III CRN 290/71

PostanowienieIzba Cywilna1971-02-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawomocne postanowienie o przejęciu nieruchomości rolnej na własność Państwa za zaległe należności, na podstawie ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r., stanowi tytuł egzekucyjny do wydania nieruchomości, czy też wymaga wytoczenia odrębnego procesu cywilnego o wydanie?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że prawomocne postanowienie sądu o przejęciu na własność Państwa nieruchomości rolnej w trybie ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. jest tytułem egzekucyjnym, na podstawie którego po zaopatrzeniu w klauzulę wykonalności podlega wykonaniu w drodze egzekucji administracyjnej obowiązek dłużnika wydania tej nieruchomości Państwu. W związku z tym, wytoczenie odrębnego procesu cywilnego o wydanie nieruchomości na podstawie takiego prawomocnego orzeczenia jest niedopuszczalne ze względu na powagę rzeczy osądzonej oraz brak drogi sądowej.
Stan faktyczny
Skarb Państwa wytoczył powództwo o eksmisję Piotra S. z budynków gospodarczych na nieruchomości rolnej, która została wcześniej prawomocnie przejęta na własność Państwa na podstawie ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo, jednak Sąd Wojewódzki zmienił wyrok, oddalając powództwo. Sąd Wojewódzki uznał, że przejęcie nieruchomości nie upoważnia do eksmisji, a jedynie do ograniczenia korzystania lub przyznania lokalu zastępczego. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, domagając się uchylenia wyroków i odrzucenia pozwu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego oraz wyrok Sądu Powiatowego i odrzucił pozew.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Majorowicz. Sędziowie: S. Gross, W. Markowski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Skarbu Państwa - Prezydium Powiatowej Rady Narodowej (Wydział Rolnictwa i Leśnictwa) w Z. przeciwko Piotrowi S. o eksmisję, na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 5 listopada 1970 r.,uchylił zaskarżony wyrok, jak również wyrok Sądu Powiatowego w Złotoryi z dnia 15.VI.1970 r. i odrzucił pozew.Uzasadnienie faktycznePostanowieniem z dnia 18.XII.1968 r. Sąd Powiatowy w Złotoryi orzekł przejęcie na własność Państwa - w trybie ustawy z dnia 28.VI.1962 r. o przejmowaniu na własność Państwa nieruchomości rolnych za zaległe należności (jednolity tekst: Dz. U. z 1969 r. Nr 17, poz. 130) - położonej we wsi D. nieruchomości rolnej wraz z zabudowaniami, należącej do Piotra S., a Sąd Wojewódzki postanowieniem z dnia 18.VI. oddalił jego rewizję.W dniu 8.VI.1970 r. Skarb Państwa - Prezydium PRN (Wydział Rolnictwa i Leśnictwa) w Z. wytoczył przeciwko S. proces, domagając się nakazania mu opróżnienia budynków gospodarczych, jakie zajmuje dotychczas na stanowiącej własność Państwa - z mocy prawomocnego postanowienia o przejęciu - nieruchomości w D. Sąd Powiatowy wyrokiem z dnia 15.VI.1970 r. uwzględnił powództwo, Sąd Wojewódzki jednak, na skutek rewizji pozwanego, zmienił ten wyrok i powództwo oddalił. Sąd Wojewódzki wyraził pogląd, że prawomocne przejęcie na własność Państwa nieruchomości rolnej pozwanego upoważniało powoda jedynie do pewnego ograniczenia pozwanego w korzystaniu z mieszkania i budynków gospodarczych, jeśliby zachodziła ku temu potrzeba, bądź też do przyznania mu lokalu zastępczego, a nie do żądania, aby te budynki opróżnił. Dla uzasadnienia tego poglądu Sąd Wojewódzki powołał się na przepis art. 2 ustawy z dnia 28.VI.1962 r. o przejmowaniu niektórych nieruchomości rolnych w zagospodarowanie lub na własność Państwa oraz o zaopatrzeniu emerytalnym właścicieli tych nieruchomości i ich rodzin (Dz. U. Nr 38, poz. 166), według którego w razie