III CZP 21/72

UchwałaIzba Cywilna1972-03-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy do roszczeń z tytułu wypadku spowodowanego przez pojazd mechaniczny, dochodzonych przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, mają zastosowanie terminy przedawnienia z art. 11 ust. 3 i art. 12 ustawy o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych, czy też przedawnienie następuje według przepisów art. 442 k.c.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchwalił, że do roszczeń z tytułu wypadku spowodowanego przez pojazd mechaniczny, dochodzonych przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, nie mają zastosowania terminy z art. 11 ust. 3 i art. 12 ustawy z dnia 2 grudnia 1958 r. o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych. Roszczenia te przedawniają się w terminach przewidzianych w art. 442 k.c., czyli w terminach, w których przedawnia się roszczenie wobec bezpośredniego sprawcy szkody.
Stan faktyczny
Powód dochodził zapłaty od sprawcy szkody oraz od Państwowego Zakładu Ubezpieczeń (PZU) z tytułu wypadku komunikacyjnego. Powstało zagadnienie prawne, czy w sytuacji wezwania PZU do udziału w sporze, roszczenie przeciwko PZU powinno być oddalone, gdy upłynął termin prekluzyjny lub termin przedawnienia przewidziany w ustawie o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych, mimo że roszczenie wobec sprawcy nie uległo przedawnieniu. Sąd Wojewódzki przekazał zagadnienie do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił odpowiedź na postawione zagadnienie prawne, stwierdzając, że do roszczeń z tytułu wypadku spowodowanego przez pojazd mechaniczny, dochodzonych przeciwko PZU z ubezpieczenia OC, nie mają zastosowania terminy z art. 11 ust. 3 i art. 12 ustawy o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych, lecz art. 442 k.c.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska. Sędziowie: K. Piasecki (sprawozdawca), F. Wesely.SentencjaSąd Najwyższy, w sprawie z powództwa Antoniego L. przeciwko Helmutowi G. i Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Inspektorat Powiatowy w G. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym następującego zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Katowicach postanowieniem z dnia 7 października 1971 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"Czy w wypadku wezwania do udziału w sporze Państwowego Zakładu Ubezpieczeń w trybie § 18 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 kwietnia 1968 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 15, poz. 89), w sytuacji gdy roszczenie wobec sprawcy szkody nie uległo 10-letniemu przedawnieniu, powództwo w stosunku do PZU powinno być oddalone:a) gdy upłynął termin prekluzyjny przewidziany w art. 11 pkt 3 ustawy z dnia 2 grudnia 1958 r. o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych (Dz. U. Nr 72, poz. 357);b) gdy upłynął 3-letni termin przedawnienia przewidzianego w art. 12 tejże ustawy?",uchwalił następującą odpowiedź:Do roszczeń z tytułu wypadku spowodowanego przez pojazd mechaniczny w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 kwietnia 1968 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 15, poz. 89), dochodzonych przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, nie mają zastosowania terminy z art. 11 ust. 3 i art. 12 ustawy z dnia 2 grudnia 1958 r. o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych (Dz. U. Nr 72, poz. 357); roszczenia z tego tytułu przedawniają się w terminach przewidzianych w art. 442 k.c.Uzasadnienie faktycznePodniesione w uzasadnieniu postanowienia Sądu Wojewódzkiego wątpliwości, które znalazły wyraz w przekazanym Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia pytaniu prawnym, nasuwają się przede wszystkim na tle ogólnego sformułowania przepisu art. 12 ustawy z dnia 2 grudnia 1958 r. o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych (Dz. U. Nr 72, poz. 357). Przepis ten bowiem stanowi, że roszczenia z tytułu ubezpieczeń majątkowych i osobowych przedawniają się z upływem lat trzech.W piśmiennictwie prawniczym, a także w orzecznictwie można spotkać wypowiedzi, według których roszczenia z tytułu obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych przedawniają się z upływem lat trzech (art. 12 ust. 1 cyt. ustawy).Tego rodzaju wykładnia jest jednak nieuzasadniona z przyczyn, o których będzie mowa.Przede wszystkim wymaga rozważenia wzajemny stosunek między podstawami odpowiedzialności cywilnej za szkody spowodowane ruchem mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody (art. 436 § 1 k.c.) a ubezpieczeniem na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 kwietnia 1968 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 15, poz. 89) i poprzednio obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 grudnia 1961 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń następstw nieszczęśliwych wypadków i odpowiedzialności cywilnej z ruchu pojazdów mechanicznych (Dz. U. Nr 55, poz. 311), które to rozporządzenia w tym zakresie nie wykazują różnic w sposobie unormowania.Według § 14 rozporządzenia z dnia 24 kwietnia 1968 r. z obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń wypłaca świadczenia, jeżeli posiadacz lub kierowca pojazdu mechanicznego będą zobowiązani - na podstawie obowiązującego prawa - do odszkodowania za szkody wyrządzone przez ruch pojazdu mechanicznego. W tej więc dziedzinie decydujące znaczenie mają przepisy kodeksu cywilnego dotyczące odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych. Dotyczy to zarówno przepisów regulujących samą zasadę odpowiedzialności, jak i pozostałych przepisów odnoszących się do odpowiedzialności cywilnej z tego tytułu, a zwłaszcza przepisów dotyczących przedawnienia roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych (art. 442 k.c. i art. 283 k.z.).Stwierdzenie zatem, że dochodzone roszczenie uległo przedawnieniu trzyletniemu czy też - odpowiednio dziesięcioletniemu, pociąga za sobą oddalenie powództwa poszkodowanego przeciwko posiadaczowi lub kierowcy pojazdu. W takim wypadku, można powiedzieć, posługując się sformułowaniem § 14 rozporządzenia, posiadacz lub kierowca nie będą zobowiązani na podstawie obowiązującego prawa do odszkodowania za szkodę wyrządzoną przez ruch pojazdu mechanicznego. Na tej też podstawie odpada w konsekwencji obowiązek zakładu ubezpieczeń wypłaty świadczenia z obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, choćby nawet nie upłynął termin z art. 12 ustawy.Z dalszego przepisu (§ 15 tego rozporządzenia) wynika również, że ze wspomnianego tytułu zakład ubezpieczeń świadczy w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego, z ograniczeniami, które nie wchodzą w grę w rozważanej sytuacji.Unormowania te wskazują wyraźnie na zależność faktu i zakresu świadczenia zakładu ubezpieczeń od okoliczności dotyczących faktu i zakresu odpowiedzialności cywilnej za wyrządzoną czynem niedozwolonym szkodę.To, że świadczenia zakładu ubezpieczeń z rozważanego tytułu zależą od istnienia okoliczności, z którymi prawo cywilne łączy skutki w dziedzinie odpowiedzialności odszkodowawczej, wynika ponadto z przepisu § 18 tego rozporządzenia, w którym unormowana jest kwestia dalszej zależności między zobowiązaniem do naprawienia szkody a obowiązkiem świadczenia przez zakład ubezpieczeń.Na tle wykładni tych przepisów prawa nasuwa się już wniosek, że skoro roszczenia poszkodowanego w stosunku do posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego przedawniają się według przepisów prawa cywilnego (art. 442 k.c.), a więc w terminie trzyletnim lub odpowiednio dziesięcioletnim, to w tym zakresie nie ma żadnych podstaw do zapatrywania, że roszczenia poszkodowanego wobec zakładu ubezpieczeń mogą być realizowane tylko wówczas, gdy nie nastąpiło przedawnienie na podstawie art. 12 ustawy z dnia 2 grudnia 1958 r. o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych. Poszkodowany bowiem nie jest związany z zakładem ubezpieczeń żadnym stosunkiem prawnym tego rodzaju, aby dochodzone od zakładu ubezpieczeń roszczenia traktować jako roszczenia mające charakter prawnie samoistny w stosunku do zakładu ubezpieczeń, oderwany od przesłanek odpowiedzialności posiadacza lub kierowcy według przepisów prawa cywilnego.W ten sposób powiązanie z przepisami prawa cywilnego świadczenia zakładu ubezpieczeń zrealizowane zostało w pełnym zakresie, obejmującym wszelkie wypadki odpowiedzialności, a więc także te, w których ma zastosowanie w odniesieniu do odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego dziesięcioletni termin przedawnienia ze względu na występek lub zbrodnię (art. 442 § 2 k.c.). Wszystkie te bez reszty wypadki (odpowiedzialności według prawa cywilnego) uzasadniają obowiązek świadczenia w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego.Na tle obowiązującego prawa nie ma żadnych podstaw prawnych do przyjęcia, że zakład ubezpieczeń świadczy za posiadacza lub kierowcę pojazdu mechanicznego tylko o tyle, o ile w stosunku do tego zakładu nie nastąpiło przedawnienie według art. 