III CZP 16/79

UchwałaIzba Cywilna1979-09-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalne jest zasądzenie alimentów przez procentowe określenie części wynagrodzenia zobowiązanego jako jego udziału w kosztach utrzymania lub utrzymania i wychowania uprawnionego do alimentacji?
Ratio decidendi
W wypadku gdy uprawniony do alimentacji ma prawo do równej stopy życiowej ze zobowiązanym, zasądzenie alimentów przez określenie ich w ułamkowej części wynagrodzenia nie jest wyłączone, jeżeli wynagrodzenie stanowi jedyne stałe źródło utrzymania zobowiązanego, a system tego wynagrodzenia usprawiedliwia takie rozstrzygnięcie. Określenie alimentów w ułamkowej części wynagrodzenia jest dopuszczalne, gdy jest bardziej celowe niż określenie kwotowe i gdy wynagrodzenie za pracę jest pełnym wykładnikiem możliwości zarobkowych zobowiązanego, a dochody te są jedynym stałym źródłem jego utrzymania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zasądzenia alimentów. Sąd Najwyższy rozpatrywał zagadnienie prawne dotyczące dopuszczalności zasądzenia alimentów poprzez określenie ich jako procentowej części wynagrodzenia zobowiązanego. Analizowano przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dotyczące obowiązku alimentacyjnego oraz praktykę sądową.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił i wpisał do księgi zasad prawnych zasadę prawną dotyczącą dopuszczalności zasądzenia alimentów w ułamkowej części wynagrodzenia zobowiązanego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes SN J. Pawlak. Sędziowie SN: W. Bryl, J. Ignatowicz, J. Majorowicz, K. Olejniczak, Z. Wasilkowska, F. Wesely (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, K. Wojnarowicz, w sprawie z powództwa Władysława T. przeciwko Edwardowi T. o alimenty, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Najwyższy na posiedzeniu w dniu 15 marca 1979 r. do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego"Czy dopuszczalne jest zasądzenie alimentów przez procentowe określenie części wynagrodzenia zobowiązanego jako jego udziału w kosztach utrzymania lub utrzymania i wychowania uprawnionego do alimentacji?"uchwalił i wpisał do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:W wypadku gdy uprawniony do alimentacji ma prawo do równej stopy życiowej ze zobowiązanym, zasądzenie alimentów przez określenie ich w ułamkowej części wynagrodzenia nie jest wyłączone, jeżeli wynagrodzenie stanowi jedyne stałe źródło utrzymania zobowiązanego, a system tego wynagrodzenia usprawiedliwia takie rozstrzygnięcie. Uzasadnienie faktyczneArtykuł 135 k.r.o. stanowi, że zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego (§ 1 art. 135 k.r.o.), przy czym wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie samodzielnie się utrzymać, może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o jego utrzymanie lub wychowanie (§ 2 art. 135 k.r.o.).Wykładnia tego artykułu wskazuje, że treść i zakres świadczeń alimentacyjnych zostały określone elastycznie. W szczególności świadczenia te mogą być określone w naturze albo w pieniądzu, przy czym nie zastrzega się sposobu płatności, a więc że chodzi o raty miesięczne czy inne oraz że wysokość tych rat ma być podana tylko kwotowo. Z tego można wyprowadzić wniosek, że ustawodawca kwestii tych nie unormował celowo, uznając, że sposób określenia świadczeń alimentacyjnych powinien być dostosowany do zróżnicowanych sytuacji, występujących w miarę dokonywania się przemian społecznych i ekonomicznych w kraju. Powyższe stwierdzenie upoważnia do wniosku, że określenie alimentów, zasądzonych przez sądy, przez ustalenie ich w wysokości ułamkowej części wynagrodzenia pobieranego przez zobowiązanego, nie jest co do zasady wyłączone, byleby tylko ten sposób określenia wysokości alimentów odpowiadał wszystkim przesłankom z art. 135 § 1 k.r.o., a więc usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego i możliwościom zarobkowym zobowiązanego. Stosowanie tego sposobu może więc mieć miejsce wtedy, kiedy jest to bardziej celowe aniżeli kwotowe określenie wysokości alimentów.Dotychczasowa praktyka judykatury określała wysokość alimentów kwotowo. Jednakże nie zawsze tego rodzaju sposób był, szczególnie dla uprawnionych, najlepszy ze względu na to, że stosunkowo często musiano występować z pozwami w trybie art. 138 k.r.o. o zmianę obowiązku alimentacyjnego przez podwyższenie alimentów na skutek zmiany stosunków, które leżały u podstaw ustalenia obowiązku alimentacyjnego, głównie wskutek zwiększenia się zarobków zobowiązanych. W wyniku powyższego, a także w wyniku regulacji i cen i płac, rokrocznie wpływa wielka liczba spraw o podwyższenie alimentów, stanowiąca znaczny odsetek ogólnej liczby spraw o alimenty. Zmniejszenie tej liczby leży, oczywiście, w interesie obniżenia kosztów społecznych o odciążenia stron, w tym także osób zobowiązanych do