnie zarzuca, że Sąd Wojewódzki naruszył zarówno art. 56Prawa aut., jak i art. 389kpc, przyjmując wbrew wskazaniom zawartym w poprzednim wyroku Sądu Najwyższego, że podstawą roszczeń powódki jest wynagrodzenie, jakie otrzymałaby w razie zawarcia umowy na reprodukcję kompozycji kwiatowych. Sąd Najwyższy podkreślił bowiem wyraźnie zarówno to, że wydanie uzyskanych korzyści nie może sprowadzić się do roszczenia o wynagrodzenie, jak i to, że art. 56 nie przewiduje przesłanki zaoszczędzenia wydatku na wynagrodzenie jako korzyści podlegającej wydaniu.Już więc z tej przyczyny wobec obrazy prawa materialnego i naruszenia art. 389kpc zaskarżony wyrok nie mógł być utrzymany w mocy.Rewizja powódki nie kwestionuje, że Sąd Najwyższy przesądzając w poprzednim wyroku, iż podstawą obliczenia roszczenia powódki powinien być zysk netto uzyskany przez stronę pozwaną, przesądził jednocześnie, że nie może to być cały zysk. Sąd Najwyższy określił zarówno w sposób pozytywny, jak i negatywny przesłanki tej części zysku, która z mocy art. 56Prawa aut. winna być wydana powódce. Od strony pozytywnej Sąd Najwyższy podkreślił, że wydaniu podlega ta część zysku, która powstaje w związku przyczynowym z naruszeniem praw powódki. Od strony negatywnej zaś Sąd Najwyższy podniósł, że nie może być powódce wydana ta część zysku, która stanowi wynik działania wydawcy jako zorganizowanej jednostki prowadzącej określoną działalność gospodarczą.Pozwana Agencja nie bez słuszności podnosi w odpowiedzi na rewizję, że dokonanie podziału zysku zgodnie z tak wyrażoną przez Sąd Najwyższy zasadę jest zagadnieniem trudnym, gdyż wymaga porównania dwóch kategorii w zasadzie nieporównywalnych: dzieła artystycznego i pracy twórczej autora z działalnością organizacyjną, techniczną, finansową i handlową przedsiębiorstwa. Taki podział musi być jednak dokonany przy zastosowaniu art. 322kpc i Sąd Wojewódzki w obliczu trudności dowodowych, co znalazło wyraz w opinii biegłych, nie mógł uchylić się od niego, przechodząc ponownie na przyjęte w poprzednim wyroku i odrzucone przez Sąd Najwyższy kryterium umownego wynagrodzenia.Rewizja powódki zasadnie ponadto podnosi, że Sąd Wojewódzki powinien był poddać krytycznej ocenie wnioski wysunięte przez biegłego księgowego R., zwłaszcza że nie pokrywały się one z własnymi ustaleniami tego biegłego, z opinią biegłego B. (k. 357 na odwrocie) i z pozostałym materiałem sprawy.Tak więc już sam ustalony przez biegłego M. fakt, że pocztówki kompozycji powódki uzyskały 27 wydań w łącznej liczbie ponad dwa i pół miliona sztuk (wszystkie sprzedane), świadczył dostatecznie wymownie - bez potrzeby szczegółowych wyliczeń księgowych - że miały one bardzo duży popyt, co wpłynęło na zwiększenie zysków strony pozwanej. Biegły M. sam zresztą podkreślił, że wielkość nakładu i jego powtarzalność ma wpływ na zysk wydawcy (k. 276). Dobitnym potwierdzeniem dużego zapotrzebowania na pocztówki kompozycji powódki jest fakt, że strona pozwana już po uprawomocnieniu się wyroku zakazującego reprodukowania i rozpowszechniania pocztówek nie zawahała się z oczywistym naruszeniem obowiązującego porządku prawnego wydać w 1976 r. nowy nakład w ilości 300 000 sztuk, osiągając dalszy zysk netto w kwocie 427 300 zł (v. opinia biegłego M. k. 370). Wydaje się oczywiste, że strona pozwana nie uczyniłaby tego, gdyby nie spodziewała się wysokich zysków.Sąd Wojewódzki przyjmując bezkrytycznie pogląd biegłego M., że rozmiar nakładów i wydań pocztówek autorstwa powódki nie odbiegał od innych pocztówek i powołując się w tym względzie na załącznik Nr 1 od ekspertyzy (k. 279), przeoczył, że załącznik ten nie potwierdza takich wniosków. Przeciwnie, wynika z niego, że niezależnie od wielkiej ilości wydań pocztówek powódki także poszczególne nakłady odbiegają znacznie in plus od pozostałych pocztówek. Poszczególne nakłady pocztówek powódki wahają się od 322 000 do 500 000 sztuk, podczas gdy pozostałe nakłady wynoszą przeważnie od 50 000 do 200 000, a tylko bardzo