przejęcia w zagospodarowanie całej nieruchomości rolnej wraz z budynkami właścicieli nieruchomości zachowuje prawo do dalszego nieodpłatnego zajmowania lokalu mieszkalnego i pomieszczeń gospodarczych w rozmiarze niezbędnym do zaspokojenia potrzeb jego i zamieszkałej z nim rodziny, a także prawo do użytkowania działki gruntu o obszarze 0,2 ha, albo też prawo do odpowiedniego zastępczego lokalu mieszkalnego i pomieszczeń gospodarczych, a także odpowiedniej działki gruntu. Skoro więc powód ani nie twierdzi, że oferował pozwanemu mieszkanie zastępcze, ani też nie sprecyzował, na czym opiera swe twierdzenie o trudnościach w związku z zajmowaniem przez powoda budynków, to brak było, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, podstaw do nakazania eksmisji pozwanego.Powyższy wyrok zaskarżył Prokurator Generalny PRL rewizją nadzwyczajną wniesioną na skutek podania powoda, ale już po upływie terminu przewidzianego w art. 421 § 2 k.p.c. Zarzucając rażące naruszenie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 28.VI.1962 r. w związku z art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 24.I.1968 r. (Dz. U. Nr 3, poz. 15) oraz naruszenie interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, rewizja nadzwyczajna wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i o oddalenie rewizji pozwanego Piotra S. od wyroku Sądu Powiatowego w Złotoryi z dnia 15.VI.1970 r. Na rozprawie przed Sądem Najwyższym przedstawiciel skarżącego zmienił wniosek, wnosząc o uchylenie wyroków obu Sądów i o odrzucenie pozwu.Uzasadnienie prawneUznając rewizję nadzwyczajną za uzasadnioną, Sąd Najwyższy zważył, co następuje.W sprawie wyłania się przede wszystkim problem skutków orzeczenia o przejęcie nieruchomości rolnych na własność Państwa za zaległe należności, a w szczególności, chodzi o to, czy skutkiem tym jest jedynie przejście własności z dłużnika na Państwo (a zatem ustanowienie tylko tytułu), natomiast o wydanie nieruchomości, gdy jednocześnie tego nie orzeczono, należy wytaczać odrębny proces, czy też skutki te obejmują obowiązek dłużnika wydania nieruchomości Państwu bez potrzeby wyraźnego orzeczenia w tym względzie.Zarówno nazwa ustawy, jak i jej cel i założenia oraz prawidłowa w związku z tym wykładnia jej przepisów prowadzą do wniosku, że prawomocne postanowienie sądu o przejęciu na własność Państwa w trybie ustawy z dnia 28.VI.1962 r. (tekst jednolity: Dz. U. z 1969 r. Nr 17, poz. 130) nieruchomości rolnej lub jej części, a ewentualnie także budynków, za zaległe należności jej właściciela (dłużnika) - jest tytułem egzekucyjnym, na podstawie którego po zaopatrzeniu w klauzulę wykonalności (tytuł wykonawczy), podlega wykonaniu w drodze egzekucji administracyjnej zawarty w tym postanowieniu obowiązek dłużnika wydania tej nieruchomości Państwu w takich rozmiarach, jak orzeczono. Dlatego też ze względu na powagę rzeczy osądzonej oraz niedopuszczalność drogi sądowej podlega odrzuceniu pozew przeciwko dłużnikowi o wydanie tej nieruchomości na podstawie prawomocnego orzeczenia o jej przejęciu na własność Państwa (art. 199 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c.).Jak wynika z przepisów cyt. ustawy i z całokształtu przepisów wiążących się z nią, a więc rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10.VII.1962 r. (Dz. U. Nr 44, poz. 212) i zarządzenia Ministra Finansów z dnia 21.VII.1962 r. (M.P. Nr 62, poz. 281), realizuje ona jednocześnie dwa cele: a) cel fiskalny, polegający na ułatwieniu ściągnięcia należności scalonych, i b) cel ekonomiczny, polegający na likwidacji gospodarstw zaniedbanych. Po objęciu gospodarstwa dłużnika w posiadanie przez wydział rolnictwa prezydium PRN ma miejsce odpisanie z ksiąg