12 cytowanej ustawy, i że w związku z tym poszkodowany, aby nie dopuścić do upływu przedawnienia z tego przepisu ustawy, powinien przed jego upływem spowodować przerwę jego biegu zgodnie z zasadami unormowanymi w art. 123 k.c.Konsekwencją nie podzielanej tu odmiennej wykładni byłby taki stan rzeczy, w którym sprzecznie z celem wprowadzenia powszechnych obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych istniałyby dwie grupy sytuacji: jedna, w której zakład ubezpieczeń świadczyłby za posiadacza lub kierowcę pojazdu mechanicznego (w razie wytoczenia powództwa przed upływem terminu z art. 12 cyt. ustawy), oraz druga, w której poszkodowany mógłby realizować roszczenia również po upływie wspomnianego terminu trzyletniego przedawnienia (art. 12 ustawy) w stosunku do sprawcy szkody, lecz już nie w stosunku do zakładu ubezpieczeń, na jego bowiem korzyść biegłby zawsze tylko trzyletni termin przedawnienia z art. 12 cytowanej ustawy. W tej grupie wypadków - przy tego rodzaju wykładni przepisów - niekorzystna byłaby nie tylko sytuacja posiadacza i kierowcy pojazdu mechanicznego, ale także osoby poszkodowanej, jeżeli się zważy, że z reguły posiadacz i kierowca nie będą w stanie rzeczywiście naprawić szkody.Do tych samych wniosków prowadzi analiza charakteru tego typu ubezpieczenia przez porównanie go z innymi ubezpieczeniami.Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w ramach obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych należy do ogólniejszej kategorii ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (art. 821 k.c.). W odróżnieniu np. od ubezpieczenia mienia, wspomniany typ ubezpieczeń w istocie rzeczy zastępuje funkcję kompensacyjną odpowiedzialności cywilnej. Odmiennie natomiast sprawa kształtuje się, gdy chodzi o ubezpieczenie mienia. W tych wypadkach w ogóle nie wchodzi w grę zależność świadczenia zakładu ubezpieczeń od czyjejkolwiek i jakiejkolwiek odpowiedzialności. Dla tych więc m.in. wypadków aktualne jest stosowanie art. 12 wspomnianej ustawy.Termin przedawnienia uregulowany w art. 12 ustawy z dnia 2 grudnia 1958 r. ma natomiast zastosowanie do świadczeń w ramach ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków (§ 6-13 rozporządzenia z dnia 24 kwietnia 1968 r.). Świadczenia te wypłacane są nawet wówczas, gdy brak podstaw do dochodzenia roszczeń z tytułu odpowiedzialności cywilnej albo gdy niemożliwe jest ustalenie, czyj samochód spowodował wypadek. Wówczas świadczenie zakładu ubezpieczeń nie jest zależnie od ustalenia odpowiedzialności cywilnej. Stosowanie zatem przepisów o czynach niedozwolonych nie wchodzi w grę. W konsekwencji nie mają zastosowania przepisy o przedawnieniu roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych (art. 442 k.c.).Z przytoczonych względów, dotyczących charakteru podstaw świadczenia zakładu ubezpieczeń, nie mają - w rozważanym zakresie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej - zastosowania terminy z art. 11 ust. 3 cytowanej ustawy.Przedstawione argumenty i wynikające z nich wnioski mają również zastosowanie do stanu prawnego wynikającego z przepisów rozporządzenia z dnia 1 grudnia 1961 r. (Dz. U. Nr 55, poz. 311).Z tych wszystkich względów należało dojść do wniosku, że roszczenia, jakie ma osoba poszkodowana (uprawniona) wobec posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego, dochodzone bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń, podlegają przedawnieniu w terminach przewidzianych w art. 442 k.c., tj. w terminach w których przedawnia się roszczenie osoby poszkodowanej (uprawnionej) wobec bezpośredniego sprawcy szkody lub wobec podmiotu ponoszącego odpowiedzialność na podstawie art. 436 § 1 k.c.W związku z wstępną częścią rozważanego pytania prawnego, w którym poruszona została kwestia § 18 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 kwietnia 1968 r. (Dz. U. Nr 15, poz. 89), należy wyjaśnić, że kwestia wezwania do udziału w sprawie Państwowego Zakładu Ubezpieczeń, jako problem o charakterze procesowym dotyczący współuczestnictwa w sporze, nie ma żadnego znaczenia z tego punktu widzenia, jakie przepisy o przedawnieniu roszczeń mają zastosowanie. W każdym bowiem wypadku, jak wynika to z przytoczonych rozważań, rozstrzygające znaczenie mają przepisy dotyczące przedawnienia roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 KPCart. 11 pkt 3art. 12art. 11 ust. 3art. 442 KCart. 12 ust. 1art. 436 § 1 KCart. 283art. 442 § 2 KCart. 123 KCart. 821 KC§ 18 ust. 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.