nieliczne zaledwie zbliżają się do dolnych granic nakładów pocztówek autorstwa powódki.W tym stanie rzeczy rewizja słusznie podnosi, że zebrany w sprawie materiał dostatecznie uzasadniał wniosek, że wkład kompozycji kwiatowych autorstwa powódki do zysku uzyskanego przez pozwaną Agencję był znaczny, co pozwalało na dokonanie podziały zysku przy zastosowaniu art. 322kpc.W powołaniu w rewizji orzeczeniu z dnia 6 maja 1976 r. IV CR 129/76 Sąd Najwyższy zaakceptował stanowisko Sądu Wojewódzkiego, który przyjął, że w braku innych szczególnych kryteriów zysk netto uzyskany przez wydawcę powinien w połowie przypaść twórcy dzieła. Stanowisko to co do zasady zasługuje na aprobatę. Na końcowy bowiem efekt w postaci wydania dzieła składają się dwie odmienne dziedziny działalności: z jednej strony twórcza praca autora a z drugiej wysiłki organizatorskie i finansowe wydawcy. Autor nie mógłby wydać i rozpowszechnić swego dzieła bez pomocy wyspecjalizowanej jednostki, powołanej dla prowadzenia działalności wydawniczej. Z drugiej strony przedsiębiorstwo wydawnicze straciłoby gospodarczą i społeczną rację istnienia, gdyby twórcza myśl człowieka i jego artystyczna wyobraźnia, chroniona przez prawo jako cenne dobro - nie dostarczyła mu odpowiedniego materiału do produkcji. Wobec nieporównywalności tych dwóch dziedzin działalności, których zespolenie jest jednak niezbędne dla wydania dzieła, nasuwa się logicznie wniosek, aby udział ten określić po połowie. Nie oznacza to, aby w określonych okolicznościach udział twórcy nie mógł być oceniony w stopniu wyższym lub niższym od połowy.W danej sprawie jak to wynika z niekwestionowanej w tej części opinii biegłego M., zysk netto z tytułu 26 nakładów pocztówek zawierających kompozycje kwiatowe powódki wyniósł w latach 1971-1974 kwotę 1 764 559 zł (k. 108). Powódka po ograniczeniu pozwu domagała się ostatecznie zasądzenia z tego tytułu kwoty 400 000 zł a więc niespełna 25% zysku netto osiągniętego przez Agencję. W świetle poprzednich rozważań żądanie to należy uznać za usprawiedliwione już przy uwzględnieniu, że na ostateczny kształt pocztówek wpłynęła także praca fotografika współpozwanego D.Nie jest natomiast uzasadniona rewizja powódki w tej części, w której domaga się ona wydania pełnego zysku netto z tytułu ostatniego 27­go nakładu, wykonanego w 1976 r. Wprawdzie słusznie podnosi się w rewizji, że w odniesieniu do tego nakładu nastąpiło umyślne naruszenie dobra osobistego powódki z naruszeniem prawomocnego wyroku, zakazującego pozwanej Agencji wydawania pocztówek bez zgody powódki, jednakże umyślność działania upoważniała jedynie powódkę do zgłoszenia dodatkowego żądania z art. 448kc, czego powódka nie uczyniła, nie ma natomiast wpływu na wysokość roszczenia samej powódki. Wprawdzie jak to podnosi rewizja, wskazania poprzedniego wyroku Sądu Najwyższego nie były w tej części formalnie wiążące, skoro samo roszczenie powstało już po wydaniu tego wyroku, jednakże zawarta w nim myśl o potrzebie podziału zysku pomiędzy autora i wydawnictwo pozostała nadal aktualna.Z tych też względów Sąd Najwyższy uznał, że również gdy chodzi o zysk osiągnięty przez stronę pozwaną z ostatniego nakładu, powódka powinna w nim partycypować w niespełna 25% i przyznał jej z tego tytułu w zaokrągleniu 100 000 zł. Łącznie roszczenie powódki okazało się usprawiedliwione do wysokości 500 000 zł, a ponieważ Sąd Wojewódzki zasądził dotychczas 40 500 zł, przeto należało zasądzić dodatkowo kwotę 469 500 zł.O ile chodzi o odsetki zwłoki, przysługują one powódce od kwoty 359 500 zł od dnia 10 lipca 1974 r., gdyż w tej dacie zostało zgłoszone roszczenie z tytułu pierwszych 26 nakładów pocztówek (k. 111), a od kwoty 100 000 zł od dnia zgłoszenia dodatkowego roszczenia tj. od dnia 22 czerwca 1978 r. (k. 377).Z tych przyczyn i na mocy art. 390 § 1kpc Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 56Part. 322kart. 389kart. 56art. 448kart. 390 § 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.