wierzycieli zobowiązań dłużnika (§ 10 ust. 1 rozp.) i w ten sposób następuje ściągnięcie tego zobowiązania. Trudno przyjąć, żeby wskazany cel, tj. ułatwienie ściągnięcia należności dłużnika, zakładał jeszcze trzeci etap postępowania w jego realizacji, mianowicie obok dwóch etapów (administracyjnego i sądowego) do czasu wydania orzeczenia o przejęciu nieruchomości za długi dalszy jeszcze etap w postaci procesu cywilnego o wydanie tej nieruchomości. Nie byłoby to ani usprawnienie, ani ułatwienie realizacji omawianego celu, lecz jego odwrotność.To samo da się powiedzieć o celu drugim - ekonomicznym. Chodzi tu mianowicie o zapobieżenie dalszemu gospodarczemu upadkowi już zaniedbanego ekonomicznie gospodarstwa rolnego, a możliwie szybkie wyeliminowanie sytuacji społecznie niepożądanej i szkodliwej z punktu widzenia polityki rolnej Państwa. Przewlekanie realizacji tego celu jeszcze dalszym procesem o wydanie byłoby zaprzeczeniem tego celu.Żeby się więc tak nie stało, ustawa zakreśla np., jeśli chodzi o postępowanie przed sądem, krótki termin do wyznaczenia rozprawy. Ale cały problem wyjaśnia przede wszystkim jej nazwa, użyty tam zwrot: "przejęcie nieruchomości na własność", a nie zwrot: "przejście własności".Sformułowanie "sąd orzeka o przejęciu nieruchomości na własność Państwa" oznacza oczywiście nie samo tylko przejście tytułu, lecz przejęcie faktyczne obiektu, tzn. odjęcie dłużnikowi władztwa nad rzeczą i przejęcie tego władztwa przez Państwo. Zgodnie z tym zarówno przepis art. 35 ust. 2 ustawy w brzmieniu obowiązującym do czasu jej nowelizacji przez ustawę z dnia 24.I.1968 r., jak i jej art. 5 ust. 2 po nowelizacji (jednolity tekst: Dz. U. z 1969 r. Nr 17, poz. 130) stanowił i stanowi, że orzeczenie sądu o przejęciu gospodarstwa podlega wykonaniu i że wykonuje je organ administracyjny według zasad i trybu przewidzianych w ustawie z dnia 17.VI.1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. Nr 24, poz. 151). Skoro więc jest to orzeczenie podlegające egzekucji, to oznacza to, iż jest ono orzeczeniem nakazującym świadczenie, a nie samo tylko ustalenie tytułu, gdyż to ostatnie nie nadawałoby się do egzekucji.Takim orzeczeniem nie stanowiącym tytułu egzekucyjnego jest np. postanowienie o zniesieniu współwłasności czy o dziale spadku. Orzeczeniu takiemu nie można nadać klauzuli wykonalności, gdyż ustanawia ono tylko prawo do przedmiotu. Aby mogło ono stanowić tytuł egzekucyjny, należy orzec jednocześnie, jak to wyjaśnił Sąd Najwyższy, wydanie przyznanych tym postanowieniem nieruchomości. Jeśli to, na skutek braku żądania, nie zostało orzeczone, to wówczas zachodzi konieczność wytoczenia odrębnego procesu o wydanie. Potrzeba taka nie zachodzi w sprawach wypływających z omawianej tu ustawy, a więc nie trzeba ani orzekania o wydaniu w postanowieniu o przejęciu nieruchomości, ani też odrębnego procesu o wydanie, jeśli nie orzeczono o tym w postanowieniu o przejęciu, albowiem orzeczenie o przejęciu nieruchomości na własność Państwa jest z mocy przepisów ustawy tytułem egzekucyjnym, przy czym ustawa wyraźnie stanowi, że organ finansowy zgłasza wniosek do sądu tylko o przejęcie, a nie także o wydanie.Prowadzi to do wniosku, jaki wypowiedziano wyżej, a mianowicie że z chwilą uprawomocnienia się postanowienia sądowego o przejęciu gospodarstwa obowiązek dłużnika polega na wydaniu tego gospodarstwa lub jego części Państwu.Jednakże ustawa daje jeszcze dłużnikowi możność uchylenia tego obowiązku stanowiąc w art. 5 ust. 1, że orzeczenie o przejęciu ulega uchyleniu, jeżeli dłużnik w ciągu 6 tygodni od doręczenia mu odpisu prawomocnego postanowienia ureguluje zobowiązanie wobec Państwa z tytułu należności scalonych. Jeżeli natomiast termin ten upłynie