alimentacji. Dlatego, zwłaszcza w piśmiennictwie prawniczym, już od dawna pojawiały się głosy, zwracające uwagę na to, że ustalenie ułamkowe alimentów w stosunku do wynagrodzenia zobowiązanego (np. w 1/5, 1/4 czy 1/3) mogłoby nieraz uchronić przed koniecznością wystąpienia o podwyższenie alimentów.Pogląd ten należy podzielić. W tych wszystkich wypadkach, w których wynagrodzenie za pracę jest pełnym wykładnikiem możliwości zarobkowych zobowiązanego i gdy te dochody są jedynym stałym źródłem jego utrzymania, a taki stan w wyniku przemian społecznych jest regułą, powstaje znak równości między tymi zarobkami a przewidzianą w art. 135 § 1 k.r.o. przesłanką "możliwości zarobkowych i majątkowych" zobowiązanego. Nie jest to jednak przesłanka jedyna. Ułamkowe określenie zasądzonych alimentów jest ponadto celowe tylko o tyle, o ile chodzi o alimenty dla najbliższych członków rodziny, tzn. w sytuacji, gdy obowiązuje zasada równej stopy życiowej i gdy istnieje wspomniana wyżej naturalna korelacja między wzrostem zarobków zobowiązanego i wzrostem potrzeb uprawnionego. Dzięki temu zostaje przy ułamkowym zasądzeniu alimentów spełniona i druga przesłanka z art. 135 § 1 k.r.o., wedle której zakres obowiązku alimentacyjnego określają "usprawiedliwione potrzeby" uprawnionego. Oczywiście, chodzi tutaj o wypadki typowe, a nie wyjątkowe, jeśli np. zobowiązany dostaje, w związku ze szczególnym awansem czy zatrudnieniem, wysoką podwyżkę wynagrodzenia. W takim wyjątkowym wypadku ustalenie ułamkowe wysokości alimentów naruszałoby także przesłanki z art. 135 § 1 k.r.o., bo ustalone tak alimenty przekraczałyby usprawiedliwione potrzeby uprawnionego. Wówczas może okazać się konieczne wystąpienie o obniżenie ustalonego ułamka wynagrodzenia, np. z 1/3 na 1/5.Przeciwnicy procentowego ustalenia alimentów podnosili (w tym także Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 20.IV.1950 r. Ł.C. 318/50), że w razie zastosowania tego systemu powstaną trudności egzekucyjne, a nawet niemożliwość wykonania wyroku. Poglądu tego nie można w pełni podzielić, skoro ustalenie ułamkowe alimentów jest sposobem ustalenia ich wysokości, i to konkretnym, dającym się kwotowo wyliczyć, choć dynamicznym w czasie.Co więcej, wykonanie takiego wyroku może się okazać proste wtedy, gdy zobowiązany pracuje w zakładzie pracy, w którym otrzymuje stałe wynagrodzenie określone zgodnie z postanowieniami prawa pracy, i gdy egzekucja może się odbywać według zasad art. 880 i n. k.p.c., a ciężar ustalenia wysokości tego wynagrodzenia i przypadającej jego części na alimenty spoczywa na zakładzie pracy. Natomiast w wypadkach, w których zobowiązany osiąga zarobek nieregularny (sezonowy) czy zmienny (akordowy), istnieje przeciwwskazanie do tego rodzaju ustalania alimentów. Tak samo, gdy zobowiązany poza wynagrodzeniem za pracę ma jeszcze inne źródła dochodu, np. z produkcji rolnej czy hodowlanej. Wtedy bowiem wynagrodzenie za pracę nie odpowiada jego możliwościom zarobkowym i majątkowym. Takie przeciwwskazanie występuje również wówczas, gdy zobowiązany nie jest związany z zakładem pracy i istnieje obawa, że porzuci pracę. Wówczas mogą rzeczywiście powstać trudności egzekucyjne. W takim wypadku lepiej jest zasądzić alimenty kwotowo, gdyż dzięki temu uwzględnia się zasadę, że o wysokości alimentów rozstrzygają - właśnie w takich sytuacjach - nie zarobki zobowiązanego, lecz jego możliwości zarobkowe (art. 135 § 1 k.r.o.).Opisane korzyści i trudności związane z ułamkowym zasądzeniem alimentów wskazują na to, że ułamkowe ustalanie alimentów należy stosować z rozwagą i tylko wtedy, gdy można przewidywać dla osób zainteresowanych korzyści ze stosowania tego sposobu. Oczywiście, praktyka sądowa będzie nasuwała stale problemy i trudności, wynikające w konkretnych sytuacjach, które trzeba będzie rozstrzygać. Dotyczy to przede wszystkim wyjaśnienia pojęcia wynagrodzenia i jego składników, które może być przyjęte za podstawę stosowania tego sposobu określania alimentów. Dotyczy to także problemów egzekucyjnych. Wszystko to jednak nie może przekreślić samej zasady dopuszczalności systemu ułamkowego zasądzenia alimentów.Dodać warto, że Sąd Najwyższy w postanowieniach z dnia 26.VI.1968 r. II CZ 118/68 (OSNCP 1969, nr 5, poz. 95) oraz z dnia 9.VII.1973 r. I CZ 51/73 (NP 1976, nr 1, z. 137) uznał, że wyrok sądu zagranicznego, ustalający alimenty w wysokości jednej czwartej części zarobków, może być wykonany na terenie Polski.Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych zawartą w sentencji odpowiedź na postawione mu zagadnienie prawne, zmierzające do jak najpełniejszej realizacji praw i obowiązków alimentacyjnych zgodnie z treścią art. 79 ust. 3 Konstytucji PRL.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 135 KROart. 135 § 1 KROart. 138 KROart. 880art. 79 ust. 3§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.