bezskutecznie, to spłata należności scalonych nie będzie już przyjęta, a prawomocne orzeczenie sądu o przejęciu na własność Państwa, opatrzone klauzulą wykonalności, podlega wykonaniu, przy czym przebieg egzekucji i sytuację prawną dłużnika w jej toku regulują przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji bez żadnej w to ingerencji ze strony sądu.To, co wyżej powiedziano, dotyczy nie tylko przejęcia gruntów, lecz także budynków, a to wobec braku w ustawie przepisów, które by przewidywały jakiekolwiek w tym względzie rozróżnienie.Należałoby wreszcie zauważyć, że w piśmiennictwie dotyczącym problematyki, jaką zawiera cyt. ustawa, trafnie podniesiono, iż przy rozstrzyganiu spraw o przejęcie na własność Państwa nieruchomości rolnych za zaległe należności nie ma zastosowania art. 5 k.c., tak by na podstawie jego treści można było orzec o oddaleniu wniosku, gdyż uniemożliwiałoby to realizację przepisów ustawy. Jeżeliby natomiast uznać, że po uprawomocnieniu się postanowienia o przejęciu nieruchomości na własność Państwa, potrzebny jest jeszcze proces o wydaniu Państwu jako właścicielowi, objętej wspomnianym postanowieniem nieruchomości, to brak by było podstaw do niestosowania z reguły art. 5 k.c. i gdyby okoliczności sprawy wyjątkowo uzasadniały oparcie się na tym przepisie, to prowadziłoby to do oddalenia powództwa bądź do odroczenia wydania, a więc tym samym do przekreślenia celu zamierzonego przez ustawę.To samo byłoby w wypadku, gdyby przyjąć potrzebę orzekania - w postanowieniu o przejęciu - jeszcze o wydaniu przejętej nieruchomości. Nie można by tu było z reguły wyłączyć art. 5 k.c. w zakresie wydania. Skoro bowiem orzeczenie o przejęciu to jeszcze nie obowiązek wydania, to różne mogłyby być oceny co do każdego z tych żądań (a więc np. orzeczono by przejęcie nieruchomości na własność Państwa z jednoczesną odmową lub odroczeniem - na podstawie art. 5 k.c. - jej wydania Państwu). Takie rozwiązanie jest jednak nie do przyjęcia, przekreślałoby bowiem cel ustawy, o jakim już była wyżej mowa.Tak właśnie stało się w niniejszym procesie, gdy Sąd Wojewódzki, oparłszy się na przepisie, który, jak to trafnie podniosła rewizja nadzwyczajna, nie miał w sprawie w ogóle zastosowania, cel ten przekreślił.Wszystko to oczywiście nie oznacza, żeby jakieś szczególne i społecznie ważkie sytuacje nie istniały w toku wykonywania orzeczenia o przejęciu. Jednakże, jak to już podkreślono, sytuację prawną dłużnika regulują na tym etapie tylko przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.Skoro więc z podanych wyżej względów, mimo istnienia podlegającego egzekucji administracyjnej orzeczenia o wydaniu Państwu objętego tym orzeczeniem przedmiotu, wytoczony został proces cywilny o to samo wydanie, należało go uznać za niedopuszczalny zarówno ze względu na powagę rzeczy osądzonej, jak i ze względu na brak drogi sądowej wobec administracyjnego trybu egzekucji.Uwzględnieniu rewizji nadzwyczajnej nie mógł przeszkodzić upływ terminu przewidzianego w art. 421 § 2 k.p.c., stosownie bowiem do § 3 tego przepisu termin złożenia rewizji nadzwyczajnej pozostaje bez wpływu, jeśli sprawa, jak w danym wypadku, nie podlegała m.in. ze względu na przedmiot, orzecznictwu sądów powszechnych. Również rozpoznanie sprawy mimo istniejącej powagi rzeczy osądzonej rażąco narusza praworządność, a przez to również interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Z przytoczonych względów i na zasadzie art. 422 § 1 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2art. 421 § 2 KPCart. 2 ust. 1art. 20 ust. 1art. 199 § 1 pkt 1art. 35 ust. 2art. 5 ust. 2art. 5 ust. 1art. 5 KCart. 422 § 1 KPC§ 2§ 1 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.